Gość Opublikowano 27 Lutego 2021 #51 Opublikowano 27 Lutego 2021 Kto by pomyślał, że tak niewinny temat na forum o ogrzewaniu, może wzbudzić takie emocje polityczne. Panowie prawacy oczywiście uważają, że dobrobyt Najjaśniejszej Rzeczypospolitej został zbudowany własnymi, narodowymi środkami i siłami. Wznieście jeszcze salut rzymski na cześć Najjaśniejszej. Cytuj
Witek-z-Ulicy Opublikowano 28 Lutego 2021 Autor #52 Opublikowano 28 Lutego 2021 9 godzin temu, cezar76 napisał: Kto by pomyślał, że tak niewinny temat na forum o ogrzewaniu, może wzbudzić takie emocje polityczne. ,,, To może ja jeszcze doleje oliwy (wystarczy przejrzeć do 15min i 45 sekundy). 2 Cytuj
Fozgas Opublikowano 28 Lutego 2021 #53 Opublikowano 28 Lutego 2021 (edytowane) 10 godzin temu, Gość napisał: Kto by pomyślał, że tak niewinny temat na forum o ogrzewaniu, może wzbudzić takie emocje polityczne. Żeby tylko na forum. Któregoś dnia dowiadujesz się, że mówimy o ideologii. Nawet jeśli wzbraniałeś się stanąć po którejś ze stron to teraz już oznajmiono kim jesteś i gdzie jesteś. Mitologizowanie postępuje... Edytowane 28 Lutego 2021 przez Fozgas Cytuj
Witek-z-Ulicy Opublikowano 28 Lutego 2021 Autor #54 Opublikowano 28 Lutego 2021 Dziś chciałbym wspomnieć o konserwacji żywności poprzez proces fermentacji. By nie przynudzać, od razu podam dwa blogi z przykładami kiszonek. źródło: http://zdrowe-kiszonki.pl/ http://kiszonki.blogspot.com/ ps. Z bardzo dobrych książek, które nie zostały zaprezentowane w tym drugim blogu, dodam od siebie: - Kiszonki i fermentacje , Aleksander Baron - Kiszonki. Zdrowie na talerzu , praca zbiorowa Cytuj
Witek-z-Ulicy Opublikowano 3 Marca 2021 Autor #55 Opublikowano 3 Marca 2021 (edytowane) W dniu 23.02.2021 o 15:42, Fozgas napisał: ,,, Obecnie, jak wiadomo wyszło słońce, więc ja wyszedłem do ogrodu ? W weekend znajdę czas. Pozdrawiam... Ciekawi mnie, co Ciebie o tej porze w ogrodzie się tak zaabsorbowało ?. Wiem, że to nie na temat. Ale, jest o zdrowiu, jest także o uprawianiu ogrodów ekologicznie, w zgodzie z naturą i na dodatek bez chemii. Jestem osobą niezamożną, więc weekendy poświęcam na wirtualnym podróżowaniu po świecie (za zero złotych). Mam sporo tematów do śledzenia. W poprzednią niedziele przeglądałem zagadnienia związane z "No-dig gardening". Czyli Ogrodnictwo Bez Kopania. Wiem, że lubisz muzykę. Więc postaram zainteresować Cię, nową formą dźwiękową, czyli podcastami. Znalazłem w ogromnej otchłani sieci internetowej, dziewczynę o bardzo wyrazistym głosie. Zapraszam na podcast Katarzyny Bellingham , No-dig czyli bez kopania gleby. źródło: https://naturalnie-o-ogrodach.simplecast.com/episodes/38-grudzien Poniżej kilka adresów internetowych, związanych z Kasią. https://naturalnie-o-ogrodach.simplecast.com/episodes http://www.katarzynabellingham.pl/blog-podcast/#blog http://www.katarzynabellingham.pl/media/ https://www.youtube.com/channel/UCZuyPP3vZWmT-BsknBiejXQ/videos ps. Przepraszam, ale w podcaście Kasi był wspomniany pewien ogrodnik z United Kingdom. źródło: https://www.youtube.com/c/CharlesDowding1nodig/videos Edytowane 3 Marca 2021 przez Witek-z-Ulicy Cytuj
