Skocz do zawartości
  • Zarejestruj się na forum.

    Możesz przeglądać forum bez rejestracji. Jeżeli chcesz zadać pytanie lub odpowiedzieć zarejestruj się lub zaloguj jeżeli masz już konto. Także zdjęcia i załączniki są dostępne tylko po zalogowaniu. Zapraszamy.

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'hałas' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Kotły i piece
    • Kotły zasypowe
    • Kotły z podajnikiem
    • Kotły gazowe
    • Kotły i piece elektryczne, promienniki podczerwieni
    • Kominki, kozy i inne piece
    • Inne tematy o kotłach i piecach
  • Inne sposoby ogrzewania
    • Pompy ciepła
    • Kolektory słoneczne
    • Ogrzewanie niekonwencjonalne
  • Instalacje
    • Instalacje CO i CWU
    • Kominy dymne i spalinowe
    • Wentylacja i rekuperacja
    • Wytwarzanie energii elektrycznej na cele grzewcze (i nie tylko)
  • Inne tematy związane z ogrzewaniem
    • Opał
    • Izolacje
    • Kwestie finansowe
    • Ogłoszenia drobne
    • Instrukcje, DTR, artykuły, narzędzia, programy...
  • Tematy różne
    • Sprawy organizacyjne
    • Przywitaj się
    • Rozmowy na dowolny temat

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Co ogrzewam?


