Skocz do zawartości
IGNOROWANY

HEF 25kW Eco-Plus U - problem z ustawieniami


zaq
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam serdecznie!

 

To mój pierwszy post.

 

Niedawno wprowadziliśmy się do nowego domku. Do ogrzania jest około 200 m2. Dom dobrze ocieplony. Mam zamontowany sterownik Auraton, który chodzi na ustawieniach: 22,25 stopni dzień, 21 stopni noc. Gdy temperatura spada, sterownik załącza pompę (pewnie jest to oczywiste, ale...) :)

 

W kotłowni jest zielony piec Hef'a 25 kW Eco-Plus U. Niestety jeszcze jestem prawie tak zielony jak mój piec :) i nie mogę trafić z ustawieniami. Piec w najlepszym wypadku działa około 20 godzin i nagle wywala błąd AL5 - wygaszenie paleniska. Dziwne, bo gdy otworzę drzwiczki w tym samym momencie jest dość duży ogień...

 

Moje ustawienia: (na których uzyskałem najlepszy rezultat)

Temp.: 65 stopni

Czas podawania węgla: 35 sekund

Przerwa: 60 sekund

Czas podtrzymania: 60 min

Czas dmuchawy: 10 sekund.

Zastanawiam się, czy podawanie węgla nie jest zbyt długie? Na palenisku powstają zlepione grudy popiołu, czy to normalne?

 

Aktualnie próbuję nieco innych ustawień:

Temp. 65 stopni

Czas podawania węgla: 15 sekund

Przerwa: 60 sekund

Czas podtrzymania: 20 minut

Czas dmuchawy: 25 sekund.

 

Jakieś sugestie? Ustawienia? Ile węgla powinno się dawać jednorazowo? Czy lepszy jest dłuższy czas podawania węgla i dłuższa przerwa, czy na odwrót? Jaka powinna być siła dmuchawy? Czy to prawda, że ogień nie powinien być zbyt jasny? Jaki ciąg? Jak u Was wygląda popiół? Jest sypki czy mogą tworzyć się 'grudy'? Powoli zaczynam tracić nadzieję...

 

Pozdrawiam, proszę o pomoc i wyrozumiałość :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem czas podtrzymania 60 minut jest zbyt długi. Mam podobny piec i czas podtrzymania 20 minut (właśnie tak jak teraz testujesz).

 

Z tego co pamiętam jak mi monter tłumaczył sterownik pieca sprawdza czy piec nie wygasł w sposób następujący: jeżeli mimo włączenia trybu "aktywnego" przez określony czas temperatura wody na piecu nie wzrośnie sterownik uznaje że piec wygasł. Być może więc powodem jest to, że piec zbyt długo się rozpala po wyjściu z trybu podtrzymania i nie daje rady nagrzać zimnej wody, która do niego wraca z wychłodzonej instalacji. To może być spowodowane m.in. długim czasem podtrzymania - żar będzie ale zanim się rozpali minie ten właśnie czas po którym piec uznaje, że się nie pali. I płomień który widzisz jest już przysłowiową "musztardą po obiedzie".

 

Czy problem o którym mówisz występuje także po zmianie parametru czas podtrzymania do 20 minut?? Czy piec wygasa po wyjściu z trybu podtrzymania czy też przy normalnej pracy??

 

Innym powodem mogą być np. nieprawidłowe wskazania termometru pieca.

 

Co do czasów podawania węgla i przerwy - zauważyłem, że każdy piec ma te wartości różne - zależy to też pewnie od węgla. Moje próby polegające np. na proporcjonalnym zmniejszaniu lub wydłużaniu tych czasów powodowały raczej negatywne efekty. Podsumowując czas ten musisz wybadać sam. Ew. czekamy na porady właścicieli tego właśnie pieca.

 

Możesz też zajrzeć do tego tematu:

https://forum.info-ogrzewanie.pl/index.php?showtopic=239

 

i eksperymentować z podanymi tam parametrami.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam!!

 

Mam dokładnie taki sam piec i nie sprawia jak na razie problemów.

Ogrzewa podobną powierzhnie z tym, ze ciągnie jeszcze podłogówkę , z której do końca nie jestem zadowolony.