Gość berthold61 Opublikowano 4 Marca 2021 #56 Opublikowano 4 Marca 2021 W dniu 28.02.2021 o 00:14, Gość napisał: Kto by pomyślał, że tak niewinny temat na forum o ogrzewaniu, może wzbudzić takie emocje polityczne. Panowie prawacy oczywiście uważają, że dobrobyt Najjaśniejszej Rzeczypospolitej został zbudowany własnymi, narodowymi środkami i siłami. Wznieście jeszcze salut rzymski na cześć Najjaśniejszej. A co to ma za związek z prawactwem czy lewactwem ? po prostu są ludzie normalni i mniej normalni ,mniej normalni to między innymi ta europosłanka nieprzypadkowo chyba pakują się przy okazji w tzw partie lewackie bo im wolno więcej i tyle . Cytuj
Fozgas Opublikowano 4 Marca 2021 #57 Opublikowano 4 Marca 2021 (edytowane) 14 godzin temu, Witek-z-Ulicy napisał: Ciekawi mnie, co Ciebie o tej porze w ogrodzie się tak zaabsorbowało ?. Wilki. Ktoś, kiedyś dowcipnie zachęcił mnie do ich usunięcia. Powiedziano, że gdy je obetnę to w następnym roku wyrośnie ich mniej. Macham więc sekatorem w nadziei, że nadejdzie wreszcie taki rok ? Od jakiegoś czasu słyszę zachęty do założenia pasieki. Ponoć bardzo wdzięczne i pożyteczne zajęcie. Gdyby jednak na forum był fachowiec, który się na tym zna i mnie przestrzeże to będę wdzięczny. W przyszłym miesiącu, mam zamiar przywieźć pierwszy ul. A przy okazji zapytam. Gdzie podział się kolega zainteresowany tym tematem? Opuścił forum? Ja lubię pogaduchy z @berthold61 i z kolegą @SONY23 - kiedyś, bo też już go dawno nie było tutaj. Dobrze, że rozmawiamy o tym, że ktoś zwraca uwagę na temat zdrowia, diety i na chwilkę wywołuje przy tym szeroką dyskusję, niedobre jest to, że przeceniamy siłę takiego przekazu. „Wojowniczo” nastawieni są niekiedy też ci, którzy w kwestii reformy zdrowia (zdrowej diety), są zaledwie na początku tej drogi, jak to się mówi: „dwa dni, z podróżą”. Dużo zależy od wrażliwości, ale takie emocje towarzyszą „odkrywcom” niemal w każdej dziedzinie… i tu potrzeba też trochę wyrozumiałości a w ślad za tym inteligentnych przedsięwzięć, skierowanych na promocję - na przykład nabiału. Tak więc prosty przekaz, upewniający o dobrym stanie zdrowia zwierząt hodowlanych, o wysokim poziomie technologii produkcji, wygasiłby podobne emocje. Wytrąciłoby to też oręż (przynajmniej w tym zakresie), samozwańczym obrońcom wartości i tropicielom wrogich ideologii. W przeciwnym wypadku, postawienie kiełkownicy na parapecie okna, może kiedyś świadczyć o heroicznej odwadze ? Edytowane 4 Marca 2021 przez Fozgas 2 Cytuj
Witek-z-Ulicy Opublikowano 6 Czerwca 2021 Autor #58 Opublikowano 6 Czerwca 2021 Wiem, że taki temat na forum, gdzie głównie rozprawia się o zagadnieniach ogrzewania, to trochę taka abstrakcja. Spróbuje dziś zachęcić ponownie do refleksji w kwestii zdrowego odżywiania. Może kogoś skuszę, np. na dwa dni wegańskie w tygodniu. Jest wiosna, sporo roślin sezonowych, dlaczego nie podjąć próby. Ucieknę się do fortelu, by sprytnie zainteresować tych niezdecydowanych. Powiedzmy, że nazwę to roboczo Piękna i Bestia. Na sam początek Piękna. Sadia Badiei jest dietetykiem, ukończyła pięcioletnie studia dietetyczne na University of British Columbia w Vancouver w Kanadzie. Wbrew pozorom, nie jest rodowitą Kanadyjką lecz Afganką. Z powodu wojny jej rodzice postanowili wyemigrować do Kanady, ale złożyło się tak, że Sadia urodziła się po drodze, w Pakistanie. Obecnie mieszka w Niderlandach i prowadzi wraz z swoim wybrankiem serca blog oraz kanał na YouTube Pick Up Limes. Polecam szczególnie blog, opisy przepisów kulinarnych są fantastyczne i wykonane bardzo estetycznie. Ponadto jest tam bardzo ciekawa funkcja, przeliczenia ilości stosowanych surowców do ilości dań. źródło: https://www.pickuplimes.com/ ps. Wieczorem, lub za tydzień będzie o Bestii. Czyli szorstki youtuber i glifosat. 1 Cytuj
