Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'stary dom' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Kotły i piece
    • Kotły zasypowe
    • Kotły z podajnikiem
    • Kotły gazowe
    • Kotły i piece elektryczne, promienniki podczerwieni
    • Kominki, kozy i inne piece
    • Inne tematy o kotłach i piecach
  • Inne sposoby ogrzewania
    • Pompy ciepła
    • Kolektory słoneczne
    • Ogrzewanie niekonwencjonalne
  • Instalacje
    • Instalacje CO i CWU
    • Kominy dymne i spalinowe
    • Wentylacja i rekuperacja
    • Wytwarzanie energii elektrycznej na cele grzewcze (i nie tylko)
  • Inne tematy związane z ogrzewaniem
    • Opał
    • Izolacje
    • Kwestie finansowe
    • Sklep info-ogrzewanie.pl
    • Ogłoszenia drobne
    • Instrukcje, DTR, artykuły, narzędzia, programy...
  • Tematy różne
    • Sprawy organizacyjne
    • Przywitaj się
    • Rozmowy na dowolny temat
    • Kosz

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Adres strony www


Skype


GaduGadu

 
lub  

Lokalizacja


Zainteresowania


Co ogrzewam?


Instalacja


Kocioł

Znaleziono 10 wyników

  1. Witajcie! Jestem nowym użytkownikiem forum i liczę na Waszą pomoc. W kwestii ogrzewania wiem tyle co z własnych doświadczeń oraz ogólnodostępnej wiedzy w internecie, na forach, etc. Chciałbym wymienić kocioł (obecnie Defro Optima 25 kW z 2008r. - k. dolnego spalania). Z moich wyliczeń wychodzi, że gaz będzie wychodził dużo drożej dlatego celuje w kocioł 5 klasy/ecodesign na ekogroszek bo może uda się z uzyskać dotację. Myślałem o kotle Ogniwo epp lub epm 16kW. Dom to stary klocek w płaskim dachem, nieocieplony choć chciałbym to zrobić w najbliższym czasie ale pierwsze muszę wymienić kocioł i uzbierać pieniądze. Na parterze grzejniki aluminiowe i stalowe płytowe, na piętrze żeliwne, stara instalacja CO. Obecnie było palone zazwyczaj ok. godz 14. Na kotle temperatura 42 - 45 st.C. W ten sposób w godzinę robiło się ciepło w domu (ok. 21 st.) piec w nocy wygasał. Przy takim paleniu zużywałem ok. 5 ton węgla (Orzech z Piasta) w sezonie grzewczym. Gdy były dzieci w domu i trzeba było palić całą dobę przy tych nastawach w domu była sauna. Przy dużych mrozach (-15/-20 st.) piec ustawiony na 55 st. Gdy paliłem w kotle zasypując go w całości jak powinno być robione w piecu dolnego spalania z komina wydobywały się kłęby czarnego dymu więc o ile mogę dokładam węgiel małymi porcjami aby czyściej się spalał. Tutaj wyliczenie z CieploWlasciwe.pl http://cieplowlasciwie.pl/wynik/5rh0 wydaje mi się przesadzone dlatego celowałem w słabszy kocioł. Czy piec o którym wspominałem będzie ok? Co polecacie? Czy koniecznie muszę rozwiercać komin i robić wkład z ceramiki? Wykonawca stwierdził że wkład z nierdzewki nie nadaje się. Obecnie jest komin murowany z cegły i najchętniej bym go zostawił ze względu na koszty. Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc.
  2. Witam ponownie, to już chyba trzeci mój temat z prośbą o pomoc w doborze kotła w ciągu dwóch lat, ale sporo się pozmieniało w tym czasie. Niestety poprzednie wątki nie rozwiązały problemu, a i prawo i wymagania się zmieniły. Ogólnie proszę o pomoc w doborze kotła na pellet do niskiej kotłowni (175 cm) dla starszej osoby - obsługa w okresie 3 tygodni musi się ograniczyć do załadunku pelletu do zasobnika. Parametry domu: Kotłownia tylko 175 cm wysokości. Dom 107 m2, dwa mieszkania 35 m2 + 72 m2. Dwa obiegi grzewcze na każde z mieszkań. Rury CO 1,5 - 2" - w tej chwili ok 270 l całej instalacji z piecem - chodzi grawitacja mimo wyłączonej pompy obiegowej -> konieczne zawory z siłownikami. Konstrukcja domu z lat 60 i 70, silka i czerwona cegła bez żadnego ocieplenia, częściowo podpiwniczony w ok 25%. Nie przewiduję dalszych inwestycji w dom. Komin nowy, wkład 180x140 cm stal kwaso-żaroodporna 1 mm - po jednym sezonie jest super. Brak CWU - nie jest przewidywane. Obecnie zasypowiec 16 kW, wyłożony cały szamotem w komorze spalania, 3,5 t węgla kostka 27MJ/kg na sezon. Za miesiąc w mniejszym mieszkaniu zostaje starsza osoba, większe będzie użytkowane okazjonalnie w weekendy co 2-3 tyg. Wymagania: Piec na pellet z ekoProjektem (program czyste