Skocz do zawartości

jameess

Stały forumowicz
  • Postów

    763
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Treść opublikowana przez jameess

  1. Spore, spore ciepło, łaty przynajmnie 200-letnie żywiczne, i cieżkie, jak normalnie nie drewno.
  2. Odnośnie drewna, spaliłem go do tej pory 2mp, do końca zimy na rozpałkę pójdzie jeszcze max 0.5mp tak że to żadna ilość. A dokładnie drewno to sa jakies stare łaty dachowe i inne patyki.
  3. Mniejsze zużycie to nie są żadne czary. Trzeba znać swój piec i zapotrzebowanie domu na ciepło, dom musi kumulowac ciepło. Ważny jest sposób palenia, do końca listopada przepalałem tylko drewnem rano i to spokojnie wystarczało, z tym że tem ustawiałem na 85 stopni, czyli nagrzało i wygasło a dom zakumulował ciepło,pózniej też paliłem ( węglem ) tylko rano codziennie zasypywałem piec, ale niecały. w nocy nie palę bo nie ma takiej potrzeby, na piecu mam 55 st bo inaczej było by za gorąco. 60 ustawiam jak już ciagle jest mróz przynajmniej -10, całą dobę pale dopiero jak jest z -15 czy -20, w domu mam 22 stopnie i to jest max. bo jak bedzie cieplej to wszscy domownicy podnosza wrzask że za gorąco. Jeżeli ktos lubi np 25, czy więcej stopni no to niestety zużycie drastycznie wzrośnie. rpc 11 godzin na tym piecu przy pełnym załadunku to bynajmniej u mnie jest lichy wynik, niezaleznie od temp na zewnątrz. Dobę spokojnie się wyciągnie, ale trzeba ładować piec tak jak napisałem wczesniej, czyli nie zasypywać pieca gdy jest żar na całych rusztach, tylko żar przesuwamy pod gródź, a ruszta sa czyste i dopiero wtedy zasypujemy i dobrze przed zasypem dac na ruszta dużą jedną kostke węgla np. marcela i to obsypać orzechem II. Grube sorty węgla nie nadają sie do tego pieca. Ale super spala trociny i zrębki. Przypominam że mam w tym piecu wstawiony szamot i zablokowany dostep powietrza przez ruszt pionowy. Oczywiscie na to daję ze 3 szufelki miału i na to popiół. Ta bryła marcela na spodzie powoduje że jak w piecu nawet wygaśnie to i tak bedzie żar, który przesuwam znów pod gródź i znów ładuje piec, czyli nie musze rozpalac znowu drewnem (wielka oszczednosc czasu) I jeszcze jedno, jak już sa duże mrozy i palę całą dobę to i tak na noc obniżam temp. na piecu bo poprostu lepiej się spi. W moim przypadku wole nagrzac dom w ciągu dnia, a nie jak niektórzy hajcują dopiero na noc.
