Treść opublikowana przez Dale
- Problem Z Ciepłą Wodą
-
Problem Z Ciepłą Wodą
Te wyjścia z korkami i bez korków narazie pomińmy. Wyjście ciepłej wody na dom to ta rura na samej górze. Rura po środku to powrót cyrkulacji. Jeśli zawór zwrotny który tam masz jest dupny to mogą być "fale gorącej wody". Jak masz tam zawór kulowy to wyłącz pompe cyrkulacji i zakręć go i zobacz jaka woda wtedy leci z kranów.
- Problem Z Ciepłą Wodą
-
Regulacja Czopucha Raz Jeszcze
Regulacja czopucha jest bezpieczna o ile reguluje się z wyczuciem. U mnie jakoś przez 22 lata używania "szybra" nigdy nic się nie działo. Kocioł jest tak dziurawy i nieszczelny, że bez tego nie byłoby w ogóle palenia. Żeby jeszcze bardziej zamącić i zamieszać, to powiem że ten kocioł przez 22 lata był jechany przez całe okresy jesienne i wiosenne na niskich temperaturach (czasem niżej niż 40C), i to bez żadnych zaworów 3D i innych pierdół, na grawitacyjnej instalacji i grawitacyjnym ciągu. I co? Po 22 latach jest nietknięty, mimo że nawet ze 3 razy miałem wodę w kotłowni na jakieś 50cm. Może nie demonizujmy aż tak chociażby niskich temperatur, czy przepustnic czopucha...
-
Obieg Kotłowy
Pozwolicie że poruszę taką sprawę na boku z ciekawości :) Jeśli mamy klasyczną instalację grawitacyjną (na grubych rurach) z zaworem 3D na zasilaniu i bez obiegu CWU, to jak wiadomo zawór 3D przy przymknięciu spowoduje spowolnienie obiegu czynnika grzewczego w obiegu kotłowym, a co za tym idzie obniżenie się temperatury powrotu. Powiedzmy, że chcemy dla lepszej ochrony kotła podwyższyć temperaturę powrotu podczas przymkniętego 3D. Jak wykonać obieg kotłowy w takiej instalacji? Czy potrzeba montować w nim pompę, czy wystarczy spiąć zasilanie z powrotem przed 3D i dać jakiś zawór do regulacji, a resztę załatwi grawitacja? Czy może nawet bez zaworu się obejdzie? Na koniec ostateczna kwestia - czy w grawitacji z 3D na zasilaniu w ogóle potrzeba dodatkowej ochrony powrotu?
-
Kryzowanie
Rura z elektrociepłowni musi wchodzić idealnie w środek grzebienia od spodu, wtedy ciepło rozejdzie się równomiernie. Korzystając z okazji spytam - czy poprawnie wykonana instalacja grawitacyjna powinna działać poprawnie bez konieczności stosowania jakichkolwiek zaworków kryzujących, jak ma to miejsce przy instalacji pompowej?
-
Czy To Pójdzie Na Grawitacji?
-- kręcisz bat na własna dupę! Obieg CWU zagrzeje ci sie tak szybko że nawet kaaawy sie nie zdążysz napić. Żadnych zaworów odcinających na nitce CO i zaw. bezp. 1,5 bar bez możliwości odcięcia na zasilaniu. Ej zara zara, popatrz no na schemat. Zawór kulowy do ręcznego zamknięcia C.O nie odcina rury prowadzącej do otwartego naczynia wyrównawczego, więc nawet w przypadku zagotowania nic się nie stanie. Ale tu masz rację, jak cała moc pieca pójdzie nagle w bojler, który będzie miał wężownicę o mocy najwyżej kilku kilowatów to szybko ugotuje wodę. Może lepszy byłby zawór wieloobrotowy którym można by na przykład zamknąć C.O w 50%.
-
C.o. Grawitacyjne
Znaczy u mnie problemu nie ma, a napisałem o swojej instalacji bo akurat mam podobne warunki jak kolega. U mnie przyłącza do pieca zarówno na węgiel jak i gazowego są 2 calowe. Od kiedy masz to zwężenie w kotłowni? Jakiej średnicy masz wyjścia z pieca? Kiedy Ci się ta woda gotuje? Jeśli przy rozpalaniu albo nagłym wzroście mocy pieca to znaczy że masz po prostu słaby przepływ i ja stawiam na to zwężenie.