powietrze). Możliwość użytkowania i czyszczenia w kotłowni o wysokości 175 cm. Najlepiej pionowy wymiennik. Samoczyszczący bezobsługowy palnik. W miarę duży zasobnik paliwa - na 3 - 4 dni. Preferuję sterowanie Pluma Sterowanie dwoma obiegami grzewczymi (2x pompa + 2x zawór + 2x niezależne termostaty) ponadto obieg kotłowy/buforu ciepła Sterowanie buforem 300 l (wyższy nie wejdzie) - teściowa wietrzy cały czas mieszkanie nawet w silne mrozy, mam zamiar założyć czujniki na oknach stąd wolałbym, żeby piec ładował bufor ile się da, a nie włączał się co paręnaście minut. Sterownik internetowy umożliwiający pełną kontrolę i systemu grzewczego. Czyszczenie raz na 3 tygodnie przy zachowaniu właściwej sprawności. Miałem na oku parę kociołków do póki nie przeczytałem, że nowy piec musi spełniać ekoProjekt. Teraz zaoferowano mi: HKS Lazar SmartFire 15kW/240l - często na forum jest odradzany ale nie wiem czemu, ma chyba niestandardowy palnik i brak płynnej modulacji mocy. Nie wiem czy nie za wysoki do czyszczenia. Ma dźwignię do czyszczenia wymiennika, która wydaje się idealna dla starszej osoby. Kostrzewa EEI Pellets 16kW - instalator powiedział mi, że kotłownia wydaje mu się za niska, żeby wyczyścić wymiennik. Mnie przeraża i denerwują zawyżone ceny akcesoriów np modułu ecoNet300. Ponadto palnik chyba przekombinowany. Kotłospaw SlimKo16 kW - wymiennik poziomy, mały zasobnik, zerowa pojemność wodna, prawie się mieści w kotłowni, palnik kipi nad którym raz już się zastanawiałem, sterowanie i akcesoria PLUMa. Z innych o które widziałem w necie, ale nie czytałem opinii: RBR-B (13 kw ???) - mały, kompaktowy, nie wiem jaka wysokość zasobnika, ale pewnie można kupić osobno dostosowany, czyszczenie dźwignią, niestety nie na sterowaniu PLUMa, nic nie wiem o palniku, niedopasowana moc. Czy podrzucicie jakieś inne propozycje z pionowymi wymiennikami. Ewentualnie z poziomymi? Co możecie powiedzieć o powyższych piecach poza tym, że Lazar jest dość drogi? Opinii o tej kostrzewie niewiele, ale przeważnie odradzana bez powodu :) Chcę skorzystać z dofinansowania i pożyczki, cena ma znaczenie, ponieważ dostanę minimalne dofinansowanie a kasy nie mam. Nie jestem pewien czy potrzebuję mocy aż 16 kW. Obecny piec 16 kW na węgiel mam wyłożony szamotem, a do -5 zazwyczaj jest tam jeszcze przynajmniej jedna pełna cegła. Do tego zawirowywacze i kawałki szamotu w wymienniku poziomym. W największe mrozy -18o miarkownik ustawiony był na 85-90oC ale w domu było przyjemnie...
  3. Witam Szanownych forumowiczów, Zgłaszam się do Was o pomoc w sprawie doboru kotła i rozwiązanie problemu z ogrzewaniem w moim domku. Historia dosyć długa i z góry przepraszam za ilość tekstu :) Historia moja (i mojej lubej :)) rozpoczęła się kiedy odziedziczyliśmy 3 lata temu domek z lat 70-tych. Bardzo ładny, zadbany i fajnie położony. Z zewnątrz nic nie wskazywało, że coś może być nie tak. Domek ma powierzchni użytkowej około 80 m2, podpiwniczony ze strychem niezagospodarowanym. Typowy tradycyjny domek w technologii budowy z tamtych lat tj. grube mury z przerwą pomiędzy (sam mur ma około 45 cm grubości). Przed naszym użytkowaniem (nie przez nas), domek został docieplony styropianem (ok. 5 cm) oraz wymienione okna na plastikowe. Takie samo ocieplenie jest położone na stropie parteru/podłodze poddasza. Ogrzewanie domu odbywało się tradycyjnie czyli instalacja z żeliwnymi grzejnikami zasilane kotłem węglowym. W czasach świetności i królowania oleju opałowego, instalacja została wzbogacona o dodatkowy kocioł olejowy. Wszystko fajnie ale później ceny oleju opałowego poszły w górę i podobno kocioł pracował jeden sezon - z jakim skutkiem nie wiem. Od tamtego czasu ~12-15 lat dom zasilany był z kotła węglowego typowego śmieciucha o nieznanej mi mocy. Byliśmy prze szczęśliwi z posiadania naszego wspólnego domu, w lato przyjemnie fajna lokalizacja dla naszej dwójki, do czasu pierwszego okresu grzewczego. W chłodniejsze dni nie było problemu można było opalać domek drewnem (praktycznie za darmo mamy taki typ paliwa) natomiast gdy temperatura spadła bliżej 0 stopni trzeba było używać węgla (staram się wybierać dobrej jakości paliwo). Piec zasypany