Skocz do zawartości
IGNOROWANY

HEF EKO PLUS "U" 18 KW


LUDWICZEK
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam :D

Mam kolejne pytanie. W mojej nowej, miesiecznej instalacji co mam zamontowany zawór trójdrożny recznie sterowany. Czytajac jednak to forum na temat zaworów czwórdroznych jestem coraz blizszy podjecia decyzji o wymianie zaworu trójdroznego (pomimo ze był matowany miesiac temu) na czwórdrozny z siłownikiem. Moje pytanie jest takie: czy jest sens tej zmiany i czy zawór trójdrozny nie wystarczy. Czy jest duża róznica pomiedzy zaworem trój a czwórdroznym??? I czy wymiana jest wmiarę prosta? Ostatnie pytanie, pod co sie podlancza silownik, czy tylko pod zasilanie 220V czy jeszcze pod jakies sterowniki (od pieca, panele pokojowy)? Przpraszam, ale jestem całkowicie zielony w tym temacie:) Bardzo prosze o jakieś wskazówki i rady.

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

O zaworze 3d i 4d oraz różnicach między nimi jest w co drugim temacie w dziale Instalację. Poszukaj tam.

Przykład: https://forum.info-ogrzewanie.pl/index.php?showtopic=1358

 

Czy jest sens wymiany - pewno sam musisz zadecydować - jedni powiedzą, ze nie bo 3d też spełnia swoje zadanie, jest tańszy i umożliwia pracę w grawitacyjnym obiegu. Inni powiedzą, że tylko zawór 4d, bo jednocześnie steruje temperaturą na grzejnikach i utrzymuje wysoką temperaturę na powrocie.

 

Siłownik podłącza się do sterownika generalnie. Sterownik podaje już odpowiednie napięcia w odpowiednich momentach.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witaj

Jeśli to nowa instalacja i nowy kocioł, to nawet się nie zastanawiaj tylko wymieniaj. Zawór 3D ma za zadanie obniżyć temperaturę zasilającej wody, tzn. tej, która idzie do grzejników. Natomiast zawór 4D spełnia funkcję tego pierwszego, ale również dba o kocioł tzn. podwyższa temperaturę powrotu do kotła przez co zapobiega skraplaniu się pary ze spalin, w kotle na mocno schłodzonych poniżej 43 st.C elementach kotła.

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy żaden - ale z tego co wiem ognik nie. Do sterowania siłownikiem potrzebujesz sterownika.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam

Czy to normalne??? Temperature na piecu mam ustawina na 56 stopni, spada ona jednak nawet do 40 stopni. Czy tak powinno byc? Jezeli nie to co moze byc przyczyna tak duzego spadku? Ile maksymalnie moze, powinna wynosic róznica pomiedzy temperatura ustawiona a tym do ilu spada? Bardzo prosze o odpowiedż i wskazówki co mam zrobic.

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie, tak nie powinno się dziać. Niektóre, chyba większość sterowników ma ustawioną minimalną temperaturę w granicach 45 - 50 st.C, ale jeszcze dochodzi bezwładność kotła, miałeś na kotle 45 st. i kocioł przeszedł w tryb praca, zaczęły pracę pompy i dodatkowo wychłodziły kocioł. Moja rada jeśli masz zawór trzy lub czterodrogowy (jest on bardzo przydatny zwłaszcza w czasie jesieni i wiosny) podwyższ temperaturę na kotle przynajmniej do 60 - 65 st. a na zaworze zmniejsz obciążenie kotła, tak aby woda, która idzie do grzejników miała równie niską temperaturę jaką masz obecnie, a kocioł nie powinien już bardzo się wychładzać.

Ostatnio uzyskałem opinię o sterownikach PID, że w sytuacjach ekstremalnych np. bardzo małe obciążenie - niska temperatura kotła mogą występować błędy sterownika, i że jest to normalne zachowanie pid'ów.

