Skocz do zawartości

Mikel

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    12
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

O Mikel

  • Tytuł
    Bywa od czasu do czasu
  1. Ponawiam pytanie o sterowniki: Sas Solid - jaki sterownik do tego kotła jest lepszy (chodzi o tryb automatyczny) - RECALART MultiFun czy TECH ST-450zPID? I jak się te sterowniki mają jeżeli chodzi o prostotę obsługi do tego z Ogniwa - ecoal?
  2. Dzięki za propozycję. Mam jeszcze pytanie w sprawie tego Sas Solid - jaki sterownik do tego kotła jest lepszy (chodzi o tryb automatyczny) - RECALART MultiFun czy TECH ST-450zPID? I jak się te sterowniki mają jeżeli chodzi o obsługę do tego z Ogniwa - chyba ecoal?
  3. Czyli wychodzi że ten Sas Solid 19kW byłby akurat, gdyby tylko cena była trochę niższa
  4. Ostatnie dwie zimy to było 4-5 ton na sezon. Wcześniej już dokładnie nie pamiętam ale 6 ton na sezon na pewno nie przekraczałem a paliłem dobrym dużym węglem typu orzech. Budżet na sam kocioł miałem pierwotnie max. 8000zł ale teraz zwiększyłem już nieco i jeżeli byłby jakiś naprawdę dobry kociołek to pod 9000zł mógłbym wysupłać :)
  5. Chałupa docieplona - pisałem w 1 poście :). Właśnie tak skłaniam się ku temu Ogniwu, tylko mam dwie obawy - mój instalator instaluje głównie Defro, Sas, Klimosz i jakieś tam tańsze marki i trochę się boję czy czegoś nie sknoci z tym Ogniwem w kwestii ustawień itp., druga sprawa czy rzeczywiście jeżeli kocioł 25kW w sezonie będzie chodził głównie na 10-16kW to jego sprawność będzie na tak dobrym poziomie jak deklaruje producent? Gdyby ten Sas był z tysiaka tańszy to bym się nie zastanawiał..
  6. Przyglądałem się już wcześniej temu kotłowi Sas Solid 19 i wygląda fajnie ale kosztuje u mnie 9600zł. Dla porównania Ogniwo Eko Plus 16kW - 7300zł, a najnowsze ogniwo eko plus M 25kW - 8700zł. Sprzedawca twierdzi że to nowe ogniwo 25kW np. na 10kW będzie miało wyższą sprawność niż eko plus 16kW..? Defro Sigma Uni 16kW jest za 8900zł. Skłaniam się powoli ku temu ogniwu M, ale czy myślicie że np. ten Sas będzie lepszy? A może Defro?:) Zależy mi żeby nie trzeba było za dużo ustawiać, przestawiać aby tryb automatyczny był jak najlepszy, mnie często nie ma w domu a żona nie ma o tych wszystkich ustawieniach zielonego pojęcia. Dużo jest w moich rejonach firm które sprzedają kotły Klimosz, Żywiec, Stalmark - ale nie wiem czy jakiś kocioł tych firm można porównywać jakościowo np. z tym Sas czy Ogniwo?
  7. Ok, wyszło mi 17,5kW w najmroźniejszy dzień zimy - czy te obliczenia można przyjąć za właściwe? Czy w takim razie 16kW wystarczy, czy brać 24-25kW? Podobno ten nowy Ogniwo Eko Plus M ma bardzo małe straty sprawności przy pracy na niższych mocach.. Proszę o doradzenie w kwestii tej mocy i modelu kotła.
  8. Witam, bardzo proszę o pomoc w wyborze mocy kotła na ekogroszek. Dom z 1983r., z cegły pełnej (nie znam grubości ścian ale chyba nie za grube), docieplony styropianem 10cm, przyziemie -piwnice i garaż dogrzewane ale nie wszystkie - tylko po to żeby woda w rurach nie zamarzła) - ok. 70m2; parter - 83m2, piętro - 83m2, klatka schodowa 2 grzejniki i nieogrzewany strych. Wys. pomieszczeń mieszkalnych ok. 2,55, piwnic ok. 2,15. Dach docieplony wełną 5cm. Strop nad piętrem też ma jakieś tam docieplenie - szlaka, czy coś takiego. Dodam że zarówno na parterze jak i na piętrze są duże powierzchnie okien od strony południowej i zachodniej. Aktualnie jest kocioł zasypowy 25kW i