makow12 Opublikowano 7 Czerwca 2021 #59 Opublikowano 7 Czerwca 2021 3 grosze z mojej strony - jako wieloletniego użytkownika "babcinej" kuchni trochę przerażają mnie współczesne omawiane na forum reaktory..i te całe instalacje które pobudowaliście :) co do tematu o jedzeniu - chętnie czytam wszelakie przepisy a jak mi się coś spodoba to i nawet ugotuję. Lubię dobrą kuchnię. 23 godziny temu, Witek-z-Ulicy napisał: Może kogoś skuszę, np. na dwa dni wegańskie w tygodniu. Jest wiosna, sporo roślin sezonowych, dlaczego nie podjąć próby. "Wegańskie kuszenie" - smacznymi potrawami, degustacją, ciekawymi przepisami robi weganom lepszy PR niż postawa wojująca i wyzywanie mięsożerców od morderców :) blog Sadii już w zakładkach - będzie co przeglądać wieczorową porą Cytuj
Fozgas Opublikowano 7 Czerwca 2021 #60 Opublikowano 7 Czerwca 2021 3 godziny temu, makow12 napisał: "Wegańskie kuszenie" - smacznymi potrawami, degustacją, ciekawymi przepisami robi weganom lepszy PR niż postawa wojująca i wyzywanie mięsożerców od morderców :) Zrozumiałą więc jest też postawa osób, które choćby z tego powodu, stronią od takich tematów i z pewnego rodzaju obrzydzeniem komentują politykę, która zagarnia coraz to nowe rejony naszego życia i wkrada się do miejsc jej nieprzeznaczonych. Coś jak przysłowiowa „dzieweczka”, która niby sprzyja… Ci co znają historie biblijne, wiedzą o czym mowa (Dz.Ap. 16:16-18). Jedni próbują „wyzwolić” pracowników handlu, nakazując zamknąć sklepy a inni usiłują mieszać w garach przepisami prawa. Z lewa i prawa wyłaniają się coraz to nowi „uzdrowiciele”, których receptą jest szokowanie słowem, zachowaniem, medialnymi gestami, moralizatorskimi przemowami, najczęściej w tonie nieuznającym sprzeciwu itp. Należałoby w tym miejscu przypomnieć, iż nie o taki rozgłos zabiegali pionierzy, którzy zakładali pierwsze sanatoria i wprowadzali na rynek nowe produkty tzw. „zdrowej żywności” – np. płatki kukurydziane. Bo w istocie, o prostotę tutaj chodzi; o powrót do nieskomplikowanych w przygotowaniu i przyswajaniu przez organizm potraw. To że na obecnym rynku mamy dostęp do produktów, z najdalszych nawet zakątków, nie zmieniło tej zasady i kierunku jaki należałoby obrać. Jeśli o tym zapomnimy to chybimy celu. Chcąc ocenić siłę jakiegoś narodu, nie przywiązujmy całej uwagi do wielkości jego armii, lecz zwróćmy też wzrok na stan zdrowia młodzieży. 1 Cytuj
Fozgas Opublikowano 18 Czerwca 2021 #61 Opublikowano 18 Czerwca 2021 W dniu 7.06.2021 o 15:26, makow12 napisał: ... "babcinej" kuchni ... Z babcinej kuchni niejeden pewnie pamięta placki ziemniaczane, smażone na blasze. Proste danie z prostym wyborem: z kiszką (dziś raczej z maślanką), lub szpyrkami. Jakiś czas temu, miałem okazję zobaczyć wybudowany, przez gospodarza, piecyk ogrodowy. Zbudowany był z cegieł, od przodu ładowało się drewienka, na górze gruba blacha. Dobre byłoby takie rozwiązanie, które pozwalałoby uniknąć dymienia na wszystkie strony. Czy budując, z tyłu paleniska, niewielki komin pozwoli to na lepszy komfort kucharzenia? Czy są jakieś proporcje, np. palenisko „takiej” wielkości musi mieć taki a taki komin itp.? Może ktoś, z forumowiczów, ma już taki piecyk? Chciałbym zbudować kiedyś taki, przy którym nie trzeba by stać, przy którym można usiąść ? Cytuj