Zaczynając od początku:

- dlaczego nie próbowałeś od ustawień fabrycznych dla takiego pieca ??? zapomnialem wspomniec ze nie mam sterownika do pompy i nie wiem jaki u Ciebie ma to wpływ na działanie pieca. U mnie są głowice na kaloryferach i jestem zadowolony.

ustawienia pieca fabryczne dla takiej mocy i sterownika geco to:

 

Temp. 60 stopni

Czas podawania węgla: 23 sekund

Przerwa: 37 sekund

Czas podtrzymania: 40 minut

Czas dmuchawy: 60 sekund

 

Ze wzgledu na to, ze mam dobry ekogroszek tej zimy ustawienia zmodyfikwałem na:

Aktualnie próbuję nieco innych ustawień:

Temp. 60 stopni

Czas podawania węgla: 20 sekund

Przerwa: 36 sekund

Czas podtrzymania: 40 minut

Czas dmuchawy: 60 sekund

 

Myśle, że powinieneś popróboweać takich ustawień. Piec przy tych ustawieniach bedze na pewno pracował prawidłowo natomiast na pewno nie optymalnie. To już musisz dopracować obserwując kopczyk, płomień i popół, ale o tym później.

Pamiętaj, że po zmianie paremetrów zanim kopczyk i palenisko nabierze ostatecznego wyglądu to musi minąć sporo czasu mysle ze okolo doby.

Jesli chodzi o dmuchawe to zalezy na jakich obrotach chodzi, bo jest mozliwość ustawienia jej na 2 rodzaje obrotów. Jesli na niższe u mnie nie bardzo zdawało to rezuktat - zbyt słabe spalanie wegla. U mnie są wysokie obroty i przysłona zamknięta to połowy. Przy tych parametrach musisz ustawić przesłonę tak, aby wegiel sie dobrze spalał. I tu jest problem - jaki masz ekogroszek z jakiej kopalni???

U mnie wygląda to tak. Zasyp około 150 kg starcza na tydzień ( moze na wiecej ale co tydzień dosypuje) popiołu jest z małe wiadereczko. 90 procent popiołu to popiół podobny do takiego z papierosa a z 10 proc. to spieki i niespalony wegiel - bo takiego kilkanascie gródek tez sie trafi.

Rozumiem,że nawiew świeżego powietrza do kotłowni jest.

Jęsi chodzi o zależność długości podawania i przerwy na wpływ pracy pieca to troche bardziej skomplikowane.

W razie kłopotów pytaj.

Pozdrawiam

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

 

Sprawdź przede wszystkim w instrukcji co to za bład Al5, który powoduje że sterownik wygasza piec.

Moj znajomy też ma taki piec, pali już 2 lata, nie zmieniał w ogóle ustawień montera i jest bardzo zadowolony.Ogrzewając budynek dwukondygnacyjny oraz c.w.u spala ok 3,5t węgla paląc cały rok.

 

Pozdrawiam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Alarm AL5 to właśnie "wygaśnięcie paleniska". Sięgnąłem do instrukcji - trochę mętnie opisane. Ale ja rozumiem to tak: jeżeli w czasie pracy automatycznej nastąpi zmniejszenie temperatury o 10 stopni to sterownik zapamiętuje: tę najniższą temperaturę i czas jej obniżania o te 10 stopni. Jeżeli następnie w okresie tego samego czasu temperatura nie wzrośnie o 4 stopnie sterownik uznaje, że palenisko wygasło. To co napisałem dotyczy sterownika GECO G-403-P02.

 

Tak więc generalnie alarm ten jako taki nie powoduje wygaszenia pieca tylko jest jego efektem. Wystąpienie tego alarmu powoduje wyłączenie pieca. Przypuszczam, że występuje tutaj jakiś czynnik, który zaburza to działanie. Np. woda bardzo szybko się wychładza podczas pracy automatycznej i potem nie jest w stanie się nagrzać o te 4 stopnie w tym samym czasie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety, podobnie jak na poprzednich ustawieniach piec wygasł o godzinie 6:15 (o 6 zaczyna podgrzewać temperaturę od 21 do 22,25 stopni, sterownik włącza pompę). Wyskoczył błąd AL5 pomimo, że płomień był normalny, duży. Moja diagnoza jest taka.

 

Pompa nie działa co najmniej od godziny 23:00 do 6:00, bo wtedy temperatura jest większa od 21 stopni. Kiedy wybija szósta, pompa zostaje włączona i leje do pieca zimną wodę z grzejników. Piec, pomimo że pracuje normalnie, nie jest w stanie odpowiednio szybko podgrzać temperatury i sterownik myśli, że palenisko wygasło.

Pytanie: Czy jest na to jakiś ratunek POZA zdjęciem sterownika?