-
C.o. Grawitacyjne
Mam podobną instalację i podobny metraż (220m2). U mnie rury odchodzące od pieca i idące w poziomie przynajmniej w kotłowni gdzie je widać są cały czas 2-calowe. To zwężenie przy piecu może mieć wpływ na pracę instalacji. A może masz jakieś kryzy czy inne bzdety zamontowane, a może po prostu zawory są zakręcone? :huh:
-
Jak Regulowac Temp Na Grzejnikach Zaworem 4d
Jak zaczynasz kręcić zaworem 4D to nic dziwnego, że temperatura na piecu zaczyna rosnąć. Po prostu mniej ciepłej wody idzie na instalację, a ta część która nie pójdzie wraca do pieca. Spada zapotrzebowanie cieplne, a ponieważ kocioł ciągle ma taką samą moc chwilową (cały czas pali się taka sama ilość opału) to temperatura na obiegu kotłowym zaczyna się podnosić (ale temperatura na grzejnikach spada).
-
Grzejnik Na Piętrze Przestał Grać.
Nic dziwnego że Ci grzejniki nie grzały jak żeś zakręcił pompę :(
-
Grzejnik Na Piętrze Przestał Grać.
Nie zamarzła Tobie rura prowadząca do naczynia? Skoro nie słyszysz syczenia to albo nie ma ciśnienia w wodociągu, albo odkręcasz zły zawór, albo po prostu woda już nie wchodzi bo zamarzła rura do naczynia. Jeśli faktycznie zamarzła to szybko wygaś kocioł, bo jak pie****nie to nie będzie co zbierać.
-
Grzejnik Na Piętrze Przestał Grać.
Dolewaj do puki zbiornik wyrównawczy będzie pełny. Śmierdzi mi to po prostu wyciekiem.
- Nietypowy Problem
-
Grzejnik Purmo
Normalną rzeczą? Chyba powinieneś zmienić hydraulika :( No chyba że zawór na dole odcina cały pion. Czy cały pion pod tej dodatkowy grzejnik był dokładany? Według mnie masz za małą średnicę tej miedzi i to razem z grzejnikiem którego opory przepływu są dużo większe niż żeliwiaków powoduje taki efekt. Instalacja nie jest w stanie sama się zrównoważyć, musisz albo zastosować kryzowanie, albo zwiększyć średnicę wąskiego gardła którym jest rurka o średnicy 1,7cm jak napisałeś. Na początek powyrzucaj wszystkie zawory jakie masz przy tym grzejniku, zostaw jedynie ten na zasilaniu, ale najlepiej zmień go na kulowy jak wcześniej tu ktoś już radził. Jeśli nie pomoże to masz opcje jak powyżej napisałem - kryzowanie albo zwiększenie średnicy miedzi. Oczywiście skoro dolny zawór odcina Tobie też górny grzejnik to musisz go mieć cały czas otwartego na full rzecz jasna. Ja mam przy samych żeliwiakach najmniejszą średnicę rurki ~2,3cm i znajduje się ona przy grzejniku najbliżej kotła i - o dziwo - przy jednym z najdalszych grzejników. Wszędzie są zawory grzejnikowe starego typu i nie ma żadnych kryz w całej instalacji. Wszystko hula.
- Grzejnik Purmo
-
Układ otwarty i zamknięty
A ja tak trochę z innej beczki spytam: czy układ zamknięty ma prawo pracować na grawitacji? Chodzi mi tutaj oczywiście o układ starej daty z grubymi rurami i najlepiej żeliwiakami dedykowany do grawitacji. Czy zmiana naczynia na zamknięte spowoduje że obieg grawitacyjny przestanie działać ewentualnie zostanie zaburzona jego praca?
-
Pęknięcie Grzejnika
Spuszczaj wodę, bo jak to się rozmrozi to chyba wiesz co się będzie działo.