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie, tak nie powinno się dziać. Niektóre, chyba większość sterowników ma ustawioną minimalną temperaturę w granicach 45 - 50 st.C, ale jeszcze dochodzi bezwładność kotła, miałeś na kotle 45 st. i kocioł przeszedł w tryb praca, zaczęły pracę pompy i dodatkowo wychłodziły kocioł. Moja rada jeśli masz zawór trzy lub czterodrogowy (jest on bardzo przydatny zwłaszcza w czasie jesieni i wiosny) podwyższ temperaturę na kotle przynajmniej do 60 - 65 st. a na zaworze zmniejsz obciążenie kotła, tak aby woda, która idzie do grzejników miała równie niską temperaturę jaką masz obecnie, a kocioł nie powinien już bardzo się wychładzać.

Pozdrawiam

Dziekuje bardzo. Ustawilem temperature 65 stopni. Na zaworze trojdroznym jest 55. Zobaczymy co teraz bedzie sie dzialo.

Pozdrawiam

 

Nie, tak nie powinno się dziać. Niektóre, chyba większość sterowników ma ustawioną minimalną temperaturę w granicach 45 - 50 st.C, ale jeszcze dochodzi bezwładność kotła, miałeś na kotle 45 st. i kocioł przeszedł w tryb praca, zaczęły pracę pompy i dodatkowo wychłodziły kocioł. Moja rada jeśli masz zawór trzy lub czterodrogowy (jest on bardzo przydatny zwłaszcza w czasie jesieni i wiosny) podwyższ temperaturę na kotle przynajmniej do 60 - 65 st. a na zaworze zmniejsz obciążenie kotła, tak aby woda, która idzie do grzejników miała równie niską temperaturę jaką masz obecnie, a kocioł nie powinien już bardzo się wychładzać.

Ostatnio uzyskałem opinię o sterownikach PID, że w sytuacjach ekstremalnych np. bardzo małe obciążenie - niska temperatura kotła mogą występować błędy sterownika, i że jest to normalne zachowanie pid'ów.

Pozdrawiam

Czyzby sterownik PID był przereklamowany?:) A mialo być tak pieknie. Zero ustawien. Tylko temperatura kotła co, cwu i nic wiecej :angry: A teraz mam same problemy.

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam panów, widze że sterownik HEF;a nie przypadł do gustu. Miałem podobny problem ( gasł - powód 1: albo przegrzewał, i wybijał bezpiecznik; 2: brak podtrzymania, zbyt długi czas przerwy, aż do wygaśnięcia). Ustawienie temperatury na kotle na wyższą powodował wybicie bezpiecznika, zbyt niskiej powodowało brak żaru. Obecnie mam nowy sterownik Hefa "Ognik) zalety: działa lepiej ze sterownikiem pokojowym, nie pozwala na przegrzanie - uruchamia pompę "CO" gdy temperatura kotła przekroczy o około 10 stopni temperaturę zadana na kotle. Lepiej dziala podtrzymanie - nie gaśnie. Ogólnie widoczna poprawa. Jestem jeszcze w fazie testowania więc zalety i wady pewnie sie ujawnią jeszcze. Pozdrowienia

 

Jeśli okolice śląska możliwa wizyta serwisanta.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam panów, widze że sterownik HEF;a nie przypadł do gustu. Miałem podobny problem ( gasł - powód 1: albo przegrzewał, i wybijał bezpiecznik; 2: brak podtrzymania, zbyt długi czas przerwy, aż do wygaśnięcia). Ustawienie temperatury na kotle na wyższą powodował wybicie bezpiecznika, zbyt niskiej powodowało brak żaru. Obecnie mam nowy sterownik Hefa "Ognik) zalety: działa lepiej ze sterownikiem pokojowym, nie pozwala na przegrzanie - uruchamia pompę "CO" gdy temperatura kotła przekroczy o około 10 stopni temperaturę zadana na kotle. Lepiej dziala podtrzymanie - nie gaśnie. Ogólnie widoczna poprawa. Jestem jeszcze w fazie testowania więc zalety i wady pewnie sie ujawnią jeszcze. Pozdrowienia

 

Jeśli okolice śląska możliwa wizyta serwisanta.

Danieles czy masz sterownik HEF-a Ognik Plus z PID???

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.