Skocz do zawartości

Hector

Forumowicz
  • Postów

    66
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Hector

  1. Witam. Do janjan. Przepraszam,że musiałeś trochę czekać na moją odpowiedź,a więc do rzeczy. Paląc wysokokalorycznym węglem (spiekającym się),rozetkę w drzwiczkach załadowczych mam odkręconą na 5 obrotów.Powietrze dopalające,trzecie dochodzi tylko z mini popielnika,tzn,szczelina 0,5 cm. Tak mam ustawione powietrze paląc w dzień. Na noc,po zdjęciu łańcuszka z miarkownika i zamknięciu szczelnym klapki(dodam,że zamiast sznura uszczelniającego mam uszczelkę z silikonu wysokotemperaturowego,co daje szczelne zamknięcie),rozetę w drzwiach załadowczych odkręcam tylko na 1 obrót.Powietrze dopalające nigdy nie zmieniam. Rozetę od powietrza trzeciego dopalającego, z tyłu kociołka mam zamkniętą zawsze.Uważam,że jest ona używana w kotłach o większej liczbie członów. Ruszt pionowy mam zaślepiony. Ja mam wersją kotła najmniejszą.(powiem szczerze,że dobrze zrobiłem kupując taki,a przypomnę,że ogrzewam 300 m.2 i kocioł pracuje dopiero w okolicach mocy nominalnej,jak jest na zewnątrz chociaż -20 st, C) U mnie proces spalania przebiega tak,że węgiel po pewnym czasie zaczyna się palić w całej objętości po ok.4 do 5 godz.Po tym czasie skoksowany węgiel wypalając się,sam obniża swój poziom.Dokładam 2-3 razy na dobę,zużywając 25-30 kg. Temp. na kotle 60 st.C. Mam zawór 4 drożny. Na grzejniki idzie 38 st.C, na c.w.u.55 st.C, Temp. w domu W dzień 22 st.C,,w nocy ok.20-21 st.C.Węgiel mi się nie zawiesza,a wiec rozbicie od góry odpada.Temp. stabilna cały czas. Tak to wygląda paląc węglem,niestety paląc drewnem już nie jest tak różowo.Do drewna to odradzam wszystkim ten kociołek,nie będę zagłębiał się w szczegóły,a jest ich kilka. P.S.W instrukcji jest wyraźnie napisane,że jest to kocioł z dolnym odprowadzeniem spalin ze spalaniem w całej objętości złoża. Uważam,że ten sposób spalania jest bardzo ekonomiczny,najpierw spalanie gazowe,następnie grzeje praktycznie przez kontakt rozżarzonego wsadu.
  2. Paliłem dwa lata temu węglem z Janiny.Ten węgiel się mi nie zawiesił ani razu,ale zostawiał dużo popiołu przy palnikach i trzeba częściej odpopielać.I co ciekawe po odgazowaniu nie było z niego koksu.Powiem krótko-szału nie ma.Już wolę Marcela,podać mu więcej powietrza wtórnego,żeby zapalił się cały wsad,,ale za to trzyma temp.kilka razy dłużej.
  3. Mikesz62 - czy możesz opisać dokładniej,w jaki sposób sąsiad reguluje otwarcie drzwi zasypowych magnesem. Pozdrawiam.
  4. Hector

    Dolne Palenie

    Przerabiać :) Mam Viadrusa u24 - typowy dolniak,i podawanie powietrza od góry sprawdza się znakomicie.
  5. Hector