Witek-z-Ulicy Opublikowano 18 Czerwca 2021 Autor #62 Opublikowano 18 Czerwca 2021 Godzinę temu, Fozgas napisał: ,,, Czy budując, z tyłu paleniska, niewielki komin pozwoli to na lepszy komfort kucharzenia? ,,, ,,, Chciałbym zbudować kiedyś taki, przy którym nie trzeba by stać, przy którym można usiąść ? Zbudowałem onegdaj w ogrodzie piec rakietowy. Co prawda, sprawdzając tylko organoleptycznie żadnego dymu nie widziałem, ale posadowiwszy na podnośniku ciepła chłodny garnek lub patelnie, sadzy na dnie naczyń było co niemiara. Cytuj
makow12 Opublikowano 19 Czerwca 2021 #63 Opublikowano 19 Czerwca 2021 (edytowane) @Fozgas https://3.bp.blogspot.com/-0fXjHIpWBVs/WGjtZIPES1I/AAAAAAAAFEk/Exgu7wazgoMaYWsaYKUkWRDEDX-pM1EiACLcB/s400/piec%2Bogrodowy%2Bjak%2Bzrobi%C4%87.jpg masz na myśli coś takiego tyle że z kominem? Dziadek na wiosce miał parownik a w nim podobnej wielkości piecyk do gotowania żarcia dla kur i świniaków tyle że z drzwiczkami i przykryty blachą(prawdopodobnie zbudowany z resztek pieca kaflowego i cegieł) dach parownika był niski na tyle że jako dzieciak byłem w stanie tam wleźć po płocie i zajrzeć do komina, szacuję wysokość na jakieś 3,5 metra, przekrój taki że cegła na sztorc wpadła.. ten jest też ciekawy Edytowane 19 Czerwca 2021 przez makow12 Cytuj
Fozgas Opublikowano 19 Czerwca 2021 #64 Opublikowano 19 Czerwca 2021 To była waszkuchnia. Pomieszczenie a w nim piec, każdy gospodarz miał ją w chlywku ? 19 godzin temu, makow12 napisał: masz na myśli coś takiego tyle że z kominem? Tak, coś jak murowany ogrodowy kominek, ale z blachą. Żeliwną może. Do tego lista, z prostym chłopskim jadłem ? Cytuj
Witek-z-Ulicy Opublikowano 20 Czerwca 2021 Autor #65 Opublikowano 20 Czerwca 2021 (edytowane) 11 godzin temu, Fozgas napisał: ,,, Do tego lista, z prostym chłopskim jadłem ? Poznaj więc weganina, pasjonat historii polskiej kuchni roślinnej, autora bloga Weganon. Paweł Ochman. Moja fascynacją kuchnią regionalną nie ma końca. Poznaje nowe produkty, smaki, przepisy. Przeglądam stare książki kucharskie, wertuje gazety i przeprowadzam fascynujące rozmowy z Paniami z Kół Gospodyń Wiejskich. Odkrywam zapomniane i nowe. W każdym przepisie, przedstawiam Wam historię powstania potrawy, czy skąd się wzięła w naszej kulturze kulinarnej. Część przepisów jest roślinna w 100%, inne wymagają zweganizowania, co nie jest trudne. Zadajecie mi pytania, skąd taka fascynacja. Powodów jest kilka. Pierwszy to odczarowanie naszej kuchni. Drugi to prośby od Was, bo macie już dość egzotycznych produktów i dań. Trzeci to pokazanie, że kuchnia roślinna to nie wymysł naszych czasów. I czwarty to udowodnienie, że kuchnia roślinna może być szybka, prosta, tania, smaczna. Wiele prezentowanych przeze mnie dań, ma swoją długą historię. Dlatego postanowiłem się z Wami tym podzielić :). źródło: https://weganon.pl/2019/01/historia-roslinnej-kuchni-polskiej-cz-1.html https://weganon.pl/2019/01/historia-roslinnej-kuchni-polskiej-cz-2.html Blog. https://weganon.pl/ Edytowane 20 Czerwca 2021 przez Witek-z-Ulicy Cytuj
Fozgas Opublikowano 20 Czerwca 2021 #66 Opublikowano 20 Czerwca 2021 Strona jest solidnie prowadzona, historia ciekawi mnie bardziej niż gotowanie. @Witek-z-Ulicy, to był świetny wybór. Podzielę się może i ja wiadomością; miałem okazję poznać a wręcz odkryć tę kuchnię: https://urodaizdrowie.pl/kuchnia-lemkowska-tradycyjne-przepisy/ Perfekcja nieskomplikowanych przepisów, niedościgła szybkość przygotowania, kwintesencja prawdziwie wiejskiego życia, w razie potrzeby - siła przetrwania na długim dystansie, darmowa apteczka w każdej kuchni. Cytuj