  4. KazioWihora, tutaj pokazałem jak zrobić blachę ( co prawdda w KWKD 15) która ogranicza dopływ powietrza przez ruszta pionowe. Ja już pale z tym patentem 3-ci sezon i naprawdę wiele to pomaga. https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/9891-wszystko-o-kwkd-15kw/page-4
  5. Ja tez testowałem różne granulacje i najlepiej się sprawdza orzech II. ładuje do pełna, na to 3-4 szufelki miału ( na tydzień schodzi go 3 wiadra 10-cio litrowe,) na to trochę popiołu i zapominam na dobe o piecu. No i komora załadowcza nie ocieka smołą. Czasami dobrze jest dać na sam spód dużą kostkę, taka która ledwie przechodzi przez drzwiczki i na to orzech II. Dzięki temu przy natepnym załadunku pieca będzie sporo żaru, który przesuwamy w całości pod tylną gródź i ładujemy piec. Spowoduje to że dym musi przejść przez warstwe żaru i nie ma kopcenia a i paliwko w pełni będzie wykorzystane. Zawsze jak rozpalam to napierw na drewienko daję troszkę węgla i dopiero jak się to rozżarzy i przesunę pod gródź to ładuję dopiero piec. Z pieca jestm naprawdę super zadowolony, jego zakup to był strzał w dziesiątkę. Dzienna obsługa pieca ogranicza sie do max 20min. W tym roku zakupiłem pod koniec listopada 2 tony wegla ( zmieszałem 1 tonę z Silesi z 1 toną z Chwałowic, wegiel typ 32) i do teraz spaliłem max 700 kg. No ale i zima łagodna, w poprzednim sezonie przy długiej zimie spaliłem 2.8 t . Dom ok 160m2 parter metrowe kamienno ceglane mury bez ocieplenia, wys. 2.8, poddasze 20 cm wełny, wys. 4.5-5m
  6. Co do Pieców Irlech to tytaj możesz poczytać jakie to cudo : http://forum.budujemydom.pl/Jaki-kociol-t1377.html
  7. iis, komin jest już ile czasu nie używany? Jeżeli jest nasiąknięty kondensatem to "lepienie" go nic nie da. Przy obecnej pogodzie otworzyć wyczystkę na dole komina i niech się wentyluje i suszy, może to potrwać z miesiać, dwa, dopiero jak wyschnie można działać. Czyli skucie tynków, malowanie gruntem do kamienia ze 3 razy, na to folia w płynie 3 razy, na to tynk cem-wapienny, ze 3 razy jakimś dobrym unigruntem i wtedy szpachel czy regips i mozna pomalować. Ale wszystko do dopieroi jak komin wyschnie, bo cała wcześniejsza robota pójdzie na marne............. Rozumiem że juz nigdy nie bedzie palone w tym kominie? Bo jak będzie to najpierw wkład trzeba zamontować.
  8. Panowie, palił ktoś w końcu weglem z Silesi? Bo nie moge nic naleźć na ten temat.
  9. Panowie, miał ktos do czynieia z weglem z Silesi ? Jest w atrakcyjnej cenie, kalorycznosć z tego co wyczytałem na stronie kopalni to 27-28 MJ/kg, wegiel chyba klasy 32, Orzech I czy orzech II moge kupić po 680 zł, Kolega kupił na próbę miał ( 500 zł ) i mega zadowolony. Skład dosć odległy , ale z przywózką wyjdzie mnie o wiele mniej jak na miejscu.
  10. @h3nio Rusztuję po 24 godzinach, przesuwam resztkę żaru do tyłu pieca i dosypuję. Nigdy nie rusztuję w trakcie palenia bo nie ma potrzeby. @darek21 W sobotę kupiłem tonę miału i tonę "orzecha" marcela, z tym że ten marcel wygląda jak kostka i tez się super spala,dłużej trzyma. Ale na górę zasypu trzeba dać więcej miału, tak z pół wiadra i na to 5 cm popiołu. Czyli jak ma się grubszy węgiel to ładuje się mniej wegla i więcej miału. Przy końcówce palenia z popiołu dają takie ogniki jak z palnika gazowego i komora biała. Tak że może Kazio by spróbował tego sposobu ;)
  11. @KazioWihora a dawałeś pipiół na góre zasypu? Ja palę marcelem a to tez "tłusty" węgiel i pali się super. Jeżeli popiół nie pomaga to faktycznie cos z węglem musi być nie tak. @Darek21 sposób palenia od góry w dolniaku to jakies nieporozumienie co ci to wogóle daje poza tym że grzejasz komin?