    Kwkd 22Kw

    I właśnie to chciałem usłyszeć o powietrzu dopalającym w Zębcu. Prawdziwy kocioł z dolnym spalaniem powinien bezwzględnie mieć 3 niezależne dopływy powietrza: -pierwotne -wtórne -dopalające I takie kotły powinno się polecać. Pozdrawiam i dziękuję. Wszystkie trzy rodzaje powietrza ma Viadrus U24.
  6. Jaki kociołek wybrać?. Kup sobie zwykłego górniaka i pal tak jak to robi Robocik. Miałem kocioł górnego spalania,teraz mam żeliwnego dolniaka. Powiem krótko; górniak zapalany od góry i zero problemów. Pozdrawiam.
  7. Czasu nie mam,ale obiecuje,że wkrótce napisze coś nie coś o spalaniu w tym kociołku u mnie. tadeusz na Twój dom,to spalanie nie więcej niż 30 kg.(dodam tylko - robisz niezły huragan w wymienniku,jednocześnie go chłodząc i wypuszczając w kosmos ogromne ilości ciepła zapłaconego,wytworzonego a nie wykorzystanego). Pozdrowionka B)
  8. Witam. janjan,mylisz sięTy masz kociołek 25 kw. i ogrzewasz nim 170m.kw pow. i piszesz,że masz za mały kocioł. Ja mam16 kw. i ogrzewam równo 300 m.kw. domu i bojler 140 l (7 osób rozbiór wody też nie mały).Temp.pomieszczeń 22-23 st.C.Aktualnie na inst.grzewczą puszczam 38 st.C.,na c.w.u. - 50 st.C.Palę groszkiem za 500 zł/tona,niezbyt kaloryczny,a w dodatku poprzerastany kamieniem :D Budynek nieźle ocieplony,ale za to 21 okien i brak izolacji fundamentów,, na razie,,)Na dobę spalam 30-35 kg.węgla.W ostatnie mrozy poszło trochę więcej ok.50 kg. Ogólnie uważam,że to ekonomiczny kociołek,ale niestety mam dużo drewna i chyba zmienię go na taki co lubi drewienko,bo ten niestety nie.
  9. Witam wszystkich po dłuższej nieobecności :) Właśnie minął roczek z użytkowania U24 u mnie.Cóż mogę napisać.Męczyłem się przez ubiegłą zimę z koksującym węglem,który się zawieszał w kom. zał. Dziś załadowałem odpowiednim węglem i po problemie :). Latem ogrzewałem nim c.w.u. drewnem.Niestety nie jest to kocioł na drewno :) Dużo by wymieniać dlaczego;zawieszanie się drewna kawałkowego,smołowanie w sumie całego kotła,żeby zminimalizować to smolenie palę bez miarkownika,tylko na śrubie nastawczej w klapce popielnika,podając małą ilość powietrza pod ruszt,ale stale i niestety na krótkim obiegu. Także b.dużo ciepła leci w komin,zamiast grzać wodę. Jednym słowem jest to bardzo wymagający Viadrus co do rodzaju i jakości opału :rolleyes: Mikesz62 - napisz,na co tak się użalał Twój sąsiad co do kociołka. Pozdrowionka :)
  10. A ja uważam,że powinna być wyśrodkowana,wtedy gorące spaliny oddają ciepło również za tym deflektorem ściankom wymiennika
  11. Witam. Nie być może,a na pewno.Dziwię się,że dopiero teraz wpuściłeś to wtórne powietrze .Nie jestem chemikiem,ale spalanie w kotle masz piękne.Zupełnie nie rozumiem,dlaczego chcesz zmienić kociołek (obyś nie zamienił siekierki na kijek). Pozdrawiam...również ze wsi.B)
  12. Koledzy,chyba znalazłem sposób na nie sklejanie się węgla,a co za tym idzie niezawieszanie się go w komorze ;) Na razie testuje,ale chyba sposób się sprawdzi,bez mieszania tego grubego orzecha z czymkolwiek (dodam tylko,że przy okazji wydłużyło się spalanie - oszczędność opału i kociołek nie dymi). Kilka dni i dam znać ,czy się sposób sprawdza w 100% Pozdrawiam wszystkich :)
  13. a-w pod ten ruszt pionowy podlożyłem,tak jak pisałeś.Myślałem,że to tylko u mnie jest tak z tym rusztem.
  14. Dzięki za rady;że też nie wpadłem,żeby go mieszać z drobniejszym węglem.Kociołek teraz u mnie chodzi na minimum,spalam ok.1 kg.na godzinę ,tak wynika z prostego rachunku.Jeszcze raz dziękuję koledzy. Pozdrowionka ;)