węglem, rozpalił się moment, grzejniki cieplutkie po 15-30 minutach i temperatura nadal rosła. W domu od razu robiło się ciepło a od grzejników buchał żar. Ciężko jest zapanować nad tym piecem, zdarzało się zagotować w nim wodę nie raz. Takie palenie w piecu starczało na ~6 godzin, później grzejniki chłodne. Przed nocą trzeba było odpalić na nowo albo dosypać węgla żeby było w miarę przyjemnie bo inaczej to dom wychładza się do 15-17 stopni Celsjusza. Nie jest to przyjemne jak się wstaje i zimno w domu, a zamiast porannej kawy musisz złazić do piwnicy i przywitać się z kopciuchem.... Opału schodziło w roku ponad 2 tony węgla kupnego i około 6-8 m3 drewna samodzielnie pozyskanego. Trochę dużo.... a do tego w kotłowni warstwa popiołu na wszystkim. Podjęliśmy decyzję o grubszym remoncie połączonym z modernizacją C.O. Przez remont mam na myśli także docieplenie stropu (~10 cm styropianu), podłoga w miarę możliwości (nie mam teraz przekonania czy w podłodze jest jakaś warstwa izolacyjna pomimo grubości swojej pokaźnej ~30 cm). Założenie jest proste ma być przyjemnie w domu i funkcjonalnie. Ograniczenie jest jedno budżet oraz brak jakichkolwiek możliwości podłączenia gazu ziemnego w perspektywie 5 lat a butla LPG to dodatkowy koszt inwestycji. Przysiedliśmy więc do planowania i czytania co można zrobić w takiej sytuacji. Stanęło na tym, że zmieniamy grzejniki na stalowe, płytowe a tam gdzie możemy będziemy chcieli podłogówkę. Wszystko ma być przystosowane do instalacji niższych temperatur - może właśnie w perspektywie 5 lat doczekamy się gazu ziemnego to byśmy pomyśleli nad nowym piecem kondensacyjnym. Zrobiłem wstępny audyt na stronie: http://cieplowlasciwie.pl/wynik/3l5v Wiem, nie jest dobrze ale jak na razie nie będzie lepiej. Rozmawialiśmy z kilkoma wykonawcami i zostały nam zaproponowane następujące warianty: 1. Instalacja CO zasilana kotłem na groszek - w takim wypadku zostają wycięte kotły węglowy i na olej opałowy. 2. Włączenie do użytkowania pieca olejowego na sezon. Głównym źródłem zasilania miałby być piec węglowy (stary) a w celu podtrzymania temperatury piec olejowy (np. w nocy, w godzinach pracy poza domem). 3. Wyłączenie z użytkowania kotłów obecnych i zastąpienie ich kotłem węglowym nowej generacji (4-5 klasy) + bufor. Poradźcie mi jakie rozwiązanie byłoby najlepsze w mojej sytuacji? Każdy z wariantów ma swoje plusy dodatnie i plusy ujemne :) Co możemy zrobić żeby poprawić swoją sytuację? Nie chcemy narażać się na zbędne koszty ale chcemy polepszyć sobie komfort życia. Jeżeli będzie brakowało Wam jakichkolwiek informacji to pytajcie, uzupełnię opis problemu. Pozdrawiam, D.
  4. To już mój drugi temat dotyczący wyboru pieca, ale w tamtym wyszedłem z założenia, że musi to być ekogroszek. Teraz już wiem, że chcę spróbować szczęścia z peletem. Przejrzałem sporo tematów na forum dotyczących tych pieców (sporo też pewnie pominąłem), ale mam pewien konkretny problem - bardzo niską kotłownię. Czy możecie mi doradzić konkretne modele wg poniższych założeń? Idę trochę na skróty, ale jest światełko, że mógłbym zdążyć jeszcze w tym roku, stąd ten pośpiech. Kotłownia ma 175 cm wysokości. Konstrukcja pieca musi umożliwiać jego wyczyszczenie przy takiej przestrzeni. 15 kw - zakładam, że takiej mocy kotła mniej więcej potrzebuję. Dom z lat 60/70, 75+32 m2, podpiwniczenie ok 20 m2. Zero ocieplenia. Instalacja stara na 1,5" rurach, grzejniki żeliwne, dwa obiegi, obecnie jedna pompa obiegowa daje radę, częściowo działa grawitacja. Komin - wkład kwaso-żaroodporny 1 mm owal 12x22 cm (jutro montują :D). Póki co mam klasycznego zasypowca 16 kW obłożonego szamotem. Palenie od góry, rocznie do 3,5 t wysokokalorycznej kostki. http://cieplowlasciwie.pl/wynik/2kz3 Maksymalnie bezobsługowy piec dla starszej osoby, która będzie tylko i wyłącznie dorzucać opału. Palnik obowiązkowo samoczyszczący. Piec będę czyścił samodzielnie co 3 tygodnie. Możliwość rozbudowy sterownika do obsługi dwóch niezależnych obiegów (dwa mieszkania). Możliwość rozbudowy sterownika o kontrolę przez internet (z czasem). Chciałbym zainstalować bufor, aby zwiększyć stabilność i zmniejszyć ilość cyklów