Skocz do zawartości

carinus

Stały forumowicz
  • Postów

    5614
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    176

Treść opublikowana przez carinus

  1. Przemek miał/ma typową manufakturę i konstrukcje na zlecenie. Tak mnie naszła teraz myśl, żeby zlecić Przemkowi zrobienie "poprawionego " MPM-a w/g własnego projektu i zasad budowy kotła zasypowego. Jak zrobi się cieplej to pewnie pierwszy wyjazd motocyklem będzie w kierunku Czarnkowa, daleko nie mam.
  2. Te furtki bardziej dla tych, którzy je montują, żeby sami skorzystali, jeżeli nie osobiście, to ktoś się z nimi zawsze podzieli lub działkę musi odpalić zanim furtka powstanie.
  3. Samo otrzymywanie wodoru i wykorzystanie tego ponownie do wytworzenia ciepła ma sens, gdy robimy to z nadwyżki energii słonecznej i korzystamy z tego np. zimą lub nocą. Wtedy to ma sens i rację bytu. Bardziej opłacalne jest wytwarzanie czegoś palnego, co da się gromadzić w zbiornikach pod niewielkim ciśnieniem. Wodór jest jeszcze na etapie rozwoju w naszym kraju, nawet stacji tankowania mamy (już) tylko kilka.
  4. Coraz bardziej jestem z niej zadowolony, szczególnie jak patrzę na zużycie prądu. Mam za małą moc jak na mój dom, ale mrozów dużych nie ma i daje radę ogrzać wszystko.
  5. Masz 2x mniejszą pow. i podobne ocieplenie jak moje. U mnie daje radę pompa 5kW, więc dla Ciebie 7kW powinna być odpowiednia, jak nawet nie za duża. Te przewymiarowane grzejniki raczej pozwolą na prace pompy na niskich temperaturach i nie trzeba dopłacać do pompy wysokotemperaturowej.
  6. Teraz ceny pomp stają na głowie, zależy jakie rozwiązanie chciałbyś mieć, czy postawić monoblok czy zamawiać firmę żeby podłączyła splita. Do bufora można chyba teraz wszystko wpiąć, wszystko co posiada pompkę w swoim obiegu.
  7. Długo trzeba było czekać na jakieś oceny tego kotła. Prześwit na ruszcie jest raczej symboliczny, bardziej do drewna niż węgla a innej drogi dla PP nie widać.
  8. W moim gronie znajomych, prawie połowa ma jakiekolwiek zabezpieczenie w formie przetwornicy lub agregatu. Ja mam oba rozwiązania do użycia w zależności od sytuacji.
  9. Paliłem groszkiem z Komoran, ekonomicznie opłacalne, taniej niż kamiennym i dobry na okresy przejściowe. Polowałem na ten z Ledvic, ale nie mogłem nigdzie na składach kupić. Chciałem kiedyś kupić całego TIR-a, ale przestraszyłem się szykowanych zakazów palenia brunatnym.
  10. Podczas defrostu czynnik nie podgrzewa wymiennika tylko odbiera od niego ciepło, niezależnie czy split czy monoblok. Jak nie zapewnisz prawidłowego obiegu ciepła, wymiennik najnormalniej zamarza i rozsadza przegrody. Czynnik wtedy przenika do instalacji grzewczej, nie ma z tym żartów.
  11. Zasilanie awaryjne pompy obiegowej czy nawet PC która pobiera 0,4-1kW małym agregatem za 500zł to teraz nie nowość i sporo osób w ostatnie lata wykupiło zapasy dostępnych agregatów. Sam widziałem kilka lat temu szał zakupów i informacje w marketach budowlanych że agregatów brak
  12. Prosty kocioł na darmowe drewno i zbierać kasę na małą PC na okresy przejściowe. Duży bufor też pozwoli w cieplejsze dni rozpalać co drugi dzień, ale pompa pozwoli na dogrzewanie awaryjne podczas nieobecności i bezobsługowe grzanie cwu latem.
  13. Do połowy tego roku musimy podać do ewidencji swoje źródła ogrzewania, będą mieli jak na tacy kogo w pierwszej kolejności odwiedzić i sprawdzić czy już wymienił. Ruch w interesie kotlarskim będzie duży.
