Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Piece na eko-groszek


emil57
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

 

Jestem od niedawna użytkownikiem pieca na eko-groszek i nasuwa mi się szereg pytań związanych z nastawami sterownika.Uważam że optymalne warunki spalania to takie, przy których spalanie groszku jest całkowite tzn w popiele nie ma nie dopalonych kawałkow węgla , jest tylko miałki popiól i małe kawałki żużla, przy czm piec osiaga bez większych problemów zadaną temp.

 

Rozumiem , że nastawy sterownika zależą w dużej mierze od zapotrzebowania na ciepło i jakości opału.Ale co zrobić, w którym kierunku dokonywać zmian (zakładając że regulujemy temp.pieca, czas podawania węgla, czas poddmuchu po podaniu węgla oraz siłę poddmuchu) jeżeli występuja takie objawy jak np:

- niedopalone kawałki węgla w popiele

- kawałki węgla opalone z zewnątrz a nie spalone w środku

- grube kawałki żużla, które nie mogą zostać wypchnięte przez podaną dawkę paliwa

- wydmuchiwanie nie dopalonych małych kawałkow węgla przez wentylator

- spychanie nie dopalonych kawałków węgla przez podaną dawkę paliwa

- trudności w uzyskaniu zadanej temp, w piecu

- zbyt niski lub za wysoki poziom żaru w palenisku

 

I to jest właśnie pytanie do fachowców w tej dziedzinie oraz użytkowników, którzy już przez to przeszli i mają wiele doświadczeń i wniosków.Proszę o odpowiedź na forum, gdyż na pewno wielu forumowiczów jest zainteresowanych tym tematem.Pozdrawiam i czekam na wypowiedzi.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla formalności podaję, że mam piec Eko-Carbon firmy PPUH "CIEPŁO" z Bielsko-Biała o mocy 15 kW ze sterownikiem firmy GECO, którym ogrzewam domek o pow.ok 80m2 nieocieplony oraz bojler dwupłaszczowy 140 l.Chociaż wydaje mi się, że nie jest ważny typ pieca lecz zasady postępowania, które odnoszą się do wszystkich rodzajów pieców jednakowo.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, co do ustawień to trudno będzie coś konkretnie doradzić, musisz sam przetestować wiele ustawień i zapewne trochę czasu to zajmie a ogólne zasady pracy tego pieca to pewno znasz. W moim piecu (STĄPORKÓW) zmiana np. Czasu podawania o kilka s wiele zmienia. Zmień moc nadmuch, zmniejsz go, zbyt duża moc dmuchawy powoduje wydmuchanie ciepła prosto w komin. Ja mam inny problem zbyt duży ciąg konina, co też powoduje duże straty, i zastanawiam się czy zamontowanie szybra to zmieni, czy czeka mnie przebudowa komina (nowy wkład o mniejszej średnicy).

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

 

Mój monter ustawił mi nastawy:U1-18,U2-42,U3-60,U4-05 i temp.58st.C.Przesłona wentylatora w połowie.

Jednak przy tych ustwieniach węgiel nie wypalał się dobrze, więc zacząlem ustawiać po swojemu.Jednak po większym otwarciu przesłony z paleniska wydmuchiwane były male niedopalone lub niespalone kawałki węgla.Wrócilem więc do ustawienia przesłony w połowie i zacząłem zwiększać czas postoju podajnika U2.

Obecnie jestem na etapie prób z ustawieniami odpowiednio:16;128;40;10 przy których spalanie węgla jest lepsze,ale piec nie osiąga pełnej mocy.Na obecną aurę to wystarcza ale przy większych mrozach będę musiał pewnie zwiększyć czas podawania węgla.Ale pomimo takiego czasu przedmuchu (128) w popiele nadal występują niewielkie ilości niespalonych kawałków węgla.Być może jest to przyczyna złej jakości opału, bo poprzednia partia wypalała się lepiej.

 

Pozdrawiam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zauważyłem podobne zależności. Przy moich obecnych ustawieniach piec dość szybko się nagrzewa przy czym zostaje stosunkowo dużo popiołu. Zmniejszenie stosunku czasu podawania groszku do czasu postoju podajnika powoduje wprawdzie jakby lepsze spalenie opału (mniej popiołu), jednak piec dużo dłużej się nagrzewa.

 

Wydaje mi się, że wynika to z tego, że węgiel dłużej "zalega" na palenisku jednak tracąc energię, którą gromadzi. Płomień przy ustawieniu niższego czasu podawania a dłuższego czasu postoju jest jakby bledszy i mniej intensywny. Tak więc mam przypuszczenie, że generalnie wychodzimy prawie na 0 (dłuższe nagrzewanie, ale mniej zużytego w danym czasie węgla).

