sambor Opublikowano 26 Lipca 2016 #1 Opublikowano 26 Lipca 2016 Jest na forum do bólu tematów jak kupić węgiel w różnych postaciach i który lepszy. Więc może podyskutujmy na temat kupna pelletu: gdzie, jaki, po ile oraz jak sprawdzacie jakość tego paliwa? Czy macie jakieś dodatkowe wymagania co do tego paliwa ? Cytuj
czoper75 Opublikowano 26 Lipca 2016 #2 Opublikowano 26 Lipca 2016 Witam ja wsypuje pellet do słoika, zalewam go wodą i czekam trochę aż się rozpuści,po rozpuszczeniu widać co w nim pływa [im dłużej się rozpuszcza tym lepiej ] chyba bo twardszy pale pelletem od listopada więc zero doświadczenia Cytuj
jackjj Opublikowano 31 Lipca 2016 #4 Opublikowano 31 Lipca 2016 (edytowane) Ja kiedyś miałem Barlinek miał ciemny kolor to chyba liściaste drewno to po włożeniu do szklanki z woda bardzo długo pozostawał w całości. Lokalny dostawca ma jasny pelet z iglastego drewna twierdzi że jak do liściastego nie doda się lepiszcza to za nic w kupię nie będzie się trzymał....ten ich jasny iglasty po wyrzuceniu do wody od razu się rozpadł zmieniał się w trocine ale poza tym nic nie było....pale tym ostatnim... Edytowane 31 Lipca 2016 przez jackjj Cytuj
Patrol Opublikowano 1 Sierpnia 2016 #5 Opublikowano 1 Sierpnia 2016 (edytowane) Samym kolorem się nie sugeruję - ma być to regularna/czysta barwa drewna bez zbędnych dodatków. Najważniejsze to co czuć, tj. wyraźny zapach drewna oraz to co widać, czyli wymiar granulatu (jak są bobki, których średnica równa się długości to z takich połamańców mamy sporo pyłu, czyli sypki/kruchy towar odpuszczam). Dobrze też jest jak zewnętrza warstwa jest 'szklista' i wtedy mieszając taki granulat słyszymy jak w charakterystyczny sposób 'dzwoni'. Edit: taki towar mam teraz po 600pln/tona z transportem i pomocą przy rozładunku do garażu, ale min ilość zakupu to 2tony. Edytowane 1 Sierpnia 2016 przez Patrol Cytuj
jackjj Opublikowano 3 Sierpnia 2016 #6 Opublikowano 3 Sierpnia 2016 (edytowane) Mój pellet z ubiegłego roku 1 zdjęcie z tego roku 2 zdjęcie Jakoś w tym roku dostarczyli bardziej zwarty i dłuższy ciekawe czy nie będzie się zawieszal.... 580 zł tona + 200 zł transport Edytowane 3 Sierpnia 2016 przez jackjj Cytuj
jackjj Opublikowano 8 Sierpnia 2016 #7 Opublikowano 8 Sierpnia 2016 (edytowane) Patrz na zdjęcie i opis pod nim Edytowane 8 Sierpnia 2016 przez jackjj Cytuj
sambor Opublikowano 8 Sierpnia 2016 Autor #8 Opublikowano 8 Sierpnia 2016 To już bajki na dobranoc - wyobraź sobie, że masz 6 dostawców i każdy z nich ma pellet taki jak w prawym dolnym rogu i co wtedy? Który brać? Czy któryś z was namoczył pellet na 7-10 dni? Jak tak to co się stało z tym pelletem? Cytuj
Patrol Opublikowano 8 Sierpnia 2016 #9 Opublikowano 8 Sierpnia 2016 Wybieramy ten, który pachnie drewnem i/lub podpalamy jednego bobka i czujemy wyłącznie zapach palonego drzewa (ewentualnie kolor w przypadku większej 'próby ogniowej'). Zapalniczkę łatwiej zorganizować niż szklankę wody. Jeśli każdy przechodzi testy to bierzemy najtańszy. Co do wody to u mnie granulat zawsze szedł od razu na dno, a różnica była tylko w czasie rozpadu. Z niektórych robił się momentalnie kalafior (puchnął) i zostawał tylko osad na dnie, a inne potrzebowały kilku minut na jakiekolwiek reakcje. Wszystko w pigułce jest tu: http://www.biofuelmachines.com/determine-wood-pellet-quality-in-5-easy-ways.html Z innej beczki - uczciwości sprzedawcy nie sprawdzimy i mimo, że do testów możemy dostać dobrą partię to zamówiona tona okaże się syfem. Warto ustalić reguły zwrotu w przypadku niezadowolenia. Ostatecznym sędzią jest zawsze palnik. 1 Cytuj