zastanawiam się czy wymieniać na taką samą moc czy wystarczy 16kW? Aha i jest obieg zamknięty którego nie chciałbym zmieniać i zwykły wiszący w piwnicy zbiornik CWU 120l. Dodam że rozważałem to co w moich okolicach jest dobrze dostępne - Ogniwo Eko Plus, Eko Plus M, Defro Sigma Uni, a może coś z firm Lazar, Klimosz lub Sas? Kocioł ma być maksymalnie łatwy w obsłudze - nie chcę się bawić w ślęczenie nad ustawieniami, łatwy w czyszczeniu, nieawaryjny, i zapewniać obsługę obiegu zamkniętego. Aha - palone będzie głównie ekogroszkiem, miału nie przewiduję, no może sporadycznie.. Dobrze by było jakby od czasu do czasu można też było spalić jakąś gazetę czy tekturę :); proszę o poradę. Pozdrawiam.
  9. Dzięki wielkie za pomoc, kupię chyba ten miarkownik.. Właśnie w zeszłym roku mieliśmy awarię prądu zaraz po tym jak się piec rozgrzał do 70st.C i był pełny.. I było dramatycznie - temperatura skoczyła w momencie do 120stC albo i wiecej mało pieca nie rozsadziło, jakoś z tym sobie poradziliśmy ale było ciężko.. podobno jakiś zawór nie zadziałał zabezpieczający ale się na tym za bardzo nie znam.. Pompa przestała pracować i przez to chyba ta temperatura tak skoczyła. Właśnie się zastanawiam też nad jakimś podtrzymaniem prądu - zasilaczem ups czy czymś takim.. A jak u was jest ten problem rozwiązany?
  10. [szybra w czopuchu nie należy używać wogóle (cały czas otwarty; chyba, że jest wichura). Reguluje się powietrzem „na wejściu kotła”. Dmuchawa źle wyregulowana wychładza kocioł i komin. Poczytaj: http://forum.muratordom.pl/showthread.php?...9gla-kamiennego Prawidłową techniką palenia można zdziałać wiele. Dziękuję - bardzo obszerny ten wątek:) Co do tego "Szybra w czopuchu" - czyli tego zaworu od komina to dlaczego ma być otwarty? ja mam otwarty tylko jak rozpalam żeby był lepszy ciąg a później zamykam (zostawiam tak otwarty na 1/4 - pisało tak w instrukcji z tego co pamiętam) bo podobno wtedy całe ciepło idzie do komina a nie do grzejników..? czyli de fakto reguluje i tym czopuchem i tymi drzwiczkami na dole jednocześnie.. to źle robię???
  11. Witam jestem laikiem w kwestiach technicznych więc przepraszam za ewentualne nieścisłości/brak precyzji Od 3 lat posiadam piec Ogniwo Biecz s6wc 20kW, piec ogrzewa piętrowy budynek mieszkalny (2 mieszkania o pow. 2x 86m2). oraz zbiornik ciepłej wody w kotłowni. Budynek jest ocieplony styropianem, dach w tym roku wełną. Palę węglem (duże kawałki) i trochę drewnem. W związku z faktem, że w tym roku spodziewam się potomka i żona będzie w zimie sama z małym dzieckiem chciałbym usprawnić pracę kotła poprzez zamontowanie dmuchawy lub sterowania na łańcuszek. Zalezy mi żeby żona nie musiała co chwilę biegać z piętra do kotłowni sprawdzać czy się pali, czy temperatura nie "skoczyła" za bardzo itp. i bawić się w ciągłe przykręcenie a to komina a to drzwiczek na dole pieca... Które rozwiązanie będzie lepsze: dmuchawa czy łacuszek? Acha wspomne jeszcze że przy piecu jest pompa ze sterownikiem takim prostym, który zapodaje od jakiej temp. pompa ma się włączyć.. Ciąg jest chyba nie najgorszy.. Bardzo prosze o doradzenie które rozwiązanie będzie lepsze.. Słyszałem że przy dmuchawie bardzo szybko się rozpala piec i ogólnie obsługa sprowadza się tylko do dokładania i czyszczenia pieca.. Ale teraz kolei ktoś mi powiedział że przy dmuchawie sa duże straty ciepła i że bierze dużo prądu więc sam już nie wiem.. Michał
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.