Instalacja


Kocioł


Adres strony www


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania

Znaleziono 6 wyników

  1. Nadszedł ten wspaniały czas w ciągu roku, kiedy Ci z nas, którzy mają własny kawałek podwórka - stoją przed wyborem, kosić czy jednak mi się nie chce? Od lat zastanawiam się czy to ma sens. Walka z wiatrakami bo trawka i tak odrasta wraz z innymi roślinami, ciągły niedobór czasu po pracy i chęć odpoczynku przez weekend nie nastrajają pozytywnie do zmagania się z podwórkiem. Marketingowcy ostro pracują by nas przekonywać, że schludny trawnik to jest to co powinno charakteryzować porządnego obywatel, a w jego utrzymaniu najlepiej sprawdza się traktorek ogrodniczy za 32999 złotych. Tymczasem biolog czy botanik powie, że zapuszczone podwórko to prawdziwa skarbnica roślin i zwierząt. Co w czasach rzekomego dbania o ekologię powinno do ludzi trafiać. Część jednak ulega modzie oraz ostracyzmowi i sumiennie kosi trawniki na 0.5 cm bez względu na to czy im się chce czy nie, no bo wiadomo - co ludzie powiedzą. Nie ukrywam, że rozważam ten problem bo jestem leniwy i nie mam ochoty popylać z hałaśliwą kosiarką po podwórku do momentu aż się ściemni, tylko po to, żeby sąsiedzi podziwiali. Nie sprawia mi to ani trochę przyjemności, wolę poświęcić czas wolny na rower i utrzymać kondycję. Mam to generalnie w dupie czy o trawę będę się już potykał albo będzie tak wysoka, że podrapie mnie w brodę. Koszę tyle ile muszę by uzbierać dość surowca na dodatek do kompostu i swobodnie przejść tam gdzie mam taką potrzebę. Ograniczam się z koszeniem do minimum i z lenistwa i z przekonania, że to i tak nie ma znaczenia, bo odrośnie a ja zarówno przejdę jak i przejadę. W zasadzie naturalny trawnik przypomina u mnie bardziej kwietną łąkę, jest zdrowo, dużo gatunków, ładnie pachnie, wszędzie zielono i przyjemnie aż spojrzeć. Za to niezbyt przyjemnie jest wysłuchiwać scen z rodzaju tej, jaką widzimy w Dniu Świra, kiedy Adaś wygląda przez okno i drze się do Panów od utrzymania zieleni, pierdzących kosiareczką od 6 rano pod oknem. Jeśli macie swoje przemyślenia i macie ochotę się podzielić swoim zdaniem, chętnie poczytam.
  2. Po tym jak moja stara pompa 25-40 Leszno odmówiła posłuszeństwa tak wybór padł na IBO Beta 25-60 z racji że jest 3 kondygnacje. Pompa po podłączeniu okazała się wadliwa a mianowicie uszkodzony był cyferblat oraz hałasowała(terkotała). Trafiła bezpośrednio do serwisu Danbat. Wczoraj ją otrzymałem i niestety jak cyferblat został naprawiony tak pompa nadal hałasuje. W sumie pompy nie było 15dni, tyle dobrze że stara instalacja i działa na grawitacji. Po kontakcie z serwisem nadal chcą ją naprawiać. Moje pytanie bo może błąd jest po mojej stronie, czy pompa powinna w jakikolwiek sposób hałasować pomijając szum wody, starej leszno nie było słychać?? Dodam że instalacja jest stara, do ogrzania ok 180m/2, pompa odpowietrzona. Na dodatek ciekawi mnie wartość podawana na cyferblacie, która przed naprawą pokazywała 5W a teraz 10W na tym samym nastawie. Oczywiście 2 ewentualnej naprawy nie biorę pod uwagę, tylko wymiana na sprawną. Co o tym myślicie?
  3. Witam ! Dzięki temu, że takie forum istnieje mam możliwość zaprezentowania nowego produktu którym jest Carbosmar - płynny dodatek do kotłów spalających węgiel ze podajnikiem ślimakowym. Na samym początku wyjaśnię, że Carbosmar powstał z myślą o osiągnięciu tylko jednego celu, a mianowicie wyciszeniu pracy podajnika tej ciągłej i tej związanej z łamaniem grudek węgla. po kilku miesiącach i wielu próbach znalazłem sposób na wyciszenie pracy podajnika i obniżeniu tarcia związanego z transportem węgla, Wtedy pojawił się inny problem. W czasie kolejnego przeglądu podajnika i próbie poprawienia transportu węgla poprzez wypolerowanie taśmy ślimaka, zauważyłem mikroskopijne żyłki wżerów w jego końcowym odcinku i większe obszary objęte korozją.Kolejny przegląd potwierdził, że korozja chemiczna jest procesem szczególnie niebezpiecznym ponieważ wżery były większe a kilka tygodni później musiałem wymienić ślimak. Wszyscy użytkownicy kotłów na ekogroszek wiedzą, że każda naprawa kotła związana jest z przerwą w ogrzewaniu naszego domu i dzieje się to zazwyczaj kiedy jest najzimniej albo są święta-takie prawo murphy'ego. Tak więc Carbosmar służy tylko i wyłącznie ochronie kotła i wydłużeniu okresu jego bezawaryjnej pracy. Analizując wyniki badań jakie przeprowadził Instytut Techniki Cieplnej Politechniki Śląskiej w Gliwicach można stwierdzić, że dodatkowo pojawił się efekt redukcji tlenku węgla i nieznacznego zwiększenia zawartości dwutlenku węgla, a to świadczy o efektywniejszym procesie spalania, ale jak podkreślam Carbosmar ma za zadanie chronić kocioł, zwiększyć komfort korzystania z tej metody ogrzewania, a nie " cudownie" udoskonalać spalanie węgla. Deklaruję iż Carbosmar obniży poziom hałasu pracy podajnika; max z 66 dB do 54 dB i min z 58 dB do 45 dB, zmniejszy zapotrzebowanie na prąd