mp2201 Opublikowano 9 Października 2010 #1 Opublikowano 9 Października 2010 Witam serdecznie użytkownikow, Chciałem tylko podzielic się moimi spostrzezeniami co do w/w kotła dla przyszłych ewentualnych nabywców. Dość szczegółowo przeczytałem posty na tymże forum co do kotłów na ekogroszek a dokładniej mówiąc na temat ich ustawiania itd.. Odpalilem moje ogniwo 2,5 tyg temu i powiem tylko jedno: REWELACJA. Mój pobyt w kotłowni po instalacji i rozpaleniu ograniczył się TYLKO i wyłącznie do ustwienia temp. CO i CWU ( 4d na 5 w skali 1-10) Kociołek działa wspaniale, komfort użytkowania i cieplny w domu na najwyższym poziomie! Z pełną odpowiedzialnością stwierdzam iż sterownik Ecoal to rzeczywiście automat, to naprawdę działa! Zdaję sobie sprawę iż mój post brzmi jak reklama ale zapewniam że tak nie jest, bardzo długo wybierałem kocioł i teraz wiem że mój wybor jest trafny w 100%. Gdyby ktoś miał jakiekolwiek pytania na temat tego kotła i sterownika chętnie służę pomocą tym bardziej iż na tym forum niewiele jest informacji o ogniwo EKO. Pozdrawiam :angry: Cytuj
alf Opublikowano 9 Października 2010 #3 Opublikowano 9 Października 2010 Jak miło czytać :angry: Jednak żeby opinia była wiarygodna, to musisz zmienic kilka razy opał, bo 90 % problemów z kotłami, to słabej jakości ekogroszek. Pozdrawiam 1 Cytuj
mp2201 Opublikowano 9 Października 2010 Autor #4 Opublikowano 9 Października 2010 Oczywiście jakość opału to podstawa. Niemniej jednak najprawdopodobniej trafiłem na dobrej jakości gdyż naprawdę do kotłowni chodzę tylko sobie popatrzeć, bardzo bardzo mile jestem zaskoczony tym piecykiem. W trybie letnim bede chcial zastosowac mial, zobaczymy jak to bedzie - napewno napiszę. Cytuj
alf Opublikowano 9 Października 2010 #5 Opublikowano 9 Października 2010 Wczoraj dzwoniłem do pięciu DYSTRYBUTORÓW (Śląskie) wymienionych na stronie producenta, i żaden nie miał na stanie owego kociołka. Śmiech na sali :angry: Cytuj
mp2201 Opublikowano 9 Października 2010 Autor #6 Opublikowano 9 Października 2010 witam, polecam www.kotly.com ja kupilem w tym wlasnie sklepie, przywiezli na miejsce, no i cena w porownaniu z lokalnymi dystrybutorami nizsza ze ho ho ( i f-ra na 22% ), W RAZIE PYTAN PROSZE PISAC, CHETNIE ODPOWIEM. Cytuj
marcinraven Opublikowano 10 Października 2010 #7 Opublikowano 10 Października 2010 uważam ,że to swietny kocioł ,szkoda tylko ,że nie posiada dodatkowego paleniska Cytuj
a-w Opublikowano 10 Października 2010 #8 Opublikowano 10 Października 2010 Jak miło czytać :angry: Jednak żeby opinia była wiarygodna, to musisz zmienic kilka razy opał, bo 90 % problemów z kotłami, to słabej jakości ekogroszek. Pozdrawiam testowałem u siebie różnej maści groszki, trawi wszystko,różnice są tylko w wyglądzie i ilości popiołu :angry: Cytuj
a-w Opublikowano 10 Października 2010 #9 Opublikowano 10 Października 2010 Wczoraj dzwoniłem do pięciu DYSTRYBUTORÓW (Śląskie) wymienionych na stronie producenta, i żaden nie miał na stanie owego kociołka. Śmiech na sali :angry: śmiech to jest z cenami które oferują, kupiłem w necie oszczędzając 1476,- to gdzie znajdą frajera ? Cytuj
alf Opublikowano 10 Października 2010 #10 Opublikowano 10 Października 2010 Poprostu chciałem zobaczyć i pomacać zanim kupię. To takie oczywiste, że nie kupuje się kota w worku. Na folderach wszystko ładnie wygląda. DYSTRUBUTOR, który sprzedaje towar i niema go na stanie, to jakies nieporozumienie. Cytuj
