Skocz do zawartości

bobbuilder

Nowy Forumowicz
  • Liczba zawartości

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

O bobbuilder

  • Tytuł
    Nowy Forumowicz

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. U mnie naczynie wzbiorcze wylądowało na strychu, a kocioł w kotłowni prawie na glebe. I tym sposobem w jednej instalacji działa węglowy i gazowy.
  2. Posiadać 5 m słupa wody pomiędzy kotłem , a najwyższym elementem instalacji CO
  3. Dzień dobry, chciałem zamontować grzałkę do grzejnika łazienkowego drabinkowego. Zasilanie i powrót z dołu. Gdyby podłączyć ją prawidłowo z dołu, nie obyło by się bez grubszych przeróbek - łącznie z kuciem kafelek. Gdybym zamontował jakąś słabą grzałkę ( np. 150 W ) w pionie od góry, czy doprowadzę do jej przepalenia ? To, że grzejnik nie będzie grzał całą powierzchnią ( tylko góra ), to wiem. Dziękuję i pozdrawiam.
  4. Kilka lat temu stanąłem przed podobnym dylematem. Dom z lat 70 tej samej konstrukcji, ze szczeliną powietrzną. A tak naprawdę nie miałem wyboru, ponieważ na zewnątrz był już tynk zewnętrzny wykonany w drogiej technologii. Stopniowo, w miarę wykonywanych remontów, pomieszczenie po pomieszczeniu, robiłem to w opisany poniżej sposób. Przy własnej robociźnie i rozciągnięciu na lata nie stanowiło poważnego wydatku jednorazowego. Gdy, dany pokój nadawał się do malowania lub tapetowania rozpoczynałem od wymiany okna, następnie w ścianach zewnętrznych nawiercałem od środka w rozstawie 40-50 cm otwory przez gazobeton. Rzędami z minięciem. Wiertło 16 mm dł 40 cm sds, szło przez gazobeton łatwo. Następnie najtańsza pianka wężykowa (mocno puchnie) z OBI ( było 10zł/szt. jest 13 zł ), na pokój około 50 szt. Na wężyk nasadzałem około 25 cm odciętego wężyka przeźroczystego, klejąc je razem klejem typu cyjanopan. Napełnianie szczeliny od dołu - kolejne rzędy po około 20 minutach. Czasami piankę wypchnęło przez otwór u góry. Po jakimś czasie nabiera się wprawy, co do ilości pianki w jeden otwór. Na drugi dzień usunięcie nadmiaru pianki i klejenie płyt karton gips ( o dziwo kolejne docieplenie). Tynki miałem i tak często pęknięte ( szkody górnicze ), a i panowie tynkarze w latach 70 niezbyt się dokładali i chyba nie korzystali z poziomicy. Zalety: - Cena ( jeśli robisz sam), - Prosta technologia, - równe ściany . Wady: - pozostają mostki cieplne - dwa razy na wysokości ściany wiązanie i brak możliwości ocieplenia płyty betonowej z zewnątrz ( najczęściej wylewana do krawędzi i obmurowana cegłą). Jaki efekt ocieplenia, tak naprawdę to trudno mi powiedzieć, u mnie zbiegło się to z wymianą okien, dociepleniem stropu, roletami zewnętrznymi. Reasumując, jeśli robić to samemu, bez kosztów robocizny to może być ok. Zawsze potem można dołożyć ocieplenie na zewnątrz. Jeśli trzeba by wynająć fachowców, to przy dzisiejszych kosztach robocizny, chyba lepiej ocieplić z zewnątrz.
  5. Karol już nie przerabia klimatyzatorów na PC. Filmy z tych operacji znikły z youtube. Pewno problem z F-gazami. Teraz grzecznie montuje niemieckie PC (:
  6. Dzięki za odpowiedź Pompa wystarczy tak do -5 stopnia, max do -10. Gdy będzie zimniej przechodzę na gaz. Pojemność zładu wewnętrznego ( 140) litrów będzie dodatkowo powiększona o stale cyrkulującą w obwodzie c.o. wodę ( około 300 l ) , więc odbiór ciepła powinien być wystarczający.
  7. Dzień dobry, Po pozbyciu się kotła z podajnikiem zamierzam założyć pompę ciepła powietrze - woda, monoblok, tylko do c.o. Instalację mam starą grzejnikową, podpięty pod nią jest jeszcze piec gazowy kondensacyjny - będzie pracował poniżej ok. -10 Ze względu na charakterystykę pracy pompy monoblok, zamierzam podpiąć ją przez wymiennik, którym by był zdemontowany bojler płaszczowy 140 l ( w miarę nowy ). W krótkim obiegu glikol, jako że pompa pracowała by do około -10 stopni, potem piec gazowy, tak więc, nie zamarzła by podczas odpoczynku na dużym mrozie. Moim zdaniem zalety rozwiązania: - dodatkowy bufor ( 140 l) co przy pompie jest wskazane, szczególnie jak będzie robiła defrosta, (bojler ocieplony ) - instalacja stara - nie zaciągnie syfu do pompy ( oczywiście będę starał się ją przepłukać ), - duża powierzchnia wymiennika, ( znacznie większa, niż np płytowego 20 kw), - zastosuję niezależna, mocniejszą pompę w obiegu grzejnikowym ( ponad 300 l pojemności ), mogę nią sterować niezależnie od pompy obiegowej w pompie ciepła. Takie przemyślenia, z nudów, w czasie przymusowego pobytu w domu. Proszę o wskazanie wszelkich wad tego rozwiązania, gdyż nie widzę żadnych :) - (no może ew. nikłe straty na wymienniku, które i tak ogrzeją kotłownie ). Czy ewentualnie można równolegle podłączyć równolegle piec gazowy i pompę powietrza, aby grzały równolegle - np przez zawór zwrotny z klapką ? Zamierzam przełączać urządzenia manualnie za pomocą zaworów. Bardzo dziękuję za ewentualne uwagi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.