 

Dzisiaj zmieniłem ustawienia pompy tak, żeby woda krążyła wolniej. Może to coś pomoże?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie. Proponuję, żebyś zapomniał o sterowaniu pompą z sterownika pieca tylko założył sterownik zaworu czterodrożnego ( czy ja już w tym temacie nie jestem nudny? ) który zawiera w sobie sterowanie pompą, ale nie w tak beznadziejny sposób jak sterownik kotła. Uważam to za poważny błąd w sterownikach kotłów, że wyłączają pompę. Dobrze by było jakby załączały chociaż cyklicznie pompę i ją wyłączały. Kurcze, piece drogie a program sterujący pompą ewidentnie do bani. Pozdrawiam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wygaszanie pieca jest dość często powodowane, zatrzymaniem pompy obiegowej w czasie pracy pieca.

 

 

Analizując:

 

  • Po rozpaleniu temperatura na piecu ładnie powoli idzie do góry, pompa tłoczy wodę.
  • Temperatura w domu została osiągnięta, sterownik pokojowy wyłącza pompę.
  • Temperatura na piecu szybko rośnie, przekraczając ustawione parametry.
  • Piec przechodzi w spoczynek / nadzór…
  • Temperatura wody w instalacji spada.
  • Temperatura w domu obniżyła się sterownik włącza pompę.
  • Pompa tłoczy wystudzoną wodę do pieca.
  • Piec nie może podnieść temperatury.
  • Temperatura na piecu spada, w zależności od pojemności instalacji nawet o 20C.

 

Wnioski:

 

Wbrew zapewnieniom producentów sterowników pomp, montaż takiego urządzenia nie powoduje obniżenia kosztów ogrzewania. Wręcz przeciwnie podnosi je. Taniej jest utrzymać stałą temperaturę spalając małe porcje paliwa, niż notorycznie grzać całą wodę w instalacji.

 

 

Rozwiązaniem problemu, jest montaż zaworu mieszającego i utrzymanie stałego przepływu wody w instalacji.

 

 

Doraźnym rozwiązaniem może być, ustawienie przedmuchu i podawania węgla w czasie spoczynku pieca ( nie wszystkie sterowniki na to pozwalają). Ma to również swoje minusy,

 

Co się stanie, jeżeli sterownik poda węgiel rozdmucha żar, a pompa nie zostanie włączona…? :)

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Oto co się stanie - wystąpią efekty specjalne. Na takich przykładach widać jak wiele złego lub dobrego mogą zrobić niedopracowane lub przemyślane sterowniki. Zobaczcie jak wiele problemów można uniknąć lub je sprowadzić do minimum montując zawory mieszające czterodrożne. Ze sterownikiem... Pozdrawiam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na takich przykładach widać jak wiele złego lub dobrego mogą zrobić niedopracowane lub przemyślane sterowniki. Zobaczcie jak wiele problemów można uniknąć lub je sprowadzić do minimum montując zawory mieszające czterodrożne. Ze sterownikiem... Pozdrawiam.

 

Tzn. źle czy dobrze jest zrobione? Sterownik Auraton powinien być czy nie? Teraz wiem tyle, że powinien być zawór mieszający. A co ze sterownikiem?

 

Może jestem męczący ale proszę o wyrozumiałość. Piotrek piszesz nieraz tak, że już nie wiem czy coś jest dobrze czy źle, czy ironizujesz czy nie... :). Napisz wprost. Jestem zielony w tych tematach.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaq, ja nigdy się nie wyśmiewam z ludzi ani nie ironizuję. Moja kotłownia jest też w glazurze i terakocie. Programator auraton potrzebny. A nie zawsze piszę że coś jest zle, bo już to, że ktoś zwraca się na forum z prośbą o pomoc to znaczy samo przez się że dobrze nie jest. Ze swojej strony proponowałbym założenie kompletu zaworu mieszającego, siłownika do zaworu i sterownika. Ja mam taki układ i nie chcę innego, bo pracuje świetnie. Pozdrawiam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co się stanie, jeżeli sterownik poda węgiel rozdmucha żar, a pompa nie zostanie włączona…? :)

W przypadku mojego pieca zadziałałby mechaniczny "bezpiecznik" i wyłączył piec :/ Przerabiałem już to podczas grzania CWU.

 

A gdy nie ma takiego "bezpiecznika"...

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Jak ładnie wyglądają kotłownie z glazurą i terakotą. Szacunek. Ladna, zadbana kotłownia. Tylko te paskudne luty w rozdzielaczu... Brak zaworu mieszającego. To bym zmienił koniecznie, tzn. zainstalowałbym. Pozdrawiam

Fajnie, a może inni forumowicze chcieliby popatrzeć?

