Skocz do zawartości

oscyp

Forumowicz
  • Postów

    20
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna

Osiągnięcia oscyp

Ciekawy

Ciekawy (3/14)

  • Pierwszy post
  • Współtwórca
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Rury 1 i 1/4". Przez fajerki nic się nie ulatnia bo nie ma prawa. Btw kiedyś zebrałem trochę informacji o ciągu kominowym do kupy, może komuś się przyda: ciąg kominowy.doc
  2. No, wtedy jarzyło się prawie do 20h. Wczoraj rozpaliłem z prawie pełnym załadunkiem ok 21:00 i dziś o 09:00 rano na oko zostało jeszcze z połowa, może trochę ponad paliwa - więc myślę, że przebije 20h nawet i jak wrócę z pracy to jeszcze coś będzie. Nic nie grzebałem w trakcie palenia. Dopala się do końca i jak wygaśnie zostaje kupka popiołu, którą tylko przegarniam i tyle.
  3. A mnie właśnie przekrój skłonił do jego zakupu po tym co udało mi się wyczytać i dowiedzieć i jestem bardzo zadowolony. Jeśli chcecie to mogę później zrobić pomiary przy innych temperaturach pracy :) PS na przekroju ruszta są pochylone pod kątem ze spadkiem w stronę frontu pieca, jednak w rzeczywistości te ruszta u mnie są zupełnie poziomo - nie wiem czy to błąd w schemacie czy też mieli akurat fanaberię, żeby zrobić taki egzemplarz, ale jak już mówiłem do samej firmy trzeba mieć dużo cierpliwości...
  4. Ok oto wyniki pomiarów przy ustabilizowanej pracy pieca: Ustawienie miarkownika: 70 Temperatura wody w piecu: 70-75 (waha się) Temperatura spalin: 110-120 (w różnych miejscach, pod płytą grzewczą, sonda wprowadzana przez otwory w fajerkach) Temperatura czopucha: 55-60 (tj. blachy czopucha tuż przy ścianie mierzone z zewnętrznej jego strony) wszystkie pomiary w stopniach C oczywiście z dokładnością +/- 1 st. C
  5. Podczas rozpalania (pierwsze pół h powiedzmy) - siwy dym, później podczas palenia - zupełnie nic, z zewnątrz w ogóle nie widać, że cokolwiek się pali. A w piecu tylko warstwa żaru, która ładnie się dopala i długo utrzymuje. Co do temp. czopucha to sprawdzę przy następnym paleniu (najprawdopodobniej jutro), mam miernik z czujnikiem to zmierzę dokładnie :)
  6. Panowie, chciałbym wszystkim podziękować za pomoc i dyskusje, a jednocześnie odwdzięczyć się opisem jak to u mnie teraz funkcjonuje. Przed podłączeniem wdrapałem się na dach, żeby zobaczyć w jakim stanie są przewody kominowe. Niestety nie wyglądało to najlepiej - popękany i zabrudzony sadzą miejscami na prawie 2cm... Ale niestety administracja nie jest skora do zrobienia z tym czegokolwiek: Miejsce pod piecyk zostało przygotowane następująco: Po rozmowach z kilkoma firmami zajmującymi się cięciem/gięciem blachy, ceny odstraszyły mnie na tyle skutecznie, że kupiłem blachę samemu (2mm) i pobawiłem się w kowala własnoręcznie. Wpust do komina wyszedł rewelacyjnie, a przede wszystkim udało się dobrze zrobić pomiary bo wszystko ostatecznie wpasowało się idealnie: Wstawiam jeszcze dla przypomnienia schemat budowy tej piecokuchni: A teraz odnośnie samego palenia: choć jest to piec dolnego spalania to ciąg jaki mam w kominie jest wystarczający. Przy rozpalaniu należy bezwzględnie pamiętać o 2 rzeczach - otworzeniu szyberka na drzwiczkach zasypowych i uchylenia okna w pokoju. Wtedy absolutnie nic nie dymi się na mieszkanie a tuż po rozpaleniu płomień widać aż przy czopuchu. Po dosłownie 15-20min wystarczy zamknąć wspomniany szyber, zasypać piec kocioł wedle uznania i ustawić na miarkowniku ciągu np. 70 stopni (miarkownik kalibrowałem zgodnie z jego instrukcją i działa wyśmienicie - ustawiam na nim powiedzmy 80 i rzeczywiście termometr na piecu trzyma 80 plus/minus 5 stopni). A teraz najlepsze: zasypałem kocioł ok 1,5 wiadra węgla (większe niż to małe białe widoczne na zdjęciu, na oko ok 15-18kg paliwa) i z zegarkiem w ręku żar i temperatura utrzymywała się prawie 20h. Gdybym chciał zasypać piec na max ile wlezie - weszło by z 2-2,5 takiego wiadra. Efekty? przy temp. na dworze -2 spałem przy uchylonym oknie bo w pokoju było 26 stopni.... Tak więc obecnie wygaszam w nim i przepalam co 2-3 dni bo jest na tyle wydajny, że jest po prostu gorąco w mieszkaniu. Najmniej ustawiałem mu 60 na miarkowniku i węgiel dopalał się do końca ładnie. Podsumowując - uważam piec za bardzo