Skocz do zawartości

jameess

Stały forumowicz
  • Postów

    763
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Treść opublikowana przez jameess

  1. Panowie jakieś nowe pomysły w temacie usprawnień KWKD? Ja "lecę" na ostatniej konfiguracji, temp. 45-50 st. Na weekend palę drewnem, (grube kloce, ich wielkość ogranicza tylko otwór załadowczy. Powietrza dopalającego w wyczytkach pionowych nie zamontowałem bo brakło czasu.. ;). Przy paleniu węglem zasyp na górze uszczelniam, kartonami lub gazetami.
  2. Nie wiem co wy panowie robicie ze macie syf w kotłach paląc węglem z Bogdanki, ja palę już w swoim dolniaku KWKD kilka sezonów orzechem II z Silesii a to taki sam węgiel jak z Bogdanki i jest super. Ale jak wspomniał kolega PostępowyRolnik, w palniku jest żar i dopiero wtedy zasypuję piec. Paliłem Marcelem i tez nie ma żadnego problemu z syfem i smołą, czy sadzą. Jak komuś trafi się węgiel który trudno spalić to pomocna bardzo jest "domieszka" orzecha z węgla brunatnego ;)
  3. jameess

    Kocioł DS MPM

    W takim razie twój piec nie daje rady, bo węgiel jest ok, nie ma mowy o smole.
  4. jameess

    Kocioł DS MPM

    Widać nie jest to węgiel z Chwałowic, ja palę głównie Silesią orzech II, ale jak mam do wyboru Chwałowice to biorę od razu, spala się super, zero spieków, mało popiołu, z tym że ja palę w KWKD, Chwałowice to prawie to samo co Silesia, ale wolę Chwałowice
  5. jameess

    Kocioł DS MPM

    Maronka, ubierz okulary i przeczytaj w swoim poście co ci napisał Ryszard, bo pisał ci to już ze 100 razy, ślepy jesteś? Nie rozumiesz że ostatniego posta się nie cytuje, tak trudno to pojąć?
  6. jameess

    Kocioł DS MPM

    maronka musisz śmiecić? nie umiesz zacytować 1-go zdania, tylko cytujesz posta na pół strony? Mogę to zrozumieć że piszesz bez ładu i składu jak 10-cio latek, ale już skończ z tym bezsensownym cytowaniem jak nie potrafisz tego ogarnąć. Ryszard ciągle zwraca ci uwagę na twoje cytaty, nie zauważyłeś? Najlepiej jak byś założył swój temat o kotle MPM w którym były by głównie twoje wypociny i twórczość na temat swojego kociołka. Niestety w wątku głównym zrobiłeś szambo z tego tematu i nieliczne posty użytkowników kotła MPM którzy coś sensownego piszą nie mogą się przebić przez morze twojej radosnej twórczości. Naprawdę pomyśl o swoim temacie bo masz chłopie potencjał ;)
  7. jameess

    Kocioł DS MPM

    Ja to napisałem. Miało to miejsce przy grzaniu wody, krótko po zakupie kotła. Stary piec nie miał uszczelek w drzwiczkach i nie był szczelny i do takiego byłem przyzwyczajony. W kominie nie było jeszcze wkładu metalowego który znacząco zwiększa ciąg. I niestety dusiłem opał, bo naładowałem drewna, miarkownik na 60 stopni i po zamknięciu wędzarnia w piecu, no ale jaka była radość że cały dzień trzymał 60 stopni na piecu, ech aż się łezka w oku kręci jak sobie pomyślę o początkach.. ;). Ty natomiast maronka jesteś już stary wyjadacz, napisałeś ponad 500 postów o piecu którego nie miałeś, i mało tego doradzałeś ludziom pisząc jak palić w piecu którego nie masz. To robi wrażenie. I niezmiernie mi miło że czytasz mój watek o Zębcu KWKD, przynajmniej zobaczysz jaki to prosty i niezawodny kocił w którym można spalić każdy opał bezdymnie. Z niecierpliwością czekam na twoje następne wieści z palenia w kotle MPM ;)
  8. jameess

    Kocioł DS MPM

    No widzisz, jak chcesz to potrafisz ;)
  9. jameess

    Kocioł DS MPM

    Nie zobaczysz bo nie masz takiego pieca i takiego palnika, proste nie? Ja to widzę co jakiś czas jak mam kaprys popalić mokrym opałem i pokisić, pisałem o tym w wątku o KWKD ;)
  10. jameess

    Kocioł DS MPM

    A kto normalny zamyka całkowicie dopływ powietrza przy paleniu drewnem? U mnie PP zamyka się po dojściu do 80 stopni, a PW jest cały czas otwarte i nie ma żadnego dymu, nic a nic ;) Tu nie chodzi o wilgotność, ale o piec który nie potrafi tego spalić. Jakoś w moim się spalają różne dziwy i to mokre jak gnój i mogę je nawet kisić przy temp 40 stopni i też nie ma żadnego dymu, to nie wina opału , ale pieca.
  11. jameess

    Kocioł DS MPM

    Masz chyba maronka nieszczelny ten piec jeżeli ci przeciąga temp. Ja czasami tez przymykałem czopuch, .ale to było zimą, musiał być b.duży wiatr (dom stoi na górze + do tego wkład metalowy), były to sprawy chwilowe, ale teraz latem? Uważam że ze sterowaniem powietrzem coś nie teges masz, albo palnik nie dobrany jeżeli potrafi na drewnie przykopcić. Ja obecnie w zębcu KWKD nie mam żadnego dymu niezależnie czym palę, czy to drewno, czy trociny, czy liście, czy mokre, czy suche. Musisz popracować jeszcze nad sterowaniem. Bo jeśli teraz taki cyrki to co będzie zimą....
  12. jameess

    Kocioł DS MPM

    maronka, nie przymykaj czopucha, brednia do kwadratu, jeżeli tak robisz to znaczy że nie umiesz sterować swoim piecem. To że inne ustawienie powietrza powoduje wg ciebie o 30 % dłuższe spalanie nie ma żadnego przy grzaniu wody. Wszystko wyjdzie zimą i dopiero wtedy okaże się czy piec jest ok czy nie. Masz wkład w kominie? Czy sama cegła?
  13. jameess

    Kocioł DS MPM

    Ależ daj spokój maronka pisz śmiało mnie się podoba. Ciekaw jest jedynie jak się zacznie sezon.... bo wtedy to dopiero będzie ostro w kotłowni i na blogu.
  14. jameess

    Kocioł DS MPM

    A mnie się blog maronki podoba ;) Im więcej śmieci w wątku tym lepiej, bo zanim kto się przez te nieprzebyte pierdy przebije to się zniechęci poczyta w innym miejscu gdzie piszą na temat i kupi sensowny kocioł. Trzymam kciuki maronka, codziennie z piec postów musisz napisać jak nic ;)
  15. Jak to gdzie? U wujka google jest tego od groma np tutaj: https://www.olx.pl/oferty/q-piec-co-camino/, najczęściej w symbolicznych pieniądzach, kolega kupił na złomowisku za parę złotych, a jak nowy to tutaj : http://www.dozamet.pl/category,dystrybutorzy
  16. jameess

    Kocioł DS MPM

    Normalnie, maronka jestem w szoku., lato +35 a ty ciągle hajcujesz, boje się co będzie zimą, masz tyle opału? MPM słabo grzeje wodę czy jak?
  17. jameess

    Kocioł DS MPM

    W MPM-ie tylko górny zasyp , popieram przedmówce, przy bocznym zasypie nie idzie oderwać drzwiczek zaklejonych smołą ;)
  18. Z węglem kostką to zrozumiałe, ale dziwi mnie trochę że przy zrębce uchylałeś górne drzwiczki, bo ja co jakiś czas palę trocinami, pyłem po cykliniarce lub zrębką ( robię też mix z tego i zawsze u mnie przesłona w górnych drzwiczkach jest otwarta na maxa, a reszta do miarkownik i w zależności od potrzeby albo ostro przepalam albo kiszę, po za tym taki drobny opał fajnie pali się w warstwie i można na małych mocach jechać bez żadnego smolenia itp. A może wynika to z tego że mam dobry ciąg....
  19. Od miesiąca jednie przepalam drewnem, temp zadana na miarkowniku 60 do max 70 stopni, przesłona w górnych drzwiczkach otwarta na maxa. Używam sosnowych "okrąglaków" 1 rok sezonowanych o średnicy od 6-7- cm wzwyż, ( większość ma ponad 12-13 cm średnicy) ich wielkość ogranicza jedynie rozmiar otworu zasypowego, pali się to super, nie ma potrzeby "rąbania" na drobniejsze kawałki. Śladowe ilości smoły z komorze zasypowej, nic nie cieknie , nie zakleja, nie ma ze smołą żadnego problemu, wymiennik suchy jak pieprz, z brązowawym nalotem. Przy przepalaniu drewnem, zdemontowałem blachę wiszącą na 2 ceownikach na grodzi bo do spalania drewna jest nie potrzebna.
  20. Czyli dostęp do popielnika jest dopiero po otwarciu dolnych drzwiczek w piecu?
  21. Napisz coś więcej, jak jest rozwiązana szczelność popielnika, czy masz szufladę czy jak? No jak nie widzisz wycięcia u @Darek21 to chyba musisz do okulisty....... W tym wątku jest dość info żeby uskutecznić sobie zabawy z piecem. No ale są tez tacy co nie posiadają tego kociołka a potrafią go krytykować latami. Poniżej fotka otworów ( otwory fi 7) w osłonie wew. górnych drzwiczek patrząc od zewnątrz :
  22. Sezon grzewczy dla węgla się już skończył, teraz tylko przepalam drewnem, temp zadana na miarkowniku 70 stopni ( po dojściu do temp zadanej miarkownik całkowicie zamyka klapkę), przesłona w górnych drzwiczkach otwarta na maxa. Palę drewnem mokrym i suchym, mam sporo odpadów z nowej więźby dachowej o różnych kształtach i przekrojach. Po rozpaleniu pakuje to wszystko do pieca, nie przejmując się układaniem, byle "wlazło", na "sztorc" w poprzek wzdłuż itp. Zamykam drzwiczki i zapominam o piecu. Czytając jakie boje toczą użytkownicy innych dolniaków to stwierdzam że mam fantastyczny kociołek, prosty nieskomplikowany, niezawodny ;)
  23. jameess

    Kocioł DS MPM

    Ty już maronka palisz w tym kotle, czy tylko tak sobie bleblasz o czymś czego jeszcze nie robiłeś?
  24. Blacha jakiej grubości? Kształt palnika to tak na oko czy wynik testów? Przyznam że wygląda spoko i mógłbyś pokusić się o dołożenie blachy pomiędzy "ceownikami" tak jak zaznaczyłem na fotce i puścić tamtędy powietrze wtórne, spróbuj, u mnie to działa, więc i u ciebie też powinno.
  25. Po rozpaleniu nie ma dymu na wylocie komina, obojętnie jak bym się wysilał i oglądał to nie zobaczy się NIC kompletnie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.