Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Dwa osobne zasobniki cwu


Roger78
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Posiadam ogrzewanie gazowe z zasobnikiem CWU, oraz Solary z zasobnikiem CWU. Problem polega na tym ze za każdym razem muszę kontrolować z jakiego Zasobnika korzystać , przy słonecznej pogodzie z solarów a przy pochmurnej muszę przełączyć na gaz . Może ma ktoś z was podobny problem i jak go rozwiązał . Myślę o dwóch zaworach automatycznych z sterownikiem , lecz nie mam o tym pojęcia. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam podobny dylemat. Zainstalowany kocioł węglowy wyleciał. Wstawiona pompa ciepła. Został stary zasobnik cwu 300 l z dwiema wężownicami jedna zasilana przez PC druga przez solary. Sęk w tym, że wężownica do PC ma co najmniej 2x za małą powierzchnie w stosunku do mocy PC (9kW). Nowy zasobnik posiadający dwie wężownice i odpowiednio dużą wężownicę do PC zaczyna się od 7 tys zł w górę. Tak więc zastanawiam się czy nie wstawić drugiego ok. 140 ltr zasobnika cwu grzanego jedynie przez solary i wpiąć go zamiast zasilania zimną wodą do istniejącego zasobnika tak jak na schemacie "vps1".  Wężownice w starym zasobniku spiąć razem. Czy ma ktoś doświadczenie z takim połączeniem dwóch bojlerów?

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A nie lepiej bufor 200-300l?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak tylko tutaj wydaje mi się, że kluczową rolę odgrywa wydajność pompy solarnej i pompy cyrkulacyjnej.

Pompy cyrkulacyjne mają zazwyczaj mniejszą wydajność a powinna być większa lub równa wydajności pompy solarnej. No i dochodzą do tego straty  na wymienniku.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wyżej przytoczony przykład łączenia zbiorników ma jeden problem, kiedy w zasobniku od solarów będzie ciepła woda, a w kolejnym już nie. Trza będzie spuszczać wodę zimną aż pojawi się ciepła lub kocioł nagrzeje nam wodę kiedy mamy ciepła w zasobniku pierwszym. Tu trza cyrkulację między zasobnikami zrobić by uniknąć tego problemu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.