  12. Sezon powoli się kończy, na chwilę obecną moje KWKD 15 KW łykneło 1.8 tony orzecha kamiennego z marcela, ok 300 kg miału i 2 m drewna. Przy obecnych temperaturach spalam na dobe 2 wiadra 10l węgla i 1/3 wiadra miału. Piec ładuje tylko rano i nastepny załadunek po 24 godz, w piecu jest jeszcze żar. Temperatura zadana na piecu 50 stopni, w domu 22 stopnie, powierzchnia grzania ok 160m W następnym sezonie kupię na pewno więcej miału bo cudnie się w tym piecu spala. Załadunek wygląda nastepująco: żar przesuwam pod gródź, sypie 2 wiadra wegla ( ok 16-18 kg) na to 1/3 wiadra miału ( nie ważyłem ile to) i na to 5 cm warstwa popiołu, każdą warstwę "ubijam" pogrzebaczem. Po takim załadunku piec jest pełny po górne grzwiczki. Ważne żeby ceowniki na grodzi były drożne. PW otwarte dosłonie na 1,5 mm szparki. PG miarkownik zamyka całkowicie. Przesłona w czopuchy zawsze otwarta na max. Wyjątek stanowią wietrzne dni, wtedy przymykam max na 3 ząbek bo mi śsie z pieca, a że mieszkam na górze i mam wkład metalowy (b. duży cug )to i temp mi potrafi podbic nawet przy takim dmuchaniu. W przyszłym roku myśle że wiecej będę sypał miału, zamówię z tonę, bo obecnie to autem w bagażniku dowoziłem po 50kg. Początkowo chodziło mi o "uszczelnienie" zasypu miałem zamiast popiołem, ale się okazało ze miał ładowany na wegiel tez się super pali a i tak na miał jest dobrze dać popiół który działa pózniej jak katalizator i znacząco zapobiega smoleniu się komory zasypowej. pozdrawiam jameess PS. Jakby ktoś w takim piecyku też miał ciekawe doświadczenia to również je chętnie poznam.
  13. Zaroodporny to tylko do drewana, najlepiej emaliowany, ale drogi, może być kwasoodporny ze stali 1.4404, reszte doczytasz na forum. pozdrawiam jameess
  14. Raz na dobe to zaglądam do swojego pieca zasypowego KWKD i zajmuje mi to 20 min. 19KW to za duzo wg mnie do ciągłego palenia. Piec tez będzie chodził latem przy grzaniu wody. Co do wkładu to jak napisałem wcześniej kwasówkę, do kupienia w Casto i do samodzielnego zamontowania. Przy ewentualnej wymianie przepalonego wkładu nie ma problemu żadnego, tyle że ja nie widziałem jeszcze przepalonego, a najstarszy jaki widziałem i ma 16 lat i nadal ma sie dobrze. Co do pieca na eko to zapomnij że kupisz piec i będzie super chodził 10-12 lat! tak to tylko w erze. Tak że montuj wkład koniecznie! W casto są rury o średnicy 15cm, zrobisz jajo na kolenie i rura wejdzie, mam taki juz drugi sezon.i jak nowy. Przy własnym montażu wydasz 900-1000 zł max. Jeżeli zdecydujesz że wkładu nie bedziesz montował to później gdyby komin pociekł koszty wzrosną o tysiące, a syfu przy tym i smrodu że nie zazdroszcze. Kolega w zeszłym roku tak miał i syf w domu przez pół roku, remont kilku pomieszczeń przez który przechodzi komin, niemiłosierny smród i cała rodzinka kisiała sie w jednym wolnym od smrodu pokoju. pozdrawiam jameess
  15. Poszukaj na forum, pisze o tym. Na problemy jak twoje pomaga jak umarłemu kadzidło ;). JUż wszystko w tym temacie zostało powiedziane, nie wiem na co liczysz?
  16. Nie napisałeś jaki metraż domu, ani jaka moc kotła miała by być, czy kociał będzie chodził latem i grzał ciepłą wodę? Jaki piec masz obecnie. Do takiego komina to max fi 13 by weszło i jak już to nie żaroodporna tylko kwasówka. Zaroodporna zostanie zżarta w piecu na eko w 1 sezon ;). Czy dom ocieplony? Bo wiesz piec na eko to wygoda ale wyższe koszty no i jak dokonasz złego wyboru to możesz duuużo czasu spędzić w tej kotłowni. A opinia kominiarza w sprawie wyboru pieca to taka sobie jest.
