Skocz do zawartości

nightwatch

Stały forumowicz
  • Postów

    1615
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    34

Treść opublikowana przez nightwatch

  1. Wygląda że wszystko jest OK.
  2. Do kotła na pellet nie jest ani wymagany ani potrzebny bufor. Oczywiście zabroniony też nie jest. Kocioł ma funkcję wygaszania i rozpalania się żeby mógł sie wygaszać i rozpalać kiedy trzeba, oraz regulację mocy. Proponuję korzystać z tych funkcji i nie zawracać sobie głowy próbami ich zwalczania - to nie wada produktu tylko jego funkcja. Jak za często się załącza to może pomoże większa histereza albo puszczanie kotła na mniejszej mocy (no bo skoro się załącza często tzn że odbiór ciepła jest, gdyby go nie było to by się nie włączał wcale). Podłogówka ma to do siebie że się długo rozgrzewa, nawet 2 godziny, więc nie bardzo sobie można włączać i wyłączać grzanie gdy potrzeba - lepiej albo stałą temperaturę trzymać, albo zmieniać ale tylko w niewielkim zakresie. Termostat pokojowy jeśli jest to można ustawić z wyprzedzeniem - dać mu tę godzinę czy dwie na reakcję. Czyli jeśli ma być ciepło o 6 rano to temperaturę na termostacie podnosimy o 4 rano. Jak ma przestać grzać o 23 to obniżamy już o 21. PS patrzę na Twój wykres a tam 4-5 załączeń na dobę. I to jest za często? Myślałem że co 15 minut się załącza i dlatego taka rozpacz.
  3. zaczął bym od kupienia paru worków innego peletu, najlepiej jakiegoś porządnego, jasnej barwy - i sprawdził bym jak wygląda sytuacja po zmianie paliwa.
  4. Może to po prostu woda ściekająca do komina przy jakimś większym deszczu?
  5. Taki chyba urok retorty. Polecam rozpalanie jak na grillu - zakręć podajnikiem żeby trochę węgla do retorty weszło, ale nie za dużo (równo z retortą), na to połóż węgiel drzewny i podpałkę do grilla. Podpal, załącz nadmuch, i niech się tak rozpala przez 10-15 minut. Potem można włączyć podawanie.
  6. Jest już na świecie tak, że nie chcą zmian ci, którym jest dobrze tak jak jest. A ci, co im jest źle z jakiegoś powodu - chcieli by to zmienić. Trudno się dogadać. Bo ci pierwsi bronią swojego punktu siedzenia na wszelkie możliwe sposoby - zwłaszcza gdyby musieli z czegoś zrezygnować żeby drudzy mieli lepiej. 'Bóg tak chciał', 'święte prawo własności', 'biednyś, boś głupi' albo 'skoro żeś się urodził w niewłaściwym miejscu i czasie, albo w niewłasciwym kolorze, to sam żeś sobie winien'. I ostateczna recepta na wszystko, która wskazuje drogę jak gwiazda polarna: 'gdyby z kuli ziemskiej zniknęli wszyscy co nie są tacy jak ja i nie uważają tak jak ja, to wszystkie problemy były by rozwiązane'.
  7. Przyznaję że Twoja @Fozgas, argumentacja, wydaje się kryć jakiś element niezgody na to żeby ludzie mieli swoje zdanie, ale trudno się zorientować bo nie wiadomo o czym właściwie jest rozmowa. Trzymać kurs bez względu na wszystko - generalnie to dobra rada, na przyklad Titanic dzięki temu zyskał wielką sławę. Ale może chodzi o coś zupełnie innego?
  8. Ale drzwiczki z szybą, czy tylko taka ażurowa konstrukcja? Bo na zdjęciu jakoś szyby nie widzę... Znalazłem podobne drzwiczki na allegro, tam szyby nie ma... https://allegro.pl/oferta/drzwiczki-zeliwne-azurowe-kominkowe-pieca-kratka-16338045910
  9. w takim palenisku otwartym na przestrzał to pewnie ciężarówkę drewna mógłbyś spalić jednego wieczora, a wszystko wyleci przez komin. Potrzebne drzwiczki... to nie zamek krzyżacki
  10. oraz @Fozgas Na temat tych dwóch fragmentów chciałbym trochę pojątrzyć "Nienaruszalne, naturalne struktury społeczeństwa" - pachnie mi to jedynie słusznym boskim porządkiem świata, gdzie ludzie dzielili się na arystokrację i motłoch. Motłoch nic nie posiada bo wszystko należy do pana. Motłoch pracuje na rzecz pana i jest to naturalne - bo arystokracja wywodzi się od Boga i najwyraźniej on tak chciał. Gdyby 'rozwój społeczeństwa' tak postępował jak piszesz - że status quo jest nienaruszalne i zabetonowane, to byśmy pańszczyznę do dziś odrabiali na pańskim polu. Według mnie rozwój to zmiana, to burzenie tego co było, do fundamentów jeśli trzeba. Rewolucja francuska, gilotyna - te klimaty. Bo czasami 'naturalne struktury społeczeństwa' okazują się tylko pasożytem który dba głównie o to żeby dalej mieć żywiciela.