jackjj Opublikowano 9 Sierpnia 2016 #10 Opublikowano 9 Sierpnia 2016 (edytowane) @Patrol Co tam jest bo mi link nie działa... :'( Jeszcze coś takiego wygrzebalem ;-) Edytowane 9 Sierpnia 2016 przez jackjj Cytuj
sambor Opublikowano 9 Sierpnia 2016 Autor #11 Opublikowano 9 Sierpnia 2016 Ta ostatnia tabelka jest raczej do ustawienia kotła/ palnika. Cytuj
Patrol Opublikowano 9 Sierpnia 2016 #12 Opublikowano 9 Sierpnia 2016 @Patrol Co tam jest bo mi link nie działa... takie podsumowanie wszystkiego o czym tu piszemy opatrzone fotkami Cytuj
jackjj Opublikowano 9 Sierpnia 2016 #13 Opublikowano 9 Sierpnia 2016 @Patrol Fajne podsumowanie jak dla dzieciaka ale trafia: Popatrz Dotknij Po wąchaj Utop Spal bo do palenia ma ośle to służyć ! ! ;-) Już o tym pisałem ale wciąż dziwię się że ciemny super Barlinek po 900 za tonę tak długo się rozpuszczał w wodzie a ten tani 600 za tonę, jasny jednorodny od razu po zetknięciu z wodą się rozpadł...... Mój pelet pachnie drewnem ale nigdy go nie palilem tzn. poza kotłem a to takie oczywiste jest zobaczyć co z niego zostanie, za tydzień będę w domu to troche po palę.... ;-) Strona nie wchodziła mi na phona krzaczyla mobilna....a ja praktycznie w domu kompa nie dotykam...musi być bez m. a mój Phone uparł się i ładował z m... Cytuj
sambor Opublikowano 15 Sierpnia 2016 Autor #14 Opublikowano 15 Sierpnia 2016 (edytowane) Sambor a ty jak sprawdzasz ? Ja najpierw szukam dostawców , tak abym mógł do takiego podjechać - tak do ok 100km, lub z pewnego polecenia. Następnie zakup kontrolowany 1-2 worki , oczywiście zawsze "próba wody" z czekaniem ok tygodnia , jak woda się zabarwi na kolor różowy lub brązowy to na pewno jest w pellecie kora lub jest wytworzony ze zgniłych trocin w tym czasie worek paliwa spala się grzejąc CWU - zawsze te same nastawy podawania i powietrza. Po okresie 5-6 dni widzę co mam w palniku i co na ciepłomierzu. Sprawdzam też popiół - jak za dużo niespalonego lub za dużo sadzy to odpuszczam dostawcę. Dodatkowo patrzę co się dzieje z namoczonym pelletem - jak zapleśnieje lub zmienia kolor to za dużo naturalnych lepiszczy np zbóż i pellet prawie na pewno się będzie sklejał podczas długiego splania. Także zapach namoczonego pelletu po kilku dniach może się zmienić - jak pachnie nadal drewnem to ok, jak śmierdzi pleśnią to nawet jak jej nie widać to jest podejrzane - za dużo innej biomasy np słomy. Jak sprawdzę tak 4-5 dostawców wybieram najlepszy po względem ceny i o dobrej jakości oraz zamawiam towar na całą zimę + ok 20% rezerwy. Często sprzedawcy / producenci piszą, że ich towar spełnia normę DIN lub DIN PLUS co to oznacza w linku poniżej: http://www.paliwadrzewne.pl/index.php?dzid=99&did=38 PS Warto sprawdzić też na nowo dostawcę od którego braliśmy w poprzednim roku, np mój ubiegłoroczny ma obecnie pellet dający ok 10-15% mniej ciepła niż rok temu, choć to rzekomo ten sam producent, więc mu podziękowałem. PS2 Poniżej wygląd próbki od jednego z dostawców po okresie namoczenia ok 10 dni, sam pellet miał jasny, szklisty wygląd, zapach jak najbardziej OK, ale spalał się średnio, z czarnym, smolistym popiołem . Dodatkowo wygląd po namoczeniu dyskwalifikował ten , wcale nie najtańszy towar. Edytowane 15 Sierpnia 2016 przez sambor 1 Cytuj