 

Kiedyś kojarzyłem mniejszą ilość popiołu z tym, że jednak węgiel lepiej się spalił przez co uzyskałem większą sprawność spalania. Teraz już nie jestem tego taki pewien :)

 

Popieram również stwierdzenie, że w dużym stopniu całość ustawień powinniśmy dostosować do węgla.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj, jak często czyścisz piec, bo zarastanie komory spalania ma też wielki wpływ na sprawność pieca. Ja raz to zignorowałem, efekt – spora utrata mocy i spore wiadro sadzy. Teraz go czyszczę co 2 tygodnie, całość i jest ok. A ilość popiołu oraz jego spiekanie się wyłącznie zależy od jakości węgla tu ustawienia nic nie zmienią.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piec czyszczę co miesiąc - przyznam, że nie przykładałem się do tego zbytnie dotychczas, ale chyba faktycznie muszę przestawić się na nieco częstsze czyszczenie. Zauważyłem, że piec jakby nieco więcej węgla bierze niż zeszłej zimy przy podobnych temperaturach na dworze. Może wynika to właśnie z zarastania ścianek.

 

A czym czyścicie piece? Ja mama taką drucianą szczotkę na długim kiju. Na ściankach pieca jest taka warstwa, która wygląda jak jakaś pozdzierana gruba farba. Zawsze mam dylemat czy traktując to ostrzej nie uszkodzę pieca. Ale chyba następnym razem stracę skrupuły i po prostu dokładnie to zedrę.

 

W moim przypadku zmniejszenie tylko czasu podawania węgla z 20 do 15 sekund spowodowało że popiołu jest mniej i jest nieco inny (spieki są mniejsze i jakby bardziej zbite - przez to objętościowo przynajmniej wygląda to na 1/3 mniej). A że przy tym piec trochę wolniej pali - cóż - mniej węgla to i mniej ciepła.

 

Pozdrawiam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

 

Ja palę dopiero od 20 listopada i jeszcze nie czyściłem wymiennika ciepła, ale widziałem że sporo już tam przylega do ścianki w palenisku a dalej pewnie też.Chyba będę musiał zrobić to w najbliższym czasie, a nie pamietam co ile zalecił mi czyszczenie monter.Wiem że można to zrobic bez wygaszania pieca, gdyz palenisko nie powinno wygasnąć przez godzinę w podtrzymaniu, czyli po przestawieniu na sterowanie ręczne.

Też dostałem taką walcową szczotkę drucianą na długim pręcie.

 

Pozdrawiam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, ja czyszczę piec szczotą z drutu o średnicy około 10cm, kupiona w Casto.... i nie wygaszam do tego pieca, cała operacja trwa około 15min (tak mam ustawiony czas przepalania) i w tym czasie piec na pewno nie wygaśnie, Skrobie ten nalot w całości do czysta. Tylko uwaga sadza z dolnej wyczystki w piecu potrafi się zapalić.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja piec wyłączam na czas czyszczenia - ale też nie przekracza on 20 minut. Czasami nawet celowo sobie włączam dmuchawę, żeby lepiej widzieć co jest w środku pieca.

 

Co do zapłonów - jeszcze - odpukać żadnych efektów specjalnych podczas eksploatacji pieca nie miałem. Ale na pewno lepiej dmuchać na zimne. Z piecami nigdy nic nie wiadomo co, gdzie i kiedy się zbierze i zapali albo "buchnie".

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. moje ustawienia to podajnik co 3min na 45sek, podtrzymanie ognia co60min na 20sek. Dmuchawa 100%P.iec mam 3 lata i jestem bardzo zadowolony. Obecnie sa sterowniki inteligentne gdzie ustawia sie tylko temperature natomiast wszystkie pozostale parametry sterownik sam sobie płynnie ustawia bez naszej ingerencji i problem z ustawami z głowy

Pozdrawiam

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Jerryk, nie jestem wybitnym znawcą; są lepsi ode mnie. Ale faktycznie, sterowniki wykorzystujące algorytm PID ( całkująco - różniczkujący ) to są sterowniki z przyszłością. Nie ma lepszych, jak na razie, ale śmiem przypuszczać że długo lepszych nie będzie. Jeśli ktoś myśli o zakupie sterownika to tylko PID, nie PI. Innych po prostu nie warto. Pozdrawiam i polecam sterowniki pieców i zaworów czterodrożnych PID.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, poczytałem trochę o tym sterowniku Ognik plus cwu PID i myślę, że to jest rozwiązanie mojego problemu ze zbyt dużym spalaniem węgla. Myślałem, że za ten stan rzeczy odpowiedzialny jest zbyt wielki przekrój komina (za duży ciąg). Tylko mam jedno pytanie czy on jest na tyle uniwersalny, że pasuje naprawdę do każdego pieca na eko-groszek i czy czujniki od starego sterownika będą OK ( Stąporków Termo-Tech 22 kW + sterownik Tech ST 37)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam. Ja mam sterownik z tej firmy tylko Multi Ster. Wiem ze na dniach bedzie on dostepny z algorytmem PID bo sam na niego czekam.. Jest lepszy od ognika. Pasuje do kazdego pieca(produkuja sterowniki do wielu firm) Czujniki beda pasowały wystarczy ze je podepniesz pod odpowiednia kostke.) Bedziesz potrzebował 5 czujnikow .Brakujace kupisz u nich razem z sterownikiem po ok 20zł za szt.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...