  11. Najbardziej niepokoi mnie gdy ludzie poświęcają tyle uwagi naprawianiu życia innych. A gdyby tak, zamiast od razu uruchamiać machinę piętnującą i nawracającą zagubione owieczki na właściwe tory, pozwolić im popełnić swoje własne błędy tak jak uznają za słuszne?
  12. To akurat nie jest takie oczywiste, żeby przepływowo podgrzać wodę trzeba dostarczyć sporej mocy, tak 30kW - nie kazda wezownica da rade
  13. Skoro twierdzisz ze kocioł za mocny a mimo to musisz walić 70 stopni w kaloryfery bo inaczej zimno.. to coś tu nie gra. Może po prostu kaloryfery są za małe do pomieszczeń i dlatego tzeba je gonić na takiej gorącej wodzie - w takim wypadku zamiast dodawać baniak z wodą zamontował bym większe kaloryfery (co też pozwoli na obnizenie temperatury pracy kotła)
  14. Ok ale skąd wiadomo że rozpalanie kotła powoduje stratę paliwa, i co się z tym straconym paliwem dzieje? 2 tysiące litrów to chyba nic nadzwyczajnego przeliczając na kWh, nie sądzę żeby tu było coś co możesz usprawnić montując jakiś gar z wodą (gdyby to coś dawało to producent by już dawno gar wbudował w kocioł). Jeśli miał bym szukać sposobu to przede wszystkim obniżył bym temperaturę wody w układzie - w końcu to kocioł kondensacyjny czyli teoretycznie im niższa temperatura pracy tym lepsza efektywność - i zwiększył bym histerezę np do 20 stopni (wtedy pracował by 2 razy dłużej na cykl grzania). Ale to tak teoretycznie bo nigdy takiego kotła nie miałem.
  15. no nie do końca - ciśnienie po obu stronach membrany jest równe, czyli manometr wskazuje ciśnienie powietrza a jednocześnie ciśnienie w instalacji (gdyby nie było równe to balon rozciągnie się lub skurczy tak żeby ciśnienie się wyrównało) (edit: niezupełnie tak jak piszę bo jeszcze dochodzi sprężystość balonu która zwiększa ciśnienie wewnątrz niego - dopiero bez niej ciśnienia były by równe)
  16. odłączone od instalacji? a to nie jest tak że z jednej strony membrany jest woda z instalacji, a z drugiej gumowy balon z powietrzem (a właściwie membraną jest ten balon)?
  17. Mamy sezon 2024/2025 - to co teraz jest w modzie? Najlepiej wymieniać całą instalację co roku, to co było w 2023 to już przeżytek i nie spełnia norm.
  18. zasysanie powietrza przez odpowietrznik na górze, powiadacie? Hm to co mają powiedzieć właściciele instalacji otwartej - powinno ssać powietrze jak odkurzacz, a jakoś nie ssie...
  19. Za mocno dmucha (na mocy max, bo pewnie na maksymalnej chodzi) Musisz eksperymentalnie dobrać siłę nadmuchu tak żeby wywalonych niedopałków było mniej (całkowicie się raczej nie da wyeliminować) i do tego dopasować podawanie.
  20. ???
  21. Dziwnym tokiem rozumowania idziecie - po co robić bufor na nadmiar energii, przecież mogę nadmiaru energii nie produkować. To nie fotowoltaika że kocioł grzeje tylko w południe i musi starczyć na resztę doby. Włącza się na tyle ile trzeba i kiedy trzeba. Poza tym podłogówka to bufor sam w sobie - ona magazynuje ciepło na 2-3 godziny. Po co do jednego bufora dodawać jeszcze drugi?
  22. Tylko po co ten bufor do podłogówki? Bez bufora podłogówka nagrzewa się godzinę, a z buforem - 60 minut.
  23. Niech mnie ktoś przekona że to nie kolejna dyskusja oświeconych z baranami. Mają tylko tę wadę że stan wiedzy oświeconych jest dokładnie taki jak baranów (można się zorientować po całkowitym braku rzeczowych argumentów, są jedynie opinie i przekonania).
  24. najwazniejsze żeby byli lepsi i gorsi, a jak to ja będę mowił kto jest gorszy to przynajmniej jest gwarancja że będę wśród lepszych
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.