mikifac Opublikowano 23 Sierpnia 2016 #15 Opublikowano 23 Sierpnia 2016 Witam po przerwie Teraz też chcę kopic pellet na te zimne dni i problem jest taki ze zrobiłem zakup kontrolny tak po dwa worki spaliłem 1 i znowu kupiłem 1(ten sam dostawca) i spaliłem czas spalania około tygodnia i co no za pierwszym razem było ok a za drugim nie ok w poprzednią zimę cały czas ten sam dostawca i początek zimy ok koniec nie ok (spieki ) Jak tak patrzę w zeszyt to spaliłem 5 ton zależy jak liczyć koniec sezonu to 5,5 oszczędność po miedzy sprawdzonym a nie sprawdzonym max 150 zł tona x 5 = 750 zł .W tym roku na początek sezonu biorę średniej jakości peliet 3 tony od 2 dostawców i 2 niby renomowanego dostawcy więc różnice ograniczę do około 300 zł . Jeszcze robię 1 podejście pellet za 650 z transportem bez rachunku zobaczę co to za cudo ( mieszanina sosna buczyna ) mam teraz 1 worek właśnie się pali po 2 dniach ciekawie to wygląda ale jak pewność że ten sam dostanę ????????? Tak dla informacji w Polsce większość drewna przetwarzanego to świerk nie sosna świerk posiada przewody żywiczne w drewnie a sosna w łyku pod korą(dlatego żywicę w lesie pozyskuje się z sosny nie świerku) piszę dlatego że producenci często mówią " panie sosnowy pellet dobry żywiczny dlatego mocno sprasowany " bzdura w sosnowym drewnie nie ma żywicy jest zapach ale nie pochodzi od żywicy tylko od związków eterycznych . Ostatnio słyszałem że dębowy , bukowy musi mieć domieszkę sosny bo lepiej klei żywica ,Takie fajne opowieści dziwnej treści . Jakoś pelletu to jakość i czystość surowca bez posypki papierów ściernych masowo stosowanych w przetwórstwie ,piasku i słomy czy pestek wiśni jak gdzieś czytałem nawet łupin orzechów kokosowych (fajny zapach przy spalaniu chyba) Cytuj
sambor Opublikowano 24 Sierpnia 2016 Autor #16 Opublikowano 24 Sierpnia 2016 Na pellet to idą wszystkie materiały, które się palą - łącznie z torfem, zbożami, łuskami słonecznika - częsty towar z UA Łupiny z kokosa są ponoć importowane dla energetyki zawodowej w ramach puli obowiązkowej biomasy. Jako lepiszcza idą zboża i ich odpady w ilościach 1-3% oraz związki chemiczne np lignosulfonian Najlepszy pellet to prasowany z czystych trocin - lepiszczem jest liglina powstająca podczas prasowania trocin z wysokimi ciśnieniami Trochę o produkcji pelletu http://cieplozziemi.pl/Odnawialne%C5%BAr%C3%B3d%C5%82aenergii/BiomasaiBiogazArtyku%C5%82y.aspx?CategoryId=91&ArticleId=580 Sam próbowałem paliwa , o którym byście raczej nie pomyśleli - wysłodków z buraka, takich z cukrowni. Palą się nieźle, dają fajny zapach - taki jak przy starych stoiskach z watą cukrową, :) Jedynie jest kłopot z rozpalaniem i żółto zielony nalot na palniku - pewnie jakieś związki chloru. Cena do przejścia ok 700/t w big bagu. 1 Cytuj