rozpalania. Dodatkowo wydaje mi się, że przydałby się na okres wiosna/jesień. Zdaję sobie sprawę, że przy tej wysokości w grę może wchodzić tylko 300 l. Czyli potrzebuję dodatkowej opcji w sterowniku. Zakładam palenie dobrym, bezproblemowym pelletem. Żeby nie było, przejrzałem trochę modeli. Poniżej podsumowanie tych niższych: Lazar Focus (bardzo mnie kusi ze względu na cenę): + na forum ma dobre opinie, + samoczyszcząca szuflada na palniku, + chyba najtańszy, + duża komora spalania, + niski z poziomym czopuchem, + użytkownicy piszą, że nie trzeba go często czyścić :) + sterowanie pluma, chociaż chyba lekko okrojone ze względu na palnik, + wymagany mały ciąg kominowy, +/- bardzo prosty palnik, wydaje się wręcz prymitywny, +/- wentylator wyciągowy (jeden), - mała pojemność. Defro Sigma Eko Pell 16 kW: + duża komora spalania, + samoczyszczący palnik DEFRO który za tego co czytałem ma dość dobre opinie na forum, + spory wymiennik ciepła 2,1 m2, + stosunkowo niski, - chyba trudne dokładne comiesięczne czyszczenie (rozbieranie dźwigni itp), - dwa wentylatory - na palniku i wyciągowy, - dość drogi - 14600 zł brutto - nie znalazłem za dużo opinii, - sterownik DEFRO wydaje się dziwny... Defro Delta EkoPell 15: + samoczyszczący palnik DEFRO, - duża sprawność 94% (?!), - brak przekrojów, - wydaje się trudny w czyszczeniu wymiennika. Kostrzewa Mini Bio B- do 20kW: + ma go kolega w wersji Mini Bio, w nowym domu, jest zadowolony z pieca, niezadowolony z instalacji i sterowania. Ogólnie przetestowany, chociaż nie widziałem go w akcji i od środka, kolega twierdzi, że go czyści raz w roku. +/- podobno teraz jest montowany samoczyszczący palnik, +/- umiarkowana cena, - brak komory dopalania, poziome płomieniówki, - dość drogie moduły dodatkowe, - brak informacji o powierzchni wymiennika, - moc sporo na wyrost. RBR-eko Bio 18 kW: + spory wymiennik ciepła 2.2 m2, + duży zasobnik na pellet, + niski, +/- jakaś dziwna konstrukcja do góry nogami (palnik na górze), - dość lakoniczne informacje, chociaż często polecany tu na forum, - brak informacji o palniku. Biawar Pellux 100: + wszystkomający, + łatwe czyszczenie + samoczyszczący się palnik, chociaż czytałem o wadach fabrycznych i wypalaniu, + niski, + spora komora dopalania, - wysoka cena zestawu, - drogie rozszerzenia sterownika, U-RET UP: + palnik obrotowy KIPI (chociaż pojawiają się informacje o awaryjności 16 kW), - niski, ale czopuch do góry - brak informacji o powierzchni wymiennika, - konstrukcja zwykłego zasypowca, - ruszt wodny.
  5. Bardzo proszę o pomoc w wyborze kotła z podajnikiem (jestem zupełnie zielona w tym temacie i nie mam nikogo kto by mógł mi doradzić). Powierzchnia do ogrzania to ok 70 m2, jest to stary nieocieplony dom, zawilgocony i zagrzybiony (bez izolacji od wilgoci) . Rozważałam piec firmy Stalmark (ślimakowy )-jednak po przeczytaniu niekorzystnych opinii zrezygnowałam, oraz Heinztechnik -(tu też doczytałam się niepochlebnych opinii). I jestem narazie bez pomysłu. Może Bawaria seko? Koleżanka ma w domu u siebie Bawarię seko (20 kw) i nie narzeka, ja musiałabym wziąć mniejszy ale też nie wiem ile czy 11 czy 15? A może zdecydować sie na piec niefirmowy np z Pleszewa? Będę bardzo wdzięczna za jakiekolwiek opinie sugestie lub rady co do firmy, mocy lub konkretnego modelu
  6. Witajcie koledzy i koleżanki palacze, post wyszedł długi, ale chciałem wpisać jak najwięcej informacji z ostatnich 5 lat. za niecały rok przeprowadzamy się z powrotem do miasta i dom w którym mieszkamy, a raczej jego część będzie użytkowana okazjonalnie (święta/niektóre weekendy). Dom składa się z dwóch niezależnych mieszkań posiadających jednak wspólne media. W drugim mieszkaniu pozostaje teściowa i w związku z tym chciałbym wymienić swój nie taki stary piec górnego spalania na coś w czym bieżąca obsługa ograniczy się jedynie do dorzucania co jakiś czas paliwa. Teściowa jest osobą starszą, mającą swoje lepsze i gorsze dni, a kotłownia znajduje się w prowizorycznej piwnicy... W związku z powyższym chciałbym Was prosić o pomoc we właściwym wyborze sposobu ogrzewania i sterowania, ponieważ sam w ogóle nie mam rozeznania mimo prześledzenia tematów o wyborze