Treść opublikowana przez hamis
-
Wybór kotła DS - węgiel-drewno
Oj nie lubię, ani trochę ;-) Na jednym weglu był taki problem (węgiel plomienny!), że trzeba było rusztowac co 10 minut, bo kocioł zapychal się popiołem. A i na drewnie co 0,5 do 1h trzeba było zejść, bo się drewno wieszalo;-) Zeszła zimę pracowałem w domu, więc dało się to przezyc. Teraz niestety będę cały dzień w pracy i żona zostaje z kotlem. Średnio sobie to wyobrażam.
-
Wybór kotła DS - węgiel-drewno
Ja na mojego mpma wystarczająco już się nanarzekalem, nie będę się powtarzał. Zaraz Gredy (przedstawiciel MPMa) stwierdzi, że trafiłem na zły węgiel, ale niestety na kilku rodzajach orzecha (polski, czeski, rosyjski), groszku a nawet drewnie kocioł był problematyczny. Jeśli lubisz dreszczyk emocji i ruletkę typu "teraz kupię ten węgiel, może mpm go lyknie" to polecam;-) Na mnie na składach już patrzą jak na debila, bo co chwile biorę inny węgiel na próbę... W mpmie (17-19) palilem 3 miesiące i codziennie miałem ochotę go wyrzucić. Niestety ze względu na brak kasy jeszcze jedna zima meczarni mnie czeka... Są ludzie, którzy zrobili w nim kilka przeróbek i sobie go chwalą. Ja wyrażam tylko swoją opinię. Jeśli martwisz się kilkukrotnym rozpalaniem GS to rozpalajac stary kocioł od góry 3x dziennie spedzalem w kotłowni max 30 minut. A przy DS potrafię siedzieć 6-8 godzin... Nie wiem czy GSa bez problemu jeszcze kupisz. Nie wypowiadam się na temat innych producentów DSow, nie mam z nimi doświadczenia.
- Wybór kotła DS - węgiel-drewno
-
Wymiana Kotła.
Pewnie chodziło o to, że przepisy się zmieniają jak w kalejdoskopie i raczej przez 10 lat nie będzie można używać takiego kotła. Nie wiadomo w która stronę to pójdzie, ale rząd robi wszystko, żeby ludzie węgla nie używali... Palenie od góry ma bardzo dużo plusów. Przede wszystkim brak konieczności dorzucania co chwile, brak kopcenia i oszczędność opału. W styczniu zamontowalem u siebie mpma i żałuję, palenie od góry w starym kotle było o wiele wygodniejsze...
- Wymiana Kotła.
- Kocioł DS MPM
-
Instalacja C.O do oceny
Czasem te pompy kompletnie niczym się nie różnią. Sam mam jedną pompę Diamond (tak wiem, chinszczyzna, miala być awaryjnie tylko na chwilę). Pompa 25/40 i 25/60 to dokładnie to samo - różnią się opakowaniem i ustawieniem serwisowym w panelu sterowania pompy. Spokojnie można wysokość podnoszenia pompy zmienić w kilka sekund...
- Jak się żyje z kotłem dolnego spalania?
- Paliwo Do Kotła Ds Mpm - Wydzielone Z Tematu "kocioł Ds Mpm"
- Paliwo Do Kotła Ds Mpm - Wydzielone Z Tematu "kocioł Ds Mpm"
- Wymiennik poziomy czy pionowy?
- 5 klasa jaki kocioł zasypowy wybrać
- Problem Z Cwu - Wolno Grzeje I Chyba Nietypowe Podłączenie
-
5 klasa jaki kocioł zasypowy wybrać
Pełny zasyp starczy na ponad 12h, ale co z tego, skoro po 2h ruszt jest tak zapopielony, że kocioł się dusi i trzeba zejść przerusztowac. Albo węgiel się zwiesi i musisz go rozbić. Chyba, że masz dostęp do dobrego pewnego węgla, niespiekajacego, z małą zawartością popiołu. U mnie w miarę się zachowywał tylko na weglu z Wesołej (945zl tona z Bartexu), ale to też loteria. Stary GS, rozpalony od góry był bezobslugowy minimum 12h. I dużo mniej wybredny na węgiel. Rozpalanie gsa od góry zajmowało poniżej 10 minut i to cała obsługa. Ds fajnie wygląda w reklamach, sam się na to nabralem. Rzeczywistość jest niestety inna...
