Skocz do zawartości
Fioletowa

Dym przy otwieraniu szyby kominka

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. 

Od kilku lat mam kominek, niestety montowal go ktos bez doswiadczenia. Kominek od poczatku bardzo puszczal dym , wystarczyło na kilka sekund otworzyc drzwiczki i juz gryzacy dym dostawal sie do domu. Domek to domek na dzialce rod, dwupoziomowy (dol mieszkania 1m nizej, 20m salon z kominkiem jest na poziomie wyzszym). Ktos doradzil montaz nasadki kominowej 1m ze stali ocynkowanej, w sumie duzo pomogla, dymu podczas owierania szyby wchodzi zdecydowanie mniej ale nie jest tak ze nie wchodzi nic 😥 

 

Sasiedzi maja otwarty kominek i nigdy im dym nie wchodzi. Czy w przypadku kominkow z szyba tez tak powinno byc iz gdy otworze szybe to moge rozgrzac salon i nie dostanie sie dym?

 

Nie znam sie, co by tu zrobic, czy przedluzyc komin, jesli tak o ile .. czy moga to byc jeszcze inne usterki na etapie projektu. 

 

W zeszlym roku byl nawet spec od kominkow i w nizszym poziomie zamontowal mi turbine, ktora ogrzewa nizszy poziom domku. 

Co do ciagu to nic nie poprawil mowil ze niby te kominki z szyba maja puszczac dym ...🤔 

 

Dzisiaj 16 stopni na zewnatrz, kominek palil sie z 8h non stop i ogrzal salon tylko z 6stopni wiecej w dzien. W pokoju temp sie podniosla do 16stopni (+Dodatkowo chodzil ciągle grzejnik elektryczny nadmuchowy)

 

W salonie mimo calego dnia grzania (8h) mi jest zimno i musze siedziec doslownie 1m od szyby azeby sie rozgrzac😢  Nie wiem czy to tak ma byc, salon ma z 20m , czy te kominki sa tak malo wydajne? Sasiedzi maja kominek typu otwartego i duzo szybciej nagrzewa sie wieksza powierzchnia. A tu tylko salon. 

 

Jak otworze na chwile szybe to czuje duza roznice od razu cieplej ale wchodzi mi dym. Wiec w ten sposob nie moge dogrzac pokoju

received_565977371050319.jpeg

IMG_20210411_141537.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

znajoma miała podobne ustrojstwo (tyle że podpięte pod grzejniki) ogrzewało toto mieszkanie ok 50 metrów bez większego problemu

trza w tym było dość delikatnie palić i żarło sporo drewna..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Fioletowa Nie możesz dogrzać bo za dużymi kawałkami drewna palisz ( jak takie jak na zdjęciu). Duży kawałek drewna by się dobrze palił musi mieć solidną podstawę ( żaru i tempetatury), więc drobniejszym drewnem trzeba palić, a jak się już solidnie rozpali to dopiero można dorzucić 1-2 grubsze kawałki ( nie do pełna - max do połowy objętości komory kominka). Wtedy nie będzie się bździło tylko prawidłowo paliło. Drewno ma być suche - co najmniej rok sezonowane. Jak porąbiesz to co w wiaderku na zdjęciu: na 4 części to szybko będzie ciepło w salonie.

Drzwiczki można uchylać, ale po odgazowaniu drewna ( jak każdy kawałek drewna będzie czerwony/żółty), więc jak drobniejszym drewnem rozpalisz to szybciej będziesz mogła to zrobić. 

Nie wiem czy masz doprowadzone powietrze do kominka - potrzebne do spalania. Jeśli nie to rozszczelnij/uchyl okno bo wtedy wytwarza się dodatkowy/mocniejszy ciąg i dym będzie mocniej wciągany do komina ( pomocne przy rozpalaniu). 

Dodatkowo możesz zwiększyć tempetatury w kominku za pomocą 4 cienkich cegiełek szamotowych 3,8 zł/sztuka, które stoją luźno wsadzone w metalowym ceowniku ( szerokość wewnętrzna metalowego ceownika 3,5 cm , grubość 3 mm). Tak jak na filmiku poniżej:

Podwyższy to znacznie temperaturę paleniska, poprawi spalanie i szyba się nie będzie brudzić ( nie trzeba myć szyby po takim usprawnieniu bo wszystko ładnie się na niej wypala). 

Dodatkowa końcówka metalowa komina powinna być ocieplona ( np  wełną + blacha) co także poprawi ciąg ( lepsze/mocniejsze wciąganie dymu do komina, bo na razie działa to jak chłodnica dla spalin. 

Spróbuj wskazówek jak wyżej i daj znać czy jest lepiej? Czy gorzej? 

