edzik12 Opublikowano 2 Kwietnia 2010 #1 Opublikowano 2 Kwietnia 2010 witam posiadam piec camino 4 i pękł mi czołowy człon podjechałem do sklepu zakupiłem takowy ( bo spawać sie nie opłacało ) lecz jak mam sie zabrać do jego wymiany, czy musze wszystkie człony rozebrac i po kolei poskładać ? Czym się uszczelnia między członami ? Prosze o rade fachowców którzy juz to robili pozdrawiam Cytuj
rzeznik2555 Opublikowano 9 Lutego 2012 #2 Opublikowano 9 Lutego 2012 (edytowane) Witam chce odnowić temat ,i mam prożbe do tych którzy już rozbierali swe CAMINO o fotorelacje z przebudowy :rolleyes: Edytowane 9 Lutego 2012 przez rzeznik2555 Cytuj
jarwil Opublikowano 10 Lutego 2012 #3 Opublikowano 10 Lutego 2012 Witam Chyba z 12 lat temu wymieniałem człon w Camino. Sprawa jest dosyć prosta. Trzeba spuścić wodę z układu, zdjąc osłony. Demontaż rozpoczynamy od wykręcenia 2 korków po jednym na dole i na górze. Człony są skęcone podobnie jak żeberka w grzejniku. Wykręca się stopnowo trochę góra trochę dół aż człon będzie wolny. Trzeba uważać na nogi. Przy montazu używa się jakiegoś uszczelniacza, ale jakigo nistety nie pamiętam. Cytuj
Juzef Opublikowano 11 Lutego 2012 #4 Opublikowano 11 Lutego 2012 (edytowane) @rzeznik2555 niestety nie pomyślałem wtedy, by mój czyn udokumentować zdjęciami. Mogę jedynie opisać słownie, a i tak cały problem leży w pewnych umiejętnościach operowania młotkiem i wyczuciu. @jarwil - to nie do końca tak. Kocioł jest skręcony 4. szpilkami w każdym narożniku. Odkręca się je, ale to najmniejszy pikuś. Człony są połączone na wcisk dwoma tulejami tworzącymi kanał przez cały kocioł i to na nich całość się trzyma. Trzeba znaleźć zestaw porządnych śrubokrętów i półkilowy chociaż młotek i wbijając śrubokręty po trochu w szczelinę między członami od góry i dołu doprowadzić do zluzowania ich. Nie jest to łatwe ni przyjemne, jeśli styki członów są przerdzewiałe, to śrubokręt może narobić tam dziur, ale nie ma się co przejmować jeśli to góra milimetr. Do montażu na upartego można się obejść bez uszczelniacza, ale ja dałem taki czarny z Castoramy, twardy, do 1000st.C. I przed złożeniem trzeba tuleje czymś posmarować i zadbać, by równo wbijać nowy człon na miejsce, inaczej może zostać szczelina z góry albo dołu. Ciesz się, że nie musisz wymieniać któregoś ze środkowych :) p.s. Tu w temacie o Camino jest to dobrze opisane. Edytowane 11 Lutego 2012 przez Juzef Cytuj
jarwil Opublikowano 11 Lutego 2012 #5 Opublikowano 11 Lutego 2012 Jak najbardziej masz rację z tymi śrubami w rogach. Jednak pamięć ludzka jest zawodna. Cytuj
rzeznik2555 Opublikowano 13 Lutego 2012 #6 Opublikowano 13 Lutego 2012 Więc jak tak to mam prozbe jeżeli ktoś będzie dłubał w swoim CAMINO to niech zamieści fotki Cytuj
Stan13a Opublikowano 13 Lutego 2012 #7 Opublikowano 13 Lutego 2012 Kiedyś człony w Camino uszczelniało się zwykłym kitem szklarskim . Można go zrobić samemu : kreda w proszku + pokost. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.