Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

mac65

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mac65

  1. mac65 odpowiedział(a) na stoker temat w Kotły zasypowe
    Tak jest tam woda a korek ma gwint , jeśli go wykręcisz to spuścisz wode z całej instalacji CO . Niestety do montażu miarkownika powinno się tę wodę spuścić chociaż niektórym przy małym prysznicu udało się to zrobić bez spuszczania wody z instalacji . :D
  2. No proszę wszystko nówka . Ciekawe jak to wyjdzie kosztowo po sezonie . Jednak osobiście wybrał bym inny kociołek do tego rozwiązania , chociaż tu widzę że przez ten górny czopuch zaoszczędzono sporo miejsca . Pozdrawiam i ciepełka ...
  3. mac65 odpowiedział(a) na stoker temat w Kotły zasypowe
    Witaj na forum W tym miejscu z przodu nad drzwiczkami zasypowymi jest otwór 1 cal . Możesz kupić miarkownik z takim gwintem lub mniejszy 3/4 ale wtedy będzie potrzebna redukcja z 1 na 3/4 cala. To co na fotce to zwykły korek , wykręcasz w lewo odwrotnie do zegara jak na niego patrzysz tak dla wyjaśnienia żeby nie było jak przy nawigacji moje czy twoje lewo :D
  4. No widzisz gtoni trafiłeś jako jeden z niewielu w sedno problemu .Tu jest właśnie to cczego wielu do tej pory nie pojęło . Zmieniając tylko sposób podawania powietrza głównego z kotła o normalnej obliczeniowej mocy załóżmy 10 KW robi ci się bez praktycznie żadnych przeróbek kocioł o mocy np. 15 KW . W takim razie po kie licho wywalać 1/3 kasy więcej na kocioł większy który i tak przez wiekszość sezonu będzie pracował na minimalnej mocy dalekiej od ekonomi , kiedy kupując mniejszy kocioł wydasz na to mniej kasy a jeszcze kiedy faktycznie tej mocy trzeba będzie więcej przepniesz łańcuszek miarkownika z drzwi popielnika do dorobionej lub jeśli ktoś to przemyśli standardowej klapki w drzwiach zasypowych . Zapewniam Cię że w tym temacie wiem co piszę bo sam to sprawdziłem a z uporem maniaka powtórzę mam dom 300m2 i ogrzewam go kotłem o mocy ok 16-18 kw i zapewniam Cię że nikt w domu nie marznie bo zazwyczaj jest 20 - 22 C
  5. Witaj Vlad To co napisałem odnośnie wybuchów albo może raczej wyraziłem się mało precyzyjnie zapłonu gazów w popielniku tyczyło się doświadczenia z całkowicie obniżoną przegrodą aż do rusztu przy podawaniu powietrza głównego przez zasyp czyli od góry . Chcąc nie chcąc gazy w takim przypadku nie miały innej drogi jak tylko przez popielnik i ruszt . Kontrolę nad procesem palenia miałem przy normalnej wysokości przegrody i takim samym sposobie podawania powietrza przez drzwi zasypowe , nawet się zastanawiałem czy nie dorobić w nich ruchomej klapki sterowanej miarkownikiem . Niestety w 90% palę węglem a mój kociołek nie posiada ruchomego rusztu więc jak się łatwo domyślić po 3 dniach palenia trzeba było wygasić palenisko i wybrać to co zostało na nim niepalne .