Witam wszystkich!!! Przeczytałem już chyba wszystkie wasze porady odnośnie ustawienia dawek , nadmuchu itd. U mnie nic się nie sprawdza. mam piec firmy DTO (25kW) z sterownikiem ognik plus i od miesiąca go próbuje ustawić i już dostaje cholery wiecznie mi wygasa (wyświetla się ALARM 3 , czyli brak paliwa/ zła dawka/zła jakoś paliwa/urwany klin ślimaka). Dawki mam ustawione 3 krotnie większe niż wszyscy z was a i tak wygasa. Moje ustawienia to 25 pauza, 15 podawanie, wentylator na 5 , po nagrzaniu do żądanej temperatury podawanie po 10 min przez 30s , co robić , pomocy

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

też mam podobny kociołek z podajnikiem 19kW z regulatorem ognik plus. Piec jest o tyle nietypowy, iż nie ma zwykłego palnika retorowego jak wszystkie inne piece tylko taki dziwny podłuzny do którego paliwo wchodzi z jednej strony a zdrógiej powinien spadać popiół. Piec wg. wproducenta jest na ekogroszekk pelety lub miał wysokokaloryczny. Urzywam go drógi rok, w tamtym roku miałem ekogroszek z dwóch źrudeł a wtym palę miałem "wysokokalorycznym". a cały mój kłopot polega na tym że węgiel w czasie spalania skleja się w duże bryły co powoduje, że świerzy węgiel nie jest w stanie zepchnąć tej "szlaki" (bo przerwa między palnikiem a bokiem pieca jest zbyt mała aby tak duża bryła mogła się zmieścić) i wysypuje się na boki do popielnika i koniec końców nie może osiągnąć temp. mam alarm 3 który właśnie oznacza że w czasie 20 minutowej pracy temperatura się nie podniosła. Osobiście próbowałem chyba już wszystkich możliwych ustawień a mogę ustawić czas przerwy iędzy podawaniem paliwa, czas podawania paliwa, moc dmuchawy, czas odpoczynku w czasie podtrzymania płomienia i czas jednocześnego podawania paliwa i dmuchawy wcelu podtrzymania płomienia. nie zależnie czy dawki węgla są częste a dmuchawa pracuje na maxa, czy są żadkie a dmuchawa pracuje najwolniej jak się da i na pśrednie stany i odwrotnie zawsze tworzy mi się ta szlaka i zapycha mi podajnik.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 9 miesięcy temu...

:angry: :) :)

Witam. Jerryk, nie jestem wybitnym znawcą; są lepsi ode mnie. Ale faktycznie, sterowniki wykorzystujące algorytm PID ( całkująco - różniczkujący ) to są sterowniki z przyszłością. Nie ma lepszych, jak na razie, ale śmiem przypuszczać że długo lepszych nie będzie. Jeśli ktoś myśli o zakupie sterownika to tylko PID, nie PI. Innych po prostu nie warto. Pozdrawiam i polecam sterowniki pieców i zaworów czterodrożnych PID.

 

witam ! jestem nowy na forum czy odpowie mi ktos na temat sterownika ST-77 TECH mam podobne problemy z :

-temperatura zadana i długo trzeba czekać na powrócenie do zadanej temp./ histereza ustawiona jest na 2 st a obniża sie czasami do 10st. wówczas czas do zadanej temperatury trwa dość długo

- przy zadanej temerturze np;55st nie pracuje tak jak na 50 st czas nagrzania do zadanej temperatury jat też dlugi

-jakość wegla / tez nie spala sie dobrze zostaje szlaka/

- mam bojler 140 lt :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

proponuje podac więcej węgla i mocniejszą moc dmuchawy, kocioł musi mieć z czego uzyskać temperaturę, wolniej podaje i słabiej dmucha to temperatura wolniej rośnie, z ilościa podawania tez nie mozna przesadzić, tak trzeba ustawić żeby paliło się na całym palniku, i to co zostanie podane żeby zostało spalone,

 

troche to brzmi ogólnie ale nie chcę podawać tutaj dokładnych czasów ponieważ każdy kociołek pracuje inaczej

 

co do spieków to proponuję ustawinia krótkich czasów podawania a żeby były one częstsze, np. 2 sekundy podaje 8 sekund stoi, paliwo częściej zruszone, co powoduje mniejsze spieki, aczkolwiek nie każdy sterownik daje nastawic tak krótkie czasy, no i nie zawsze to skutkuje, ponieważ spieki też zależą od jakości paliwa

 

pozdrawiam

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zastoowałem ten temat i temperatura która zostala zadana 50st zwrosła az do 63st nie rozumiem dlaczego tak się stało.

a wogóle to ten sterownik ST -77 to co takiego jest - pytam bo na forum wszyscy wypowiadaja sie o innych typach i sam juz nie wiem czy on wogóle nie jest firmy garażowej - pozdrawiam i czekam na dobre porady

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.