Skocz do zawartości

PioBin

Stały forumowicz
  • Postów

    5180
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    57

Treść opublikowana przez PioBin

  1. Wtrace sie :). Nie rozumie dlaczego wlasnie tak i co to ma dac i czemu ma być dobrze?
  2. Zacytuje sam siebie, bo dalo mi do myslenia :) Za 2 mld PLN przekazane na jedna atacje TV moglibysmy zakupic ~4 miliony testow! Tez daje do myslenia...
  3. Nie znam sie kompletnie :) Gdzies mi w sieci mignelo ze Lewy przeznaczyl 1mln EUR na walke. Przy cenie testu 500zl mamy 8000 testow - starczy na 1-2 dni. A gdzie koszty szpitali, karetek, zabezpieczenia personelu, leki. Daje do myslenia...
  4. To jest chyba test z krwi i aktywny po min. 3-7 dni od zakazenia. Nie taki prosty do wykonania "samodzielnie". Byc moze wlasnie takimi testuja.
  5. Ta cena wynika z popytu - takie kure...stwo,. Nie tylko my ich potrzebujemy. Czy tego nie można produkowac u nas? @Jamjestcichy Nie znam sie czy to dobre jest.
  6. Jak uslyszalem w jaki sposob po akcji TBG identyfikowano osoby / personel do do testow (dla wszystkich nie ma lub stwierdzono niewielkie ryzyko) to wczesniejsze wrzutki tych ludzi i lekarzy o sytuacji dramatycznej sa prawdziwe.
  7. Nie zdziwił bym sie. O to nie pytalem. @szari moze tak być :), chociaz nie nadazam.
  8. Tak. Dzisiaj rozmawialismy o "wczorajszej" sytuacji. Ten "wczoraj" trwal w tamtym szpitalu przy najmniej tydzien czasu. Natomiast "(nie)pocieszajace" jest to ze z zachowania osob odpowiedzialnych za identyfikacje zagrożeń i przygotowania personelu medycznego oraz podjete decyzje "po" wnioskuje ze ten wirus nie przenosi sie "tak latwo".
  9. Dzisiaj dzwonila :) Mam tam kontakt bezposrednio. Ale media sa szybsze hihi.
  10. I tak i nie. Firma nie zarobi to wyplaty tez nie bedzie. Nie jest to takie proste. Zaufanie brzmi dziecinnie ale teraz wchodzac do sklepu/na stacje ufam ze tam nikt "kichajacy" do pracy nie przyjdzie albo taki co wrocil z "Wloch". Przed chwila siostra dzwonila (jest to pewne a nie fakenews) ze w TBG byla osoba z potwierdzeniem na oddziale szpitalnym. Wywiezli ja do Lancuta ale caly personel pracowal przy niej nieswiadomie tylko w maseczkach i rekawiczkach... Byli(sa) tez inni (zdrowi) pacjenci. Nie bedzie wesolo.
  11. Wiem, wiem. Dwa lata tam mieszkalem i robilem kiedys w starym Thomsonie. Teraz tam nawet nie jeżdżę jest obwodnica. Nie mam wyjscia (chyba ze sie postawie), niektórzy musza/powinni pojsc droga "max. ostrożność i zaufanie do innych"
  12. Takie pytania codziennie moga miec pracownicy stacji benzynowych, sklepow spozywczych, policji, strazy, kierowcy zawodowi i setki innych zawodow, ktorych praca jest niezbedna do funkcjonowania lub naraza firmy/panstwo na straty. Jak pogodzic odpowiedzialnosc za siebie/rodzine i potrzeby innych. Kolega na dg jezdzi po Warszawie i montuje - mowie mu zeby zrobil sobie przerwe a on mnie pyta: "A z czego ja bede żył??? U mnie miesiac przerwy to jakbym 3 nie robil. To nie to samo co u Ciebie 80%. Nic nie zarabiam, oplaty te same a jeszcze wydaje". Zabraklo mi argumentow...
  13. Chciałbym i popieram mocno Twój apel. Spacer z domownikami po terenach otwartych nie zaszkodzi chyba? W poniedzialek dostalem delegacje. Wyjazd serwisowy. Odmowic? Nikt przez to nie ucierpi ale postoj linii liczony w setkach/tys. EUR na godzine.
  14. Najprosciej zeby uratowac naszych medykow i dac im czas i informacje. Skupic sie na chorych na podstawie testu a nie na chorych majacych kontakt z osoba a tych chorych bez kontaktu olac i wypuscic na miasto/samolot/do pracy.
  15. Uwazam ze najwiekszym sukcesem twraz (poza szczepionka) byloby stworzenie taniego, szybkiego i ogolnodostepnego testu (slina, mocz). Takiego do kupienia w aptece dla kazdego. Nawet jesli jego wynik nie dawal by szybko 100% pewnosci i wymagal w przypadku (+) potwierdzenia. Czy od strony medycznej jest to mozliwe - nie wiem.
  16. Mozna postawic pytanie po co w ogole robic takie testy. Co zmienia odpowiedz na +/-. Nie lepiej skupic srodki i leczyc objawy? / podtrzymywac przy zyciu. Pytanie co zmienia sie w procesie rekonwalescencji gdy informacja jest potwierdzona?
  17. A jak wygląda sprawa filtrów HEPA / ULPA które to mają w domyśle "skutecznie" zabezpieczać przed wirusami? Jak wygląda sprawa na pokładach samolotów/statków/pociągów itd. (dystans 1,5m przestrzeń zamknięta?) Środki ochrony indywidualnej dla załogi i obsługi pasażerów?
  18. Nie ma aut na ulicach, jest smog. Jak to możliwe? https://www.auto-swiat.pl/porady/nie-ma-aut-na-ulicach-jest-smog-jak-to-mozliwe/924h22p
  19. Zakwalifikowany jako nie zdolny w czasie pokoju. Nie bede opisywal szczegolow. Źle użyłem "mądry". Gardze (dla mnie tchorze) ludzmi krzyczacymi naprzód gdy sami zostaja na "tylnim siedzeniu".
  20. Aaa to teraz sobie przypomnieli o ojczyznie? Obawy/lęk ze za granica lozek/miejsc zabraknie?
  21. Dla nich przygotowalbym pomoc: pozyczki "inflacyjne" na przedluzenie tych wakacji. Oddadza jak wroca gdy epidemia minie.
  22. No dla nich! Rozumiem ludzi ktorzy takie powroty zaplanowali duzo duzo wczesniej i pomimo zagrozenia obecnie jakie jest w kraju - podtrzymuja ryzyko przyjazdu ale pozostali? Po co?
  23. Nie wiem czy to dobry pomysl sciagac wszystkich do kraju gdzie wlasnie ogloszono stan epidemii i zagrozenie wzrasta wykladniczo - moze bezpieczniej jest gdzie indziej? Te powroty jak rozumiem sa tylko dla osob ktore mialy wczesniej wykupione bilety i zostaly anulowane z powodu uziemienia samolotow. Nie widze powodu sciagania bo tak sobie ktos teraz zazyczyl.
  24. Jesli tak bylo. To byla to sluszna droga. Ja nie wierze w skutecznosc (oraz uczciwość) domowej kwarantanny wsrod rodziny / dzieci / dziadkow itd.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.