Skocz do zawartości

marcus312

Stały forumowicz
  • Postów

    2259
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    21

Treść opublikowana przez marcus312

  1. Dodam że to ciągle jeden i ten sam kocioł a spalanie różne w zależności czy jest jako DS czy podajnikowy zawsze wychodzi mi mniejsze spalanie na podajniku o GS to już w ogóle nie ma co porównywać.
  2. Buforem u każdego jest budynek instalacja CO zbiornik CWU ,podłogówka ,dla luksusu można dołożyć bufor ciepła ,ale wydaje mi się że on powoduje większe straty co przekłada się na większe zużycie opału .Kocioł podajnikowy u mnie np spala mniej niż zasypowy DS.
  3. Ważne jest też czy komin jest wewnątrz domu czy na zewnątrz zimny nie ocieplony , wylot komina nad dachem , co znajduje się w otoczeniu np wysokie drzewa budynki to również może osłabiać ciąg kominowy .Przy rozpalaniu należy dać w tzw rurę dobrze rozgrzać komin .
  4. Zgadzam się zawsze musi być jakiś rodzaj bufora bo gdzieś trzeba oddać to ciepło wygenerowane przez kocioł.
  5. @sarzyk Głowicę którą pokazał kolega @Jackw64 służy do czyszczenia kanałów pionowych właśnie tych o których piszesz fi 60mm .Głowicę trzeba dokupić osobno i czyści się nią te kanały dopiero po demontażu całego mechanizmu czyszczącego czyli trzeba wybudować te 6 spiral i głowicą czyścić każdy kanał płomieniówkę osobno
  6. Czytanie i naukę , nieustanne dokształcanie się popieram jak najbardziej w dobie prześcigających się technologii trzeba być na bieżąco .Dobrze jest też umieć połączyć teorię z praktyką .Rozumie że 5 klasa itd ale na końcu jest użytkownik który musi obsługiwać to urządzenie po jakimś czasie staje się ekspertem i dostosowuje urządzenie do własnych potrzeb zachowując przy tym jego poprawną albo jeszcze lepszą pracę.Sama 5 klasa jest dobra ale trzeba próbować zawsze coś jeszcze poprawić dla uzyskania jeszcze lepszych wyników. Sam producent dopuszcza regulację powietrza , regulację wielkości palnika , regulację wielkości zasypu i rusztu to wszystko jest na wyposażeniu kotła w 5 klasie .
  7. Wymiennik odbierze tyle ile dostarczy mu mocy palnik reszta zostanie potraktowana jak kanał kominowy i nikogo to chyba nie interesuje że wymiennik za duży liczy się bardziej jego czystość przy spalaniu oszczędność na opale , stałopalność na określonej mocy , czysty komin i bezdymność .
  8. Po to jest właśnie przeróbka palnika na mniejszy żeby palić w nim na mocy nominalnej ale tak dobranej żeby pasowała do zapotrzebowania na energię do danego budynku .Można to właśnie tak uzyskać jak robią i opisują to koledzy tu na forum po przez zmniejszenie rusztu palnika napowietrzenia robisz sobie np palnik który pracuje na mocy nominalnej 6 kW z modulacja + -- 2 kW i pali się cały czas na mocy nominalnej w 5 klasie .
  9. Certyfikat to efekt końcowy na razie jesteśmy na etapie przeróbek, gdyby nie przeróbki 3 ciej i 4 rtej klasy nie było by 5 tej tak to własnie działa.
  10. Wydawało by się że po takich zabiegach kocioł osiąga jeszcze lepsze parametry i osiąga klasę 6 stą albo i wyżej .
  11. 14 kg doba to palnik pracuje na mocy gdzieś 3,5 kW i ciężko będzie tu oczekiwać kity ognia na takiej małej mocy ale nadmuch można próbować obniżyć tak aby nie było niedopałków i nie robiło się czarno na wymienniku .
  12. Dym unoszący się pionowo ku górze oznacza, że w najbliższym czasie poprawi się pogoda. Gdy snuje się blisko ziemi i opada nie należy raczej liczyć na słońce.Choć brzmi to jak szamańskie wróżenie z ognia, zachowanie dymu jest ściśle związane z wilgotnością powietrza i wiatrem. Niosący złą pogodę niż charakteryzuje wysoka wilgotność, przy której spaliny tracą temperaturę i stają się cięższe od powietrza. Wiatr dodatkowo sprawia, że dym nie wznosi się prosto ku górze. Podczas suchego i stabilnego wyżu dym bez przeszkód unosi się pionowo do góry.
  13. Pewne informacje były powyżej podpowiadane odnośnie złego napowietrzenia palnika , nie unika wątpliwości że węgiel należy do trudniejszych w spalaniu co nie znaczy że jest całkowicie zły i trzeba go wyrzucić .
  14. Zapchać np zwykłą wełną mineralną .
  15. Pewnie że powinny być ale i tak niewielka liczba osób poradziła by sobie z remontem ,po za tym biorąc pod uwagę zużycie zwojów ślimaka zbiega się mniej więcej w podobnym czasie co i owe wytarcie końcówki , wiec wymiana ślimaka na nowy jest i tak nieunikniona .Samą tulejkę czy całe łożysko ślizgowe można by dopasować z gotowych produktów dostępnych na rynku wystarczy poszukać i coś dobrać.
  16. https://brager.com.pl/images/uploaded/oxi_bord_640_5_klasa.pdf
  17. Może być stalowa po co komplikować .
  18. Tulejka na gorąco i dopasować do reszty.
  19. Trochę mało danych nie wiadomo jaki palnik jaki sterownik , powinno to też chyba jakoś być wstępnie ustawione przez producenta może opisane jest to bardziej szczegółowo w załączonej instrukcji razem z kotłem warto ją przeczytać.
  20. Wykreśl ze zbioru spawarkę bo jeszcze ktoś zaproponuje wycinać ruszt wodny a to już grubsza robota ,podwieś deflektor wklęsły z garnka nierdzewki czy tam tarczy hamulcowej , dodatkowo można zbudować domek na górze rusztu wodnego ograniczy to wyrzut pyłów w dalsze rejony wymiennika.
  21. No właśnie na początek i pierwsze próby nie należy używać tak trudnego węgla do spalenia bo można się na starcie zniechęcić trzeba na próbę kupić węgiel dedykowany przez producenta do tego kotła
  22. Chodzi o to żeby płomień nie przechodził przez ruszt wodny lepiej jak odbije się od deflektora np wklęsłego i zawróci w palenisko do dopalenia sadzy. Kocioł jest z 2020 r czyli pierwszy sezon grzewczy chyba jeszcze nie zdążył się zapchać popiołem ale warto i to sprawdzić jaki i szczelność korony.
  23. Ruszt wodny nie jest przeszkodą kopcenie wywołuje tzw za mocny węgiel, można sobie z tym poradzić proces spalania zakończyć przed rusztem .Do tego typu kotła producent zaleca typ węgla 31,2 o Ri spiekalności 0-10 czy może nawet 0-5 , powyżej to już są problemy z koksowaniem .Jeżeli kupuje się węgiel o spiekalności Ri 0-20 to trzeba się liczyć z większymi problemami żeby to spalić bo to już zalicza się do węgli średnio spiekalnych czyli bardziej koksujących .
  24. No właśnie gdyby miał certyfikat to nie były by takiego problemu ma wysoką spiekalność Ri 0-20 dużo popiołu 9% i dużo siarki 0.8 % jedynia zaleta że jest tańszy , zeby to spalić trzeba mocno dmuchać i nisko dać deflektor.
  25. Z certyfikatem czy bez .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.