  6. Przemek akurat nie to było powodem mojej krótkiej wzmianki o szkole ale po prostu słownictwo niektórych kolegów mnie troche irytuje ale może zostałem inaczej wychowany ale to tak na marginesie . Wracając do tematu rozwiązania defa , już robiłem takie doświadczenia co zresztą sporo wcześniej opisałem . Próbowałem nawet całkowicie obniżyć przegrodę aż do samego rusztu . Co uzyskiwałem - efekt tzw. furczenia ten co to już kiedyś słyszał wie o czym piszę . Tutaj info dla sambora bo przy całkowitym obniżeniu przegrody uzyskałem efekt zgazowania paliwa jakie by ono nie było . Co do rozpalania to z racji konstrukcji i praktycznie braku innej drogi spalin rozpalałem w popielniku tylko po to aby właśnie wytworzyć odpowiedni ciąg . Kiedy piec już furczał popielnik musiał być szczelnie zamknięty i broń go otwierać bo jest pełen palnych gazów a dostęp powietrza wiadomo do czego doprowadzi . Jest to jeden z problemów ( bezpieczeństwo dla użytkownika ) drugi problem to wytrzymałość samego rusztu i tutaj metal jaki by nie był na wiele nie wystarczy , idąc śladem doświadczonych konstruktorów ceramika . Muszę jeszcze wspomnieć o zdecydowanej różnicy jaka występuje przy różnym opale , generalnie drewno pozwala na wiele więcej , natomiast węgiel to destruktor, jest w stanie stopić ruszt żeliwny przy jednym zasypie . Jeszcze do Przemka odnośnie kontroli procesu spalania naprawdę nie było z tym problemu a sam pogląd myśle że wziął się jednak z przewymiarowanych kotłów , inna sprawa że w takim spalaniu również komora zasypowa staje się gorąca i to znacząco zwiększa powierzchnię wymiany a co za tym idzie i moc kotła . A jeszcze wspomniałeś o stropuwie to fakt bardzo specyficzny kocioł ale jednak górniak . Wieczorem może coś narysuje . Narazie pozdrawiam A jeszcze do RedEd . Powietrze zawiera w sobie sporo pary wodnej gdyby je podgrzać do odpowiednio wysokiej temperatury to uzyskamy przegrzaną parę wodną a ta potrafi zapalić w zasadzie wszystko co jest palne . Myślę że to jest odpowiedź co do czystości spalania ., oczywiście ktoś musiał by to zmierzyć -_-
  7. Widzę że niektórzy z kolegów pominęli lekcje ze szkoły o czytaniu ze zrozumieniem a szkoda bo def raczej jasno opisał co osiągną i w jaki sposób . Znając konstrukcję kotła jest to raczej jasne przynajmniej dla mnie . Gratuluję def bo widzę że zaprzeczyłeś utartym poglądom że powietrze trzeba podawać przez drzwi popielnika . Już dość dawno pisałem i to w tym dziale że podając powietrze przez zasyp uniknie sie smołowania w zasypowej . Ty wzbogaciłeś to powietrze jeszcze w miarę najwyższą temperaturę jaką można osiągnąć w kociołku bo podgrzewaną spalinami a nie płaszczem wodnym . Osobiście nie widzę nic zdrożnego w tym że skoksuje się cały zasyp byle by powstałe gazy przeszły przez strefę ognia aby spożytkować to co ze sobą niosą . A tak na marginesie dla niedowiarków czy piec dolnego spalania to nie odwrócony górniak . A czy w górniaku powietrze główne podaje się nad zasyp czy przechodzi ono przez niego . Dorzucę tylko coś z własnych obserwacji a mianowicie im mniejsza wysokość pierwszej przegrody tym lepiej bo tym dłużej można zachować zalety takiego palenia . Def prawdopodobnie PW podałeś przeciwsobnie przez konstrukcyjne otwory wyczystki górnej stąd możliwość zajrzenia w palnik , być może nie bedzie to zbyt podgrzane ale na pewno więcej niż bezpośrednio z zewnątrz . To co mnie do tej pory odrzuca od dolniaka to ta produkcja smoły w komorze zasypowej .Po różnych doświadczeniach doszedłem do swoich wniosków i to nie do końca zgodnych z utartymi poglądami nawet na tym forym . Def jeszcze raz gratuluje, jeśli dobrze odczytałem Twoje intencje to daj znać sprubujemy to przelać w formę graficzna bo słowo nie do wszystkich dociera . Pozdrawiam Maciej
  8. Za duży przekrój komina do tej mocy kotła . W zimie powinno być lepiej jak się komin wygrzeje . W oststeczności wkład dla zmniejszenia przekroju .
