Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Nowy grzejnik słabo grzeje


Rekomendowane odpowiedzi

witam,

Wymieniłem stary grzejnik na nowy purmo. Dołożyłem przy okazji wymiany zawór danfoss wraz z głowicą termostatyczną. Po rozpaleniu grzejnik starsznie powoli sie nagrzewa i grzeje tylko do połowy. Jak dotykam rurę od powrotu to jest wręcz zimna. Grzejnik odpowietrzony. Czy przyczyną moze być uszkodzony zawór ? Głowice zdejmowałem i jest to samo. Zawór ma ustawioną kryzę na N czyli pełen przepływ wody. Załączam zdjęcia jak grzejnik jest podłączony. Proszę o rady bo nie bardzo wiem co dalej robić. Przychodzi mi do głowy wywalenie tego zaworu i wstawienie zwykłego bez głowicy. 

IMG_2114.JPG

IMG_2115.JPG

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@ptaku666 jeśli masz założony zawór różnicowy na obejściu pompy to może on być zawieszony w otwartej pozycji. Tak właśnie było u mnie, naszło marasu pod kulkę i nie zamykał się. Wyłącz pompę, postukaj młotkiem po zaworze, po załączeniu pompy powinno być słychać uderzenie kulki.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, pawelll napisał:

@ptaku666 jeśli masz założony zawór różnicowy na obejściu pompy to może on być zawieszony w otwartej pozycji. Tak właśnie było u mnie, naszło marasu pod kulkę i nie zamykał się. Wyłącz pompę, postukaj młotkiem po zaworze, po załączeniu pompy powinno być słychać uderzenie kulki.

ale to chyba tez jakieś inne grzejniki by nie grzały dobrze, nie tylko ten gdyba tak było jak piszesz ?

Edytowane przez Ryszard
Proszę nie cytować ostatniego postu
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Widzę że na powrocie rura idzie gdzieś w lewo i w prawo (są tam inne grzejniki na tej odnodze?) może musisz skryzować je bo ten nie będzie dostawał wystarczająco dużo wody.

Jest jeszcze możliwość że jest zacięty grzybek w zaworze i nie otwiera się do końca, zobacz bez termostatu czy chodzi płynnie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 grzejniki na 8 miały takie objawy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.