sebolvcf2 Opublikowano 23 Lutego 2024 #1 Opublikowano 23 Lutego 2024 Dzień dobry. Piszę z problemem, którego nie potrafiło rozwiązać kilku domorosłych fachowców z sąsiedztwa. U mojego dziadka w mieszkaniu została zrobiona niedawno instalacja centralnego ogrzewania z piecem do grzania węglem. Zrobił ją fachowiec kolega dziadka, który ma już podobno niezliczone ilości takich montaży za sobą. Jednak mimo iż układ działa, jeśli chodzi o ogrzanie pomieszczeń tak jest problem z kotłem, w którym miała być grzana woda do użytku domowego zimą, w tym samym układzie, który odpowiada, za ciepło w grzejnikach (wszystko na zdjęciach). Napiszę, co próbowano robić, żeby zażegnać problem i co nie przyniosło efektu: -odpowietrzanie rur na śrubunkach zaraz przy wejściu do bojlera. -uniesienie bojlera drewnianą konstrukcją i pochylenie go (widać na zdjęciach) Ogólnie woda w tym zbiorniku przy mocnym rozpaleniu, lub po odłączeniu z obiegu całego mieszkania i grzania tylko części układu, w którym znajduje się kocioł grzeje się, ale w wyraźnie niedostatecznym stopniu. Jest trochę cieplejsza niż "letnia" woda, co jest zdecydowanie niedostatecznym efektem. Jeden z fachowców zasugerował złe umiejscowione pompy, może to jest jakiś trop, natomiast inni twierdzą, że jest ok. Ja nie znam się w ogóle na tej tematyce, piszę jako totalny laik, który chce pomóc dziadkowi. Uprzedzając pytania co do zdjęć, wydarzył się mały pożar, który jednak nie wpłynął na funkcjonowanie układu, gdyż problem występował wcześniej. Z góry dziękuję za wszelką pomoc. Chętnie w razie potrzeby odpowiem na dodatkowe pytania, które ułatwią znalezienie źródła usterki. Cytuj
nightwatch Opublikowano 23 Lutego 2024 #2 Opublikowano 23 Lutego 2024 (edytowane) Mały pożar, powiadasz.. czy może ci dwaj to Twoi fachowcy ? Na zdjęciach widzę że jest tylko jedna pompa, do kaloryferów, natomiast brak pompy na zasilaniu bojlera. Pewnie dlatego nie chce się nagrzać - ciepła woda sama nie chce płynąć do bojlera choć teoretycznie powinna. Ale jak widać w warunkach bojowych nie płynie. Być może ta pompa co jest na kaloryfery to podczas swojej pracy wyciąga ciepłą wodę najpierw z bojlera. Spróbuj nagrzać bojler kiedy pompa jest wyłączona i zobacz czy jest różnica. No i może przydała by się osobna pompa na obiegu do bojlera jak mimo to nie będzie chciał się nagrzewać, a na pewno jakiś zawór zwrotny blokujący przepływ w niewłaściwym kierunku. Przykładając rękę do rur wyczujesz którędy płynie ciepła woda gdy kocioł grzeje. Edytowane 23 Lutego 2024 przez nightwatch Cytuj
carinus Opublikowano 23 Lutego 2024 #3 Opublikowano 23 Lutego 2024 Przełóżcie tę pompę na wspólny powrót i będzie obieg na grzejniki i bojler. Przecież teraz bojler chodzi niby na grawitacji, której chyba tam nie ma, skoro woda zimna. Cytuj
mikkei Opublikowano 25 Lutego 2024 #4 Opublikowano 25 Lutego 2024 Możliwe że rury zaszły też kamieniem wew tego starego boilera. Moim zdaniem aby pomóc dziadkowi to kupić minimum taki zestaw https://allegro.pl/oferta/pompa-obiegowa-c-o-cyrkulacyjna-sterownik-solo-13475462885 Cytuj
carinus Opublikowano 25 Lutego 2024 #5 Opublikowano 25 Lutego 2024 Skoro nie ma obiegu grawitacyjnego przez bojler, to trzeba go wymusić. Jedna pompa i dwa zawory odcinające, to wszystko czego potrzeba. Gdyby to wcześniej pracowało prawidłowo, czepiałbym się jakiś problemów z przepływem, ale jak to była twórczość jakiegoś gościa... Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.