-
Grawidacyjna A Pompa
Być może z pompą okaże sie że niektóre grzejniki grzeją do połowy bo woda poszła tam gdzie ma łatwiej. Instalacja równoważy się sama tylko na grawitacji, z pompą może być konieczność montowania jeszcze zaworków kryzujących jeśli nie bedzie czym przykręcać grzejników w celu ręcznego zrównoważenia instalacji. Może nie rozpalaj tak ostro? Sam nie mam takiego problemu, ale jak mocno rozpale to temperatura potrafi urosnąć nawet do 50C, po czym gwałtownie spada co oznacza rozpoczęcie samoistnego obiegu wody. Podobnie jest z kominem, na początku kocioł dymi (jak jest nieszczelny), a potem nagle przestaje kiedy ciąg się pojawia. Rozpal delikatnie i poczekaj aż obieg wystartuje, zauważysz na pewno spadek temperatury niedługo po rozpaleniu. Wtedy nie powinno już gotować.
- Ostatni Grzejnik Nie Grzeje
- Zagotowana Woda W Piecu
-
Podłączenie Grzejnika W Obiegu Grawitacyjnym
Tak to jest właśnie po to robione, żeby grzejniki się same odpowietrzały do pionu. Rura zasilająca z gorącą wodą jeśli wznosi się w kierunku pionu pozwala powietrzu opuścić grzejnik i wydostać się do pionu, skąd najwyraźniej jest usuwane skoro nie zapowietrzają Ci się grzejniki. A "swobodne opadanie wody" nie ma tutaj znaczenia. To jest tylko dla odpowietrzenia. Ja na przykład grzejniki na parterze mam tak, że rura zasilająca wznosi się w kierunku pionu. Ale na piętrze gdzie pion się kończy, rura zasilająca wznosi się w kierunku grzejnika. Oczywiście ten grzejnik trzeba odpowietrzać, ale ten na parterze nie.
-
Stukanie Rur W Instalacji Gazowej Z Piecem Vaillant 254
Ja mam starą instalację z grubymi rurami stalowymi na grawitacji i kocioł śmieciuch i też mam takie stuki. Występują najbardziej przy rozpałce, ale najgłośniejsze mam kiedy przekracza się 70 stopni - jakby ktoś z całą siła uderzał kluczem gdzieś w rury, ale zdarzają się może raz czy dwa razy. Jak temperatura jest stała i rury już się "przyzwyczają" to jest błoga cisza. Jeszcze podczas wygaszania pieca kiedy temperatura spada poniżej 40 stopni i ciągle leci w dół słychać stuknięcia. A słuchaj może to jakiś zawór różnicowy się zamyka? Gdzieś tu czytałem o takim problemie, że przy każdorazowym włączeniu się pompy następowało walnięcie które słychać było w całej instalacji, okazało się bodajże że to był zawór różnicowy który z takim hukiem się zamykał. Albo może inaczej - czy temperatura w instalacji jest w miarę stała? Bo może lata ona w przedziale na przykład 40 stopni i rury nie są w stanie się przyzwyczaić i ciągle kurczą się i rozszerzają wywołując stukanie.
-
Zimno W Domu Mimo Palenia :/
U mnie się czyści w porywach co tydzień więc jeden w tą czy w tą nie zrobi mi różnicy B) A może minąłem się z powołaniem i powinienem zostać kominiarzem? Kto wie... :( W każdym razie wyobrażasz sobie robienie czegokolwiek z piecem co wymaga wygaszenia paleniska teraz kiedy są takie mrozy? Chyba już lepiej doraźne działanie, a resztę zostawić jak temperatura trochę wzrośnie.
-
Zimno W Domu Mimo Palenia :/
Jak nie paliłaś nigdy od góry to nie eksperymentuj, bo znowu spędzisz trochę czasu przy piecu a chałupa będzie stygnąć. Sam piec może mieć konstrukcję uniemożliwiającą zapalenie paleniska od góry (np. niestety mój taką ma i bez delikatnej przeróbki się nie obejdzie). Poeksperymentować można jakby się zrobiło trochę cieplej na parę dni, a teraz najlepiej ładować dużo i przyduszać palenisko.