  9. Twój problem to za dużo albo raczej za duże grzejniki jak napisał @ janklos 12 sprawę powinien załatwić odpowiednio wpięty zawór 3d . Co do mocy to zależy jak będziesz palił jak non stop to wybrał bym mniejszy kocioł niż KWKD 22
  10. S6Wc pracuje u ojca już 5-ty rok bez miarki na wentylu albo na uchylonej klapce w popielniku . Ojciec nauczony palić pod kuchnią to i tak samo pali w kotle , efekt kocioł zasyfiony na max ale mimo to 17 KW daje rade ze sporym zapasem na 180 m2 . Paliłem w nim przez tydzień po swojemu i po trzech dniach wypaliłem smołe z wymiennika i zasypowej . starszy model ma dość nieszczęśliwy wymiennik sporo miejsc których nie ma jak wyczyścić . W clasicu zamienili półki miejscami i jest dużo wygodniejszy do czyszczenia . Przy paleniu na wentylatorze warto poszukać sterownika z dokładną regulacją nadmuchy bo regulacja co 10% to kiszka . Minimum dla dmuchawy 30% to za mało a 40 to czasami za dużo . Jeśli paliwo to drewno to wychodzi z tego lepiszcze w zasypowej i wymienniku . Niestety clasic nie ma PW w zasypowych i troche to pogarsza sprawe przy drewnie . Jeśli ktoś jest przed zakupem to niech swój egzemplarz dokładnie obejrzy bo trafiają się żle spasowane obudowy a drzwiczki nie chcą się potem otwierać . Jak ktoś jest estetą to będzie go wkurzać samo patrzenie na to . Generalnie kociołek jest OK . Co do palenia to jak w każdym górniaku , najlepiej od góry . Nawet z miałem daje sobie rade byle nie za gruba warstwa . Ruszt dosyć ciasny i miału nie przesypuje a przy paleniu od dołu węglem jeszcze się nie przegrzewał ( nie gotował ) . Reasumując kocioł dla świadomego palacza który wie co i jak w nim spalić żeby mieć ciepło a nie sadzę wokół domu . Jeszcze jedna uwaga co do powietrznej szczelności kotła z tym nie najlepiej, jak dmuchawa za bardzo rozkręcona (nastawy) to lubi wyrzucić popiół z popielnika przez oś dżwigni rusztu a dym przez ośke czopucha . Jak ktoś pali na dmuchawie lepiej te miejsca uszczelnić .Na początku byłem zawiedziony clasikiem ale jednak te niby trochę kosmetyczne zmiany sporo ułatwiają eksploatację a dla fanów dolniaków to niezły materiał do tuningu . Pozdrawiam
  11. Wojtek jeśli to wszystko ma być w tych miejscach jak widać na zdjęciach to przedobrzyłeś z tym podgrzewaczem . Jak na urządzenie gazowe to jest za blisko kotła a w ogóle się zastanawiam czy on może być w tym samym pomieszczeniu . Już nie pamiętam ale może ktoś kto jest na bieżąco z przepisami coś przypomni . Ta kotłownia chyba miała być cała na gaz . Podgrzewacz gazowy a gdzie jest do niego komin ? No i gdzie wyczystka do komina kotłowego czy jest z drugiej strony ściany , czy kocioł chcesz wpiąć w komin w miejscu jak widać na fotce .
  12. No to może taki rodzynek . Nie wiem czy masz do niego blisko ale zapytać zawsze można .Dość podobny do hefa a może to to samo tylko kto inny go spawa . http://www.owo.pl/115,pl_kotly-co-wamet-3-dolne-spalanie.html Pozdrawiam .
  13. https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/8167-kociol-sokol-typ-sdg16-metal-fach/ Tu masz wszystko o tym kotle
  14. Sterownik to sterownik a zawór to zawór . Zawór powinien mieć siłownik i to raczej on powinien pasować do zaworu i sterownika .Sterowniki mają zazwyczaj kalibrację więc powinny się dopasować do zaworu pod warunkiem że będą współpracować z siłownikiem zaworu . Sam siłownik musi się dać zamontować na zaworze . To wydaje mi się wszystko . Zazwyczaj unika się takich dylematów jak kupuje się zestaw i raczej wychodzi to trochę taniej niż kupować pojedyńcze elementy.
