Skocz do zawartości

HarryH

Stały forumowicz
  • Postów

    3642
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    58

Treść opublikowana przez HarryH

  1. O ile pamiętam opis Sambora, palnik peletowy jest w solidnym olejowym żeliwniaku, a to odsuwa troskę o temperaturę powrotu o jakieś 50 lat :-)
  2. Ciepło przemiany to 265 kJ/kg, czyli 100kg zmagazynuje Ci 7,4 kWh. Zatem energia z 15 minut pracy przeciętnego kotła na mocy nominalnej :-) Dokładnie tyle samo energii zmagazynujesz w 100l wody przy dT poniżej 60K.
  3. Narzekania na palniki pewnie biorą się z wiary początkujących w bezobsługowość. Wielu nabywców nowych kotłów "ze sterowaniem przez internet, 2 tygodnie nie trzeba do kotłowni wchodzić" dość boleśnie zderza sie z życiem. Teraz 2 runda trwa w moim mieście - pellet "panie, raz na rok trzeba popiół wysypać".
  4. Jamjestcichy, jeżeli dołożysz dźwignię do klapki, to będziesz ciągnął na większym promieniu i przy tym samym uciągu miarkownika otworzysz klapkę mniej. Połóż kij od szczotki na podłodze i unieś go o 2 cm w 1/3 długości i o 2 cm na końcu. Zrozumiesz różnicę. Podpowiem, że zmniejszenie szczeliny jest proporcjonalne do wydłużenia dźwigni. Pól wieku temu ogarniano to w 4 klasie jako twierdzenie Talesa. Edit: a pomiar szczelin klapki na mm raczej sensu nie ma, bo ten kocioł więcej zassie przez nieszczelności (drzwi, a może i popielnika).
  5. Ochrona środowiska nie może dać zgody na odstępstwo od WT, bo to inny minister jest. Polska.
  6. Przecież możesz dokręcić jakąś dżwignię do klapki i będzie się otwierał o mniejszy kąt. Albo zrobić kryzę. Ja jednak nadal uważam, że żaden elektronik nie ma startu do Honeywella.
  7. To chyba musicie pisać do ministra o zgodę na odstępstwo, żeby Wam obniżył kotłownię "w ważnym interesie społecznym". A jeśli w sprawie WT instalator wziął jakiś kwit na węgiel od klienta... no cóż. Chyba wiadomo, na czyj koszt kocioł zostanie naprawiony.
  8. A to nie jest czasem owiana złą sławą tzw. Hajnówka?
  9. Ale kto jest stroną sporu? Producenta tu w ogóle nie powinno być. Stronami jest klient i firma, która dokonała odpłatnego odbioru. Jeżeli w protokole odbioru jest święta regułka o sprawdzeniu zgodności z dtr i wymaganiami prawnymi (a każdy rozgarnięty producent taką ma), to firma która podbiła się pod protokołem jest ugotowana - ponosi wszystkie koszty wg faktur poszkodowanego i płaci odszkodowanie.
  10. Więc teraz jeżeli producent cofnął mu gwarancję z powodu nie dotrzymania warunków technicznych które poświadczył serwis, spokojnie wygra z tym serwisem w sądzie. Prawnicy czekają :-)
  11. Mylisz skutek z przyczyną. Temperatura jest wysoka, bo wypalają się najbardziej lotne części i to blisko półek wymiennika. Niższa temperatura oznacza, że brakuje powietrza i węglowodory wylatują kominem, a w tym przypadku straty są większe, niż przy ich dopaleniu kosztem gorących spalin.
  12. Pewnie i tak taniej zrobić identyczny sterownik i programowo ograniczać funkcjonalność, niż mnożyć wersje. Aż tak znów dużo tych sterowników nie sprzedają.
  13. Temperaturą spalin przy rozpalaniu od góry to się nie przejmuj.
  14. Akurat przykład chybiony, bo odpalanie z przycisku jest tańsze, niz ze stacyjki. Co oczywiście nie ma nic wspólnego z tym, ile potem detalista sobie za taki samochód liczy. W sterowniku też bym nie widział jakiś mega kosztów, płaci sie wiecej za soft, n iż sam sterownik.
  15. Dokładnie: 1 elektronika, 1 serwis, 1 gwarancja. Inaczej w razie problemów przyjeżdża serwis kotła i mówi - Paaanie, to wina elektroniki, a serwis sterownika - wszystko sprawdziliśmy, wina kotła. Każdy chce kasę za serwis i dojazd, a instalacja nadal nie działa.
  16. Dziś widziałem podobnie zachowujący się Greenpal, skleja się w strukturę grubego pumeksu.
  17. Co znaczy za szybkie wypalanie? Węgla jest po prostu mniej, więc pali sie krócej, bo instalacja właściwie odbiera tyle samo ciepła. Blacha jest raczej gorsza od szamotu, bo miedzy blachą a wymiennikiem powstanie szczelina powietrzna o jeszcze gorszej przewodności cieplnej. Nie mozna przenosić doświadczeń z kotła dolnego spalania, bo tam komora zasypowa ma znikomy udział w przekazywaniu ciepła, rozbudowany wymiennik jest za palnikiem. W starym kotle zasypowym, zwłaszcza po wypaleniu faz lotnych, to ścianki komory zasypowej przejmują większość ciepła i ich izolowanie zawsze pogorszy sprawność. To są uroki kotła zasypowego, realnie średniorocznie uzyskasz ok. 50% energii "zawartej" w węglu. Nie przejmowałbym sie temperaturą spalin o kilkadziesiąt stopni wyższą, bo to margines.
  18. Sensu nie ma to nigdy, ale czasem jest koniecznością. Jeżeli piec faktycznie jest przewymiarowany, to jesienią jak teraz moga byc problemy z niepełnym spalaniem, cuchnacym dymem, smołą. Produkty pirolizy węgla nie spalają się, tylko wylatują kominem, smoła odkłada się na wymienniku, kominie. Chcąc zachować sprawność kotła zasypowego, a jednocześnie zmniejszyć jego moc, niestety trzeba po prostu wymienic kocioł na mniejszy. A przy dzisiejszych przepisach i kosztach kotłów (i buforów) je spełniających - zakup nowego kotła zasypowego juz całkowicie nie ma ekonomicznego sensu. Pewną protezą, którą z powodzeniem stosowałem, jest też palenie węglem o bardzo grubej granulacji i typu 31.2 (kostka Janina, Sobieski). Udawało sie uniknąć smrodu i smoły nawet na mocach rzędu 1/5 mocy nominalnej, a z racji niskiej mocy zużycie tak słabego węgla było akceptowalne.
  19. Sprawa jest oczywista - im więcej cegieł, tym bardziej odizolowujesz wymiennik od gorących gazów, zatem mniej energii spaliny mogą przekazać do wymiennika i wylatują cieplejsze. Moc maleje, ale kosztem sprawności.
  20. HarryH

