Skocz do zawartości

nightwatch

Stały forumowicz
  • Postów

    1615
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    34

Treść opublikowana przez nightwatch

  1. Tylko kociol. Osiagnałem stan że dziala niezawodnie i poprawnie w kazdej sytuacji i nie musze sie nim interesowac. Ciekawosc zaspokojona i nie chcę więcej automatyki robić bo boję się że nie dam rady pózniej tego serwisować
  2. ano, robiłem. Mogę teraz spokojnie powiedzieć że jestem jedyną osobą na świecie która wie jak działa sterowanie mojego kotła.
  3. A wada jest taka że parę tygodni spędzisz w kotłowni zanim wszystko będzie działać jak należy 🙂
  4. Przy zgłoszeniu reklamacji od razu najlepiej zacząć od 'a swój bojler to sobie wsadźcie w d***' 🙂
  5. Można by pomyśleć że chodzi o państwowy przemysł alkoholowy.
  6. To jest tak jak z modulacją mocy - jak w kotłach był głupi regulator dwustanowy to nikt nie zwracał uwagi na temperaturę - albo grzeje, albo nie grzeje, taka kolej rzeczy. Ale jak się pojawiły kotły z regulacją mocy i wykresami to wszyscy zobaczyli jak zmienia się temperatura i dalejże, trzeba ten wykres wyprostować, kreska musi być pozioma. Inaczej będzie źle, trzeba spędzić tydzień w kotłowni żeby wpatrywać się w linię i myśleć o tym jak groźna jest zmiana temperatury wody choćby o 5 stopni. Teraz są kotły z możliwością dowolnej regulacji mocy, wyłączania się i włączania na żądanie - to nie, tak nie może być, kocioł ma chodzić tylko na 100% mocy, te całe regulacje to wymysł szatana. Koniecznie dodać bufor a kocioł ma chodzić on/off, tak jak było 20 lat temu. Ok, plus jest taki że jak kocioł wytwarza ciepło to niezależnie ile nadmiarowych pomp, rurek, wymienników czy buforów dodasz, to wielkiej krzywdy sobie nie zrobisz - ciepło tak czy siak jakoś się rozejdzie po domu i będzie Pan zadowolony 🙂
  7. Przy takiej mocy zagrzanie 300 litrów ciepłej wody w zbiorniku trwało by jakąś dobę. Ale jak się ktoś myje tylko w sobotę to nawet opłacalne.
  8. Podział jest tam gdzie ludzie chcą żeby był. I jeśli tego chcą. Jeśli się zarysowuje to znaczy że tak właśnie chcemy. Trudno o jakąś własną tożsamość gdy tylu chętnych żeby nam jakieś gęby przylepiać. Ale nie dajmy sobie wmówić że są tylko dwie możliwe odpowiedzi - jak smutni panowie zapytają 'Wisła, czy Cracovia' odpowiadamy 'Szombierki Bytom'.
  9. Ano... i pytanie czy 90% gospodyń domowych zauważyło by jakąś różnicę?
  10. Z perspektywy własnej kanapy to rzeczywiście, ci co gdzieś walczą to muszą być idiotami. Czemu nie usiądą na kanapie jak ja, z piwkiem, i nie pokomentują trochę na forum? PS znam się też na genetyce, ekonomii i fizyce kwantowej.
  11. masz osobiście sprawdzony, dobrze działający kocioł to czemu pytasz o rekomendacje?
  12. Kolega chciał powiedzieć że czas najwyższy samemu zacząć myśleć zamiast czytać bzdury z internetu? Bo jest ryzyko że skończysz z kotłem 100 kW i baniakami z wodą w każdym pomieszczeniu?
  13. ale skąd nie możesz tego ślimaka wybić - z rury podajnika, czy z mocowania w reduktorze? W normalnym przypadku nie powinno być potrzebne żadne wybijanie bo niczego się tam nie wbija przy montażu. No chyba że gdzieś się coś zaklinowało, ale to już pytanie do Ciebie.
  14. Słuchając ostatnio rozmaitych mądrości mam wrażenie że najlepiej by było żeby do urodzenia dziecka wystarczała dwójka Januszy siedzących z piwem na kanapie. W końcu jesteśmy narodem z tak świetnymi genami że nikt inny się z tym równać nie może, tylko te głupie kobiety w Anglii nie mogą tego pojąć. Wyeliminować te idiotki z kluczowego dla przetrwania rasy białej wąsatej procesu.