  15. mac65 odpowiedział(a) na digit temat w Kotły zasypowe
    Szanowny kolego Twoim problemem bynajmniej nie jest piec i jego moc . Jeżeli Twój piec był w stanie pracować na temperaturach jakich piszesz to na bank nie jest jego wina . Masz zimno bo masz do kichy grzejniki albo na nich zaoszczędziłeś albo Ci ktoś bez pojęcia je dobrał . Zanim zaczniesz udowadniać czy dany kocioł jest duży czy za duży proponuję poświęcić jeden wieczór i policzyć sobie samemu w czym problem http://www.regulus.c...grzejnikow.html - to jeden z wielu kalkulatorów ale pozwala w przybliżeniu określić jaka moc grzejnika do jakiego pomieszczenia . A na to jaki kocioł jaka moc jeszcze przyjdzie czas . Na to ma wpływ zbyt wiele czynników poczynając od materiału z jakiego jest budynek a od tego zależy sposób palenia , poprzez preferowany opał i dopiero na konstrukcji i mocy kotła kończąc . Popracuj trochę bo nikt Ci tego z nas nie policzy . Ten sam grzejnik przy różnych temperaturach zasilania ma różną moc da Ci to pojęcie ile KW potrzebuje Twoja instalacja . Jezeli miałeś 90 na piecu i zimno w domu to po prostu nie miało co tego ciepła odebrać . A co do wiedzy i tendencji na forum to wzięły się one z praktyki głównie . Chyba żadne biuro badawcze nie pozwoliło by sobie na doświadczenia jakie tu się opisuje a i chyba nikt by na to nie wydał kasy bo by zbankrutował . Jeszcze o wyobrażni . Gdybyś opomiarował swoją instalację to zauważył byś że budynek po nagrzaniu zazwyczaj pobiera ok 30 % tego co potrzebuje aby go nagrzać i w tym momencie właśnie pojawia się problem przy ciągłym paleniu bo mało który kocioł zachowa przyzwoitą sprawność w takich warunkach . Żeby to opisać trzeba by streścić całe forum a to niewykonalne więc czytaj i się ucz bo wbrew pozorom nie kocioł jest najważniejszy ale świadomość palacza który go obsługuje . Pozdrawiam
  16. No fajnie ale jaki opał bo to zdecyduje czy to wejdzie do tych kociołków . KWKD - komora zasypowa raczej na węgiel . Junkers - plusik za ruszt i PW tam gdzie potrzeba ale przy tej mocy chyba pierwsza przegroda z ceramiki a nie płaszcz jeśli się mylę to niech mnie ktoś poprawi . Patrząc na zasyp, różnorodność opału i wygode wybrał bym raczej to: http://www.fuego.pl/3921_WARMET_SDS_CERAMIK_14_kW.html
  17. Nie do końca się z kol @reded zgodzę bo czy górniak czy dolniak raczej zadecyduje konstrukcja budynku i zdecydowanie jakość opału . Przy węglu marnej jakości z dużą zawartością kamienia a bb spiekającym się w dolniaku raczej bezstresowo nie popalisz a górniak jakim jest MJ-3 łyknie za przeproszeniem wszystko . Jak ma dmuchawę z porządnym sterownikiem pozwalającym dokładnie dozować powietrze to w zasadzie dla leniwego ale świadomego palacza nic więcej nie potrzeba . Rozpalić 1x na kilkanaście godzin i spokój , bez rusztowania odpopielania i wizyt w kotłowni . Sam mam podobny piec i palę w nim od góry a to czy na miarkowniku czy na dmuchawie to o tym decyduje już sam węgiel bo niby cały czas z tej samej kopalni ale potrafi się różnie palić i muszę czasami zaprządz do pracy dmuchawę . Przy takim paleniu jak opisuje nie znaczy że jak zasypie piec do pełna to będzie się dłużej paliło to zależy od granulacji paliwa ale to już inny temat . Wracając do konstrukcji pieca pionowy wymiennik w miarę długo pozostaje czysty ale piec w rejonie tylnej wyczystki lubi korodować i trzeba mu tam podnieść temperature a to załatwi 3d albo 4d . Paląc na naturalnym ciągu w zasypowej jest PW i należy z tego korzystać . Przewymiarowanie kotła to już porażka przy tak dużym palenisku trzeba dokładnie dobrać kocioł , lepiej mniejszy niż na zapas .O samym paleniu w tym kotle już gdzieś było ale niestety chyba przy okazji innych postów więc trudno będzie znależć.
  18. Przy stałym ruszcie jakoś cienko widzę ten węgiel . Patrząc na te fotki zaczynam doceniać Dakona . No cóż chcesz ideał zrób sobie sam .Przemo w Tobie nadzieja . Co do kociołka to mam mieszane uczucia co do tej wyjmowanej przesłony albo jak kto woli obiegu na skróty, widywałem to już w innych kotłach i nie do końca to zdawało egzamin zwłaszcza gdy kocioł był rozgrzany ale mam nadzieje że kol @dzolo35 podzieli się obserwacjami z eksploatacji , na pewno dla wielu będzie to spora pomoc w ewentualnym wyborze .