Witek-z-Ulicy Opublikowano 20 Czerwca 2021 Autor #67 Opublikowano 20 Czerwca 2021 To zdradzę, która z potraw Pawła przypadła mi najbardziej do do gustu. Mazowiecka Marchwianka. Prosta, szybka, bardzo smaczna. Ja często kaleczę tę zupę, używając fasolki z puszki. Natomiast by podkreślić jeszcze bardziej aromat wywaru warzywnego, wkładam do garnka liście kapusty (nawet te twarde), liście kalafiora i inną zieleninę, a następnie po ugotowaniu wywaru, po prostu je wyrzucam. źródło: https://weganon.pl/2020/04/mazowiecka-marchwianka.html Natomiast zupa o niesamowitym smaku i aromacie, to Kujawska zupa z suszonych śliwek. Co prawda nie gotuję jej w Wigilię (bo mieszkam Śląsku), ale czasami jak nie jestem głodny, tylko po to, by przypomnieć sobie jej smak. źródło: https://weganon.pl/2020/12/wigilijna-kujawska-zupa-sliwkowa.html Dzisiaj na obiad będą kotlety mielone z młodej kapusty. źródło: https://weganon.pl/2020/06/mielone-z-mlodej-kapusty.html 1 Cytuj
Witek-z-Ulicy Opublikowano 26 Czerwca 2021 Autor #68 Opublikowano 26 Czerwca 2021 Przepraszam Wszystkich, ale ja pana Patryka Idzik na forum nie zapraszałem. Natomiast algorytmy YouTube są na tyle wyrafinowane, że teraz prawie codziennie dostaje różne materiały do objerzenia. Niech Was też pan Patryk trochę ponudzi. Cytuj
Witek-z-Ulicy Opublikowano 17 Lipca 2021 Autor #69 Opublikowano 17 Lipca 2021 (edytowane) Odnoszę wrażenie, że koleżanki i koledzy niezbyt zainteresowani są takimi tematami. Nie lubicie warzyw i owoców ?. Wasza strata, nie będę na siłę wymuszał by zmienić przyzwyczajenia i mentalność. Zapewne Wasze nawyki żywieniowe niebawem zmieni Jeff Bezos i Bill Gates. Jak wiadomo oboje zawsze umieli zadbać o to, by swoje dochody wielokrotnie pomnażać. "Sztuczne mięso od Gatesa i Bezosa. Największa rewolucja od narodzin Internetu?". źródło: https://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/8206796,sztuczne-mieso-bill-gates-jeff-bezos.html https://www.google.com/search?q=Artificial+meat+from+Gates+and+Bezos&oq=Artificial+meat+from+Gates+and+Bezos&aqs=chrome..69i57&sourceid=chrome&ie=UTF-8 Edytowane 17 Lipca 2021 przez Witek-z-Ulicy Cytuj
PioBin Opublikowano 17 Lipca 2021 #70 Opublikowano 17 Lipca 2021 Godzinę temu, Witek-z-Ulicy napisał: Nie lubicie warzyw i owoców ?. Bardzo Lubię ale bez obróbki cieplnej. Wystarczy umyć (niektóre obrać) i gotowe. Te co wymagają przygotowania (gotowanie, smażenie, grillowanie itd.) już nie koniecznie. Mięso wypada tu lepiej smakowo. Wyjątek stanowią przyprawy które często musza być poddane rożnym zabiegom i same jako takie smakują nie ciekawie. Cytuj
makow12 Opublikowano 17 Lipca 2021 #71 Opublikowano 17 Lipca 2021 Godzinę temu, Witek-z-Ulicy napisał: Zapewne Wasze nawyki żywieniowe niebawem zmieni Jeff Bezos i Bill Gates. Nie w tym życiu. Swoją drogą ciekawostka - "mięso" z grzybów - jak w książkach sci-fi :) Jeszcze tylko masowej hodowli krewetek brakuje. I karpia. Lubię i warzywa i owoce (i tematy o jedzeniu) ale raczej jako dodatek lub okazyjnie a nie opierać na nich całe żywienie. 14 minut temu, PioBin napisał: Mięso wypada tu lepiej smakowo. Nie samym mięsem człowiek żyje, a warzywa poddane obróbce termicznej wspaniale podkreślają smak 😉 Cytuj