  15. Dawniej było inaczej niż dziś, więc trudno oczekiwać że dziś będzie trwać niezmiennie przez kolejne lata. Ale świat jest jakoś tak urządzony że ci co przychodzą ani myślą pytać się o pozwolenie tych co juz byli. I chyba dobrze, nie wiem jak by wyglądało życie w Anglii gdyby przed przyjściem na świat trzeba było uzyskać zezwolenie od miłościwie panujących i wszystko posiadających arystokratów z dziada pradziada.
  16. A co się dzieje po przełączeniu kotła w tryb letni - wtedy też nie działa to poprawnie?
  17. to najbardziej zależy od jakości peletu, im lepszy tym mniej zostawia popiołu
  18. Myślę prawda jest prosta, ale nieprzyjemna, dlatego słyszy się bzdury - że płacimy dużo bo Ukraina, bo UE, bo krasnoludki naszczały do mleka. A w rzeczywistości w Polsce nie mamy elektrowni bo przez ostatnie **dzieści lat nie zrobiono żadnej sensownej inwestycji w tym kierunku. Wszystko co jest to powstało w PRLu i bazuje na węglu. Od upadku komunizmu - koniec. Ale prezesi spółek energetycznych się nie martwią - państwo gwarantuje biznes, praktycznie monopol bo niezależną konkurencję ukrócono, im energia droższa tym dochody większe - po co mieli by by sobie sami obniżać ceny i jeszcze wydawać kasę na jakieś inwestycje?
  19. Różne są drogi do celu, u mnie przejście z ekogroszku na pelet wykonało się właściwie po kosztach wymiany kawałka palnika, czyli kilkaset złotych. Cała instalacja została bez zmian, kocioł ten sam, sterownik ten sam. Ale to dlatego że palnik sv200 łatwo dał się 'przezbroić'. Wymiana kotła była dwa lata wcześniej bo stary przerdzewiał, ale wtedy po prostu podmieniony został sam kocioł bez ruszania czegokolwiek w instalacji. Pompy działają stare, mają obie po 19 lat 🙂. Baniak CWU tyle samo - dopóki się nie rozleci to służy. Myślę że dopóki stara instalacja działa to jest cały zakres opcji co wymieniać a co można zostawić.
  20. Nie sądze żeby ktoś projektował kocioł o mocy poniżej tych 8kW, to chyba już nie ma sensu - świeczkę by do środka musieli montować zamiast palnika. Poza tym na ciepłą wodę w bojlerze czekał bys pół dnia. Kotły gazowe to chyba od kilkunastu kW się zaczynają, nawet do małych mieszkań.
  21. Ekogroszek? No to tym bardziej uderzaj do ludzi tutaj z forum, jest silna ekipa od palników SV200/300 - lepsze wsparcie niż firmowy serwis.
  22. Z tego samego powodu dla którego bufora nie stosuje się z piecem gazowym.
  23. No piękną mamy rzeczywistość, głupi kocioł z podajnikiem kosztuje więcej niż pompa ciepła. Robota na jedną dniówkę a wyceny jak za miesiąc pracy. Cuda czy dotacje?
  24. Żeby zejść nisko ze zużyciem opału do grzania CWU latem to nie trzeba nie wiadomo jakiego sterownika. Potrzebna jest jednak obsługa zapalarki, bo piec po prostu musi się wygasić zamiast stać w podtrzymaniu. W bonusie sąsiedzi będą wdzięczni za pozbycie się smrodku tlącego się węgla.
  25. Co do doboru mocy kotła - może napisz ile węgla zużywał stary kocioł na rok - to będzie jakiś punkt odniesienia. Peletu zapewne pójdzie trochę więcej. Ale to nie jest tak że zmniejszenie mocy kotła o połowę zmniejsza też zużycie paliwa o połowę - pewnie stary kocioł był nieco za duży i nowy możesz zamówić mniejszy, ale nie przesadzał bym z kurczeniem go np do 8kW - w końcu dom masz spory. Może coś w okolicach 15kW, choć tu zgaduję. Jeśli chodzi o wygaszanie i rozpalanie kotła na termostacie pokojowym - tak wg mnie jest lepiej bo kocioł albo nie pracuje wcale, albo grzeje na dużej mocy, co jest bardziej efektywne niż kopcenie małym płomieniem cały czas. Napisałeś że jest problem z zaworem 3d i ochroną powrotu. Ale jeśli stary kocioł wytrzymał 13 lat bez tej ochrony powrotu to pytanie czy to aby na pewno był problem wymagający rozwiązania. Wymiana tego zaworu - ok, może coś dać albo i nie, ale najwyraźniej nie jest to 'być albo nie być' dla Twojego kotła. Bufor - no nie wiem, chyba musiał by być jakiś ogromny na tak duży dom. Bardzo wątpię żeby to była gra warta świeczki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.