  19. @emus bądż dokładny i dołóż mu zawór zwrotny na zasilaniu płaszcza CWU bo mu grzejniki całe ciepło z zasobnika wyciągną a przecież nie będzie kręcił zaworami jak w piecu wygaśnie . :D
  20. Musisz się zdecydować czy chcesz z niego dolniaka czy górniaka . Przeróbki dobre dla górniaka są czasami fatalne dla dolniaka . Górniak z nadmuchem i sterownikiem dającym faktycznie możliwości w miarę dokładnego stopniowania wydajności dmuchawy zazwyczaj nie potrzebuje dodatkowego powietrza na górę . Inaczej jest paląc na miarkowniku i naturalnym ciągu wtedy odrobina powietrza nad zasyp się przydaje . Najważniejsze w tej całej zabawie jest to aby w palenisku był cały czas płomień bo jeśli gaśnie to przy kolejnym starcie dmuchawy może dochodzić do wybuchów w kotle i kominie . Przerabiając ten kocioł na dolniaka trzeba się również liczyć z tym że spora część powierzchni odbierająca dotychczas ciepło ( komora zasypowa ) będzie zimna bo ogień będzie tylko w dolnej części na ruszcie . Niestety sporo jest rzeczy które trzeba wziąść pod uwage decydując się na przebudowe kotła . Wszelkie przeróbki lepiej wcześniej wykonać prowizorycznie aby można było wrócić do pierwowzoru a kocioł sam podpowie czy przyniosły one założony efekt czy nie ( czas osiągnięcia temperatury , ilość sadzy i smoły w kotle , kolor dymu )Jak będziesz umiał to zinterpretować to będziesz wiedział co trzeba poprawić .
  21. Paliwo już wybrałeś to daj sobie spokój z tym KWKD , to jest kocioł na węgiel a nie drewno , zapałek z niego strugał nie będziesz żeby do paleniska włożyć. Chcesz palić drewnem to weż warmeta sds albo ceramik od kostrzewy a reszta to już nauka i umiejętności palacza . http://www.kostrzewa...index_pl.php#80 Pozdrawiam
  22. W tym kotle możesz spokojnie palić od góry a do mieszanki węgiel miał do 30% drewno rury wstawiać nie musisz . Temperaturę na kotle masz za niską i stąd może być złe i mało ekonomiczne spalanie a i przez to duże zużycie opału . Jak palisz mieszanką to węgiel gruby na spód potem drobniejszy i na to drewno . Dopóki węgla w palenisku nie wypalisz to możesz dokładać suchego drewna paląc od góry. Dla węgla powinieneś mieć na wyjściu min 60 C dla drewna 70 C. Co do przeróbki na dolniaka to są już na forum opisane , włącznie z rysunkami . Poszukaj a znajdziesz ( wyszukiwarka ) ale do miału i drobnego węgla bym go na dolniaka nie przerabiał . Dla regulacji temperatury w mieszkaniu , przy zachowaniu właściwych parametrów na kotle wystarczy odpowiednio wpięty zawór 3d . Znajomy nie opowiada bajek tak jest w rzeczywistości .
  23. Są dwa rozwiązania takiego problemu z kominem . Najprościej było by wykonać szlamowanie komina od wewnątrz i otynkoweć od zewnątrz a to go uszczelni i wzmocni . Jeżeli wkład to niestety ze wszystkimi jego elementami , zaczynając od dołu komina skraplacz, wyczystka dolna trójnik i segmenty rur aż do zakończenia . Osobiście wybrał bym tę pierwszą metodę .
  24. Nie do końca jest tak jak piszesz . Temperatura w kotle będzie się rozkładać bez zmian ale faktycznie zmniejszy się efektywna powierzchnia wymiany kotła . wszystko co będzie się znajdowało powyżej otworu czerpalnego będzie niewykorzystane chociaż tam będzie najwyższa temperatura czynnika grzewczego . To pociąga za sobą kolejną sprawę czyli zmniejszenie mocy kotła bez zmniejszenia mocy paleniska i tu znowu problem bo jeżeli coś nie może odebrać ciepła to puszcza je w komin . Następna sprawa to zmniejszenie bezwładności kotła o tyle procent o ile obniżymy wysokość czerpia a wynika to ze zmniejszenia wykorzystywanej pojemności i czasu przepływy czynnika grzewczego przez kocioł . Trochę tego dużo i chyba jeszcze nie o wszystkim napisałem . Zeby osiągnąć to samo wcale nie trzeba przerabiać kotła . Wystarczy na tym samym poziomie postawić coś w rodzaju sprzęgła z wyjściami na różnych wysokościachj podłączonym równolegle do kotła i efekt bedzie ten sam , warunek jest jeden w tym przypadku - stara poczciwa grawitacja .
  25. Rodzice mogą zmienić opał na pelety a składzik na węgiel zamienić na silos który można napełniać podajnikiem z samochodu , trzeba tylko znależć odpowiedniego dostawcę . Potem to już tylko odpowiednie poprowadzenie magistrali i cała praca to naciśnięcie i przytrzymanie guzika aż do napełnienia zasobnika pieca .

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.