Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

vernal

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez vernal

  1. Witam, Urządzenie grzewcze oddające moc 20kW będzie potrzebowało 472,5 minuty na ogrzanie 3000l wody od 10 do 55C. Czyli musiałbyś dobrać taką PC, która dla temp. powietrza 5C i dla temp. wyjściowej wody 55C ma 20kW mocy grzewczej. Oczywiście takie użycie PC to co najmniej molestowanie urządzenia. Temperaturę wody trzeba ustalić na 45-50C a lepiej dobrać trochę mocniejsze urządzenie, tak, żeby poradziło sobie na bieżąco w czasie rozbioru dogrzewać (utrzymać 45C na dole pierwszego zbiornika). Wtedy COP średni może sięgać spokojnie 4. Inną sprawą jest, że na taki okres to solarki aż się proszą o zamontowanie. Fakt, potrzebują dodatkowe źródło ale spokojnie można osiągnąć COP=50 ;)
  2. Jakoś z doświadczenia mi wychodzi, że jak kolega Vlad się odnajduje w taki sposób, to lepiej się zająć czym innym. Tym razem (pierwszy raz :o ;) ) tak zrobię. Pozdrawiam.
  3. Ja nie do Ciebie mam uwagi, więc się nie ma co jeżyć. Do kolegi piszę, że każde zabezpieczenie jest 0 warte jeśli nie jest sprawdzone. Mało kto o tym wie. Więc jak jeszcze nie testował gotowania wody w kotle, to jego zabezpieczenie na taki wypadek jest obecnie zerowe. Czemu akurat teraz sprawdzać? No bo może przyjść do głowy, żeby zablokować ten miarkownik i pooglądać co się dzieje. I nie będzie się działo nic, przez dzień, 2 albo i pół roku. No kocioł się nie będzie rozpędzał.Potem pewnego dnia przyjdzie mocny wiaterek, nikogo w domu nie ma albo ciemną nocą. I gotowanie nastąpi jak amen w pacierzu. A zabezpieczenia na razie 0. Czy tego się można gdzieś naczytać? Pewnie tak, na przykład tu, powyżej. Czy ja widziałem jak się woda gotuje bo halny przyszedł? To istotne w ogóle nie jest w tym przypadku. Tak, że kolego lysy niepotrzebnie się czepiasz mnie, stajesz na straconej pozycji i się narażasz na stratę autorytetu u kolegi na przykład. A tak ładnie o węglu napisałeś i tego bym się chciał trzymać.
  4. Witam, Z tą sadzą i niedopałami to nie ma się co przejmować, bo to jest g. nie kocioł i tak być musi. Zostawianie na stałe uchylonego miarkownika na węglu jest dosyć ryzykowne, najpierw sobie przećwicz jak się układ zachowuje podczas gotowania wody. Jak tam drzwiczki się spisują - da się otwierać bez dymu w kotłowni? Pozdrawiam.
  5. Witam, Mnie akurat pasują, zwłaszcza te grubsze, bo trocinami to się słabo pali ;) Jak z patyczkami długimi - robiłeś jakieś próby ekstremalne? Gratulacje i pozdrowienia.
  6. Ten temat nie jest o fachurach lecz o tym, jak to spalać. Każdy niech pisze to, co uważa za stosowne. Ja sobie mogę pisać o obwąchiwaniu węgla i dziurach w ścianie kotłowni a Ty może pisać np. o 3 groszach i tak musi pozostać. Myślę, że na ten moment to kolega pytający i tak dostał za dużą dawkę informacji a jak by jeszcze czegoś nie wiedział to nikt mu nie broni się dopytać.
  7. Nie zawsze jak widać wystarczy stać koło Marcela. Objawem jest to, że (chyba) musisz czyścić ten komin za często. To nie zależy od Marcela tylko od narzędzia, jak wspomniałem wcześniej.
  8. No ja też nie wiem dlaczego. Mój znajomy to się mnie zawsze prosi o to, żebym mu pozwolił komin przeczyścić. Tylko jeszcze dodaje, żeby mnie wtedy w domu nie było... :lol:
  9. To akurat w praktyce ćwiczyłem, może rzeczywiście nie "nigdy" ale z 5 lat się dać powinno. Nie wiem jaką inną wiedzę masz na myśli. Jak dla mnie to spalasz źle, ale może to być (oprócz wadliwego kotła) wynikiem przeprowadzania prób i eksperymentów.
  10. Co (niestety) potwierdza moje zdanie, że coś jest zrobione źle. [w tym przypadku źle jest podpalone, bo od dołu] Pozdrawiam.
  11. Zmusiłeś mnie do tego, żeby nie tylko postać koło niego ale trochę też obwąchać. No i rzeczywiście gazu trochę w nim jest, więc PW zapewne będzie pożądane. Odnośnie czyszczenia komina, to tak, komin trzeba najpierw wyczyścić a potem patrzyć czy dym się wydobywa (już nie powinien). Zwłaszcza jak zaczniesz palić od góry - od tego czasu to już kominiarz nie powinien być nigdy do czyszczenia potrzebny... Jeśli nadal się będzie wydobywał, to zobaczyć czy jest dziura z zewnątrz co powietrze do kotłowni doprowadza.