pieca z ostatnich miesięcy. Poniżej litania oczekiwań i opisu stanu obecnego. Piec który aktualnie użytkuję to GS opisywany kiedyś w temacie: https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/15785-heitz-mini-24-kw-przerobka-na-dolnego-spalania/ Prosiłbym o wskazówki w jakie rozwiązanie iść i jakie firmy polecicie, a najlepiej konkretne modele. Wolę raz zapłacić więcej na wstępnie, a potem oszczędzać na paliwie i czasie. Najważniejszą rzeczą jest wygoda użytkowania dla mnie i teściowej. Zależy mi na jak najmniejszej ingerencji ponieważ zakładamy odwiedziny co 2-3-4 tygodnie. Będziemy mieszkać 30 km dalej. Sporym problemem jest fakt, że oba mieszkania mają zupełnie inne nasłonecznienie i mieszkańców. Mieszkanie teściowej 35 m2 ma dwa pomieszczenia z dużymi, nowymi, ale tanimi, południowymi oknami, nasze mieszkanie 80 m2 posiada tylko dwa parunastoletnie drewniane okna z kratką od strony zachodniej (sypialnia i salon) i po wielkim oknie plastikowym w kuchni i na ganku od strony wschodniej. Nasłonecznienie szczególnie zimą jest bardzo małe. W naszym mieszkaniu nie ma regulacji na kaloryferach (stare głowice zawsze otwarte), u teściowej zamontowaliśmy zwykłe głowice. Teściowa ma nadciśnienie, pali i jest osobą nie przywiązującą wagi do oszczędzania więc jeśli jest jej za ciepło otwiera wszystkie okna bez skręcania kaloryferów. W zasadzie gdy temperatura przekracza +5 stopni czasami zakręcamy jej ogrzewanie na całe dni bo ma otwarte na oścież okna. Dodatkowo "lubi mieć przewiew" więc często piec się hajcuje jak nas nie ma, a okna pootwierane. Dlatego z tego powodu najczęściej ma skręcone dławienie na powrocie jej obiegu. Będę chciał mieć możliwość regulacji tego obiegu na całe jej mieszkanie. STAN AKTUALNY: Lokalizacja: Mazowieckie, powiat Otwocki, gmina Karczew. Budżet wstępnie chciałem wydać do 8 tyś. zł na całą inwestycję obejmującą piec, podłączenie, sterowanie i bufor. Dodatkowo myślę o pociągnięciu CWU do teściowej (proszę o sugestie ws. kosztorysu). Rozwiązanie na lata. Użytkowanie w sezonie grzewczym. Nasze mieszkanie podczas nieobecności też musi być dogrzewane,teściowej cały czas z zastrzeżeniem informacji dalej. Realizacja do października 2017. Budynek parterowy z lat 60/70 XX w. z poddaszem nieużytkowym i podpiwniczeniem pod częścią budynku. Powierzchnia użytkowa to 75+32 = 107 m2. Nieocieplony, podłoga nieocieplona, na strychu jedynie trociny i plewy, część ścian trzywarstwowa, inne jednowarstwowe. Słaba wentylacja grawitacyjna. Pod łazienką, graciarnią i przedpokojem/gankiem podpiwniczenie wg poniższego planu. Nie ma tam kaloryferów, ale same rury (obłożone szmatami, gipsem i pianką <tam gdzie były mniejsze przekroje>)) oraz piec dają dużo ciepła - zimą temperatura nie spada poniżej 16-18 stopni mimo wentylacji przez dziury w drzwiach. Nie przewiduję w najbliższym czasie remontów lub jakichkolwiek innych inwestycji w ten dom. Jedynie wymiana pieca i związane z nim prace. Mam na głowie remont przyszłego mieszkania i inne inwestycje. Piec jest niestety koniecznością. Kotłownia w piwnicy z małym wejściem z zewnątrz. Wysokość kotłowni 175 cm. W piwnicy jest klepisko. Komin. Wymiary przewodu kominowego 14 x 28 cm, wysokość 11 m + 1 m w dół w piwnicy. Komin wymurowany z jakiejś białej cegły jak reszta domu, tylko to co ponad dachem z cegły klinkierowej. Komin znajduje się w rogu piwnicy. Zły stan, przez niewłaściwe palenie teściów były przecieki smoły od strony sąsiada i na strychu (mury nieocieplone). Dym się nie wydobywa bokami. Komin wisi na fundamencie budynku na poziomie zero, nie jest prosty. W piwnicy, która jest jakby podkopem pod budynkiem jest zabudowana część pod kominem z której wystaje czopuch. Zdarzało się ulatnianie dymu w tych miejscach po zatkaniu komina. Dziś miałem do spalenia parę kartek dokumentów. W piwnicy ok 16 stopni, na dworze 25. Zadymiłem całą piwnicę. Zimą problem ze spalinami miałem tylko raz przy mrozach -30 stopni i niepaleniu przez dobę. Instalacja C.O. w naszym mieszkaniu działa przyzwoicie grawitacyjnie. Dodatkowo jest trójbiegowa pompa obiegowa. Rury w okolicy pieca na zasilaniu to 1,5" albo 1,1/4". Na powrocie obiegu