sklark Opublikowano 8 Czerwca 2010 #1 Opublikowano 8 Czerwca 2010 Cześć. Prośba do was o pomoc w rozrysowaniu instalacji C.O Założenia są takie: - Piec na eko "Per-Eko KSR 14" - CWU 100L - Rury STAL spawana - Pompa + Grawitacja - Układ oczywiście otwarty GRZEJNIK 1 -możliwość zasilania po ścianie lub z piętra (brak piwnicy) GRZEJNIK 2 -możliwość zasilania tylko z piwnicy GRZEJNIK 3 -możliwość zasilania tylko z piwnicy GRZEJNIK 4 -możliwość zasilania przez ścianę z kotłowni GRZEJNIK 5 -możliwość zasilania dowolny GRZEJNIK 6 -możliwość zasilania z pionu od pieca (pomieszczenie nad kotłownią) - Nie wiem czy uda się zrobić obieg wymuszony z rurami poniżej pieca (w piwnicy), ale na logikę powinno pójść (?) - Jak najrozsądniej rozprowadzić rury? - Jakich użyć przekrojów? - Do CWU konieczna będzie pompa? Zależy mi na prostocie i bezawaryjności. KOTŁOWNIA POD SCHODAMI Cytuj
adamasz Opublikowano 8 Czerwca 2010 #2 Opublikowano 8 Czerwca 2010 Prośba do was o pomoc w rozrysowaniu instalacji C.O- Piec na eko "Per-Eko KSR 14" - CWU 100L - Rury STAL spawana - Pompa + Grawitacja - Układ oczywiście otwarty - Nie wiem czy uda się zrobić obieg wymuszony z rurami poniżej pieca (w piwnicy), ale na logikę powinno pójść (?) - Jak najrozsądniej rozprowadzić rury? - Jakich użyć przekrojów? - Do CWU konieczna będzie pompa? Zależy mi na prostocie i bezawaryjności. Nie bardzo sobie wyobrażam grawitację bez różnicy poziomów kocioł-grzejnik/i :) Musiałbyś się jednak wkopać na jakieś 70cm poniżej grzejników na parterze. Inna opcja to grawitacja na górze a pompowana całość-zwykle to sytuacja awaryjna tylko! Ja miałem b. sprawną grawitację włącznie z piwnicami, ale za dużo było tego grzania i za drogo... U Ciebie IMHO najlepszy byłby górny klasyczny rozdział rurami 6/4" na poddasze, tamże naczynie otw zaizolowane, a stamtąd zjazdy pod grzejniki cienkimi rurkami 1/2" i 3/4" duży grzejnik na parterze. A może zejścia zrobić nowymi PP z włóknem szklanym? Jednak gdy tylko to sobie narysujesz pomyśl, jak pochować te 'klejnoty hydrauliczne' - jeśli się to wszystko buduje, to potrzebne są w ścianach kanały pionowe z możliwością dostępu, bo i spawane puszcza czasami. Rąbanie ścianowe metodą górniczo-brutalną odradzam, bo osłabia izolację i wytrzymałość budynku! Możesz rozważyć schowanie wiązek w narożnikach pod płytą g-k. Obliczenia rurek pod grawitację wykonasz wg metody 'działek o stałym oporze' zamieszczonej kiedyś na forum. Szczegóły doradzą najlepiej Koledzy praktycy B) Pozdr Adam Cytuj
sklark Opublikowano 8 Czerwca 2010 Autor #3 Opublikowano 8 Czerwca 2010 Nie bardzo sobie wyobrażam grawitację bez różnicy poziomów kocioł-grzejnik/i :) Musiałbyś się jednak wkopać na jakieś 70cm poniżej grzejników na parterze. Czy to znaczy że przy grawitacji nie mogą iść rury poniżej kotła? Na upartego zrobiłem zasilanie grzejników 2 i 3 (jak to ujął kolega @adamasz) zjazdami na dół, jednak nadal pozostaje powrót przez piwnicę. Czy ktoś wie jak to podłączyć? Instalacja do podłączenia Cytuj