Witek-z-Ulicy Opublikowano 25 Lipca 2021 Autor #72 Opublikowano 25 Lipca 2021 W dniu 17.07.2021 o 18:35, makow12 napisał: Nie w tym życiu. Swoją drogą ciekawostka - "mięso" z grzybów - jak w książkach sci-fi 🙂 Jeszcze tylko masowej hodowli krewetek brakuje. I karpia. ,,, Nie podoba Ci się mięso wegańskie?. No to zapraszam do Izraela. Były premier Benjamin Netanjahu już rozkoszował się mięsem wychodowanym poza krową, bezpośrednio z komórek krowich w kontrolowanych warunkach. źródło: https://www.aleph-farms.com/ https://translate.google.com/translate?hl=pl&sl=en&u=https://www.aleph-farms.com/&prev=search&pto=aue https://www.aleph-farms.com/blog https://translate.google.com/translate?hl=pl&sl=en&u=https://www.aleph-farms.com/blog&prev=search&pto=aue Cytuj
makow12 Opublikowano 25 Lipca 2021 #73 Opublikowano 25 Lipca 2021 produkt firmy wymienionej powyzej klasyczny stek. Jak dla mnie nie ma porównania - wizualnie. Jeśli będę miał okazję spróbować - spróbuję chociaż zapewne się rozczaruję... jak dotychczasowymi "podróbami" mięsa Do Izraela ani do Lewantu się nie wybieram - za gorąco jak dla mnie No a po za tym .. trochę to dziwne że ci którzy zdecydowali się nie jeść mięsa biorą się za produkowanie substytutów.. Cytuj
Witek-z-Ulicy Opublikowano 25 Lipca 2021 Autor #74 Opublikowano 25 Lipca 2021 (edytowane) 32 minuty temu, makow12 napisał: ,,, No a po za tym .. trochę to dziwne że ci którzy zdecydowali się nie jeść mięsa biorą się za produkowanie substytutów.. Money, money, money. Dlaczego sądzisz, że będą to sami spożywać ?. No bo jak w tym przypadku, ubój rytualny komórek zwierzęcych przeprowadzić ?. No ale jest już faktem niezaprzeczalnym, że niedawno podpisali umowy z Brazylią i Japonią na dostawy mięsa wyprodukowanego z komórek zwierzęcych. Widzę, że jesteś smakoszem. Nie smakuje Ci stek wychodowany w laboratoryjnych warunkach, bez GMO i glifosatu to polecam kurczaka SuperMeat. źródło: https://supermeat.com/our-mission/ https://translate.google.com/translate?hl=pl&sl=en&u=https://supermeat.com/&prev=search&pto=aue ps. Zapomniałem wspomnieć o pewnej wizji, która w mojej głowie się od jakiegoś czasu błąka. Czy te ostatnio wymuszone szczepienia, nie są przypadkiem po to, by NAM kubki smakowe nieco przeregulować. Edytowane 25 Lipca 2021 przez Witek-z-Ulicy Cytuj
makow12 Opublikowano 25 Lipca 2021 #75 Opublikowano 25 Lipca 2021 Nie tyle smakoszem co pamiętam zdrowe,smaczne i świeże wiejskie jedzenie Wolę kuraka co sobie po podwórku biegał, trawki skubnął i robala upolował.. Ci od wołowiny przynajmniej pokazali strukturę kotleta jaką udało im się uzyskać .. a opanierować albo wcisnąć we flaka i nazwać kiełbasą można wszystko.. Nie wiem czemu ale poniższy cytat ze strony producenta "syntetycznego wyrobu mięsopodobnego" - kurzego ersatzu "We plant the seed in a meat fermenter, where it is provided warmth, oxygen, and feed. The cells grow and mature into meat tissue just as they would in the animal’s body." Umieszczamy ziarno w mięsnym fermentatorze gdzie dostarczamy mu ciepło tlen i odżywkę. Komórki rosną i dojrzewają do stopnia tkanki mięsnej tak jak w ciele zwierzęcia" dziwnie kojarzy mi się z "przepisem" na raka, ale co ja tam wiem. Jednak z kuchni wegańskiej wolę jakieś przyprawione warzywka niż takie dziwności Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.