    piec na pelet

    Przepraszam autora, nie mogłem się powstrzymać :-)
  21. HarryH

    piec na pelet

    Hans Technik Luftdruck und Elektroapparaten Gesellschaft mit beschraenkter Haftung. W sprawie ustawień pisałbym bezposrednio na kancelarię rzeszy.
  22. To optymistyczna wersja. Po wyborach będzie bolało.
  23. Tu jest też problem elektryczny, to są najprostsze silniki z bardzo małym momentem rozruchowym. Jeżeli zmniejszysz moc, to może być problem ze startem w razie zanieczyszczenia łożysk lub wirnika. Więc producentowi odpadają problemy z reklamacjami. Do tego temat unifikacji, praktycznie cały typoszereg kotłów ma takie same, tanie turbiny.
  24. Szlag trafi sterowanie, bo gdy spadnie temp. na piecu sterownik zwiększy obroty dmuchawy. Jeżeli otworzy się klapka temperatura jeszcze bardziej spadnie, a sterownik jeszcze bardziej zwiększy obroty dmuchawy, co jeszcze bardziej uchyli klapkę itd. Dmuchawa naprawdę nie jest do niczego potrzebna, sąsiad 2 tydzień pali sobie greenpalem w zasypowcu na naturalnym ciągu bez żadnych problemów (od góry naturalnie). Blacha - mam na myśli kawałek blaszki wkręcanej 1 śrubą w miejsce rozetki, z tym jest na pewno mniej roboty niż z upychaniem wełny i wyciąganiem jej.
  25. Teraz jest trochę niespokojna pogoda ze skokami ciśnienia, a temp. zewn. jest jednak dość wysoka. To nie sprzyja dobremu ciągowi kominowemu. Problemy dzisiaj nie muszą oznaczać wadliwego komina.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.