adamasz Opublikowano 8 Czerwca 2010 #4 Opublikowano 8 Czerwca 2010 Poprowadzić możesz, tylko jak to opróżnić w razie niepalenia podczas mrozu :) ??? Chyba że porządnie zaizolujesz i zrobisz jakiś kurek ze spływem bezpośrednio do kanalizy - ale jakiś syfon konieczny ze wzgl na aromaty :) ... Najniższe grzejniki (bojler TEŻ) muszą mieć środki powyżej środka kotła (h>0) i muszą spełniać: Kryterium rozruchu (Tichelmana) H pr > 2/3H grzejnika Czyli wysokość przewodu zasilającego musi być więcej niż 2/3 wys środka grzejnika od środka kotła. Dla górnego rozdziału warunek T. spełniony jest niejako samoczynnie! Zaproponuj teraz zastosowanie zaworów 3 lub 4d albo jakiś inny sposób zapewnienia ciepłego powrotu! A może metodą dodatkowej pompy małego obiegu sterowanej termostatem na powrocie do kotła? Planuję taką przeróbkę u siebie B) ... Cytuj
sklark Opublikowano 8 Czerwca 2010 Autor #5 Opublikowano 8 Czerwca 2010 Poprowadzić możesz, tylko jak to opróżnić w razie niepalenia podczas mrozu :) ??? Chyba że porządnie zaizolujesz i zrobisz jakiś kurek ze spływem bezpośrednio do kanalizy - ale jakiś syfon konieczny ze wzgl na aromaty :) ... To akurat nie problem bo w piwnicy jest odpływ przeciw wodzie gruntowej zabezpieczony właśnie syfonem :) Z drugiej strony to jaki mróz musiałby wejść żeby zaszkodzić rurom? W tym roku nie zakręcałem wody w ogródku, a zima jaka była każdy wie i nawet zawory nie ucierpiały B) No właśnie nie wiem jaki zawór zastosować, który najbardziej pasowałby do tego układu. Na pewno chciałbym mieć pompę na powrocie. Cytuj
adamasz Opublikowano 9 Czerwca 2010 #6 Opublikowano 9 Czerwca 2010 To akurat nie problem bo w piwnicy jest odpływ przeciw wodzie gruntowej zabezpieczony właśnie syfonem :)No właśnie nie wiem jaki zawór zastosować, który najbardziej pasowałby do tego układu. Na pewno chciałbym mieć pompę na powrocie. Sorki za pomazany obrazek, ale robiłem na raz kilka rzeczy i tak wyszło! Bojler oczywiście też do góry w stosunku do kotła-inaczej nie pójdzie naturalnym obiegiem! Popraw grzejnik 4 bo wpiąłeś go do jednej rury B) Czyli mamy jasność, że jakiś odpływ z tej najniższej rury musi być - oprócz zamarzania (tylko przy dłuuuugim niepaleniu) czasami trzeba po prostu usunąć osad korozyjny z najniższego punktu, żeby nie dławił obiegu! Nie napisałeś nic o zaworach/termostatach na grzejnikach - jeśli będą, to przy odpowiednich przekrojach rur (grubych-wcale nie znaczy gorszych) obieg nie będzie potrzebował zaworu 3 lub 4d do bezpiecznej pracy kotła, a przy zamknięciu termostatów na wszystkich grzejnikach - zasili bojler pełnym strumieniem (wężownica bojlerowa też lepiej 1" albo lepiej). Ja mam akurat Danfoss-y jeszcze RTD i głowice Inova, ale jest jeszcze kilku producentów wartych uwagi! Na razie kombinuj z wiązkami rur w ścianach i piwnicy, a ja postaram się naszkicować ten prosty pomysł - na podstawie schematu kol.Guitara - wymuszania właściwej temp powrotu jak wspominałem. Jest to opcja, ponieważ grawitacyjny obieg zmniejsza różnice temp wej/wyj i tym samym ogranicza korozję niskotemp! Cytuj
sklark Opublikowano 9 Czerwca 2010 Autor #7 Opublikowano 9 Czerwca 2010 Nie napisałeś nic o zaworach/termostatach na grzejnikach - jeśli będą, to przy odpowiednich przekrojach rur (grubych-wcale nie znaczy gorszych) obieg nie będzie potrzebował zaworu 3 lub 4d do bezpiecznej pracy kotła, a przy zamknięciu termostatów na wszystkich grzejnikach - zasili bojler pełnym strumieniem Tak, tak właśnie mi się podoba, prosto i skutecznie. Grubość rur mi nie przeszkadza tak samo ich widok, co nie znaczy że nie będę się starał ich chować. O termostatach na grzejnikach nie myślałem bo będzie termostat pokojowy którym wysteruję temperaturę na piecu. Na schemacie wpiąłem grzejniki do rury pomiędzy piecem a naczyniem, gdzieś na forum ktoś pisał, że na tym odcinku najlepiej nic nie podłączać, czy to prawda? Cytuj
