Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pewnie temat wałkowany już wiele razy, jednak zapytam, bo jakichś takich szczegółowych informacji nie znalazłem (no chyba, że źle szukam).

Chodzi mi o to jaką trzymacie temperaturę kotła? 50, 55, 60 , więcej? Czy zmieniacie temp na lato?
Czy ma to wpływ na spalanie? Przecież tak czy siak jest odbiór ciepła z kotła.
Każdy pisze coś innego, każdy ma swoje przemyślenia, obserwacje i o takie właśnie, poparte praktyką odpowiedzi proszę.
Mam pompę na powrocie + zawór 4d, więc powrót jest dogrzany.

Osobiście aktualnie mam 60 st. Spalanie w normie, w kotle czysto.

Opublikowano (edytowane)

Też jestem ciekaw opini innych kolegów .

Co u mnie :) 

zadana noc 51 dzień do 49 . Powodów wiele w tym młody co nie rozumne że ktoś też chce ciepłej wody :) więc mu troszkę ukrucilem jego zapedy do zerowania baniaka . Do tego hmmm moja teoria i pewnie wielu innych użytkowników to strata przez izolacje np baniaka . Im większa temperatura tym wieksza strata . Tyle mi się o oczy obilo  . Spalanie teraz trudno powiedziec czy mniejsze . Mniej wody gorącej idzie to fakt . Kocioł też nie musi nabijac baniaka do 56 jak miałem wcześniej tylko do 49 . 

Ogólnie w pełnym trybie lato będę miał koło 50 ustawione . 

W kotle teraz jest ok (test węgla ) poprzedni czyli sahara z obi :) tam trzeba wiele narobić źle by mieć czarno w kotle . Tam jest tyle popiołu że nie ma sily by nie poszedł w komin :).

Ogólnie po zmniejszeniu zadanej z 56 na te co podałem na początku zero jakiś objawów niepożądanych . Brak potu , brak sadzy czy czegokolwiek . Ot zmieniła się zadana i tyle .

 

Edytowane przez FAFAŁ
Opublikowano

Ja na CWU mam osobna pompkę i temp zadaną 48 st z histerezą 8 st. Grzania wody nie łączę z temp zadaną na kotle.

Opublikowano

Ja mam wszystko na jednej pompie , tak już zostanie do końca :)

Opublikowano

W warunkach gwarancji mam 65 na kotle i 55 na powrocie, więc tyle ustawiłem. Grzejniki 35, cwu 50. 

Opublikowano

Robiłem taki test, bo małżowinie woda była za zimna do zmywania. Po za tym chciałem to sprawdzić. No i z 53 podniosłem na 65. Przez kilka pierwszych godzin było większe spalanie, a potem wróciło do normy. Paliłem tak kilka dni, ale musiałem zmienić na 60, bo woda była za gorąca, i można było się poparzyć.  Tak więc u mnie taka zmiana nie zrobiła popłochu w zasobniku.

Dodać trzeba, jak jest zbudowana instalacja, bo to też ma znaczenie. U mnie kaloryfery posiadają termostaty, podłogówka zawór termostatyczny Hertz.  Jedna pompa to wszystko zasila.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.