teściowej (obieg A) znajduje się zawór grzybkowy dławiący z możliwością całkowitego zamknięcia. Zawsze jest zdławiony. Układ C.O. otwarty z naczynkiem przelewowym na strychu. Rury przelewu służą za kaloryfer w łazience obiegu B. Wszystko mniej więcej wg schematu poniżej. Pion naczynka przelewowego znajduje się w innym pomieszczeniu piwnicy ok 8-9 m po ścianach od komina. Obecnie jest on za pierwszymi kaloryferami. W obu mieszkaniach stare kaloryfery żeberkowe wg schematu. W mieszkaniu teściowej z nowymi prostymi głowiczkami. U nas stare głowice, które zawsze są rozkręcone poza tą przy drzwiach wejściowych grzejnika B1/1. Gaz i olej nie wchodzą w grę - na mojej wiosce nie ma błękitnego paliwa, olej jeszcze nikomu tu się nie opłacił. Na składach jest węgiel w każdej gramaturze, ekogroszek którego nie znam, podobno dobry pelet, ale na oczy niczego nie widziałem. LISTA ŻYCZEŃ: Wstępnie myślę o piecu na ekogroszek z podajnikiem ślimakowym, ale to wszystko co wiem. Z obliczeń wynika moc 13 kW + ewentualnie 3 kW na wodę, ale raczej ten zapas nie będzie potrzebny (info dalej). Chciałbym, aby piec spełniał przyszłe założenia ustaw antysmogowych, ale u nas na Mazowszu na razie cisza. Z drugiej strony nie chcę płacić za coś czego nie potrzebuję. Ze starego budownictwa tylko ja się bawię w palenie eko - sąsiedzi przez pierwsze lata pytali czy w ogóle palimy, czy siedzimy bez ogrzewania ;) Kontrola i zmiana parametrów online, najlepiej przez zewnętrzny serwer - internet GSM, nie mam stałego IP (sprawy sieciowe ogarnę sam). Minimum ingerencji w proces palenia przez teściową. Najlepiej jeśli będzie mogła jedynie systematycznie co jakiś czas dorzucać małym partiami paliwa do zasobnika. Nie może ingerować w proces palenia, pozostawić otwartych niechcący drzwi itp. Możliwość przygotowania pieca zdalnie do okresowego czyszczenia (np. każę go wygasić i jak przyjeżdżam w tygodniu na chwilę do teściowej od razu mogę się zabrać do roboty). Jak najrzadsze czyszczenie - przewidujemy przyjeżdżać regularnie co 3-4 tygodnie. Wiem, że teściowa tego nie zrobi nawet jeśli będzie to bardzo proste. Spory popielnik. Możliwość niezależnej regulacji temperatury w obu obiegach (mieszkaniach). Bufor ciepła na wietrzenie mieszkania przez teściową, wykrywanie otwartych okien ogarnę chyba sam, ale chciałbym sterownik, który ma taką opcję lub coś podobnego - jakieś wejście sygnałowe któremu zasymuluję tę informację. Myślałem o dodatkowym sterowaniu zaworem z siłownikiem, ale nie mam rozeznania co oferuje aktualnie rynek. Chciałbym mieć możliwość podgrzewania wody do mieszkania teściowej (muszę pociągnąć dodatkową rurę z piwnicy przez jedno pomieszczenie. Termostaty, albo inne rozwiązanie na CWU (może być i ręczne) - żeby latem można używać termy elektrycznej na tym samym obiegu wody, a w sezonie grzewczym piec. Pożądana możliwość awaryjnego ogrzewania bez zasilania elektrycznego lub rozwiązanie niskonapięciowe (zdarzają się wyłączenia podczas niepogody -> dodatkowe ruszta w piecu na ekogroszek). Mam gdzie składować paliwo pod dachem zarówno w piwnicy (do 1,5 t) jak i poza nią, pomieszczenia suche. Preferuję jednorazowe kupowanie opału w większej ilości i spokojne wysuszenie. Na początek zdaję sobie sprawę, że nie warto kupować dużej ilości niewiadomego paliwa. Jestem konstruktorem mechanikiem z podstawową wiedzą dotyczącą elektroniki i elektryki. Wiele dodatkowych spraw mogę ogarnąć sobie sam, ale sterownik musi mieć możliwość ich uwzględnienia. Historia palenia: Swój aktulany piec to Heitz Mini 24 kW opisywałem kiedyś w wątku: https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/15785-heitz-mini-24-kw-przerobka-na-dolnego-spalania/ Niestety ze względu na gabaryty nie dało się go łatwo przerobić na dolniaka i pozostałem przy klasycznym układzie górnego spalania. Cała komora została wyłożona płytkami szamotowymi. Dodatkowo w cieplejsze dni wrzucone od 1 do 3 cegieł szamotowych. W wymienniku ciepła znajdują się proste zawirowywacze. Do dodatkowego wymuszenia przepływu pompa obiegowa nastawiona na najniższą prędkość. Sterowanie powietrzem pierwotnym miarkownikiem ciągu + powietrze wtórne w klapie zasypowej