wydajną i udaną konstrukcję. Niestety nie mogę tego samego powiedzieć o firmie która go produkuje - ciężko się z nimi dogadać, dostawę miałem opóźnioną miesiąc, czopuch i drzwiczki wykonali niezgodnie z zamówieniem (czopuch miał być mniejszy, a drzwiczki otwierane na lewo zamiast na prawo) i ogólnie musiałem wykonać do nich ok 7 telefonów, żeby piec w ogóle zamówić i kolejne 17 by go wreszcie otrzymać. Na koniec nawet pomylili faktury i otrzymałem ją na jakieś inne nazwisko... Zatem piec - rewelacja, producent - masakra. Jeśli macie jakieś pytania co do obsługi, chętnie odpowiem :) Raz jeszcze dziękuję wszystkim za udział w dyskusji i Wasze opinie :)
  7. Właśnie też mi to wpadło do głowy, nie głupie. Czyli resztę dobrze zrozumiałem? A co z czopuchem?
  8. Witajcie ponownie! Po wielu bojach - zamówiony kociołek wreszcie do mnie dotarł (dopiero dziś!). Niestety na instalacjach się nie znam, a zanim jakiś samozwańczy hydraulik przyjdzie i będzie mi tłumaczył swoje - wolę zaczerpnąć wiedzy tutaj i być trochę mądrzejszy. Mój pierwszy dylemat polega na tym, że kocioł ma 5 otworów: 2x ok 30mm, na prawej ścianie z tyłu, u góry i na dole 2x ok 18mm, jeden na frontowej ścianie u góry, drugi na prawej ścianie z przodu na dole 1x ok 23mm, na prawej ścianie z przodu, u góry Rozumiem, że: - 2 największe to dopływ/odpływ wody do instalacji - ten 23mm-owy to jedyny do którego pasuje miarkownik ciągu - ten 18mm-owy na prawej ścianie, z przodu na dole to do ew. spuszczania wody z pieca - w takim razie ten 18mm-owy na frontowej ścianie nad drzwiczkami to do czego? Poniżej fotki: Drugi dylemat to podłączenie czopucha do przewodu kominowego. Czopuch w kotle ma wymiary 20x16 cm (szerokość / wysokość), a przewód kominowy (patrząc przodem do ściany) ma szerokość 12cm. Producent radził by przebić się czopuchem bezpośrednio do komina, ale skoro jest tak szeroki to nie mogę tego zrobić. I teraz pytanie - jak najsensowniej to podłączyć? Jakieś przejściówki, wkłady kominowe?
  9. niestety aż tyle miejsca to nie ma aby jeszcze to pomieszczenie oddzielić... a piecokuchnia ze względu na brak konieczności montowania dodatkowych kaloryferów (wtedy pomieszczenie ogrzewa się od płyty grzewczej i tyle)
  10. obecnie kuchnia i łazienka to jest to samo pomieszczenie, będzie po prostu funkcjonalnie podzielone na 2 części. kocioł może być tylko w jednym miejscu ze względu na usytuowanie komina. Wiem co to czad i mam czujnik odpowiedni.
  11. będzie to stało w łazience. Zakres remontu: całkowity - od zerwania podłogi, aż po gładzie na sufitach. Okna i drzwi były wymieniane wcześniej (2 i 3 lata temu odpowiednio). Drzwi łazienkowe planuję harmonijkę lub coś w podobie, ale pewnie i tak będą cały czas otwarte aby ciepło się rozchodziło. Doprowadzić powietrze... hm... do tej pory nie było w jakiś specjalny sposób doprowadzane i wszystko działało. Niestety budynek wentylacji nie posiada.
  12. właściwie po remoncie to będzie łazienka :D,a kuchnia obok
  13. To prawda, dlatego od dawna mam czujnik CO, który dodatkowo sprawdzam co roku. Z "napowietrzeniem" to już różnie bywa jako, że budynek firmowo nie posiada jakiejkolwiek wentylacji. A powiedzcie mi jeszcze jedną rzecz: teraz wejście do komina mam dość wysoko (ponad 2m nad podłogą) i piec był tam podłączony odpowiednią rurą - jak myślicie czy nowy piec podłączyć tak samo czy też wbić się nim w ścianę na wysokości czopucha? ---edit--- Aha i jeszcze jedno: zauważyłem, że odłączone rury od starego kotła zaczęły rdzewieć... jakieś złote rady co zrobić do czasu montażu nowego kotła i zalania instalacji? Montaż przewiduję dopiero za ok miesiąc.
  14. Też ciekawy, ale nie wiem jak z płytą grzewczą i miarkownikiem ciągu - wysłałem już pytanie do producenta :) ---edit--- Dorzucam tego HEF'a do listy: 1) piecokuchnia Minertu 8kW 2) Żywiec KDO-U 8kW 3) KSGW Zgoda 5kW 4) KSGW Zgoda 8kW 5) HEF Mini 8kW będę też wdzięczny za rozwianie wątpliwości na pytania bez odpowiedzi z moich poprzednich postów :)
  15. PS jakie wymiary ma ta pieco-kuchnia Minertu? Nigdzie nie mogę znaleźć tej informacji... :/ PS2 nie wiem dlaczego, ale nie mogłem edytować poprzedniej wiadomości, sorry
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.