Kadafi Opublikowano 9 Czerwca 2010 #8 Opublikowano 9 Czerwca 2010 Termostat pokojowy stosuję się raczej z układem w którym jest pompa. Powiedz mi jak zareaguje sterownik pieca gdy otrzyma sygnał ze sterownika pokojowego że temp. została osiągnięta. Między naczyniem a kotłem nie może być żadnej armatury. Cytuj
adamasz Opublikowano 9 Czerwca 2010 #9 Opublikowano 9 Czerwca 2010 O termostatach na grzejnikach nie myślałem bo będzie termostat pokojowy którym wysteruję temperaturę na piecu.Na schemacie wpiąłem grzejniki do rury pomiędzy piecem a naczyniem, gdzieś na forum ktoś pisał, że na tym odcinku najlepiej nic nie podłączać, czy to prawda? Wobec tego tylko odcinające na grzejnikach (lubią się, szczególnie blaszaki, bezczelnie rozszczelniać w zimie, szczególnie na początku po zamontowaniu) ale pytanie - jak zachować ciepły piec i chłodniejsze grzejniki podczas cieplejszej pogody? Nie chcesz zaworów 4d, a to własnie one najskuteczniej zapewniają (tylko to dławienie i sterowanie...) A sterownik centralny zbije ci temp na kotle tak, że syf w kominie i zgniły szybko kocioł :) A może zacznij od samych zaworów-bez głowic termostatycznych, które zakładać możesz stopniowo, w miarę napływu kaski. To pozwala zaoszczędzić 30-50zł na grzejniku. Takie porządne zawory mają wbudowane w sobie 'kryzowanie nastawne' czyli po prostu precyzyjne dławiki przepływu regulowane wg podziałki ozn cyframi - to pozwala ręcznie ograniczać przepływ bez zdejmowania i grzebania w rurach szczególnie tym 'nadgorliwym' grzejnikom w pobliżu kotła. Co do odejść z pionów, to bez obaw - pamiętaj tylko, że pion gorący-zasilanie ma nie mieć ŻADNEJ armatury dławiącej (zawory, regulatory, 3,4d itp) pomiędzy kotłem a naczyniem wzb. Jeśli jest - to konieczna dodatkowa rura bezp! I nie musisz tej grubaski 6/4" aż na strych ciągnąć - po odejściach z parteru daj zwężenie na 5/4", a po odejściach z piętra do naczynia - wystarczy calówka. Pamiętaj o spadkach zasilających gałązek do grzejnika i powrotnych - od grzejnika - chodzi o odpowietrzanie. No i sam grzejnik też trzeba nieco pochylić - wtedy zbędne są odpowietrzniki! No i wyszedł nam boczny rozdział ciepła w instalacji zamiast górnego (aż do strychu grube, a w dół cienkie), ale przy piętrowym domku to będzie grać na sicher! Cytuj
sklark Opublikowano 9 Czerwca 2010 Autor #10 Opublikowano 9 Czerwca 2010 Termostat pokojowy stosuję się raczej z układem w którym jest pompa. Ale ja nie wykluczam pompy, w pierwszym poście jest wzmianka o przyjętych założeniach Nie chcesz zaworów 4d, a to własnie one najskuteczniej zapewniają (tylko to dławienie i sterowanie...) A sterownik centralny zbije ci temp na kotle tak, że syf w kominie i zgniły szybko kocioł B) No to już chce :) Czy to znaczy że 4d załatwi sprawę ciepłego pieca i chłodnych grzejników, tak? Bo w zasadzie to byłoby lepsze niż bieganie do każdego grzejnika i wyciszanie, po za tym zasilanie do grzejników byłoby gorące co np. latem byłoby mało przyjemne. Ale co, termostat pokojowy wtedy odpada? Widzę że jesteś obeznany w temacie, jak możesz naszkicuj jak byś to zrobił "dla siebie" - oczywiście postaram się odwdzięczyć :) Cytuj