z ręcznie regulowaną zasuwą i kierownicą ustawioną pod kątem 45 stopni na palenisko. Po próbach z różnym paliwem zdecydowałem się używać najmocniejszego dostępnego węgla (dostawca deklaruje 28 kJ w gramaturze grubej kostki, ostatnio 880 zł/1 t.). W takim układzie zużywałem przez ostatnie 3 lata od końca października do połowy kwietnia do 3,5 t paliwa. Rozpałka zrzynami sosnowymi, produkcja popiołu od 1 do 2 worków miesięcznie. Temperatura w domu do max 19-20 stopni (duże straty). Nastawiona za pomocą miarkownika temperatura na wyjściu pieca średnio 75 - max 80 stopni podczas dużych mrozów. Palenie z przekładaniem żaru dwa razy dziennie podczas zimy - 5:00 podmianka paliwa z dużą ilością żaru, 18:00-19:00 piec na wygaszeniu. Dziennie przy ostatnich zimach średnio wychodziło na oko do 20 kg przy temperaturach -5o. Przy takim paleniu dym widzę tylko przy rozpalaniu, a wymiennika w tym roku w ogóle nie skrobałem - przy podmianie żaru jedynie wygarniam sadzę i popiół z półek. Oglądałem katalog SASa, ale wszystkomający Solid 14 kW trochę mnie przeraża ceną. Dodatkowo ze względu na komin ustawiony w rogu i niską piwnicę miałbym problem z czyszczeniem go, a "turbulatora" w ogóle bym nie wyjął. U-RET 15 kW jest już trochę za mocny, posiada wymiennik poziomy, który rozumiem, że trzeba częściej czyścić, a znam na tyle teściową, że wiem że tego nie zrobi nawet co trzeci dzień. Dodatkowo za moduł ETH i GSM musiałbym dodatkowo płacić i ma chyba dużo mniej funkcji w sterowaniu. Nie wiem czy tam jest retorta ruchoma czy zwykła. Defro ma tyle modeli podobnych do siebie, że głowa mnie boli :) Ogrzewanie.pdf
  7. Witam forumowiczów. Proszę o poradę w kwestii ogrzewania domu, wybudowanego pod koniec lat 70'. Budynek ma 3 kondygnacje nadziemne: - piwnica - 105 m2 (w tym garaż 22 m2, kotłownia 19 m2), ściany grubości ok. 40 cm, na zewnątrz kamień ozdobny grubości ok. 10 cm, od wewnątrz cegła, pomiędzy wylewka z betonu. Podłoże na ziemi, 10 cm chudziak, 10 cm styropian i wylewka (tu uwaga: jest dosyć nisko, dlatego wylewka jest do granicy ław - 20 cm od ściany, gdyby wylewką przykryć ławy, byłoby zbyt nisko). W każdym pomieszczeniu kaloryfery aluminiowe. Z uwagi na kamień piwnica NIE będzie ocieplona, - parter - 105 m2, wysokość - 235 cm, na zewnątrz cegła, od wewnątrz gazobeton, pomiędzy pusta przestrzeń. Planuje się ocieplenie styropianem 15 cm. Na podłodze 5 cm styropian, podłogówka w salonie z aneksem kuchennym, łazience i korytarzu (poza tym 3 pokoje - kaloryfery aluminiowe, jeszcze nie ma). Planowany jest też kominek, na razie nie wiadomo jaki, - poddasze użytkowe - 70 m2, ściany z suporexu 24 cm, na zewnątrz ocieplenie styropianem 30 cm. Dach dwuspadowy z dwoma facjatkami, dachówka ceramiczna, ocieplenie wełną 15 cm między krokwiami, 15 cm między jętkami + 15 cm pod. Podłogówka w korytarzu i łazience. W dwóch pokojach kaloryfery aluminiowe. Okna Drutex trzyszybowe, wskaźnik ok. 0,95 jeśli się nie mylę (w sumie 18 okien). Planowane są rolety zewnętrzne. Z projektu. Maksymalny roczny wskaźnik obliczeniowy zapotrzebowania na nieodnawialną energię pierwotną: 123 kWh/(m2 x rok), roczny wskaźnik zapotrzebowania na energię końcową: 92 kWh/(m2 x rok). W projekcie jest ocieplenie piwnicy styropianem 15 cm. Kubatura ogrzewana: 1100 m3, powierzchnia ogrzewana 280 m2. Do domu doprowadzony jest gaz ziemny. Tak więc wybór gazu na ogrzewanie wydaje się bardzo naturalny. Małe ALE to koszta. Dom nie jest mały, piwnica nie będzie ocieplona, stąd rodzi się obawa o koszta. Poza tym przyszłość gazu nie jest do końca jasna. Jako alternatywa wchodzi w grę pellet, jako paliwo potencjalnie tańsze od gazu, a czystsze i mniej "obsługowe" od groszku. Na chwilę obecną zaplanowano kocioł gazowy Dietrich Modulens Agc 35/160SL. Warto chyba jednak rozważyć i inne opcje. Czy ogrzewanie pelletem wyjdzie taniej? Można zastosować przystawkę do podajnika wielkości nawet 1300 kg, co zmniejsza konieczność częstego ładowania. I tutaj podobnież - przyszłość nie jest nieskazitelnie jasna. Niby w tym kierunku wszystko zmierza, jednak ceny rosną, a w Toruniu jest tylko jeden dostawca - Barlinek. Proszę o konstruktywne opinie.
