SONY23 Opublikowano 30 Stycznia 2018 #251 Opublikowano 30 Stycznia 2018 (edytowane) Jeszcze zapłaczecie kiedyś za tym węglem... Niech się zrobi tylko jakaś większa zadyma na bliskim wschodzie i ropa poszybuje w górę a za nią gaz... Pierwsi będziecie psy wieszać, że kopalnie pozamykane a ludzi nie stać na ogrzewanie. Krótkowzroczność uwarunkowana genetycznie jak myślę... Edytowane 30 Stycznia 2018 przez SONY23 1 Cytuj
sambor Opublikowano 30 Stycznia 2018 #252 Opublikowano 30 Stycznia 2018 Tu nie idzie o węgiel a o sposób jego utylizacji w "nowoczesnych utylizatorach" nawet kl 5 w np których konstrukcyjne obejścia palenia na ruszcie są praktycznie powszechne. Cytuj
SONY23 Opublikowano 30 Stycznia 2018 #253 Opublikowano 30 Stycznia 2018 Właśnie, że chodzi o węgiel a właściwie o jego wyeliminowanie z rynku paliw. I choćbyśmy wszyscy jednocześnie zainstalowali kotły V klasy z zaplombowanymi drzwiczkami, to i tak nagonka będzie trwać. Jak długo suwerenne państwo pozwala siebie wodzić za nos, tak długo będą chętni żeby to robić i nie tylko w tej sprawie... Cytuj
PioBin Opublikowano 30 Stycznia 2018 #254 Opublikowano 30 Stycznia 2018 Jeszcze zapłaczecie kiedyś za tym węglem... Niech się zrobi tylko jakaś większa zadyma na bliskim wschodzie i ropa poszybuje w górę a za nią gaz... Pierwsi będziecie psy wieszać, że kopalnie pozamykane a ludzi nie stać na ogrzewanie. Krótkowzroczność uwarunkowana genetycznie jak myślę... Alez wegiel oczywiście ze tak - wydobywac i eksportowac lub spalic w elektrowniach a nie w domu Cytuj
drewniak Opublikowano 30 Stycznia 2018 #255 Opublikowano 30 Stycznia 2018 Przeglądałem dzisiaj rozporządzenie dotyczące energii elektrycznej antysmogowej. Jak dobrze zrozumiałem, to dystrybucja ma być do 30% obecnej stawki w G11 . Może cena wytworzenia energii też trochę spadnie i w sumie może to być pow 50% obniżki w godzinach 22-6 i powyżej zużycia prądu w poprzednim roku. Gdyby tak było to już ogrzewanie prądem może będzie alternatywne do węgla i drewna. Cytuj
PioBin Opublikowano 30 Stycznia 2018 #256 Opublikowano 30 Stycznia 2018 Niestety ale cena za prad nie spadnie - oczywiscie ze szkoda. Moze za to wzrosnac cena za wegiel. Jeszcze troche lat bedziemy musieli oddychac tym co mamy teraz. Cytuj
drewniak Opublikowano 30 Stycznia 2018 #257 Opublikowano 30 Stycznia 2018 Jeśli dystrybucja spadnie do 30% obecnej stawki to ogólnie za prąd powinno być ok 50% taniej. Cytuj
Andrzej_M_ Opublikowano 30 Stycznia 2018 Autor #258 Opublikowano 30 Stycznia 2018 Na wstępie pragnę zaznaczyć, że nie można jednoznacznie porównywać Polski i Norwegi, ale : Norwegia podobno, ma spore zasoby węgla, którego w ogóle nie wydobywa. Norwegia podobno, jest trzecim eksporterem gazu ziemnego na świecie. Norwegia podobno, jest ósmym na świecie eksporterem ropy naftowej. Norwegia od 2020 roku, wprowadza całkowity zakaz ogrzewania domów paliwami kopalnymi. ps. Gaz i ropa naftowa zaliczają się do paliw kopalnych. Cytuj
SONY23 Opublikowano 30 Stycznia 2018 #259 Opublikowano 30 Stycznia 2018 Norwegia ma powierzchnię większą niż Polska i liczbę ludności siedem razy mniejszą od nas. Choćby palili samymi oponami, to nasmrodzą mniej niż my gazem. W dodatku są bardzo bogaci a jak wiadomo, kto bogatemu zabroni... Wszelkie porównywanie się do Norwegii pachnie manipulacją na kilometr... Cytuj
drewniak Opublikowano 30 Stycznia 2018 #260 Opublikowano 30 Stycznia 2018 To tym bardziej należy im się "szacun" bo nie muszą a chcą , odwrotnie jak u nas. Cytuj
SONY23 Opublikowano 30 Stycznia 2018 #261 Opublikowano 30 Stycznia 2018 Duża kasa idzie do podziału na mniejszą ilość obywateli. Aż tak ciężko to pojąć. Zanim odkryto złoża ropy i gazu była bida z nędzą... Cytuj
drewniak Opublikowano 30 Stycznia 2018 #262 Opublikowano 30 Stycznia 2018 To tym bardziej szacun, bo u nas jeszcze więcej chcieliby zaoszczędzić gdyby byli bogaci. Co nie znasz bogatych co palą byle czym ? Cytuj
