Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Prośba o pomoc


tomiko
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich. Proszę o pomoc, ponieważ mam do zrobienia instalację centralnego ogrzewania w domku jednorodzinnym o powierzchni 160m2. Piec posiadam miałowy z zasypem firmy Pleszew "Tilgner"-20KW. Moje pytania brzmią:

  1. czy instalacja ma pracować w układzie zamkniętym (wymiennik ciepła), a piec w układzie otwartym.
  2. Czy lepiej w instalacji zastosować zawór czterodrożny.
  3. Jak duże straty ciepła tracimy przez wymiennik ciepła.

Dodam, że instalacja miała by być wykonana z rur typu "pex" z zastosowaniem rozdzielaczy.

Co do grzejników myślałem o purmo.

z góry dziękuje z pomoc.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Jeśli chodzi o mnie to powiem ( znaczy napisze ) tak. Zdecydowanie 4d. Zdecydowanie PEX. Zdecydowanie rozdzielacz ( proponuje z trójników - tanio i zawsze można zmodernizować). A zdecydowanie jestem za tym abyś to zrobił SAM i nie dawał zarobić komuś kto to może to spartolić. Dlaczego tak pisze? Bo mam 25 lat swoje CO zrobiłem sam a wykończyli je NAJLEPSI FACHOWY W POLSCE CZYLI UŻYTKOWNICY TEGO FORUM. Jeśli masz tylko czas i minimum zdolności manualno mechaniczno technicznych na pewno dasz radę, a pieniążki z tytułu oszczędności za robociznę przeznaczysz na automatykę. Będziesz miał komfortowo tanio bezpiecznie a przede wszystkim będziesz miał satysfakcje że zrobiłeś coś sam i to daje tak wymierne korzyści. Pozdrawiam jeśli Cię temat interesuje służę pomocą. Podeśle foto napisze co i jak.

 

PS: Grunt to eksperyment ( A tak między nami nikt nikt Ci nie zrobi CO lepiej niż ktoś kto posłuży się informacjami z tego FORUM Tu jest naprawdę wszystko. W razie konkretnych pytań pisz do MARCINA – Administratora podeśle link z zagadnieniem o ile było omawiane. Lub poruszymy temat wspólnie.

 

Pozdrawiam Tomasz.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam widze ze masz u siebie pex'a powiedz mi tylko co gdy zagotuje ci sie woda?? P.s. nie jestem przeciwnikiem tylko zbieram informacje. Ogolnie uwazam ze calkiem fajne rozwiazanie ale nie mialem okazji jeszcze spotkac. Dokonca nie doczytalem ale wydaje mi sie ze masz juz je u siebie 25 lat? To od kiedy on wogole jest? Chodzi o polaczenia wydaja sie slabe...

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam ( Zwłaszcza Rudiego )

Przepraszam ale to efekt zmęczenia ( jak pisałem ostatni post): nie wstawiłem przecinka i zdanie zmieniło sens. Pexa w Polsce 25 lat temu.... gdy w sklepach niczego nie było... Absurd Pisząc mam 25 lat miałem na uwadze swój wiek i aspekt tego że mimo wieku poradziłem sobie sam i wszystko działa. Moje CO działa od czerwca na PEX. Jeśli chodzi o temperatury. Ja zalecam markową PEXE ( Wavin, Multyrama, Kisan ) Tutaj spokojnie śpimy do 90 stopni. ( robiłem próby na 95 ( tyle podaje producent np. Multyramy ). Jeśli instalacja jest zrobiona prawidłowo, ma odpowiednie zabezpieczenia, zawory odpowietrzniki to z pewnością nic się nie stanie. U mnie woda gotowała się 3 razy. Ani śladu. Pierwsze dwa zagotowania kontrolowane ( sam je wywołałem celowo ) – niech się dzieje co ma się dziać, muszę być spokojny jak pojadę do pracy że mi mieszkania nie zaleje. Trzecie zagotowanie to sprawka małżonki.( niedomknięty popielnik ) Zawór 4 d wypuszcza tylko określony % temperatury na właściwy obieg CO. Zakładając że zawór 4d stoi na 5 to na CO nie pójdzie więcej niż 65 –70. Ale to tylko teoria. Dlaczego tak. Bo to wszystko zależy od warunków które wystąpiły w przypadku zagotowania. ( brak energii, drzwiczki nie domknięte, uszkodzona pompa) a przede wszystkim od układu CO. Ja dzięki zabezpieczeniom śpię spokojnie. Cieszę się z tego że CO zrobiłem sam a oszczędności przeznaczyłem na automatykę do kotła aby mieć w domu pełny komfort. Jeśli jesteś zainteresowany jak to wygląda ( Rudi ) to zapraszam do mnie lub email wrzucę foto.