Neo Opublikowano 10 Października 2010 #11 Opublikowano 10 Października 2010 Nie dziw się, że dystrybutorzy nie maja na stanie skoro i tak większość ludzi kupuje 15% taniej w internecie. W tej sytuacji nie każdy ma ochotę (i środki) żeby kupić kocioł tylko po to żebyś sobie mógł dokładnie zobaczyć przed zakupem przez internet. Cytuj
alf Opublikowano 10 Października 2010 #12 Opublikowano 10 Października 2010 W takim razie niech także sprzedaja przez internet i nie nazywają się dystrybutorami. Na składzie opału nie mówią mi, żebym sobie zobaczył w kopalni. :angry: Ciekawe ile razy oglądałeś swój przed zakupem. Ale nie otym ten temat. Miało być o kociołku. Cytuj
maiki Opublikowano 12 Października 2010 #13 Opublikowano 12 Października 2010 witam zmienię trochę wątek i wrócę do głównego tematu od miesiąca mam Ogniwo Eko 15 kW i jestem zaskoczony jego "węglożernością", ale to może tak powinno być dla dobrze wyizolowanego domu o kubaturze 660 m3 z ogrzewaniem podłogowym i zasobnikiem na 300 l spalam w obecnych warunkach około 175 - 200 kg więc pytanko albo dwa jakie macie ustawienia na sterowniku? jakim węglem palicie? PZDR a może jakieś "triks'n'tips" eksploatacyjne swoją drogą, lekka żenada, że na stronie Ogniwa nie ma forum Cytuj
0degree Opublikowano 12 Października 2010 #14 Opublikowano 12 Października 2010 Spalasz 175-200 kg na dobę??? :) to jaką Ty masz temperature spalin? Może masz niedomkniętą pokrywe górną na drugin ciągu wymiennika i spaliny zamiast iść na trzeci ciąg lecą prosto do komina. Cytuj
makol Opublikowano 12 Października 2010 #15 Opublikowano 12 Października 2010 W pierwszej chili pomyślałem,że nie dałęś przecinków w odpowiednich miejscach tzn że to nie 175 a 17,5 kg ale chyba takim zużyciem byś się nie przejmował przy takiej kubaturze. No pierwsze skojarzenie tak ja Ci sugeruje Odegree czyli albo żle założona albo brak pokrywy nad 3cim ciągiem. Miałem takiego delikwenta na forum Muratora i temp. spalin dochodziła mu do 300 stopni. (jest tam specjalny watek poświęcony palikowi Brucer i serownikowi Ecoal). Oprócz tego myślę, że nawet przy dobrze ocieplonym budynku moc 15kW jest trochę za bardzo na styk zwłaszcza przy tak dużym bojlerze. Kocioł będzie pracować ponad moc znamionową ale kosztem większej straty kominowej. 1 Cytuj
maiki Opublikowano 12 Października 2010 #16 Opublikowano 12 Października 2010 175 kg na tydzień oczywiście, ale takie spalanie zakładałem przy dużych mrozach, przy wyborze kotła szacowałem spalanie na poziomie 4-5 T na rok czyli średnio około 120 kg na tydzień w okresie grzewczym i 50 kg na podtrzymanie CWU < Oprócz tego myślę, że nawet przy dobrze ocieplonym budynku moc 15kW jest trochę za bardzo na styk zwłaszcza przy tak dużym bojlerze. Kocioł będzie pracować ponad moc znamionową ale kosztem większej straty kominowej.> Obyś nie miał racji ( mam nadzieję :)) projektant podłogówki wyliczył zapotrzebowanie 12 kW dla kotła węglowego Cytuj