przez silnik napędzający podajnik o 38%, zredukuje poziom tlenku węgla w spalinach o ok 10% i najważniejsze zredukuje ilość dwutlenku siarki o ok. 10%. Ten ostatni parametr jest dla mnie najważniejszy ponieważ, on świadczy o osiągnięciu założonego celu głównego. Innym ważnym wynikiem jest to że stosowanie Carbosmaru w najmniejszym stopniu nie zmienia sprawności cieplnej kotła. Wartości które podałem są wynikami przeprowadzonych badań, ale w trakcie testów prowadzonych przeze mnie i osoby stosujące Carbosmar wynika iż zmniejszyła się także ilość popiołu i jest to związane ze zmianą granulacji - jest go po prostu mniej objętościowo i ma bardziej szary kolor. "Próba wody"- to jest wsypywanie popiołu do wody i obserwowanie tego co opadnie na dno również pozwala zaobserwować mniejszą ilość czarnych grudek niedopalonego węgla. Czy zatem warto stosować Carbosmar, czy jest to ekonomicznie uzasadnione. Myślę, że tak ponieważ, podobnie jak z silnikami spalinowymi czy przekładniami, obecności środków smarujących nikt dziś nie kwestionuje, a ochrona układu transportu węgla i redukcja tarcia oraz hałasu z tym związanego jest czymś jak najbardziej wskazanym. Właściwości Carbosmaru: Smaruje podajnik ślimakowy Chroni ślimak i komorę spalania Obniża pobór prądu Skutecznie redukuje poziom hałasu Wydłuża żywotność kotła Carbosmar jest nowością na rynku i w związku z tym wymaga działań która pozwolą dotrzeć z informacją do jak najszerszej grupy użytkowników kotłów. Dlatego napisałem ten post i podjąłem próbę zainteresowania osób które są w sposób ponadprzeciętny zainteresowane problemami ogrzewania z wykorzystaniem kotłów z podajnikiem. Carbosmar jest wynalazkiem polskim, produkowanym na bazie polskich surowców przez polską rodzinną firmę. W procesie produkcji nie powstają żadne substancje odpadowe ani produkty uboczne. Jest w pełni bezpieczny w stosowaniu i nie zawiera żadnych szkodliwych dla zdrowia substancji. Dziękuję za przeczytanie tej informacji. Wiesław Skotnicki-producent i właściciel praw patentowych więcej o Carbosmarze na stronie www.carbosmar.pl
  4. Witam, Posiadam piec SAS slim. Problem dotyczy głośnej pracy podajnika. Decybelomierz w telefonie wskazuje ok. 68 dB podczas pracy silnika podajnika. U znajomego, który ma ten sam piec kupiony rok wcześniej hałas oscyluje wokół 60 dB i "na ucho" jest o wiele lepiej. U obojga przekładnia TRANSTECNO, u mnie silnik TRANSTECNO, u niego PRZYMIERZE. Czy można reklamować głośną pracę? Czy są jakieś normy, średnie wartości hałasu itp. takich urządzeń, na które można się powołać? No i czy można to samemu jakoś wygłuszyć? Póki co mam gumową podkładkę pod stopką podajnika co zmniejszyło "buczenie" w całym domu, ale nie wyeliminowało problemu.
  5. Cześć wszystkim. Mam instalację co opartą na kotle na drewno\węgiel 15kW. Piec stoi w piwnicy jest zawór czterodrożny potem pompka i dwa piony miedziane, jeden na parter drógi na piętro. Na strychu jest otwarte naczynko z przelewem do kanalizy. Mam miedziane grzejniki regulus zasilane od dołu, na każdym piętrze są rozdzielacze z pionu do każdego grzejnika osobno (takie jak do podłogówki, w szafkach ściennych). Ciśnienie na dole pieca (w miejscu gdzie dolewa się wody do układu) wynosi 0.8bar, pompka wilo pracuje spokojnie na drugim biegu i co..? Jak w domu robi się ciepło to termostaty (Schloser ) na grzejnikach stukają, dosłownie od powolnego pukania aż po młot udarowy zakończony przeciągłym wyciem. Na parterze występuje to bardzo rzadko ale na piętrze jest tak co dzień. Czy spotkaliście się z czymś takim, macie może jakąś poradę?
  6. Witam Serdecznie, Zdążyłem już przeczytać na forum, zawory Danfossa tak mają, że szumią. Trochę mnie to podbudowało, że problem w miare znany. Moja historia wygląda tak, że przy okazji wymiany grzejników na aluminiowe wymieniłem sobie również zawory ( poprzednie potrafiły piszczeć), lokalny hydraulik sprzedał/polecił właśnie Danfossa. Efekt jest taki, że zawory ( szczególnie jeden ) przy nastawieniu innym niż 5 -całkowicie otwarty, tryb przepływu N ( w inny opcjach hałasują cały czas ) strasznie szumią. Szum słychać w całym mieszkaniu, wieczorem jest najgorzej. Z tego wynika, ze jak zawór blokuje dopływ wody do kaloryfera to hałasuje - nie rozumiem tego ale tak jest. Zawór taki jak w załączniku, mam też zwykły zawór powrotny. Hydraulicy ( teraz kolejny) nie potrafią sobie z tym poradzić. Mam ogromną prośbę o pomoc w przede wszystkim we wskazaniu takich zaworów które nie będą hałasować ( szumieć, piszczeć etc..) i będą odporne na różne ustawienia na które nie mam wpływu takie jak temperatura i ciśnienie. Spróbuje poprosić o spuszczenie wody i wymianę jeszcze w tym sezonie. Miałem wcześniej taki pomysł, żeby zamontować zwykły zawór motylkowy przed zaworem właściwym, rozwiązanie bardziej inwazyjne niż wymiana zaworów na co wpadłem po poczytaniu forum, ma to sens? Ogromna prośba o pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.