mikifac Opublikowano 24 Sierpnia 2016 #17 Opublikowano 24 Sierpnia 2016 No i jak tu mówić o pellecie sosnowym to tylko slogany marketingowców .Nam pozostaje tylko wymiana doświadczeń i nadzieja na udany zakup .Pytanie czy ta lawa stelmet warta jest ceny ? Myślę o 1 tonie na zimne bardzo zimne dni Cytuj
sambor Opublikowano 24 Sierpnia 2016 Autor #18 Opublikowano 24 Sierpnia 2016 (edytowane) W moim kotle patrząc po ciepłomierzu to z Lavy za 900zł/ 975 kg mam ok 5-6% więcej ciepła niż z pelletu no name za 680/ 975 kg a cena jest o ponad 30% wyższa. Jedynym plusem Lavy jest mniejsza ilość popiołu i powtarzalność parametrów. Czy warto to musisz sam sobie odpowiedzieć, wg mnie - nie. Edytowane 24 Sierpnia 2016 przez sambor Cytuj
marwol Opublikowano 24 Sierpnia 2016 #19 Opublikowano 24 Sierpnia 2016 (edytowane) Witajcie. A ja lave kupiłem po 850zł / tone z transportem. Przymierzam się do tego eksperymentu ze szklanką :) Plusem lavy jest to,że worki nie są "śliskie: można piętrować pod sufit :) Edytowane 24 Sierpnia 2016 przez marwol Cytuj
sambor Opublikowano 24 Sierpnia 2016 Autor #20 Opublikowano 24 Sierpnia 2016 W mojej szklance Lava była OK :) Cytuj
mikifac Opublikowano 25 Sierpnia 2016 #21 Opublikowano 25 Sierpnia 2016 No to ja też pomoczę swój . Od przyszłego tygodnia będę miał 3 dostawców średnia zakupowa 730 zł za 4,5 tony w piwnicy bez lawy może się zdecyduję jeszcze na tonę tej lawy tak dla testu i ogólnej wiedzy .Jeden dostawca regionalny powiedział że troty podrożały i w sezonie będzie drożej fikcja czy nie nie wiem . Ale 5.5 tony na zimę wystarczy o ile będzie taka jak ostatnio. Jedno wiem do węgla już mnie nikt nie przekona . Sambor dzięki za rady i pomoc regulator ciągu zamontowany i czujnik w czopuchu czy jak tam się to nazywa jest . Cytuj
janklos12 Opublikowano 27 Sierpnia 2016 #22 Opublikowano 27 Sierpnia 2016 mam takie małe pytanie, otóż żona mi ostatnio opowiadała że gdy w zimę czyściła kocioł to przyszła do niej koleżanka i mówi, ty to się ubrudzisz ale potem umyjesz i jest ok. a u nas to jak się wejdzie do kotłowni to wszystkie ciuchy prześmiardną od tego peletu. i tak narzekała na ten smród. czy to prawda że ten pelet capi ? myślę że palą lokalnym peletem który jest po 480pln. Cytuj
sambor Opublikowano 27 Sierpnia 2016 Autor #23 Opublikowano 27 Sierpnia 2016 U mnie nic nie śmierdzi, nie brudzi itd. Mam w kotłowni pralnię i suszarnię i Żona nic od 4 lat nie reklamuje, a za ścianą jest pokój dzienny i tam też nic nie czuć. Sam pellet to jak surowe drewno pachnie. Paliłem lepszym, gorszym , tańszym, droższym i nigdy nie śmierdziało. Cytuj
jackjj Opublikowano 27 Sierpnia 2016 #24 Opublikowano 27 Sierpnia 2016 Potwierdzam nic nie śmierdzi pellet tylko pachnie drewnem Powiem więcej jak włożę ręce do popiołu wyjmę i o trzepie to są czyste Cytuj
jackjj Opublikowano 27 Sierpnia 2016 #25 Opublikowano 27 Sierpnia 2016 PS. Może mieli jakiś śmierdzący pellet wymieszany z ekogroszkiem albo pellet robiony z węgla i drewna, czy tam jeszcze z innego czegoś, czytałem o takich wynalazkach... :-P Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.