Skocz do zawartości

Pieklorz

Stały forumowicz
  • Postów

    3397
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    57

Treść opublikowana przez Pieklorz

  1. Było by bardzo miło, abyś nie przekręcał sensu wypowiedzi. Tak, było to mówione w odniesieniu do palnika burner montowanego w kotłach 10 oraz 16kW, gdzie nadal pozostawała wielka japaga jak od kotła 25kW, tylko nieco mniej otworów i tego dotyczyły uwagi. Do kotła natomiast ma być tak dobrany zestaw aby moc znamionową uzyskiwał u użytkownika, także podczas zapowiadanych kontroli. Tutaj innego tłumaczenia nie ma, to inne tłumaczenie to jest zwykłe mącenie i tuszowanie syfa pudrem. Niedoszacowanie realnej mocy o ponad 10kW to jest zwykły skandal.
  2. Widzisz, u mnie na zakładzie stoi za mały kocioł 25kW z dużą ekoenergią. Ten palnik fabrycznie napowietrzony na paliwie kupowanym ze składu nie uciągnie więcej niż 28kW mocy, to już są szczyty pracy ciągłej przy paliwie niespiekającym, bo jak spieka, to i 25kW ma ciężko bez zrzucania koksu U mnie przy 0 do -5st.C spalanie dobowe dla utrzymania ok. +15st.C na halach wynosi w granicy 70-75kg/24h, przy czym jak to mówię overboost potrzebuje od ok. 5:30 do 9rano, wówczas gwizda równo, dalej strefy obniżają zapotrzebowanie od godziny 17ej do godziny 5rano. przy widełkach -5 pod -10st.C dobijam do 90-100kg bliżej -18 pod -20st.C spalac muszę 130-140kg i aby to było możliwe fabryczna ekoenergia 15-35kW musiałą zostać odpowiednio dowiercona, aby nie zrzucała koksu i dopalała paliwo.
  3. Czy byłbyś łaskaw nie powtarzać herezji wymyślanych przez jedna osobę? Tym bardziej,że kocioł do sąsiada ten Sas Solid jest tych słów żywym zaprzeczeniem. Z szacunku do Ciebie wyjaśnienie dośle na priva
  4. Zawijan dalsza dyskusja nie ma sensu, Ty się do niczego nie przyznasz i za nic nie przeprosisz Konkluzja jest taka,że mówimy o kotle w rzeczywistości "do 16kW" Powinien mieć atest na moc 16kW i ok.4,7kW, ma na 26 i bodajże 7,6kW co rozmija się z rzeczywistością, może na tym "niebieskim węglu"? na przyszłość można go polecać pod 160-170m2 starego budownictwa lub pod 230-250nowego, tylko piszcie otwarcie,że to jednostka 16kW.
  5. emigrant, nie pamiętam dokładnie, ale dla dmuchaw 75W/80W a takie najczęściej idą do kotła 25kW przy brulim i coali minimum to chyba 25% i niżej się nie da ustawić. Przy małym odbiorze można by pracować na ok.27%. Tutaj trzeba grzać, dawno nie walczyłem na brulim z dmuchawą 75W, ale cosik mi się kojarzy,że ustawiałem ok. 38% jak trzeba było mocniej grzać, bo jak tylko pykać, to tak pod 27% czy 27bieg jak kto woli dla dmuchaw 40W nie sądzę, aby była szansa na dmuchanie mniej niż 36%, raczej bliżej 50%, później to i tak już prawie jedno i to samo, poza skalą regulacji i charakterystyki silnika z niewielkimi przyrostami
  6. Tutaj udało się koledze pomóc. Reded w przypadku tego reduktora zły adres podałeś ;) Borsukator, jak elementy dojadą, wklej proszę zdjęcie przy palniku jak to masz skręcone. Ten typ motoreduktora musi być montowany w konkretnym położeniu, inaczej zajedziesz/zatrzesz go w kolejne 2-3lata Sama przekładnia jest cicha, to jest tańsza opcja BHF-u, może pracować na silniku Przymierze, wówczas "ameryka" i cicho albo w wersji taniej z silnikiem "mebl..." i tutaj moim zdaniem już tak fajnie nie jest.
