Skocz do zawartości

janklos12

Stały forumowicz
  • Postów

    721
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Treść opublikowana przez janklos12

  1. to kup termometr to będziesz wiedział. ale taki porządny do 500st. np http://kotly.com.pl/...-2279.html?l=pl
  2. han a wejdz na te strone co podał kol. lysy1l http://www.skleparma...oria/17633.html widać że jest w ofercie esbe 1/2
  3. i tak chyba zrobię bo zanim sygnał dotrze do miarkownika to i z 15st ponad zadaną się robi , pózniej to się w miare stabilizuje ale jest z byt długa zwłoka i nie jest to zbyt komfortowe.
  4. Przemku, pewnie że prościej ale termometr też musi gdzieś być a teściu nie za bardzo chciał bym się z spawarką do tego zabytkowego/ponad 20 lat/ kotła dobierał.
  5. i w twoim przypadku widać właśnie wady miarkownika typu unister zamknij-otwórz a miarkownik cieczowy robi to płynnie z/ pidem :D /stopniowo zmiejszając spalanie. może skróć trochę łańcuszek by paliło się mniej gwałtownie to przy nagłym zamykaniu będzie mniejszy szok, narazię tylko to mi przychodzi do głowy. pewnie przemysław coś doradzi on takie miarkowniki montował i może ktoś mu zgłaszał podobny problem i jest już na to rada. pozdr. ps. sorry, dopatrzyłem fotki i ten miarkownik płynnie otwiera i zamyka więc nie mam pomysła
  6. jam mam tak u teścia, nie chciało mi się wspawywać nowej mufki 3/4 to zrobiłem podobnie jak ty. miarkownik ustawiony na 60 a na kotle jest 70 i dopiero jak ciepło przejdzie przez trójnik to klapka się zamyka lub jak odkręcę odpowietrznik. nie podoba mi sie to ale teściu zadowolony bo przedtem nie było żadnego sterowania :D i często gęstą 100 tka była na kotle.
  7. kupisz, ocenisz , jak będziesz miał ochotę to zdasz relacje jak się sprawuje?. o defro ds jest mało info i będziesz miał okazje pomóc innym w wyborze. nie tak dawno też wybierałem kociołek to znam ten ból głowy :D . pozdr.
  8. to normalne zjawisko że jak temp. na kotle spada to się załącza dmuchawa. im większe zapotrzebowanie domu na ciepło tym częściej będzie pracować. jak chcesz by pracowała żadziej to np. ustaw większą histereze jeśli sterownik taką funkcje posiada, pal mocniejszym opałem, przykręć grzejniki w domu , jesli dom nie docieplony to docieplić itd. z tym przymykaniem czopucha to też z rozwagą , komin swoje też musi dostać. pozdr.
  9. każde z tych rozwiązań będzie działać, ale kolanko górne powinno mięć wyczystkę do czyszczenia i jeśli jest dobre dojście do czopucha od strony kotła /by można sadze wygarniać do kotła/ to ja wybrałbym rys. 1 lub 2. cobyś nie wybrał to musi być możliwość czyszczenia.
  10. twoja wypowiedz dała mi trochę do przemyślenia, ja mam kocioł ds z rusztem wodnym i niedopału nie widzę garstka małych koksików po dniu palenia to jest nic. co ciekawe doradzam ruszt żeliwny ale nie jest to wiedza oparta na własnym doświadczeniu lecz innych. i jak czytam takie twoje własne porównanie/ nie zasłyszane/ to zaczynam się zastanawiać czy ten ruszt wodny w kotłach ds jest taki be?
  11. ale tu nie ma co rozwijać, zatkaj całkiem te szczeline i żadnego bum nie będzie, ja włożyłem kawałek spłaszczonej rurki 3/4cala i jest ok. obniż pierwszą przegrodę do 12-15cm i taka warstwa będzie się spalać, jak masz możliwość dodaj pw. paliłem na dmuchawie i nic nie wybuchało teraz jest miarkownik i też nie wybucha. popatrz jak ja to zrobiłem http://forum.info-og...500#entry121437 a te smołe gdzie masz? jak na wymienniku to kicha a w komorze to normalka. jak mocno razi w oczy to zeskrobać szpachelko i będzie goła blacha :D skrobać jak na piecu jest 70-80st.