HarryH Opublikowano 30 Stycznia 2018 #263 Opublikowano 30 Stycznia 2018 Norwegia jest hiperczysta pod względem powietrza,śmieci,architektury. Ale akurat węgla na kontynencie nie ma i nigdy nie miała (tylko na wyspach), więc i rudy żelaza zawsze jechały w świat z Narviku. Cytuj
SONY23 Opublikowano 30 Stycznia 2018 #264 Opublikowano 30 Stycznia 2018 Nie wiem czy palą byle czym ale wiem, że palą w byle czym i nie mają pojęcia o prawidłowym spalaniu. Ale co roku spotyka ich za to kara, czyli rytualne przebijanie się przez pokłady smoły w kominie. Kilka dni temu mogłem sobie popatrzeć jak trzech dorosłych chłopów cały dzień pruło komin prętami, młotami i czym tam jeszcze aż się udało i tryumfalnie znowu puścili chmurę dymu tak jak zwykle. Wspomnę tylko, że dwóch z wyższym wykształceniem, w tym jeden w dodatku w wyższej szkole pożarnictwa... To kto ma w tym kraju uczyć spalać ? Cytuj
drewniak Opublikowano 30 Stycznia 2018 #265 Opublikowano 30 Stycznia 2018 Tu chyba nie chodzi o naukę spalania. Mam znajomych, także po wyższych studia , namawiałem ich do nauki spalania i nic, palą po staremu. Musi minąć chyba całe pokolenie, żeby ludzie uświadomili sobie potrzebę EKOLOGI, szeroko rozumianej. Jak to zrozumieją to sami będą szukać ekologicznych spodobów palenia. Inne wyjście to ostre przepisy i kary, ale to półśrodek niestety. Cytuj
sambor Opublikowano 30 Stycznia 2018 #266 Opublikowano 30 Stycznia 2018 i rudy żelaza zawsze jechały w świat z Narviku. Z Narviku jedzie tylko szwedzka ruda z kopalni w Kirunie - był ostatnio fajny dokument na którymś Discovery o tej linii kolejowej. Norweskie złoża są dużo bardziej na północ( wschód) w Kirkenes przy samej granicy z Rosją i stamtąd idzie eksport przez Szwecję. do Finlandii i reszty Europy - ale to margines. Cytuj
form Opublikowano 30 Stycznia 2018 #267 Opublikowano 30 Stycznia 2018 (edytowane) Tymczasem w Ameryce: Volkswagen, Daimler, BMW i Bosch według "The New York Times" miały finansować testy szkodliwości spalin na ludziach i zwierzętach. Członek rady nadzorczej Volkswagena Bernd Althusmann nazwał prowadzone na małpach testy niewytłumaczalnymi i absurdalnymi. Wezwał też do wyciągnięcia konsekwencji wobec osób, które do nich dopuściły. Niemiecki koncern domaga się też śledztwa w tej sprawie i zwolnienia odpowiedzialnych za testy osób. Od sprawy odcinają się też BMW, Daimler (właściciel marek Mercedes i Smart) i Bosch. Według raportu "The New York Times" małpy były zamykane w szczelnych pomieszczeniach i przez cztery godziny wdychały spaliny silników Diesla. Aby utrzymać zwierzęta w spokoju, pracownicy laboratorium puszczali im kreskówki w telewizji. Testy przeprowadzało amerykańskie centrum badawcze Lovelace Respiratory Research Institute (LRRI) w Albuquerque w stanie Nowy Meksyk na zlecenie Europejskiej Grupy Badawczej ds. Zdrowia i Środowiska w Sektorze Transportu (EUGT). Według "NYT" badania miały być finansowane w równej mierze przez Volkswagena, Daimlera, BMW i Boscha. Cel testów był jeden - miały zakwestionować decyzję Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) o uznaniu spalin silników Diesla za rakotwórcze. WHO wydała taką decyzję w 2012 roku. Niemiecki dziennik "Suttgarter Zeitung" poinformował ponadto, że eksperymenty nie ograniczały się jedynie do małp. EUGT miało też sponsorować testy sprawdzające wpływ emitowanego przez diesle tlenku azotu na ludzi. Badania zakończono w czerwcu 2017 roku, a ich wyników nigdy nie opublikowano. A takie ładne były, amerykańskie :) Szkoda :D :D Edytowane 30 Stycznia 2018 przez form Cytuj
Gość berthold61 Opublikowano 30 Stycznia 2018 #268 Opublikowano 30 Stycznia 2018 bardzo dobrze się przysłuchajcie tej dyskusji a potem pomyślcie na kogo mamy głosować bo okaże się że nas sprzedają jak nie ci to za chwilę inni ale sprzedają to pewne Cytuj