  15. Właśnie mam ten wysokokaloryczny,skleja się,pęcznieje, dymi, w dodatku trochę za gruby.,,Co chwila,, trzeba latać do pieca i przegarniać,no i tak do końca zimy.Gdybym wiedział,że tak będzie nie kupowałbym całego zapasu na sezon. ;) Teraz tak sobie myślę,przydałby się ten górniak co go sprzedałem.Jeden załadunek na dobę i święty spokój,a kociołek czyściutki,aż siwy. Tomek,możesz zdradzić jak go regulujesz,że spala Ci 15 cm. warstwę opału cały czas?.Jak zamknę powietrze od góry,to w komorze nad węglem sam dym i po ściankach smoła.
  16. Dzięki koledzy za rady :) Chyba faktycznie za dużo ,,mieszam,, z tym powietrzem.Wracam do ustawień fabrycznych,niedługo dam znać jak to u mnie wychodzi z tym paleniem.A dodam,że chciałbym,aby kociołek pracował bezdymnie
  17. Wszystko ładnie, pięknie tylko co zrobić,żeby mi się węgiel nie zawieszał w kociołku.Kupiłem sort.gruby orzech i co jakiś czas muszę od góry przegrzebać co by opadł. A w dodatku jeszcze się skleja. Jak to u was z tym jest? Gdyby nie ten garb w komorze,chyba wszystko by było ok. A i jeszcze jedno;bardzo dużo nie spalonego koksika przelatuje mi do popielnika.Szkoda mi to wyrzucać, więc przesiewam go i wędruje powrotem na ruszt. Zalet ma niewątpliwie kocioł więcej niż wad,ale z tym bezdymnym paleniem w nim to chyba nie realne,albo ja nie umiem palić :P
  18. Czy jest ktoś na forum,kto użytkuje ten kociołek? Gdybym teraz kupował,wybrałbym go.Wydaje mi się,że ma najbardziej przemyślaną konstrukcję.
  19. Tylko pamiętajcie,że w tym kociołku ekonomicznie się pali wtedy,gdy palimy ciągle przy widocznym płomieniu. Redukowanie ich mocy,to nieporozumienie.
  20. Robercik - bierz szesnastkę.Przewymiarowany kocioł dolnego spalania , nie będzie kotłem ekonomicznym.U mnie na razie 150 m.kw do ogrzania i kociołek chodzi na pół gwizdka,a dodam że docelowo już niedługo będzie ogrzewał drugie tyle.
  21. Z tym powietrzem wtórnym,trzecim,to chyba ,,trochę,, przesadzili.Powietrza tam wpada wokół tej szufladki przez otwór o łącznym przekroju ok.20 cm. kw. Do tego dochodzi jeszcze opcja zwiększenia powietrza z tyłu kotła.Jeszcze trochę a cały ciąg zabierze to wtórne powietrze.Być może, ma tak to być. Przy szufladce nie wpuszczam powietrza,tylko z tyłu kotła odkręcone na prawie jeden obrót,ok1,5mm. i zauważyłem,że kociołek jakby lepiej grzeje. Cały czas chodzi mi po głowie,aby wstawić w miejsce pokrywy wymiennika szybkę żaroodporną.Wtedy miałbym podgląd na rodzaj wygląd płomienia,no i regulacja powietrzem byłaby dokładniejsza,właściwa.
  22. Wracając do U24.Nie wydaje Wam się,że te trzecie wtórne powietrze podawane od dołu w takiej ilości strasznie mocno wychładza wymiennik ?
  23. Nie,nie - w trybie nocnym kociołek chodzi oczywiście bez miarkownika.Palę zgodnie z instrukcją :) I co najważniejsze,jeżeli palę węglem to z pracy kotła jestem bardzo zadowolony.Trzyma super dokładnie zadaną temperaturę,jest oszczędny jednak w spalaniu. Zaczyna się w końcu oczyszczać po smole od drewna :) Dodam,że smoła tylko w komorze załadowczej - wymiennik ciepła ,,czysty jak łza,,
  24. kazik - z tą wymianą kociołka na dolniaka to ja bym się nie śpieszył.Wcześniej miałem górniaka,zapalanego od góry,podobnie jak Ty opał ładnie zgazowywałem,ale koniecznie chciałem mieć dolnego spalania.Wybór padł na U24.Zużycie opału prawdę mówiąc nie wiele się zmieniło.ale z jednego jestem bardzo zadowolony. Mogę teraz w każdej chwili palenia dołożyć opału do pieca,a nie czekać aż się wszystko wypali.
  25. ,,Dalsze zalety dolnego spalania: możliwość utrzymywania ciągłego palenia bez konieczności wygaszania,, - według mnie największa zaleta. ,,doskonała kontrola szybkości spalania,, - w metodzie Last Rico również. ,,możliwość spalania bardzo różnego opału,, - niestety nie w każdym dolniaku.W U24,a taki mam,np.miałem nie popalisz,wykluczone. ,,gwarancja czystego spalania,,- w odpalaniu od góry,nie ustępuje dolniakowi. Panowie,wiem ,że każdy swoje chwali,ale naprawdę,najważniejsza jest technika palenia,jaki by nie był to piec. Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.