makol Opublikowano 12 Października 2010 #17 Opublikowano 12 Października 2010 Eeee, jak na tydzień to już nie jest tak tragicznie. Zużycia nie mam co porównywać bo i inna powierzchnia i mniejszy bojler (140 l) i brak podłogówki. Temp zadana CO mam na 45 stopni , temp. CWU też na 45 stopni a w nocy, gdy nie używam CWU obniżona do 40 stopni. Teraz co do Twojego spalania to jeżeli budynek Ci się wychłodził i dopiero zacząłeś wygrzewać podłogówkę i ściany, które zakumulowały w sobie "zimno" to przejściowo zużycie może być większe , ale jeśli tak nie jest i jednocześnie nie zachodzi u Ciebie przypadek ucieczki przez nieszczelna pokrywę ciepła w komin to przy założeniu, że palisz dobrym ekogroszkiem to oznacza,że kocioł pracuje obecnie z mocą 5-6 kW . Czy jak przyjdzie mróz minus 20 stopni to dwa razy taka moc (wg obliczeń proj. od podłogówki) wystarczy? Na szczęście sam palnik Brucer może pracować do 40KW tylko wymiennik kotła powyżej mocy znamionowej nie będzie w stanie tej mocy efektywnie przejąć. Chyba,że palisz jakimś tanim miałem lub ekogroszkiem nie wiadomo skąd to wtedy zużyciem się nie przejmuj, taniego paliwa musi pójść więcej. 1 Cytuj
maiki Opublikowano 12 Października 2010 #18 Opublikowano 12 Października 2010 a czym palisz ? bo ja sprawdziłem trzy groszki - ten z Leroy Merlin "wir" w podajniku się robił - EKORET był w porządku - ostatnio to jakiś badziew bo żużle straszne się robią czytałem o PIEKLORZ'u sprawdzę przy następnym zakupie Cytuj
makol Opublikowano 12 Października 2010 #19 Opublikowano 12 Października 2010 Ja palę węglem z miejscowego składu więc tak naprawdę do końca nie wiadomo czym. Jak na razie do czasu mrozów palę miałem 23000kJ (he,he) a na potem mam odłożone woreczki z jakimś (he,he) Pieklorzem. Tylko,że miał kosztował mnie 460 zł za tonę i idzie go obecnie ok 10-12 kg/dobę więc co się rozdrabniać nad tematem. Cytuj
maiki Opublikowano 12 Października 2010 #20 Opublikowano 12 Października 2010 A jak miał się spieka Cytuj
makol Opublikowano 12 Października 2010 #21 Opublikowano 12 Października 2010 No spieka sie, spieka ale nie tylko u mnie sa takie kalafiory. Na forum muratora z kolei w wątku "rankig kotłow na ekogroszek" od strony 36 możesz sobie popatrzeć na efekty palenia miału w retortach Brucera http://forum.muratordom.pl/showthread.php?...-GROSZEK/page36 Sorry, że tak promuje tutaj inne i to niezabardzo specjalistyczne forum , ale jest tam wiele ciekawych informacji, którch nie chałbym cytować tutaj bez widzy i zgody autorów a akurat dobrego forum wymiany doświadczeń ecoalowców niestety brakuje właśnie na stronie Ogniwa lub eCoal.pl, zaś instrukcje obsługi czy do kotła czy sterownika są zbyt lakoniczne. Cytuj
maiki Opublikowano 15 Października 2010 #22 Opublikowano 15 Października 2010 makol dzięx, poczytałem, rzeczywiście dużo danych, widzę że jeszcze przede mną długa droga, aby zrozumieć wszystkie niuanse działania sterownika ale gość od sterownika "poleca" zamienić czujmik pogodowy na pokojowy, bo to wg niego daje lepsze efekty a tak z innego ogródka dodałem miału do węglą, tak jak radził serwis kotła i sterownika i d..a nadal robią się straszne spieki, kiedyś spróbuje palić słabym węglem i peletami podobno to daje dość dobre efekty jutro spróbuje z czystym PIEKLORZEM Cytuj
makol Opublikowano 15 Października 2010 #23 Opublikowano 15 Października 2010 No właśnie, szkoda, że w wątku,który tak fajnie się zaczął dyskusję prowadzimy tylko we dwóch, na pewno przydały by się wypowiedzi choćby kotłowego starego wyjadacza a-w. Sterowanie czujnikiem pokojowym zalecają na okres przejściowy do zera stopni. W sumie racja przy tych temperaturach co sa na pogodówce cały czas mam zadaną temp. 45 stopni. Czujnik pokojowy zainstalowałem sobie kontrolnie w łazience, ale tylko kontrolnie - wszędzie mam zawory termostatyczne, więc za gorąco na pewno nie będzie a jak termostaty przymkną przepływ to sterownik zareaguje na zmniejszony