  12. Chyba nie, bo jak tam stałem koło niego, to koleś twierdził, że to Marcel. A Ziemowita nie mieli nigdy na tym składzie. Ale mieli Ziemowita na innym składzie i tam jak sobie koło niego stanąłem chwilę, to tak, on wołał o PW ale Marcel nie.
  13. Witam, Tu 2 uwagi do tego zdania, które pozwolą Ci lepiej zrozumieć palenie: 1. MA być tak zrobione, że jak uchylisz drzwiczki, to dym nie wydobywa się na kotłownię, jak tak nie masz, to coś jest źle i trzeba poprawić. 2. Koledzy coś przesadzają z tą dużą ilością powietrza wtórnego do Marcela. Raz mi się chyba zdarzyło postać chwilę koło tego i nie wyglądał na takiego co dużo PW potrzebuje...
  14. Ale w ciemno mozna powiedzieć, że to znajomego nic nie nauczyło, bo inaczej by Ci przekazał, że: 1. Kocioł ma być prawidłowo dobrany a nie przewymiarowany 2. Kocioł ma być prawidłowo zainstalowany Reszta to już samograj, nie trzeba nawet umieć palić.
  15. Ja to bym brał dolniaka. Chodzi o to, że możesz sobie w takim dolniaku ustawić optymalne parametry pracy (szczególnie powietrze wtórne oraz temp. spalin) i w zasadzie cały czas będą one jednakowe = optymalne. A w górniaku się nie da tego ustawić, bo zmienia się w nim grubość warstwy podczas wypalania i warunki się zmnieniają. Myślę, że jak się to dobrze poustawia to różnica w sprawności może wynieść ponad 10%. Pozdrawiam.
  16. Nie wybrałeś jeszcze paliwa. Czy masz zamiar do kotła się dostosować?
  17. Żeliwny, nowy z ceramicznymi dopalaczami i turbulatoriratowuwywaczami to ile kosztuje? Pewnie 2 razy tyle co normalny stalowy. I czemu się zakłada, że stalowy to 6 lat tylko wytrzyma? Już teraz jest inna kultura robienia instalacji a kocioł automat. No chyba, że się przewymiaruje i podepnie na ...bał pies, to rzeczywiście 5-7 lat.
  18. Na tej zasadzie to telewizory i radia kupować należy lampowe (co z tego że ważące po 100 kg) a samochody to trabanty, bo nigdy nie zardzewieją. Kocioł trzeba kupić nowoczesny z podajnikiem i mocą odpowiednio dobraną do zapotrzebowania. Pozdrawiam.
  19. Akurat tutaj mnie to zupełnie nie razi, po prostu jest to nazwa własna tytułu artykułu. ;) Coś takiego jak "mój byczek ciecze" - i jest ok. Poza tym jak pisałeś ten temat to nie było to na sprzedaż, dla zysku tylko dla rozwoju a od czegoś wystartować trzeba, nawet tu pasuje. Pozdrawiam.
  20. Tu myślę, że operujemy na skrajnych warunkach. I tak: co innego jest uzyskanie ciągu (np. przy rozpalaniu, trochę zawiłości koledzy opisują obecnie w innym wątku - tu może nawet drewno da lepszy ciąg) a co innego gdy przekroju zaczyna brakować z powodu mocy jaką od paliwa chcemy uzyskać. I widocznie wychodzi tak, że jak już dochodzimy do granic możliwości komina (bo większa moc, to większa ilość spalin i mogą się przestać mieścić), to objętościowo jest tego więcej dla drewna niż dla węgla. 'Wydaje mnie się bynajmniej obecnie', że ta 130 da spokojnie radę jeśli spalanie będzie czyste (inaczej sadza komin pomniejszy). Pozdrawiam.
  21. Jak Ci działa na drewnie to fajnie, w każdym razie chodzi o to, że im mniej części lotnych ma paliwo tym mniejszy przekrój komina jest wymagany. Czyli jak pójdzie na drewnie to na węglu też ale odwrotnie niekoniecznie.
  22. Jeszcze jest ważny rodzaj paliwa. Jeśli nie drewno, to powinno byc ok.
  23. Cytuję opis tego palnika: "Palnik bez zmian konstrukcyjnych pracuje również bez zarzutu na bio-paliwach jak palety i zrąbki." Nie palety tylko pellety i nie zrąbki tylko zrębki. Jak widzisz oni nie wiedzą o czym piszą tak więc niech sami sobie paletami i zrąbkami tym palnikiem palą, amen. Tobie nie polecam.
  24. Albo zrobić 2 razy większe niż się obliczyło.
  25. Śmieci nie opłaca się spalać, bo mizerne z tego ilości energii. To tak jak zakładanie solarów prądowych w obecnych cenach. Nakłady są tak duże w porównaniu z ilością otrzymanej energii, że się opłaca, to samo śmieci. Jak grzać to tylko powietrzem. Jak palić to tylko ognisko na rybkach (oczywiście łamiąc zakazy, bo już nawet ogniska nad wodą nie można zapalić).

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.