Podglądacz pozdrawiam :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przyłączam się do prośby :) Dyskutujecie pewnie o czymś ciekawym czego nie widzieliśmy na oczy :) W razie problemów z załączeniem zdjęć do postów służę pomocą.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Usunąłem fotki po odpowiedzi Piotra, którą odebrałem jak odebrałem :)... Nic ciekawego tam nie ma, w każdym razie załączam na prośbę:

 

kot3.jpg

 

Czy Auraton po osiągnięciu temperatury w mieszkaniu ma być podpięty do '4'? (w instrukcji to "zewnętrzny termostat pokojowy").

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poczytałem trochę i już rozumiem kilka spraw. Mieszacz to dość drogi gips... Dzięki za podpowiedzi i rady. Faktycznie spadek temperatury na wejściu jest niezdrowy dla kotła. Pytanie: Ile Wam maksymalnie spada temperatura? Bo u mnie schodzi do około 40 stopni...

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Kolego, to co napisałem z 16.51 dziś to prawda. Mam nadzieję, że przyjąłeś to za przysłowiową dobrą monetę. Bo nie jest to winą inwestorów, że zatrudniają wykonawców, którzy robią jak umieją, a że nie umieją więc efekt końcowy jest taki, że szuka się pomocy gdzie indziej. Chętnie Ci pomożemy i nie tylko tobie ale postaramy się i wszystkim, którzy mają problemy z instalacjami lub piecami. Pozdrawiam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaq, Piotrek - podziwiam Wasze kotłownie. U mnie taki numer raczej nie przejdzie. Ładowanie pieca na ekogroszek opałem który mam tego roku powodowałoby, że musiałbym co tydzień generalnie sprzątać kotłownie.

 

Ale mam kotłownie w piwnicy i jej wygląd nie jest aż taki istotny. Ale dla kontrastu przedstawię i zdjęcie mojej kotłowni:

kotlownia.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Kolego, to co napisałem z 16.51 dziś to prawda. Mam nadzieję, że przyjąłeś to za przysłowiową dobrą monetę. Bo nie jest to winą inwestorów, że zatrudniają wykonawców, którzy robią jak umieją, a że nie umieją więc efekt końcowy jest taki, że szuka się pomocy gdzie indziej. Chętnie Ci pomożemy i nie tylko tobie ale postaramy się i wszystkim, którzy mają problemy z instalacjami lub piecami. Pozdrawiam.

 

Ok rozumiem :)...

 

Sprawa mojej kotłowni jest wciąż otwarta. Mieszacz to na pewno piękne urządzenie, tyle, że dość drogie. Świeżo po wybudowaniu domu nie mogę sobie na to pozwolić. W tej chwili Auraton jest podłączony do pompy. Może powinien być wpięty do sterownika Geco (4)? Tylko, że wtedy z tego co się orientuję temperatura w domu nie będzie tak dokładnie utrzymywana...

 

EDIT: Wykonawca powiedział mi, ze na instalację mieszacza z siłownikiem itp. trzeba przeznaczyć około 2000 zł... Tymczasem czytam forum i trafiłem na:

Jedynym rozwiązaniem jest montaż zaworu czterodrożnego. Koszt tego to 150-220 zł w zależności od średnicy i rodzaju materiału ( do c.o. polecany jest mosiężny ).

Ile w rzeczywistości musiałbym wydać na zamontowanie mieszacza i wszystkiego, czego on wymaga?

 

@Marcin - moja kotłownia nie jest w piwnicy. Mam parterowy domek z użytkowym poddaszem bez piwnicy :). A te płytki to najtańsze, jakie były w sklepie. Są po to, żeby można było łatwo posprzątać.

 

Pozdrawiam :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie - posprzątać :) Ja mam płytki na schodach do piwnicy, które nie stykają się bezpośrednio z kotłownią. Gdy ładuję piec nawet na tych schodach osadza się tyle pyłu z węgla, że... po tygodniu są one czarne :/

 

Ja około 3000 zł zapłaciłem za montaż pieca, 2 pompy, zawór mieszający (bez siłownika) i przebudowę całej instalacji w piwnicy. 2 osoby robiły to 2 dni.

 

Cena 2000 zł wydaje się nieco zawyżona. Chociaż skoro z siłownikiem to obejmuje to z pewnością i sterownik do niego. 150-220 zł to chyba cena samego zaworu.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.