Pozdrawiam

 

PS: Nawiązując do wytrzymałości. Spokojnie wytrzymuje 10 Atm ( mam w warsztacie instalacje pneumatyczną na pex 16 fi )

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

Tomek krakerss: zgadzam sie z toba w kilku kwestiach mianowicie ze tego typu instalacje warto samemu robic: powody dwa - jest to ciekawe zajecie i satysfakcja!

U siebie gdzies na maj, czerwiec planuje zrobic c.o. na chacie i tu myslalem o pex ale chyba zostane przy miedzi... wygrywa odpornosc mechaniczna przy uderzeniu - wewnetrzne przekonanie:)

Podrzucam ci swoj mail bo chetnie zobacze jak wyglada gotowa robota wczesniej nie mialem okazji zobaczyc tego w pelni wykonanego i funkcjonujacego opieram sie bardzie na tym co tu zostanie napisane i co widze w marketach - ksztaltki, rury itp

rudek(X)autograf(X)pl - gdzie x = małpa poźniej kropka. pozdrawiam

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich.

Poczytałem trochę i wygląda na to że mało osób stosuje wymienniki ciepła. Większość zakłada "tak jak mi doradziłeś" zawory czterodrożne. Ale wtedy piec pracuje w obiegu zamkniętym (nie wiem czy dobrze to zrozumiałem). A w mojej instrukcji jest napisane że piec ten co mam może pracować jedynie w obiegu otwartym.

Mógłbym prosić o wytłumaczenie. Większość z was jak sądzę posiada dużą wiedzę w tym zakresie. Ale chętnie bym obejrzał połączenie instalacji z zaworem czterodrożnym, jak również dla porównania z wymiennikiem ciepła. Mój e-mail to [email protected] za każdy schemat lub zdjęcie z góry dziękuje i pozdrawiam.

 

Tomasz Kowalski

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich.

Poczytałem trochę i wygląda na to że mało osób stosuje wymienniki ciepła. Większość zakłada "tak jak mi doradziłeś" zawory czterodrożne. Ale wtedy piec pracuje w obiegu zamkniętym (nie wiem czy dobrze to zrozumiałem). A w mojej instrukcji jest napisane że piec ten co mam może pracować jedynie w obiegu otwartym.

Mógłbym prosić o wytłumaczenie. Większość z was jak sądzę posiada dużą wiedzę w tym zakresie. Ale chętnie bym obejrzał połączenie instalacji z zaworem czterodrożnym, jak również dla porównania z wymiennikiem ciepła. Mój e-mail to [email protected] za każdy schemat lub zdjęcie z góry dziękuje i pozdrawiam.

 

Tomasz Kowalski

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Krakerss: Obejrzalem twoje fotki, czy moglbys zrobic fotke za piecem. interesuje mnie polaczenie zaworu 4d, on zwylke jak obserwuje znajduje sie zaraz nad piecem i jego odnoga kieruje w dół?? wiem ze on wyrownuje temperature.

Ja uwazam ze przy ogrzewaniu dobrze jak grzejniki na dole i gorze grzeja na ta sama temp a on ogrzewa powrot do pieca...

Napisz czym sie kierowales jak go instalowales?

Ja do konca nie rozumie sensu jego dzialania.... tak wiec cyt "uczymy sie od lepszych" :angry:

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Fotografie podłączenia zaworu z tyłu kotła podeśle w najbliższym czasie. Zawór 4d można podłączyć na kilka sposobów ( na lewo i na prawo – pamiętając o odpowiednim założeniu tabliczki z numeryką do sterowania ręcznego). To że zawór ma jedną odnogę w dół świadczy o tym że chcemy najkrótszą drogą do powrotu. ( nie rozumiem sugestii z wyrównywaniem temperatury) To że kaloryfer grzeje całością lub częścią zależy od prędkości przepływu wody i jej temperatury ( większa temperatura większa konwekcja tym samym równiej grzeją) Ciężko osiągnąć grzanie całością powierzchni przy niskich temperaturach ( zawsze będzie różnica ) ( nie rozumiem sugestii:” na ta sama temp a on ogrzewa powrót do pieca... „) Czym się kierowałem zakładając 4d ?. Bezpieczeństwo kotła ( korozja niskotemperaturowa, praca na wyższych temperaturach ekonomika pracy, zwiększenie stałopalnści – poprzez zwiększenie tem spalania, zmniejszenie smołowania do minimum, zabezpieczenie Pex-y przed przegrzaniem, szybsze nagrzewanie się kotła, a najważniejszy komfort który bezpośrednio mnie dotyka 24 na dobę) To moje spostrzeżenia i doświadczenia. Wszystko co tutaj pisze opieram raczej na doświadczeniu nie samej wiedzy ( która poniekąd wynika właśnie z doświadczenia) Pisząc uczmy się od lepszych nie miałem na uwadze siebie lecz tych którzy szerzą idee 4d lub często montują takie rozwiązania. Czekam na komentarz Pana Piotra Automatyka. Może on rozjaśni mroki 4d.

