Skocz do zawartości
IGNOROWANY

SKAMP-PV 13 - czy warto w tym przypadku?


bronzo

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry,


Rozważam kupno kotła SKAMP-PV 13 (Sv200) na ekogroszek do instalacji co (bez cwu) i chciałbym wiedzieć, czy w ogóle będzie to miało sens. Dom jednorodzinny, piętrowy, stary, nieocieplony, powierzchnia około 100m2. Zapotrzebowanie na moc 150W/m2. Obecnie zainstalowany jest w piwnicy kocioł Ogniwo S6Wc Classic 13 kW, instalacja grawitacyjna, grzejniki żeliwne, grube rury stalowe. Paliwo -  węgiel orzech. Komin ceglany, przechodzi przez środek domu, wysokość 6 m od podstawy piwnicy, wymiary otworu kominowego 14cm/14cm. 


1) Czy kocioł o takiej mocy sprawdzi się w tego rodzaju domu i zapewni w miarę dobry komfort cieplny? 


2) Czy komin jest odpowiedni do zainstalowania tego rodzaju kotła? Ze względu na wymiary komina wkładu ceramicznego raczej nie da się włożyć, a frezowania komina wolałbym uniknąć (stary komin). W ostateczności czy wkład stalowy kwasoodporny dałby radę (przynajmniej przez te 5 lat)? Czy wentylator kominowy byłby konieczny w tej instalacji? Jakie jeszcze urządzenia warto zainstalować w celu ograniczenia problemów z kominem? 


3) Czy konieczne byłoby przeprowadzenie zmian w samej instalacji (np. wymiana grzejników, rury)? Wolałbym tego uniknąć ze względu na koszty.


4) Jakie byłoby ewentualne zużycie ekogroszku na sezon? Do tej pory spalałem w sezonie 3 tony węgla orzech.


5) Jeśli nie SKAMP to jakie inne modele kotłów podajnikowych w tym przypadku warto by rozważyć np. TECHNIX 12kW (SV200), OGNIWO EKO PLUS M 14kW, OGNIWO EKO PLUS+ 10kW?
 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W piętrowym domu masz taki niski komin ? 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To parterowy dom z użytkowym poddaszem. Komin ma 8,5 m wysokości. Źle wpisałem wcześniej

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To wiele wyjaśnia ?

Kocioł o którym piszesz, bez problemu ogrzeje ten dom, a nawet nie wiem, czy nie będzie zbyt duży.

Spalanie będzie prawdopodobnie na podobnym poziomie, ale komfort cieplny będzie o wiele lepszy.

Instalację będziesz musiał przerobić, ze względu na brak ochrony powrotu w obecnej. Po za tym musisz wybrać sposób na regulację temperatury w mieszkaniu.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość berthold61

Zawór 3 drogowy założy i na instalację idzie tyle ile chce chyba że pokusi się o panel pokojowy który steruje zaworem 3-4 drogowym plus czujnik temp zew .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, bronzo napisał:

Czy konieczne byłoby przeprowadzenie zmian w samej instalacji (np. wymiana grzejników, rury)? Wolałbym tego uniknąć ze względu na koszty.

Modernizacja tylko w kotłowni, resztę zostaw i nie zmieniaj tego co dobre, bo obecnie trendy są takie, że grzejniki mają po flaszce wody a rury to ciut wieksze od słomki do soku.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czyli do takiej instalacji wystarczy zawór 4d z czujnikiem temperatury? A czy regulator ciągu kominowego i wentylator są konieczne? 


Niepokoi mnie wysokie zużycie opału w tym kotle od 1,87kg/h (100% mocy) do 0,52kg/h (30% mocy). Zakładając (nie wiem czy słusznie), że w domu nieocieplonym z zapotrzebowaniem na moc 150W/m2 i paleniu ciągłym zużycie ekogroszku dziennie wyniesie np. 20-25 kg, to w ciągu 4 miesięcy zużyję 3 tony, a w 6 miesięcy 4,5 tony ekogroszku. Wyglądałoby więc na to, że koszty ogrzewania w tym przypadku wzrosną o 50-80% w stosunku do stanu dzisiejszego (3 tony węgla orzech na sezon). 
 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie do końca jest tak jak liczysz. Jak się dom nagrzeje, to potem kocioł tylko uzupełnia straty.  Ja też mam słabo docieplone mury, a po zmianie z zasypowca spalanie jest na podobnym poziomie, a w domu cały czas ciepło. 

RCK do komina to super sprawa, i warto zamontować. Wentylator do wyciągu spalin zbędny moim zdaniem, skoro obecny kocioł działa. Wkład do komina dobra rzecz, ale nie jest konieczny, jeśli komin ma ciepło. Nie wiem jaką masz temperaturę na poddaszu, ale jeśli nie jest ogrzewane, trzeba będzie komin docieplić.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Co do samej instalacji musisz sam przemyśleć. Było kilka osób, które zostawiały grawitację i nie dawały zadnej pompy, ostatnie takie pytanie słyszałem ok 4lata temu. Generalnie da się, ale musisz pamiętać, że podajnik grzeje ciągle, więc może być za gorąco.

Jak przerobić, pompa ładująca CWU, zawór 4d pompa nad nim na grzejniki i pod nim tzw kotłowa. Taki uproszczony schemat jest w instrukcji obsługi kotła.

 

Dwa 

Zaletą tego kotła jest możliwość wpływu na generowane temperatury spalin. Możesz wyjąć płytę nad palnikiem a także zawirowacze z pionowego grilla. Wyjęcie zawirowaczy polecam na lato, ciepła jesień i koniec wiosny.

Myślę że wkładu przy szczelnym kominie mieć nie musisz, ale polecam montaż RCK.

Dobrze zrobiona instalacja, to nie powinieneś spalić nic więcej a może w 2,5tony się zmieścisz.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zapomnij na grawitacju przy podajniku,dla tego,že grzeje 24/7 nie možliwe trzymac na kotlu 32°,albo ugotujesz sia w domu.Daj 4d,pompka kotla i pompka CO.W sezonu przejscowym bedziesz tylko lekko przygrzewac i zužycje wegla bedzie znikomne.

Ja,glupi dla rade "fachowca" zamontowalem podajnika do grawitacji-ugotowany wytrzymalem 1 miesiac,1+ tona wegla i doszla przerobka na 4d,od tej pory 100% jestem zadowolny.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję panowie za rady. 

Tak jak radzicie instalacja będzie z użyciem pomp czyli bez grawitacji. Szczegóły będę już omawiać z instalatorem.
Kocioł będzie wykorzystywany tylko do co (bez cwu) głównie w sezonie zimowym i jesienno-wiosennym przy niskich temperaturach czyli około 6 miesięcy w roku. Przez resztę roku pozostanie wygaszony.

Czy zniesienie takiego kotła do piwnicy po schodach sprawia duże problemy?

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Demontujesz kosz zasypowy,wyjmiesz z kotla podajnik zaraz z palnikom i bedzie sam zwykly kociol.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Plus czterech chłopa do dźwigania

Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przerabiałem to i w dwóch to można jajko znieść Nie chodzi tu o wagę, choć jest spora,a oto że nie ma jak chwycić/złapać. Taki wózek byłby super. Cały kocioł waży 345 kilogramów,więc po demontażu kosza,palnika z podajnikiem i motoreduktorem,jest jeszcze co dźwigać. Jak już miałem kocioł w piwnicy to aby go przemieszczać użyłem kawałków pociętej rury 3/4 cala,które podkładałem pod niego i w ten sposób sam bez niczyjej pomocy mogłem nim ,, jeździć" po podłodze.

Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.