  7. Nie uważam,że producent o tym wiedział. Moim zdaniem jest tego nieświadomy. Dla mnie to nowo-mowa kocioł z atestem 26kW o prawdziwej mocy 16kW. W zapewnienie mocy uwierzył Karoka, przecież powinni mu teraz po tych rewelacjach zwrócić pieniądze. Nie wydaje mi się, aby Bietka chciała kupić kocioł 16kW, ona świadomie wybrała 26kW po zapewnieniach Zawijana,że ogrzeje O tym ponoc 16kW wiedział Zawijan, podobno od roku. Dziwne,że dopiero po fakcie. Moim zdaniem tu nie ma i nie było dobrego wyjścia, jedyny plus całego zamieszania taki,że poznaliśmy prawdziwą moc kotła. Będzie dobry do 160-170m2 starego budownictwa i gdzieś pi razy oko pod 230-250m2 nowego, dobrze ocieplonego Teraz wyszła prawda, jakby Zawijan dojechał wcześniej wstawiłby kocioł Ogniwo 35kW i wszystkich z tego forum wyśmiał, wszystkich bez wyjątku karokę, pieklorza, sambora, emigranta itd. wszyscy byliby nieuki, niedoświadczeni z brakiem wiedzy Poltowski, ja tu nie widzę winy producenta, powtarzam to kolejny raz. Moim zdaniem dostaje rykoszetem nie za swoje winy. Tutaj nie ma nic śmiesznego, to jest przykre i smutne.
  8. Nie, zależy mi jednak na tępieniu oszczerstw, matactwa i bezczelnego kręcenia konrketnuych osób, bo coś czuję w kościach,że Ogniwo w tej sytuacji jest niewinne. Z RBR-ami nie mam nic a nic wspólnego. Te kotły tj. RBR-y oraz Ogniwo sprzedaje Karoka Byłoby bardzo dobrze, gdyby to wszystko trafiło do Ogniwa, wówczas właściciele czy prezesi dowiedzieliby się co tu się uprawia i wyprawia Jestem przekonany,że zlecając badania m.in. Zawijanowi pojęcia nie mieli,że papier wystawiony na kocioł 26kW oznacza kocioł o mocy 16kW, co właśnie napisał Zawijan Jak Pan nie rozumie powagi tego oświadczenia, to pozwolę sobie przypomnieć: Przed zakupem kotła przez Bietkę Zawijan twierdził, że kocioł OEPM 26kW spokojnie ogrzeje jej 380m2 Później jaki szło gorzej i gorzej zaczęły się wykręty w stylu kocioł 7,5kW a to znowu ustawiacze do bani a to,że podjedzie i zrobi co trzeba, same mrzonki. Teraz po fakcie Zawijan twierdzi,że od ponad roku powtarza,że to kocioł 15-16kW, no trzeba mieć prawdziwy tupet i butę. To jest oszustwo i wprowadzanie producenta (ogniwo) a także klientów tego ogniwa w błąd. Raz,że napisano Vklasa a na zdjęciu Verba kopci to tak mocno,że na 3 się nie załapie, dwa nie te temp. spalin, trzy nie osiąga udokumentowanej mocy Jak Pan nadal nie rozumie, to tłumacze w złotych polskich Bierze się kasę ok. 2tysiące większą za Vklase i dodatkowo 1,5tysiąca złotych za kocioł będący w rzeczywistości 16kW a na papierze podaje 26kW Skoro jest tak, jak Zawijan twierdzi, to na papierze wyniki dla mocy 16kW i ok. 4,7 czy 4,8kW z 30%mocy i sprzedawać z czystym sumienniem oraz uczciwie Póki papier jest na 26kW, to gdyby to napisał wcześniej Bietka zgłasza sprawę tutaj: https://uokik.gov.pl/ i ściga się całe towarzystwo badawcze za celowe wprowadzanie w błąd. Na miejscu producenta tj firmy Ogniwo czytając co Zawijan napisał o mocy 16kW zabieram kocioł od Karoki, oddaję mu pieniądze i przepraszam, kocioł zawożę do np. UDT lub IE po weryfikację w/g zapisu z certyfikatu czyli 26kW oraz 7,6kW, jak wyniki wychodzą fatalne - sprawa przeciwko wcześniejszej jednostce do sądu, zwrot kosztów za wszystkie przeprowadzone wczesniej testy i badania, zwrot kosztów za licencję na palnik i postawienie osób odpowiedzialnych za te manewry przed sąd.