Edytowane przez Piecuch19

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Problemy są w zasadzie dwa . Po pierwsze to ciąg kominowy , prawdopodobnie ograniczony przez ( dwie możliwości ) zapopielony dopalacz nad paleniskiem jeśli jest w tej konstrukcji lub poziomy odcinek czopucha między paleniskiem a kominem a niestety nie widzę możliwości aby sie tam dostać bez rozbierania nadbudowy  kominka .

Drugi problem to wymiana ciepła . Ten wkład ma radiator na zewnątrz obudowy który podgrzewając opływające go powietrze do temperatury sporo powyżej 60 C i taki salonik to powinien ogrzać bez problemu . Problem to zbyt mały przepływ tego powietrza na wskutek za małej kratki do cyrkulacji ( powinny być 3 sztuki minimum ) wielkości jak ta na zdjęciu  pod warunkiem że pod wkładem jest również dostęp powietrza do cyrkulacji w pomieszczeniu ( pomiędzy nogami podstawy ) Jeśli taka cyrkulacja wewnętrzna wokół wkładu nie jest zrobiona to nie ma mowy o wydajnym grzaniu a cała konstrukcja do rozbiórki .

Czy komora powietrzna wkładu jest wyłożona wełną kominkowa ( ścianki , nadbudowa ) ?

Najlepiej wyjmij kratkę nad paleniskiem i zrób fotkę kominka od góry , a druga fotka pod paleniskiem ( ta komora pomiędzy nogami podstawy )  tak żeby było widać podstawę kominka od spodu to wiele wyjaśni .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kratka zdecydowanie za mała, a raczej nie kratka tylko przekrój pod kratką. Jest 3 x mniejszy niż kratka, więc już samo powiększenie przekroju pod kratką do wymiaru kratki powinno poprawić sytuację, lub powiększenie kratki X2 by zbyt brzydko nie było - przy takiej zabudowie. 

3 sztuki? to ciężko z tym będzie przy tak skopanej konstrukcji zabudowy kominka. Widać że robił to ktoś nie mający o tym pojęcia. Kratek do chłodzenia górnej części zabudowy też brak :-(( 

Bardzo ważnym jest chłodzenie i izolacja górnej części zabudowy kominka, bo kiedyś ogień może być na dachu od tak skopanej zabudowy.

Ciekawe jak zrobiona jest izolacja górnej części zabudowy kominka? i czy jeszcze jest? Ale może zabudowa kominka jest połączona z pomieszczeniem za ścianą? Za mało danych - zdjęcia wskazane - co jest z tyłu za kominkiem? Czy ściana za kominkiem zmienia kolor/barwę? 

Jak jakiś fachowiec od kominków zrobił turbinę do niższego poziomu to może jakaś cyrkulacja tam jest? ( czy faktycznie fachowiec?).

Takie pomieszczenie 20 m' to przy prawidłowym paleniu taki kominek szybko nawet przez szybę bez jej otwierania nagrzeje. 

Znów prawidłowe palenie bez prawidłowej izolacji i prawidłowego chłodzenia górnej części zabudowy to niebezpieczeństwo pożaru. Pojemność zabudowy jest bardzo mała/za mała. 

Jak kominek jest rozgrzany to zabudowa też? - można ręką sprawdzić - szczególnie w części  nad kratką. 

Deflektor w takich kominkach jest wyjmowany od środka komory paleniska. Tylko trzeba wiedzieć że od czasu do czasu ( w zależności od czystości palenia) trzeba go wyciągnąć/oczyścić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiększyłem sobie tę kratkę i wygląda że to kratka do turbo pod rurę spiro i turbinę  . Na grawitacji to nie ma opcji żeby to grzało pomieszczenie za mały przepływ powietrza . Doraźnie usunąć maskownicę razem z podstawą . Kwestia jeszcze dołu czy jest dostęp powietrza do cyrkulacji, same kratki z przodu obudowy to za mało . Wkład wygląda na jakieś 10-12 kW tam powinno być gorąco jak w piekarniku po odpaleniu tego wkładu  Sam miałem wkład 14 kW który z turbiną i rozprowadzeniem  ogrzewał dom 180 m2 .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A na moje oko to jest jeszcze jeden problem. Szyba chyba okopcona, coś wspominasz o dymie ale przecież jak drewno jest już mocno rozżarzone to nie ma prawa dymić. Przyczyny To tak jak ktoś tu napisał więcej powietrza na wejściu plus rura na kominie zakończona daszkiem która zmniejsza ciąg (chodzi o ten daszek). Czy kominek nie ma przypadkiem szybra zamkniętego? Poza tym taka rura na kominie powi nabyć ocieplona, zwykła pojedyncza może szybko zakończyć żywot.

Wysłane z mojego JNY-LX1 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.