HarryH Opublikowano 30 Stycznia 2018 #269 Opublikowano 30 Stycznia 2018 Akurat Narvik, Kirunę i koncern SSAB poznałem dość dokładnie w delegacjach. W Narviku miała stać huta, ale transport koksu był pozbawiony ekonomicznego sensu. Za to energochłonne hutnictwo aluminium pierwotnego było bardzo rozwinięte w Norwegii, ze względu na obfitość taniej energii elektrycznej. Ciekawostką Norwegii były też zmienne ceny energii elektrycznej, które zależały od poziomu wody w zbiornikach retencyjnych. Każdy mógł przed zimą zdecydować, czy ogarnie ceny prądu, czy jednak musi rąbać drewno:-) Zamiłowanie do czystości to oni mają w genach, potrafią nieść w plecaku śmieci kilka dni do najbliższego kosza. Nie ma szans na papierek lub puszkę w rowie, w Szwecji taki ideał już tylko na północy. Jednak wszystkie rzeki i większość jezior nadaje sie do kąpieli, wszak nikt tam szamba pod osłoną nocy do rowu nie pompuje. Po Szwecji i Norwegii przejechałem dziesiątki tysięcy km i nie pamiętam, bym widział dymiący komin lub poczuł smród palonych śmieci czy nawet węgla, a u nas 3/4 wiejskich kominów ma większa emisję pyłów od huty Lulea. Zjazd z promu w Polsce jest głębokim szokiem cywilizacyjnym jednak. Coś poszło nie tak u nas i nie mówie mi o biedzie, bo to nie ma nic do rzeczy gdy patrze na nowe domy po 300m2 z gryzącym dymem nad dachem i rurą z fekaliami w rowie. Cytuj
Andrzej_M_ Opublikowano 30 Stycznia 2018 Autor #270 Opublikowano 30 Stycznia 2018 (edytowane) ,,,, bardzo dobrze się przysłuchajcie tej dyskusji ,,,, @berthold61 takich politycznych wynurzeń w sieci znajdziemy sporo. Dla konfrontacji, wypowiedź naukowca z dnia 2017.05.02. ,,,, zgazowanie na potrzeby energetyki jest dziś o 30 proc. mniej opłacalne niż spalanie węgla w nowoczesnych kotłach ,,,, , tak twierdzi prof. Marek Ściążko z AGH w Krakowie, były dyrektor ICHPW w Zabrzu. źródło: http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C414021%2Cprof-sciazko-zgazowanie-wegla-bardzo-oplacalne-dla-chemii-mniej-dla-energetyki.html Edytowane 30 Stycznia 2018 przez Andrzej_M_ 1 Cytuj
HarryH Opublikowano 30 Stycznia 2018 #271 Opublikowano 30 Stycznia 2018 Dokładnie tak. Jeżeli wliczymy koszty społeczne, opłacalne jest już tylko wydobycie węgla koksującego. A niemal kompletny brak inwestycji przełoży się na dalszy spadek wydobycia i wzrost kosztów. Natomiast kto ma świadomość w Polsce, że węgiel polski nie pokrywa nawet 30% zapotrzebowania gospodarstw domowych? Cytuj
PioBin Opublikowano 31 Stycznia 2018 #272 Opublikowano 31 Stycznia 2018 W obu przytoczonych wyzej przykładach nie widze (nie mowi sie) żadnych skutków negatywnych (ubocznych)? Ekonomicznie nawet jezeli "dzisiaj" jest to tylko 30% drozsze to "jutro" bedzie juz oplacalne. Cytuj
def Opublikowano 31 Stycznia 2018 #273 Opublikowano 31 Stycznia 2018 (edytowane) Ernest Malinowski zbudował fantastyczną kolej w Andach. Projekt i wykonanie przez Rudolfa Modrzejewskiego mostu w Nowym Orleanie długo było cudem techniki. Maria Skłodowska Curie i jeszcze wielu innych Plaków dokonało rzeczy wielkich. Co ich wszystkich łączy? Pokusicie się Panowie o odpowiedź? Sensacyjne w treści dywagacje o możliwości rozwiązania problemów energetycznych, mizernego zasobu kopalin, żywieniowych niedostatków, ratowania zagrożonych gatunków opiera się na wizji skolonizoawania Marsa i Wenus. Realne? Oczywiście, że realne, tylko jak do tego czasu dożyć? Już dziasiaj korporacje rządzą w polityce i obalają rządy. Korporacje są ponad narodowe, ponad ustrojowe i odhumanizowane. Dziasiaj mamy bagno a przed sobą piekło. Edytowane 31 Stycznia 2018 przez def Cytuj
sambor Opublikowano 31 Stycznia 2018 #274 Opublikowano 31 Stycznia 2018 I na dodatek obcy dyktują nam co mamy robić. Cytuj
def Opublikowano 31 Stycznia 2018 #275 Opublikowano 31 Stycznia 2018 Wszyscy ludzie sukcesu pochodzenia polskiego mogli zaistnieć w światowym rankingu genialnych naukowców, bo pracowali na obczyźnie. Mam pewność, że w kraju by się im nie powiodło. Bezumowna i bezinteresowna zawiść z obojętnością ze szczptą okazjonalnej prywaty to nasze narodowe dziedzictwo. 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.