-
5 klasa jaki kocioł zasypowy wybrać
Mpm ma papiery na kocioł 12kw (4 klasa sprawności 5 emisji) i 17-19kw (niby całość 5 klasa). Oczywiście tylko z buforem. Certyfikat był w temacie o mpmie, oczywiście na stronie go nie ma. Sam mam wersję 17-19 i naprawdę wrogowi go nie polecę... Gbyby zależało mi na 5 klasie (czyli komplet z buforem) to bralbym podajnik, podobna cena, a nie musisz co 2h być w kotłowni (tak jest przy mpmie). Chyba, że masz darmowe drewno to inna bajka
- 5 klasa jaki kocioł zasypowy wybrać
- Piec do domu 80m2 wielopaliwowy
- Jak się żyje z kotłem dolnego spalania?
- Jak się żyje z kotłem dolnego spalania?
-
Jak się żyje z kotłem dolnego spalania?
Kilkukrotnie pisałem swoją opinię w dziale o mpmie, ale się powtórzę. W styczniu wymieniłem statego gsa na mpm ds i uważam, że większego błędu nie dało się zrobić. Jedyny węgiel jaki się sprawdzał to Wesoła z Bartexu (945zl tona). Pozostałe to albo ciągle wieszanie się opału, kopcenie, blokowanie kotła od kamieni, popiołu itp. Do kotła trzeba było schodzić co 1,5-2 godziny, żeby przerusztowac, inaczej się dusil i spadała temperatura. Ciuchy wszystkie smierdzace na kilometr, bez roboczych do kotłowni wejść się nie da. Na drewnie ciut lepiej, ale też się często lubilo zawieszac i co max 3h trzeba nawrzucac do kotła. Jedyny plus jest taki, że z komina nie kopci - jedynie czeskiego węgla nie udało się opanować. No i wygaszanie kotła przynajmniej raz na 3 dni, inaczej palnik zapchany popiołem. Część osób przerobila te kotły: dodali automaty rusztujace, przerobili palniki, półki szamotowe itp i są w miarę zadowoleni. Jednak konstrukcja fabryczna nie jest zrobiona, żeby była wygodna w użytkowaniu, a żeby dostała certyfikat 5 klasy...
-
Kocioł DS MPM
Do drewna jeszcze od biedy się nada, mniej przerobek, choć często się drewno wiesza. Ja grzeje 220m2 kotlem 17-19kw i spokojnie wystarcza. Tylko na drewnie to jednak trzeba mieć bufor. I pamiętaj, że drewna nie można kisic a palić na temperaturze powyżej 70 stopni (napewno tesciowie kisili na 40-50 stopniach - większość starszych ludzi tak robi) No i dokladanie co 3h, więcej nie uciagnie na jednym załadunku. A i przy czyszczeniu trzeba się trochę nagimnastykowac, starsze osoby mogą mieć problem. No i starszym ludziom nie sprawilbym "prezentu" w postaci kotła DS, chyba że mają Cie znienawidzic. Jeśli stać to szukaj jakiegoś podajnika
-
Kocioł DS MPM
Jak chcesz się bawić z ciągłymi przerobkami i modyfikacjami to nie jest zły wybór. Jeśli chcesz bezproblemowy, dopracowany kocioł, do którego nie trzeba zaglądać co godzinę, to omijaj go z daleka. Jeśli Ci się nie spieszy to poczekaj, przez ustawę powinny pojawić się bardziej dopracowane konstrukcje.
- Co Zrobić Jeżeli W Kotle Co Cały Czas Napływa Powietrze W 2 Grzejnikach
-
Zabezpieczenie Naczynia
Pion powrotu z instalacji (jedyny - dom parterowy) kończy się może 60cm poniżej naczynia, więc koszt takiego podlaczenia to niespełna metr rury. Normę czytałem wielokrotnie. Moje pytanie zrodziło się właśnie częściowo pod kątem zrobienia cyrkulacji. Tylko wtedy musiałbym wspawac jeszcze jeden krociec do naczynia?
- Zabezpieczenie Naczynia