  12. kolega się nie pomylił, jak pojechałem do was po kocioł to wasz pracownik zaproponował mi 12kw był on wtedy produkowany w dwóch wersjach więc wziołem ten z powiększono komorą załad. i miał on miec ok. 13kw. co do tych 5godz. to uważam że to b dobry czas jak na mieszaninę sosny i trochę węgla.
  13. tak jestem zadowolony a jeśli chodzi o sadzę to jakiś pyłek się zbiera ale jak przyjdzie sezon to się wypowiem. ja od kotła nie oczekuje by go można było czyścić raz na 2mc. będzie czyszczony co zasyp i nie uważam tego za jakoś uciążliwość,
  14. to pomysł instalatora a ja nie wiedziałem że czarna byłaby lepsza :angry:
  15. witam. ostatnio w mojej kotłowni zagościł nowy nabytek ogniwo eko+10kw a że mało jest o nim info to postanowiłem dać parę fotek i krótki opis. Kociołek dotarł w lipcu, jest już zamontowany i czeka na sezon, został wpięty do istniejącej instalacji grawitacyjnej wspomaganej 1 pompko,6 grzejników/4termostaty/, stary kocioł pozostał w obiegu i służy do grzania cwu oraz będzie pracował w okresach przejściowych/mam jeszcze 30m drewna/ po podłączeniu rozpaliłem i grzał 1tydzień cwu, nic nie musiałem ustawiać w sterowniku tylko temp jaką chcę mieć. Jak będą jakieś pytania to chętnie odpowiem ale zaznaczam że jest to mój pierwszy kociołek z podajnikiem i zwyczajnie się na tym nie znam. kilka dni temu odpaliłem ponownie by trochę poobserwować/ ost. 2 fotki-ust spalanie grupowe/ ale już jest wygaszony
  16. a ja ci proponuje poczytać na spokojnie poradnik timona http://forum.info-og...-na-ekogroszek/ mnie on wiele wyjaśnił.
  17. beatka miała na myśli pewnie palnik burner-s który jest za dopłatą w kotle rbr
  18. januszj26 myślę że jest to spalanie tradycyjne i tak właśnie powinno się spalać grube sorty węgla
  19. poczytaj może najpierw poradnik juzefa http://czysteogrzewanie.pl/zakupy/ dobra lektura na początek
  20. jeśli to tylko ten kaloryfer zadecydował to lepiej go daj i masz w kuchni czysto. brak konieczności corocznego malowania zwróci ci go szybko ale wybór należy do ciebie. narka
  21. ja proponuje rozważyć propozycje kol. lysy1i kocioł per eko 5kw i palić cyklicznie od góry, te piecokuchnie to takie namiastki kotłów ja bym tego nie brał, chyba że masz zamiar na tym gotować. ja kiedyś też rozważałem piecokuchnie i dobrze że zrezygnowałem bo miałbym bajzel w kuchni a tak kosztem łazienki mam małą kotłownie na parteże /1.35- 0,8metra/ i jest ok. jak jest to możliwe to radzę zrobić malutkie pomieszczenie kosztem łazienki czy kuchni nawet takie 08/08m i cały brud tam zostanie. kotłownia u mojej mamy nie jest za urodziwa ale jest wszystko pod ręko /pojemnik na 10 wiaderek węgla i półka na drewno/ jak dasz nowy nabytek do kuchni to co roku malowanie ścian masz jak w banku, przerabiałem to pozdr.
  22. jeśli wybierzesz kocioł to prosto w ścianę a przy drugiej opcji to można dać rurę gdyż piecokuchnie nie mają zbytnio rozbudowanych wymienników i temp. spalin może być znaczna a rura trochę ciepła by w domu zostawiła. ważna też jest kwestia estetyki w końcu nowy nabytek będzie stał w kuchni /jeśli dobrze wyczytałem/
  23. ten węgiel wysokokaloryczny może się w kotle ds sklejać
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.