Skocz do zawartości

szczepank12

Forumowicz
  • Postów

    43
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia szczepank12

Odkrywca

Odkrywca (4/14)

  • Pierwszy post
  • Współtwórca
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie

Najnowsze odznaki

3

Reputacja

  1. Dziękuję, jesteście bardzo pomocni. Temat zakończony choć nie rozwiązany. PS. Nie kradziona, fgazy są, wiedzą z chłodnictwa pewnie trochę niedostateczna, rozległy temat.. chciałem merytorycznej ewentualnie dyskusji, bo chyba to jest sens forum..Pozdrawiam inżynierów.
  2. Szukam pomocy bo wydaje mi się że po to jest to forum.. nie potrzebuję postów w takim wydaniu. Jeżeli nie chcesz- nie pomagaj, ale ogranicz takie odpowiedzi proszę, nic nie wnoszą..
  3. Witam, sytuacja wygląda następująco: po włączeniu pompy przez pierwszych kilka lub kilkanaście minut wszystko jest ok, gorący gaz rośnie , zasilanie czynnika grzewczego również. Ciśnienie czynnika 410A wzrasta. Po pewnym czasie ciśnienie czynnika spada do wartości postojowej praktycznie, 10-12 bar, sprężarka ciągle pracuje, a gaz nie dociera do skraplacza (w moim przypadku lodówka BASVM) pompa nie zgłasza żadnego alarmu. Sprężarka cały czas pracuje, ale nic z tego nie ma bo ciśnienie czynnika nie wzrasta i w związku z tym nie ma temperatury. Dodam, że ściągnąłem czynnik zważyłem i dobiłem zalecaną wartość, nic to nie dało... Jakieś pomysły?? AMS nowy, od razu po instalacji taki zonk...
  4. kolega AUTOMATYK ma rację, robiliśmy testy z PP łącznie z tłuczeniem w nie młotkiem, zamrażanie itp, w zasadzie niezniszczalny materiał. Od 10 lat zimną i ciepłą wodę tylko z tego instaluję (w tym momencie KAN) do tej pory ilość reklamacji - 0 (czytaj zero). Pozdr.
  5. a nie stało się tak, ze rura przelewowa zarosła w jakimś stopniu i nie zasysa powietrza jak już się przeleje, tylko działając na zasadzie spuszczania wina z balona wysysa ci wodę z instalacji?
  6. No nie wiem kolego które to były posty(może podaj konkretnie?) ale nie chcesz mi chyba powiedzieć, że firma KAN wypuściła jakiś bubel? (który jest do tej pory w ciągłej sprzedaży). Co do przepływów to jak ja robię instalację z takim układem to ja ją reguluję i wolę żeby klient tam nie wkładał rączek. Jedynie co może regulować to temperaturę zasilania rozdzielacza na głowicy(której na zdjęciu jeszcze nie ma),ale to kwestia dwóch trzech prób i wszystko. nie zdarzyło mi się do tej pory żeby taki układ zawiódł. Oczywiście można dopychać do instalacji kolejne tysiące i montować zawory 3d z pogodówką tylko wg mnie ma to mały sens na obiekcie typu dom jednorodzinny, tym bardziej że człowiek pisze że ma w planie termostaty. Wytłumacz określenie "prehistoryczny" bo nie wiem dlaczego tak twierdzisz?
  7. Panowie koledzy nie rozumiem po co wywalać oryginalny układ mieszający, który wg mnie super się sprawdza? Tym bardziej że będą termostaty? Do autora postu: zasilanie podłogówki(górna rura rozdzielacza z mieszaczem) do zasilania w kotłowni za zaworem 4D, dolna rura z rozdzielacza do powrotu za zaworem 4D. gwarantuję że będzie super chodziło. