Skocz do zawartości

Pieklorz

Stały forumowicz
  • Postów

    3397
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    57

Treść opublikowana przez Pieklorz

  1. Jak masz mało miejsca w kotłowni a potrzebny kocioł Vklasy, z atestem, to wąski jest też Sztoker-V 20, ma palnik z tyłu, więc zajmuje na szerokość 50cm
  2. To na zdjęciu to jest Retopal czy już ten miał Rokita? W zasadzie to tylko tło dograć. Krańcówka kosza ładnie rozłącza dmuchawę i podawanie? Masz jeden z pierwszych softów pod to rozwiązanie Teraz na forum producenta wyszła nowsza wersja.
  3. Paląc mokrym, wilgotnym niszczycie sobie kosze, ale tez po głowie dostaje ślimak i kocioł, bo ta woda nie znika, tylko musi odparować. To tzw dosuszanie czy tez patrząc wg normy kompensacja ciśnień to jakby powiedzieć inny cel ma. Norma opisuje to jako zabezpieczenie przed cofką ognia i żaru a efekt, który wzrokowo obserwujecie (sucho w koszu) to działanie poboczne, przesuwa odparowanie w inne miejsce. Nie jest cudownym lekiem i z błota piasku z sahary nie zrobi. Jak każdy sobie zdaje sprawę,że wilgotne paliwo szybciej degraduje zasobnik czy stalowy ślimak, to ja to rozumiem, wówczas bez pretensji wcześniej trzeba wymienić na nowe podzespoły.
  4. Lesiu a musisz mieć tą dotację czy chodzi o to,że cena do zapłaty ma być max. 6tys. Jak to jest 120m2 do ogrzania, to coś sensownego można poszukać ze sterem z obsługą 3pomp i siłownika zaworu wyglądającego także estetycznie ... Mogę Ci podesłać fotki jak podrzucisz maila na priva, taka nowość dobrej jakości, bez rusztu awaryjnego w budżetowej cenie od zaprzyjaźnionego producenta.
  5. a twój sterownik nazywa się..... ??
  6. Szamot może pęknąć, jak jest za szybko i zbyt mocno rozgrzewany, tj jak przy rozpalaniu dasz mu zaraz w dyfer zamiast powoli rozgrzać, to w przypadku, gdy w materiale zostało trochę wilgoci najzwyczajniej w świecie go rozsadzi. Przy deflektorze ceramicznym hoook jest nawet spory, jakby kocioł walnął. tzw "ceramikę" należy rozgrzewać stopniowo, firmy, które od lat ją używają piszą o tym w instrukcjach.
  7. Typowo SPPv2 nie ma czujnika otwarcia klapy kosza Jak soft będzie pod to, to od zera wszystkie softy pod czujnik klapy kosza mogą mieć minimalną nastawę 50. Downgrade będzie wówczas możliwy tylko do softu bez krańcówki kosza....
  8. Pytałem w labo, to mówili min.45 a najlepiej 50st.C To akurat jeszcze mogę zmienić na 50st.C. Dzięki za uwagę Tutaj mam jeszcze jedno pytanie Mam możliwość zamówienia Iryda PID z zablokowana minimalną nastawa C.O. na 50st.C (aktualnie w serwisowym jest to do zmiany i ustawienia, ale samo ustawienie na 50 nic nie daje, bo ktoś może tu wejść i sobie obniży) Podobnie ze Skorpionem, jest wersja softu z minimalną nastawa 50st.C Nie wiem co na to Bolecki, i tak mi musiał przygotować SPPv2 pod normę, pytanie czy się zgodzi na soft z blokadą nastawy na 50st.C typowo pod kocioł V klasy
  9. Jacku nie mam zamiaru się kłócić, możesz myśleć co chcesz Jest nowa norma, są ostrzejsze wymogi i albo się zrobi kocioł z poziomymi upierdliwy w obsłudze z min. 5półek plus kolejna nie wodna i zasieki albo się zrobi wygodniej w obsłudze dla tej nowej normy z pionem. Norma i jej wymogi zmieniają podejście do produkcji. Nie mniej pionowe trzeba i warto zabezpieczyć, aby powrót był min.45st.c a najlepiej 50st.C Bolecki ma egzemplarz próbny, jeszcze na komorze nawrotnej, jego prototyp nie zmieścił mi się jeszcze z pyłami, w labo powiedzieli,że winny jest właśnie ten nawrót, bo spaliny po odbiciu się od sufitu i powrocie pod palnik sa na tyle gorące i szybkie,że prawdopodobnie porywają opadające na dno popielnika pyły. Po tym egzemplarzu usiedliśmy, policzyliśmy i przeprojektowaliśmy wszystko na model finalny z dużą pomocą pracownika laboratorium.
  10. Pewnie coś w ten deseń..... patrząc na szkic, który wkleiłeś to na górze widzę przekrój naszego grilla stosowanego od dobrych 10lat w skamach. Podjąłem próbe wykonania poziomego na bazie Skama i tez w grillu były zawirowacze. Max mogę z tym podskoczyć do IV-ki a dalej robić zasieki i więcej półek, to uważam za porażke w obsłudze.
  11. hmm bo to prawda jest, tylko Ty się wyśmiewałes ze statystyk, teraz zbieracie żniwo wyśmiewania w ogniwach po 4-5latach.... a te wyśmiewane ruszta wodne mają po 9-10lat i pracują a miały padać jak muchy..... (nabijałeś się z tym innym panem o wielu nickach) szybka panika, gwałtowne zmiany w podnoszeniu temp. na kotle a na Twoim blogu jeszcze zostały zapisy,że bez problemu można pracować na 40st.C.... pionowe są bardziej wrażliwe na warunki eksploatacji. Poziome więcej zniosą, ale oczywiście tez nie są niezniszczalne. Odpowiem natomiast dlaczego tak.... otóż jak mieliśmy starszą wersję normy, to kanały poziome były wygodne i szybkie w czyszczeniu Pod nowa musiałbym zrobić 5 poziomych półek z "zasiekami" plus jedną ceramiczną/żeliwną nad palnikiem. Nie wyobrażam sobie czyszczenia tego, cały syf z tych zasiek przy ich demontażu poleci na podłogę. Zawirowacze w poziomych kanałach utrudniają obsługę. Zatem w laboratorium przy rozmowach opracowaliśmy pionowe kanały, przy czym stawiając tam dylemat żywotności kanałów pionowych zalecono montaż zaworu 4drożnego i dbanie o to, aby powrót był powyżej 45st.C, najlepiej 50.
  12. a wiesz, to czyszczenie to nic tajemnego, znane od lat. Od wielu lat takie dźwignie, tyle,że wyprowadzane na wierzch z taką gwiazdką-kluska stosuje simar. To stąd ta koncepcja, bo współpracuję z ardeo i bardzo mi się te ich cięgna podobały. Robili je dla tłoków z boku i dla ślimaków od góry. Postanowiłem zrobic cos po swojemu wg tego pomysłu. Ze względu na wymogi normy musi to wszystko być szczelne, więc jest pod izolacją i klapą. Takie z motoreduktorem na kołach zębatych i łańcuchu był w kotle opracowanym przez Witka z pancerpola, tam był impuls ze sterownika, w zamyśle była koncepcja obsługi tego z poziomu sterownika Trio, to był taki zmodyfikowany titanic. Dzięki za uwagi odnośnie motylków- w następnym poprawimy Cena nie zabija 8900 brutto a biorąc pod uwagę,że dotacje dochodzą do 45-50%, to jest całkiem dobrze.
  13. ta a czego?, bo to nie jest nic oparte na dolniaku
  14. wcześniejszy prototyp, na którym jeszcze nie wyszły pyły (4-ka) trafił do kolegi Boleckiego on zamontował w nim swoją fajkę. Jego możesz podglądać wiadomo gdzie, link jest w jego stopce kolejny już/jeszcze na prototypowym sv-200 pracuje na północy kolejny leci w przyszłym tygodniu do bodajże Rybnika, będzie na SPPv2, więc będzie można pewnie za jakiś czas oglądać w necie jak pracuje kolejny trzeci tydzien października w okolice Wrocka jak pamiętam na już seryjnym sv-200......
  15. jak napisałem wyżej 5lat gwarancji - ochrona powrotu, instytut polecił zawór 4d, opis odnośnie zaworu znajdziesz na stronie oraz w dziale nowości. minimalna temp. powrotu 45st.C, zalecana 50. - do kotła są nóżki, minimalnie podnoszą kocioł o 35mm a max. o 60mm, pod kotłem musi być cyrkulacja powietrza. Przekrój jak mówiłem wstawię jak otrzymam od firmy w formacie nadającym sie do pokazania Wyczystki mogę wkleić fotki wg instytutu czyszczenie co ok. 4-5tygodni, ciągniesz w górę 4-5razy i puszczasz. Komora rozprężna/osadcza jest jednocześnie komora nawrotną i miejscem na gromadzenie się "miodu" ze względu na spore wymiary prawdopodobnie pomieści "miód" z całego sezonu. Dostęp do niej jest od frontu przy pomocy podnoszonej rozety za skrzynka popielnikową.
  16. Kocioł miał się nazywać Skam-PV, laboratorium popełniło mały błąd i na ateście napisało SKAMP-PV, w związku z tym zrobiliśmy drobną korekcję nazwy Atest z wynikami badań dostępny na stronie nowości Tam można znaleźć tez kilka uwag odnośnie wyposażenia, badań, doboru kotła do budynku Na podstronie kotła Skam-P PV można zerknąć do działu Wyposażenie, jest tam kilka ciekawostek w pigułce, w galerii kilka fotek mogę powiedzieć, że na paliwie 27MJ temp. spalin na mocach 17,6 oraz 21,3 wynosiły odpowiednio 130 i 135st.C a przy finalnym badaniu na mocy 20kW dla paliwa 29MJ spaliny zeszły na 118st.C na naszym stanowisku przy mocy oddawanej na układ na poziomie 16kW z małym hakiem przy groszko-miale z lokalnego składu mieliśmy spaliny deko powyżej 160st.C 5lat gwarancji, 6mm, ale dochodzi wymóg komina ceramicznego lub wkładu do komina ceglanego, zaleceniem instytutu jest także zabezpieczenie powrotu, zasugerowali zawór mieszający, minimalna temp. powrotu 45, zalecana 50 dla suchego węgla kamiennego. Do kotła dochodzą nóżki. Szkic konstrukcji zostanie dodany jak mi go firma przygotuje w formie dającej się pokazać publicznie dtr pojawi się w przyszłym tygodniu Konstrukcja ma kilka nowinek, generalnie przekłada się to na kompaktowe wymiary całości szer. 53cm, szer. z podajnikiem 125cm, głębokość od drzwiczek do końca izolacji 75cm, czopuch dł. 7 - 8cm o średnicy 159mm, wysokość do izolacji 114cm
  17. Skontrolować warto, wyobraź sobie,że tez w tym drugim jest malowane proszkowo inside and outside a są mistrzowie, co i to potrafią dobrze załatwić. Na mokre paliwo nie ma mocnych. Kontrola wskazana, jak farba zdrapana czy gdzieś ruda przy wilgotnym od wewnątrz złapie - oczyścić i podkładową 2-3warstwy i na kolejne 2-3lata spokój. Dbając o suche paliwo i dobre spalanie czynność zbędna, ale warunki bywają jednak różne i paliwo także. Kontrola i konserwacja to dłuższa eksploatacja :)
  18. Bietka tak w skrócie przed nowym sezonem 1. Warto przy tak wielkiej ilości przerzuconego opału odkręcić motoreduktor, wyjąc zawleczkę i zdjąc go z końcówki ślimaka następnie przesmaruj sobie takim smarem do łożysk końcówke ślimaka lub tuleje w motoreduktorze (po tym zabiegu będzie można złożyć) 2. Wyjmij ślimak z tunelu podajnika, aby wysypac większa ilość utartego, drobnego miału (by nie ubijał się na ściankach podajnika) 3. Zdjąć górne palenisko i np. w rękawicy z rowka na około zrzuć drobny popiół, który przelatuje przez otwory napowietrzające głowice żeliwnego palnika 4. Przeczyścić/przetkać otwory/szczeliny nadmuchowe w zależności od rozwiązania palnika żeliwnego (szczeliny można brzeszczotem, otwory jakims gwoździem udrożnić) 5. Slicon pod głowicę i złożyć 6. Złożyć oczywiście ślimak, przykręcić motoreduktor, założyć zawleczkę Sprawdź też jak wygląda dół kosza, jak miałaś jakieś wilgotne paliwo a duża ilość odrapała farbę wewnątrz kosza i pojawia się jakaś korozja- oczyścić i zakonserwować jakąś farbą do metalu, może być zwykła tzw "minia" ok. 11-15zł puszka 1L, pędzlem 2-3warstwy i będziesz miała spokój na 2-3lata
  19. Mówimy o kotłach z podajnikiem, widać to m.in. po treści atestu, swego czasu taki jeden wklejał Zawijan, nie wiem tylko, czy miał świadomość tego, co akurat wrzucił, nie mówię tu w żadnym wypadku o ogniwie. Z zasypowym jest to całkowicie "legalne" tj badanie tylko 100% przy spięciu z buforem.
  20. Nie, takie chwyty robiło paru producentów, jest to już fest naciągane, ale wówczas na ateście masz tylko jedną sprawność, jedną emisję pyłu, OGC, CO w raporcie idzie info o buforze i zalecenie zapisania tego w DTR kotła. Takie maniany to jednak tylko u nas, za granica by to wyśmiali, u nas jednak durniaki urzędnicy takie ciekawostki akceptują
  21. W normie ani przepisach (mówimy o Polsce) nie ma wymogu badania pyłów na mocy obnizonej Co nie oznacza,że dane Państwo czy gmina nie mogą tego dodatkowo wymagać. Sprawdź sobie wiesz gdzie, jest tam podana wartość z 30%, ale też są gwiazdki i wyjaśnienie pod spodem jak ktoś chce, może to dodatkowo zlecić. Badania na 5klasę wymaga podania tylko sprawności i 3emisji: konkretnie emisja CO, OGC oraz pył, przy czym pył tylko dla 100% pozostałe dla obu obciążeń chcesz mieć więcej, z danymi paliwa itd. to znowu patrz wiesz gdzie.......
  22. Żarty żartami Anmag Gold, którego próbki widziałem miał porównywalna między dostawami kaloryczność, ale różna ilość popiołu od 6 po 8% W zależności od dostawy tego samego paliwa można uprościć,że emisja CO była podobna, ale np. inna była już emisja pyłu. Chodzi o paliwo rynkowe, do Anmag-Gold w miarę podobne i nie wymagające korekcji będzie Anmag-Błękitny czy Jaret-Plus pewnie znalazło by się jeszcze ze 3-4paliwa od innych dostawców o podobnych parametrach Ogólnie uważam,że jakaś korekcja byc powinna, to co mówi np. zawijan, swego czasu parametry tez były zamknięte w antycznych ognikach pid i była tylko drobna korekcja możliwa. Sęk w tym,że paliwa są jakie są i same sterowniki nie są doskonałe. Dla całkowitego zamknięcia trzeba okroić wybór paliwa i uczulać na poprawne wykonanie instalacji. Albo z drugiej strony dawać opcję korekcji, ale w ograniczonym zakresie. To chyba kolejny temat-rzeka o którym można dyskutować i dyskutować.