  9. i jeszcze jedno, wymieniony kocioł nie spala więcej niż wynika to z paliwa w sensie mocy >25kW Dla przykładu moc 26kW OEPM, wg atestu na znamionowej bodajże 89%sprawności, zakładam paliwo 26MJ = 4,04kg/h czyli prawie 97kg napisano,że w realu Zawijan zakłada 65%, czyli 5,54kg/h co daje pod 133kg/24h Spaliny pikowały pod 300st.C RBR moc 23kW wg nowszego atestu 25kW policzmy w/g tego 65%sprawności 23kW = 4,90kg/h = ok.118kg/24h, 25kW = 5,33kg/h czyli pod 128kg/24h spaliny zdaje się wyskoczyły max. pod 220..., nie chce mi się sprawdzać Po co to piszę, ano po to, aby się za chwile nie pojawiło pitolenie,że jest to kocioł 35 czy 40kW, ilość spalanego paliwa na dobę w danych warunkach zewnętrznych jest porównywalna a obecnie paliwo jest wypalane bez walki pogrzebaczem. 40kW mili Państwo to jest 8,52kg/h i nikt o zdrowych zmysłach chyba w takie bajki nie będzie wierzył, że raptem u Bietki można spalać pod 205kg/24h
  10. Tu nie chodzi o to, co Pan sobie prywatnie pisze. Może Pan sobie pisać,że spala brylanty i produkuje złoto. Tu chodzi o to, co widnieje na ateście a tam stoi jak byk,że jest to kocioł 26kW przebadany także na 30% a to nie ma żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości w sensie góry mocy. Takiego tłumaczenia przy kontroli nikt nie przyjmie. Kocioł zresztą stoi teraz u karoki, tam ma Pan blisko, można podlecieć z ciepłomierzem (ustawić przepływ jak w ateście, zaworem mieszającym dobrać różnice zasilanie-powrót, otworzyć wszystkie okna, kaloryfery na maxa i 4h pojechać z analizatorem spalin i udowodnić,że ten produkt z wynikami zbliżonymi do atestu wyciąga 26kW.
  11. Nie zgadzam się z tym zdaniem, ewentualnie go nie rozumiem. Jakby kocioł faktycznie był 26kW, nie byłoby problemu, moim zdaniem patrząc już wcześniej i pisząc zresztą o tym palnik z jednym segmentem mniej nie pozwoli na uzyskanie takiej mocy jak ktos sobie napisał na dokumentach. To jest w mojej opinii kocioł max. 15-17kW i bardzo możliwe,że do takiego odbioru mocy chodziłby poprawnie. Zwróć uwagę,że zamieniony kocioł nie ma większej mocy i daje radę. Szkoda,że nie był to kocioł przez nowe dotacje, tam jest zapis o kontroli, jakby przyszła kontrola i kocioł nie uzyskiwałby podobnych wyników do tego, co na ateście, to producent musiałby przyjechać i udowodnić albo produkt zabrać, wówczas miałby możliwość wyciągnięcia konsekwencji wobec jednostki badawczej, jeżeli jest w tym miejscu czysty i bez winy. Nie skreślałbym tego kotła, tylko uważam,że to jest jednostka o mniejszej mocy, na podstawie doświadczeń z palnikami żeliwnymi moim zdaniem ok.15-17kW
  12. Kiedyś wg starych badań w IE było to 80/60 dla 100%mocy i pisząc z pamięci dla 30%mocy bodajże 65/60 przy tym samym przepływie Teraz chcąc trzymac się zapisów temp. zasilania powinna być z zakresu 70-90st.C a jedynie mniejsza delta dla 30%mocy też dla tego samego przepływu
  13. Sam palę na ardeo groszko-miałem, w ostatnie mrozy pod 65kg/24h ze względu na takie potrzeby domu (teraz schodzi mi ok.30kg +,-4, co dla osób posiadającyh nowe domy będzie wartością sporą), prawdopodobnie mix jest pochodzenia z Piasta (tyle, co dało radę wyciągnąć od właściciela składnicy) Dwóch znajomych też w tych palnikach pali miałem z Janiny 19ką, bez problemu tutaj jeden z tych kotłów opalany miałem: http://www.ekotlownia.pl/sterownik-5/233 w statystykach dodać do wykresu temperaturę zaworu mieszającego, to będzie widać zależności. tak jak CooleR mówi z Taurona czy ten z Janiny czy spróbować też z Sobieskiego http://www.tauron-wydobycie.pl/oferta-handlowa/parametry-wegla
  14. pokazywalem ostatnio link do kotła 25kW grzejacego 596m2, w mrozy spalal pod 100kg miksu miału z piasta 23 z chwalowicami i spaliny byly w granicy od 150 do 200 wg raportu z 6h średnia to 180 lub 201. Towar został wybrany, oferujesz się z pomoca, mam podpowiedzieć, to to robię, jakby chciała inny, to by inny kocioł kupiła, ale jak chcesz polecić proszę bardzo, sprawdzić sam swoim analizatorem też będziesz mógł. wolne terminy mam po 5lutego