adamasz Opublikowano 9 Czerwca 2010 #11 Opublikowano 9 Czerwca 2010 Ale ja nie wykluczam pompy, w pierwszym poście jest wzmianka o przyjętych założeniachNo to już chce B) Czy to znaczy że 4d załatwi sprawę ciepłego pieca i chłodnych grzejników, tak? Bo w zasadzie to byłoby lepsze niż bieganie do każdego grzejnika i wyciszanie, po za tym zasilanie do grzejników byłoby gorące co np. latem byłoby mało przyjemne. Ale co, termostat pokojowy wtedy odpada? oczywiście postaram się odwdzięczyć :) Cytuj
adamasz Opublikowano 9 Czerwca 2010 #12 Opublikowano 9 Czerwca 2010 Od końca - 'odwdzięczanie' oznacza na forum, że wielu Kolegów poprawia Twój schemat i dochodzimy wspólnie do rozwiązania optymalnego ucząc się sami na kolejnym 'case' ! A co do mojego rozwiązania, to ja akurat 4d chcę ominąć, a oba piony mam DOBRZE (pianka) zaizolowane! Po prostu grawitować z 3/4d nie będzie chciało, bo opory wzrastają b.mocno B) A więc narysuję Ci wieczorem swój schemat do zastosowania w piętrowym niedużym domku (ja mam segment) z dynamicznym zabezpieczeniem kotła. I przytoczę coś z klasyki 4d - do wyboru do koloru :) A wtedy termostat jest realny, ale jako rodzaj opcjonalnego wyłącznika krańcowego (żeby nie grzać nadmiernie gdy nie potrzeba)! Cytuj
sklark Opublikowano 9 Czerwca 2010 Autor #13 Opublikowano 9 Czerwca 2010 No to czekamy do wieczora cokolwiek to dla Ciebie znaczy jeśli piszesz jeszcze o 2.42 w nocy :) Cytuj
adamasz Opublikowano 10 Czerwca 2010 #14 Opublikowano 10 Czerwca 2010 Jak widzisz każda pora jest umowna dla człowieka-firmy samozatrudnionego w różnych rolach zal od pracodawcy B) Takie czasy! Nie miałem czasu jeszcze usiąść do kompa na dłużej i porysować sobie te schematki - sorki, czyli nie ruszaj jeszcze ze spawankiem tej instalki :) Poza tym lojalnie uprzedzam, że sam dopiero teraz będę montował tego układziora u siebie i gwarancji nie daję na ekstra efekty - 'pożywiom, uwidim - kak skazał sliepoj' . Jak widzisz nawet językowo nadążam za ciecio-rzecznikiem :) Grasiem - może się załapię do następnej ekipy, najlepiej na Krakowskie P... Cytuj
vernal Opublikowano 10 Czerwca 2010 #15 Opublikowano 10 Czerwca 2010 Witam, Koledzy, na co Wam ta grawitacja (przy kotle z podajnikiem)? Chyba tylko po to, żeby forum żyło :) Pozdrawiam. Cytuj
sklark Opublikowano 10 Czerwca 2010 Autor #16 Opublikowano 10 Czerwca 2010 Koledzy, na co Wam ta grawitacja (przy kotle z podajnikiem)? Przy obecnych powodziach i domów pozostających bez prądu trzeba się jakoś zabezpieczyć na taką ewentualność. Wtenczas zakładamy ruszt, rąbiemy meble i mamy ciepło :) Lepiej mieć niż nie mieć, prawda? Cytuj
sklark Opublikowano 10 Czerwca 2010 Autor #17 Opublikowano 10 Czerwca 2010 Nie miałem czasu jeszcze usiąść do kompa na dłużej i porysować sobie te schematki - sorki, czyli nie ruszaj jeszcze ze spawankiem tej instalki :) Spokojnie robotę zaczynam za tydzień-dwa, wpierw zakup części no i obmyślenie strategi (schemat), będę właśnie wszystko kupował pod Łodzią bo mają tam ładne ceny. Cytuj