  23. Animus W Kawce był zapis o kontroli i był zapis odnośnie paliwa. Tam wymagano, aby kotły podlegające dotacji opalane były paliwem na którym było badanie. W normie jest mowa o tym, że paliwo ma być ogólnie dostępne, rynkowe. Instytut Energetyki bada typowo na Anmag-Gold, zamawia od dystrybutora a nie sprowadza z kopalni. Przypuszczam,że testy o których była mowa w Kawce (bodajże kontrola co 3m-ce) nie wyglądały by inaczej jak właśnie sprawdzenie samej emisji CO, takie proste, szybkie analizatory mają instalatorzy, posługują się nimi najczęściej przy kotłach gazowych i olejowych. Sam taki bardziej skomplikowany z dodatkowymi filtrami do pracy przez okres do max. 4,5h nie brałbym nigdzie na wyjazdy, raz,że kawał kloca a dwa to inne koszty jakby coś się skichało, nie wspominając o innych kosztach samego utrzymania tego sprzętu. Zabawkę moge brać, jak to zatruję, to mnie serwis nie zrujnuje. Ja dostałem przykaz, że mam opisać paliwo w DTR na którym było badanie. Myślę,że większość taki powinna tez dostawać, pytanie, czy się z tego wywiązuje. Sam sprawdziłem 3paliwa, ale o dwóch wiem tyle, co zechciał łaskawie mości Pan na składnicy powiedzieć. W każdym razie jednym był groszko-miał. Aczkolwiek porcję tego groszko-miału tez zawoziliśmy do laboratorium, nie wiem jednak, czy będę miał o tym info w raporcie, bo to jeszcze był okres testów i pracy nad wyrobem. W raporcie mam dopuszczone sterowniki (3szt. Skorpion z algorytmem tworzonym w procesie badań, Iryd PID-K, SPPv2), czekam jednak na pełne info, bo jeszcze kompletu z labo nie mam.
  24. Kłopot w tym,że tu się idzie w zaparte i to z obu stron. Moim zdaniem jest tak: ten OEPM w labo mógł na tym małym palniku z małym wyjściem na paliwo osiągnąć deklarowaną moc, na paliwie 28MJ, które nie spiekało, W realu przy małym palniku i małym wyjściu na paliwo jak musisz grzać a paliwo ma tendencje do spiekania - zacznie lepić kolbe kukurydzy i jest po mocy, po wynikach i po emisji. Pewnie byłoby fajnie, gdyby "Kowalski" mógł sobie tutaj wybrać np. OE+ z palnikiem z OEPM Moim zdaniem jednak lepszym wyborem patrząc na palnik i jego emisje będzie ten OEPM, a na dobrym paliwie powinien do tych ok.16kW chodzić dobrze i bez problemu a z cała pewnością na niskim obciążeniu jego emisje, praca będą o niebo lepsze od wcześniejszego z palnikiem o większej gardzieli na wyjście paliwa. Co myślisz Jacku o tym wpisie?
  25. Zgadzam się z Tobą Ja walczyłem na 3sterownikach. Jeden miał soft dopracowywany w laboratorium i na stanowisku badawczym. Nie da się w nim nic zmienić z poziomu użytkownika, liniowo i automatycznie schodzi i trzyma parametry. Jest jednak serwis, bo jak się jakieś barachło trafi, to też mi się wydaje,że bez drobnej korekcji się nie obejdzie. Na własnym stanowisku wiem,że nie było potrzeby korekcji dla Anmag-Gold, jakiegoś lokalnego ekogroszku niewiadomego pochodzenia oraz dla groszko-miału z lokalnego składu, przypuszczam,że ten groszko-miał był z Piasta, ale właściciel składnicy nie chciał zdradzić. Ogólnie wniosek z dyskusji wyciągam taki,że nikt nie jest zainteresowany sprawdzeniem realnej pracy. Każdemu pasuje,że otrzyma papierek, dostanie zwrot i będzie gitara. Szkoda. Przemyślę kwestię testu i może wrócę do tematu bliżej jesieni, ewentualnie w innej formie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.