  17. cody w temacie o kwkd jest wszystko ładnie napisane, łacznie z rysunkiem, tak że czytać, czytać ;)
  18. kmiltar nie wiem gdzie wyczytałeś że KWKD "grzeje" komin? Bo to jakaś bzdura, do tego pieca raczej potrzebny wkład kominowy bo komin może szybciutko pocieknąć. Na czopuchu można sobie język położyć. Co do czyszczenia pieca to jak pisał KazioWihora 2 min i po problemie. Przy zakupie brałem pod uwagę właśnie Hefa i KWKD bo to podobna półka cenowa, niestety Hef był za "długi" do mojej kotłowni, czyszczenia nie brałem pod uwagę bo to pierdoła, ale na pewno w hefie czyszczenie jest bardziej problematyczne niż w KWKD.
  19. Jak paliłem jakiś czas bez cegieł szmotowych (pokruszyły się) to wymiennik wyglądał jak u androidx, a jak wreszcie cegiełki założyłem to wymiennik wygląda jak u KazioWihora, tak więc widać że szamot działa ;)
  20. Pal od góry, i problem minie, poczytaj forum ;)
  21. Poszukaj dobrze tych otworów, powinny być po bokach kotła i może na tylnej ścianie wewnątrz pieca. Masz je pewnie zasmołowane i zaklejone, zadzwoń do producenta i zapytaj. Jak nie bedzie tych otworów to ze spalania miału nici! Szyber w czopuchu ma być otwarty!!! amen! Tak wogóle to ile KW ma piec? Jak palisz mokrym drewnem to nie ma się co dziwić że tylko 3 godz wytrzymuje, ale i suchym będzie niewiele dłużej. Ten piec przede wszystkim nie jest do palenia drewnem. Gdyby się okazało że piec nie ma otworów napowietrzających to zawsze możesz palić weglem orzech I i orzech II, a gdyby te otwory miał to miałem i groszkiem.
  22. Dodałbym jeszcze, że dmuchawa do palenia drewnem sie nie nadaje. Czy ty masz "zwykły" górniak czy jest to miałowiec? Ma otwory napowietrzaące w sciankach kotła od wewnątrz? Piszesz dużo ale nic z tego nie wynika, tak jakoś chaotycznie......... Pal jak radzi Vernal, 70 stopni i jazda. Drewno musiasz spalać ze stałym dopływem powietrza. I podaj konkretnie jaki producent i model pieca, to badzo ułatwi sprawę. pozdrawiam jameess
  23. Fajne materiały jacek61. Stal 1.4404 nieźle tutaj wygląda ( najlepiej z tych pozostałych ). Co nie zmienia faktu że jakikolwiek wkład ze stali nie jest wieczny. Do wegla tylko wkład emaliowany! Natomiast co do ocieplenia wkładu, mam na mysli sytuacje gdy wkład wstawiamy do istniejącego komina to jest to sprawa mocno dyskucyjna i nie ma wpływu na korozję. U mnie pomimo wkładu w kominie ceglanym i braku izolacji wkładu, komin jest ciepły. Co do obsypania wkłądu kermazytem to przy dużej ilości miejsca wokół wkładu może i by to miało sens, natomiast jeżeli miejsca jest na 1-2 cm to takie obsypywanie jest bez sensu bo nie będzie dokładnego wypełnienia. Gdzieś na forum juz była mowa o tej metodzie bo swego czasu na pewno to czytałem. pozdrawiam jameess
  24. jameess

    Szybkie Spalanie Wegla

    Powinienieś mieć przede wszystkim piec max 7-8 KW. Masz piec miałowy, palisz nim od góry? Czy od dołu? Ale raczej podejrzewam że od dołu, a jak od dołu to masz spalanie jskie masz ;) Jak grubosć scian?, czy jest ocieplenie? Jak ustawiesz piec?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.