vernal Opublikowano 10 Czerwca 2010 #18 Opublikowano 10 Czerwca 2010 Przy obecnych powodziach i domów pozostających bez prądu trzeba się jakoś zabezpieczyć na taką ewentualność.Wtenczas zakładamy ruszt, rąbiemy meble i mamy ciepło :) Lepiej mieć niż nie mieć, prawda? No cóż, powódź w zimie to się tak średnio zdarza. Chodzi mi o to, że to założenie komplikuje w dużym stopniu realizację w zasadzie prostej instalacji. Prawie codziennie bowiem będzie się zdarzać, że pasuje mieć wyższą temperaturę na kotle niż na grzegnikach. Zawór 4D , pogodówka i termostat pokojowy załatwiają to bezproblemowo. Albo 3D i termostaty na grzejnikach. A grawitacja będzie potrzeba tak często jak w pierwszym zdaniu... Zresztą da się zrobić grawitację na 4D również, tylko po co. To tak jak - co mieć lepiej - tłokowiec i Jawę 350 czy sam kocioł? Lepiej Jawę i kocioł, bo na przykład na ryby można pojechać w takie miejsce gdzie autem ni gudla. Ale powiedz ilu posiadaczy tłokowca ma Jawę 350? Po prostu to tylko dla pasjonatów. Pozdrawiam. Cytuj
sklark Opublikowano 11 Czerwca 2010 Autor #19 Opublikowano 11 Czerwca 2010 To tak jak - co mieć lepiej - tłokowiec i Jawę 350 czy sam kocioł? Źle to porównałeś, bo te dwie rzeczy służą do czego innego. Ja to bardziej widzę w ten sposób: Czy w jawie lepiej mieć rozrusznik czy rozrusznik + kopniak Kiedy rozładuje się akumulator zawsze masz kopniak :) Co do powodzi to był pierwszy przykład z brzegu, ile w tą zimę było problemów z prądem przez śnieżyce? Instalację robię na kilkadziesiąt lat więc po co się na wstępie ograniczać. Czy z poniższego schematu dałoby radę zrobić grawitację? Czy przejdzie to przez zawór (4) ? Czy niezbędna w tym schemacie jest pompa (9) ? Cytuj
sklark Opublikowano 11 Czerwca 2010 Autor #20 Opublikowano 11 Czerwca 2010 Trochę pogłówkowałem i dołożyłem do schematu dwa zawory żeby ominąć 4d Czy w takim układzie pójdzie grawitacja? Cytuj
orzech1976 Opublikowano 11 Czerwca 2010 #21 Opublikowano 11 Czerwca 2010 Bezsensu jest wstawianie jakiś zaworów bo i tak trzeba je otwierać ręcznie, a wystarczy dać zawór 4d o średnicy nie mniejszej jak wyjście z pieca (przeważnie 1 1/2 cala) i spełni to samo zadanie jak te zawory i grawitacja pójdzie (oczywiście w zależności jak jest wykonana reszta instalacji (przekroje, spadki itp.)) Pozdrawiam Cytuj
sklark Opublikowano 11 Czerwca 2010 Autor #22 Opublikowano 11 Czerwca 2010 No to bajka. A w jaki sposób oblicza się przekrój rur? Jest jakiś wzór czy każdy robi "na oko" Cytuj
adamasz Opublikowano 12 Czerwca 2010 #23 Opublikowano 12 Czerwca 2010 Proj_instalacji_grawit.pdf Wzorków tu masz całe mnóstwo - przyjemnego liczenia :) Cytuj
sklark Opublikowano 12 Czerwca 2010 Autor #24 Opublikowano 12 Czerwca 2010 To żeś mi załatwił niedzielę :) Cytuj
vernal Opublikowano 13 Czerwca 2010 #25 Opublikowano 13 Czerwca 2010 Bezsensu jest wstawianie jakiś zaworów bo i tak trzeba je otwierać ręcznie, a wystarczy dać zawór 4d o średnicy nie mniejszej jak wyjście z pieca (przeważnie 1 1/2 cala) i spełni to samo zadanie jak te zawory i grawitacja pójdzie (oczywiście w zależności jak jest wykonana reszta instalacji (przekroje, spadki itp.))Pozdrawiam To tak delikatnie to Orzech napisałeś... Te dodatkowe zawory blokują przepływ 3 razy !!! bardziej niż odpowiedni zawór 4D. Pozdrawiam. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.