  14. Jeżeli w nowych domach nikt nie przewidział pomieszczeń na kotłownię, to trudno wstawić dodatkowe źródełko. Bardziej boję się z różnych przyczyn braku prądu do zasilania lepszej pompy, niż obawy przed jej wydajnością. Instalator proponował mi moc pompy 7kW z tendencją nawet do 9kW, ale że nie było długo żadnej to brałem to co zostało i tak już zostało. Teraz nawet nie żałuję, bo w ciepłe dni nie mam drastycznego taktowania.
  15. Jak rozgryzałem samoróbkę pompy z klimy, najsensowniejsze rozwiązanie jakie mi wpadło do głowy, to włożenie fabrycznego wymiennika do zbiornika buforowego. Wszelkiego rodzaju wymienniki płytowe potrafiły się rozszczelniać podczas defrostów, dlatego miedzy innymi odpuściłem sobie takie rozwiązania.
  16. Nawet po zmianie przepisów będzie opłacalne montowanie PV. Spodziewam się też niższych cen na komponenty, gdy nie bedzie takiego parcia na nowe instalacje.
  17. Zawsze warto mieć jakieś zabezpieczenie, szczególnie gdy decydujemy się na mało wydajne pompy. Sam kupiłem PC małej mocy, która o dziwo daje radę grzać dom podczas mrozów. Coraz bardziej z biegiem czasu, dociera do mnie świadomość, iż jest sens dopłacenia do sprzętu markowego. Sporo czasu poświęciłem tematom przeróbki klimatyzatora, później jednak stwierdzenie że jednak lepsza będzie droższa wersja gotowej pompy Haiera. Skończyło się zakupem panasa, ale tylko dlatego że był niewiele droższy.
  18. Jeżeli panele mają być łączone w szereg, muszą mieć te same parametry elektryczne, inaczej najsłabsze ogniwo bedzie blokować całość.
  19. Bardzo optymistyczne założenia grzania wody przez 7m-cy, ja bardziej skłaniam się wyłączając dni pochmurne w roku i wyjdzie może 2-3 m-ce, reszta dni musi być dogrzewana. Ja dogrzewam latem bojler 300l i prąd kosztuje mnie 30zł/m-c, więc opłacalność solarów żadna. Nie liczę prądu na pompki i koszty wymiany glikolu. Każdy robi jak uważa, ale radzę brać pod uwagę wszystkie czynniki, które mogą obniżać ekonomię zakupu.
  20. Koszt solarów to chyba starczy na prąd do grzania wody grzałką na kilka dobrych lat, albo więcej.
  21. Pompa musi grzać bufor bezpośrednio, bez użycia wężownicy, tam są potrzebne dosyć duże przepływy. Podłaczenie pompy robi się tylko w górnym segmencie bufora, żeby nie było grzania całości zładu, a jedynie górną część.
  22. @mistalova Nie pisz takimi skrótami bo nie wszyscy wiedzą o co chodzi. Nie wszyscy po zakupie domu chcą zrywać posadzki i robić podłogówkę. @Dudi85Jest taka stronka ,,Ciepło właściwe" i jest tam kalkulator do zgrubnego wyliczenia zapotrzebowania budynku na ciepło. Nie wiem na co chciałbyś sie zdecydować w obecnym czasie, możesz brać kotły z podajnikiem, ale możesz też kupić coś zasypowego na węgiel lub drewno i zamiennie korzystać z tego paliwa. Obowiązkowy bufor zapewni komfort cieplny długo po wygaszeniu kotła, lub dobry kociołek węglowy może pracować na okrągło. Na forum znajdziesz opisy różnych kotłów i jest tego sporo, ciężko mi cokolwiek powiedzieć, gdyż używam na razie tylko MPM-a a materiału o tym kotle jest na forum na kilka dni czytania.
  23. Ten zaworek jest obsługiwany kluczem imbusowym i nikt z marszu nie jest w stanie ot tak sobie przyjść i zakręcić. Dodatkowo w komplecie jest nawet specjalny kapturek i plomba do zabezpieczenia, tak więc dla kogoś myślącego obaw nie ma.
  24. To teraz porównajcie te zabiegi do czynności zakręcenia kranika zaworu przyłączeniowego, spuszczenia kranikiem wody ze zbiornika i mamy pewność że sprawdzamy pusty zbiornik. Można i tak, ale czy warto się męczyć zamiast założyć coś co ułatwi życie. Ciśnienie trzeba kontrolować co jakiś czas. Gdyby to było ustawiane raz na zawsze, to pies to drapał, ale w tym wypadku po co jechać nad nasze morze przez Moskwę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.