 

Pozdrawiam

 

PS: Grunt to eksperyment

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam,tyle było o zaworze 4d,mam zamontowany,kocioł pracuje non-stop, 75st na nim i grzeje grawitacyjnie na osobnym obiegu bojler, na instalacji obecnie temp. 35st,

i tu jest odpowiedź na wszystkie pytania, a jakby to wyglądało bez zaworu 4d? też znam odpowiedź; zawalony,nieekonomicznie spalający kocioł,w domu okna pootwierane,gorącej wody brak, w następstwie skrobanie komina i pieca,duże zużycie węgla,czyli kasa w eter i brak komfortu.

przecież zimy to prawie u nas nie ma i ogólnie jest przez pół roku okres przejściowy, kiedyś to co dzień musiałem przepalać w piecu,kupa smrodu i roboty, woda z elektrycznego i już nie chcę pamiętać tego okresu,

poza tym,koszt zaworu z montażem to nawet nie tona węgla a nawet samemu to zrobić to dla większości też chyba nie problem :angry:

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

"Tyle bylo o zaworze 4d" - i bardzo dobrze. Użytownicy nowych instalacji c.o. sądząc z Waszych postów mają go w standardzie i na pewno doceniają jego zalety, natomiast moi "współbracia" :angry: , czyli właściciele starszych instalacji często nawet nie słyszeli o takim rozwiązaniu. Dowodem niech będzie to, że wśród moich znajomych (a każdy z nas ma ich trochę) znalazłem tylko jednego użytkującego zawór 4d. Dlatego bardzo proszę piszcie o tym jak najwięcej - również o innych usprawnieniach w instalacjach - będą one z pewnością pomocne dla przeciętnych użytkowników c.o.

Jak większość mężczyzn jestem typowym wzrokowcem, dlatego lepiej docierają do mnie obrazy - i tu następna prośba, zamieszczajcie też zdjęcia Waszych kotłowni. Z dostępnych na forum zdjęć skompletowałem już całkiem niezłą kolekcję. Na koniec prośba do Admina, może warto wydzielić temat i zgrupować w jednym miejscu zdjęcia kotłowni użytkowników forum.

 

Pozdrawiam. Adam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Dożo myślę o tym zaworze a4d ale obieg jest zamknięty i woda płynie przez piez do grzejników.

Jak będzie za parę lat, czy na rurkach nie powstanie jakiś nalot co zmniejszy przepływ czynnika grzewczego.Czy to jest bez znaczenia ??

Za pomocą wymiennika woda z grzejników nie styka się z ta wodą z pieca jeśli dobrze myślę?

więc zalewając układ powinniśmy mieć spokój do pierwszej awarii.

Co wy fachowcy o tym myślicie bo ja jestem w tym "cienki" :angry:

Pozdrowienia dla wszystkich na forum.

Popieram propozycję Adama :angry:

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

To czy zawór 4d pracuje w instalacji otwartej czy zamkniętej to już tylko kwestia rozwiązania ( najczęściej do kotłów na paliwo stałe otwarta z wiadomych względów 90 % powiedzmy ) Zawór 4d pracuje w układzie zamkniętym lub układzie otwartym wykorzystując nie zależnie od rodzaju instalacji swoje dwa obiegi – nie mylić z obiegami z CO. A uwzględniając aspekt wody twardej i miękkiej nie wiem czy tędy droga. Chyba że kolega chce mieć CO na 100 lat ( w to nie wieże bo technologia i normy zmieniają się bardzo szybko ) Również nie wieże że woda tak zawęży średnice rur aby pojawiły się problemy. Jeśli nawet chcesz mieć spokojną głowę to daj grubszą pex np. 20.

Pozdrawiam

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.