  8. WItam, Chciałbym zasięgnąć rady odnośnie doboru kotła do domu z lat 20-tych, ceglanego, nieocieplonego, bez wymienionych okien. Podpiwniczony w 1/2, powierzchnia 200m2, wysokość pomieszczeń 3m. Czy Ogniwo Eko Plus 25 kw będzie odpowiednim wyborem?
  9. Witam, w zeszłym roku kupiłem poniemiecki dom i teraz stoję przed wyborem nowego kotła. Stary Camino (6 żeber) kończy mi nie odpowiada - za dużo roboty. i do tego się boję, że nie zdołam nim ogrzać domu. Dom to stary (jakieś 80-90 lat) kamienny dom. Mur z kamienia (bez fundamentu) o grubości około 70 cm. Ocieplony 10cm styropianu. Okna plastikowe (niezbyt rewelacyjne, bo jakieś używki). Instalacja w miedzi, grzejniki z głowicami termostatycznymi. Dolna kondygnacja to około 100m2 + 20m garażu z kotłownią, górna w tym momencie nie jest wykończona, ale poprowadzone są tam 3 grzejniki. Niestety dach nie jest ocieplony - to mnie czeka w najbliższych latach. Razem z kotłem wymieniam bojler na większy - teraz jest marne 80L. Potrzebuję coś dla 4 osobowej rodziny, z możliwością grzania elektrycznego - na okres letni. Komin kamionkowy o średnicy wewnętrznej 15 cm - mam nadzieję, że to wystarczy. Zdecydowałem się na kocioł podajnikowy, nie mam po prostu ochoty na rozpalanie 2 razy dziennie w klasycznym zasypowym. Pytanie to jaka moc i jaki kocioł? Moc Nie wiem jak do tego podejść, gdyż teraz potrzebuję ogrzać tylko 100m2 na dole, a góra tylko na potrzymanie. Ale w perspektywie 3-4 lat chcę uruchomić górę i będę potrzebował więcej KW w piecu. Hydraulik, z którym jestem umówiony na montaż powiedział, że piec 18KW będzie odpowiedni. Co wy na to? Jeśli chodzi o rodzaj kotła, to chyba najważniejsza dla mnie jest łatwość obsługi sterownika. Mogę dorzucać częściej paliwo, mogę go czyścić, ale kombinowanie z parametrami chcę ograniczyć do minimum. Proszę o rady. Zależy mi na czasie, hydraulik ma dla mnie czas za około miesiąc. Damian
  10. Witam czeka mnie zima na wsi w starym zabytkowym domu (mur pruski) , jako ze dom jest ogromny a poprzedni wlasciciel zainstalowal kociol na gaz plynny i elektryczne bojlery na CWU rachunki za ogrzewanie sa zalamujace . Dom ma powierzchnie ok 400m2 z tym ze nie musi byc ona w calosci ogrzewana komfortowo wystarczy by na parterze(150m2) utrzymywac ok 20-21 stopni a gora jest nie uzytkowana 12-14 stopni. Przy piecu gazowym koszty takiego podtrzymywania wynosily w ubieglym sezonie ok 20.000 zl !!! Dom jest zabytkowy wiec scian nie mozna docieplic , Mam doswiadczenie z domu ocieplonego z lat 70 (250m2) ale stara instalacja rury stalowe i zeliwne kaloryfery (wiec duzo wody )opalanego na ekogroszek kociol 24kw na sezon spalanie ok 6 ton temperatura w pomieszczeniach byla 25 stopni gdy na kotle bylo 50 stopni bo mniej sie niedalo ustawic . W dni gdy temp . zew byla pow. 10 stopni wygaszalismy piec .(Tu sprawdzilby sie kociol gazowy gdyby wymienic instalacje) Dlatego moje pytanie brzmi czy zastosowanie podobnego kotla do wiekszej kubatury tj 400m2 i palenie w nim na 60-70 stopni daloby rade utrzymac te parametry (Dom ma powierzchnie ok 400m2 z tym ze nie musi byc ona w calosci ogrzewana komfortowo wystarczy by na parterze(150m2) utrzymywac ok 20-21 stopni a gora jesli nie uzytkowana 12-14 stopni.) instalacja jest nowa miedziana grzejniki plytowe V22 + grzanie wody cwu zbiornik 300l. Dom szybko sie nagrzewa i szybko stygnie dlatego kociol gazowy chodzi caly czas pelna moca dlatego mysle ze lepszy bylby na paliwo stale bo i tak caly czas produkuje cieplo . Pozdrawiam i licze na pomoc w doborze kotla i porady co do ogrzewania starego domu bo czasu nie wiele do zimy :) Marek Dolny Slask
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.