odbiór ciepła i przyhamuje kocioł. Gdy ktoś nie ma termostatów to pewnie jest to jakiś sposób na regulację term. w pomieszczeniach, zwłaszcza że cena czujnika jest niewspółmierna do choćby jednego zaworu termostatycznego. Na pogodówkę zdecydowałem się bo na zużycie paliwa oprócz fizycznego odbioru ciepła przez grzejniki ma wpływ temp. zadana i właśnie na takich skokach - rano minus 20 w południe plus 5 stopni spodziewam się chośby niewielkich oszczędności opału. A tak z innej beczki. Postanowiłem spróbować z tego lokalnego składu jeszcze innego miału (ponoć 19000kJ/kg) po 380zł za tone. Było tam wszystkiego po trochu od miału po prawie orzech, ale zarówno podajnik jak i sterownik poradziły sobie z tym wynalazkiem. Spieki oczywiście były , choć nie jakoś więcej niż na tym niby lepsiejszym. Niestety , nie ma samych pozytywów , bo sadzy z niego trochę więcej niż sporo, więc na razie nie skuszę się żeby nabyć go w większej ilości. Powróciłem do lepsiejszego miału i po kolejnym dniu postanowiłem wyczyścić kocioł. Włączyłem tryb ręczny , wyłączyłem dmuchawę i podajnik i gdy kociołek trochę pod stygł wyczyściłem go , po czym wróciłem na tryb auto i kociołek sobie dalej pracował. Następnego dnia zawiesił się miał w podajniku - kociołek wypalił wszystko co było w retorcie po czym zszedł z komunikatami - kocioł zabrudzony, kocioł wygaszony. Skasowałem alarmy, zwłaszcza ten pierwszy wydał mi się idiotyczny i rozpaliłem na nowo. Kociołek zaczął pędzić jakby miał ciągnąć pociąg. Przez chwilę nim sie nie nagrzeją grzejniki i wyrówna temp. w budynku to normalne, ale po paru godzinach stwierdziłem, że coś z nim nie tak. Wyłączyłem sterownik włączyłem na nowo i kociołek zaczął pracować już spokojnie. Do tej pory od mniej więcej 20 wrzesnia nie wyłączałem sterownika, ale chyba tak jak komputer z windowsem trzeba go od czasu do czasu (choćby przy okazji czyszczenia kotła ) wyłączyć , żeby nie zgłupiał. Cytuj
a-w Opublikowano 15 Października 2010 #24 Opublikowano 15 Października 2010 witam,dla mnie to nowy temat, spieki robią się prawie na każdym węglu i po 1,5miesiąca palenia stwierdziłem,że nie ma czym się przejmować z początku je nawet co dzień pogrzebaczem usuwałem, teraz co drugi dzień usuwam popiół a właściwie szlakę z popielnika i przy tej okazji oczyszczam palnik temp. ustawiłem na 50 st,dzień/45 obniżoną a całość wysterowana jest z czujnika pokojowego, raz w tygodniu wymiatam sadzę i wrzucam z powrotem do zasobnika we wrześniu spaliłem 300kg groszku, w tym miesiącu około 200kg, Cytuj
miro17 Opublikowano 18 Października 2010 #25 Opublikowano 18 Października 2010 ja również jestem b.zadowolony z tego kotła pracuje świetnie,ale mam pytanko dotyczące podłączenia go do sieci ethernet nie bardzo wiem jak to zrobić i jak sprawdzić adres ip sterownika który powinien być opisany na panelu lecz go niema w moim przypadku.i jeszcze jedno pytanko -czy lepszy suchy groszek czy wilgotny chodzi mi o ilość spalania ponieważ ten którego używam jest wilgotny i trochę się skrapla z niego woda w podajniku choć wcale nie spala wybitnie dużych ilości. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
🛠 Szukasz kotła na paliwo stałe?
Wypełnij krótki formularz i porównaj oferty firm z Twojego regionu
Porównaj oferty🔥 Szukasz instalatora kotła gazowego?
Wypełnij krótki formularz i porównaj oferty firm z Twojego regionu
Porównaj ofertyDołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.