  15. powiedziałem, mi tej kobiety szkoda, bo ma piękny papier tylko kocioł nie od niego. 1 Poprawić instalację, chociaż podłączenie zaworu 2 Palnik większy o 1 człon bo u tej Pani w mrozy to się sprawdzi, ewentualnie kocioł 35 3 Po poprawce instalki i zmianie palnika lub kotła analizatorem spalin udowodnić, że chodzi czysto już chociaż pod 800mg emisji CO przeprosić , pokazać jak czyścić czy obsługiwać, doradzić jak dobierać paliwo ew. polecić znanego e-dostawcę paliwa z takim, które powinna używać
  16. podczas mrozu spalając ilościowo z grubsza tyle opału, który odpowiada mocy znamionowej spaliny byly bodajże pod 250-270 wg papieru powinny mieć 140 wg zdjęcia oceniając wzrokowo ilość dymu nie daje podstaw do powiedzenia, że emisje CO mieszczą sie choćby w klasie IV i nie wiem czy mieści się w III wg papieru kocioł ma klasę V. albo ten real dziwny albo inny kocioł chodzi albo coś powstało... i zostawię bez kończenia myśli Nie neguje błędów w instalacji. co robić? zgadzam się, że choćby ten zawór podłączyć właściwie. zmienić palnik na wczesniejszy, większy albo kocioł na większy. udowodnić wlascicielce po zmianach analizatorem spalin, ze zestaw chodzi przyzwoicie czysto (emisje CO do 800mg biorąc pod uwagę warunki bojowe a nie labo, no chyba, że choć w widelkach labo ma być to max.500 dla klasy V)
  17. W znanym miejscu wklejalem ostatnio wynik z kotła domowego opalanego syfnym groszko-miałem i emisje CO mieściły się w klasie IV a ja w mrozy spalam tego cuda 60-65kg i nie zgadzam się z tym, że każdy palnik będzie wówczas kopcil
  18. Nie wiem czy to zlecili. To już jest inny rodzaj badania i zwiazany z dokumentacją konstrukcyjna. IE może taką dokumentację przygotować i może te elementy badać oraz wyrywkowo i okresowo sprawdzać. To normalnie robi każdy producent - próba ciśnieniowa.
  19. konkrety to masz stronę wcześniej na zdjęciu, zobacz sobie jak zadymiona jest komora spalania, z taką ilością dymu nie spełni to ani klasy V ani klasy IV i daj Boziu, aby się zmieściło w III (pod względem emisji CO w mg/m3)
  20. 12 i 17kW z OTGiS z modulacja mocy na sterowaniach e-m wyniki z 4pomiarów mieściły się w widełkach od 71 do 75%, emisje CO pod 1000mg/m3 (-pod 200jednostek, plus pod 100jednostek) sam wiesz,że ręcznie dobierając wynik sprawności będzie bliski temu ze 100%, dobra retorta w ciepłej komorze spalania może się też wówczas zmieścić <500mg/m3 więc o kant tyłka takie badanie, którego w realu nie powtórzysz Andrzeju, najpierw 100% a później 30%, które w/g normy ma być zmodulowane.
  21. 28cm deflektor a komora 35,5cm - ze spokojem wystarczy a jaki masz w kotle palnik? Tutaj masz też deflektor wklęsły, żeliwny pod palniki ekoenergia 15-25 oraz ekoenergia 15-35kW (oczywiście nie ma przeciwskazań, aby dać go do appmd czy batorego czy innego) http://domer.pl/deflektor-zeliwny-do-podajnika-ekoenergia.html teraz wychodzi taniej, na początku był chyba po 70zł czy 75zł
  22. Pisałem,że pytałem o sposób badania w Czechach - Brno, IchpW oraz IE. W jednej z jednostek odpowiedziano, że na pewne rzeczy jeszcze się patrzy z rezerwą, bo producenci sterowników nie są na to jeszcze gotowi... "tosz" to są "jajca" inna jednostka bada tak i tak,zależy jaki sterownik przychodzi z kotłem. (genialne, szkoda,że niezgodne z normą) Wniosek wyciągam taki, że jak się producent sam nie zainteresuje, to się robi tak jak jest łatwiej a niekoniecznie dobrze.
  23. ani on nowy ani odkrywczy Taki od lat stosuje ARDEO i co więcej swego czasu w prasie fachowej był o nim artykuł współautorstwa p.dr Kubicy podaję link, bo tamto to ktoś na głowę dostał z ceną, jakby ze złota był http://domer.pl/deflektor-zaroodporny-21-cm-betonowy.html on od spodu jest wklęsły jak to, co podajesz w linku Deflektory wykonywane z BOS-a należy stopniowo rozgrzewać, "zasadzony" na palnik rozkręcony na maxa może wybuchnąć/wystrzelić (serio piszę, nie robię sobie żartów) po wygrzaniu używamy go już normalnie
  24. Pisałem o tym w poście #65, dzwoniłem także do Brna Jak się samemu nie dopilnuje lub tego nie wie, to obecnie jest wszędzie taka sama kicha.
  25. Dobry komentarz sam dałeś wcześniej, nic lepszego nie wymyślisz bez zmiany palnika lub kotła na większy jak ma być ten sam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.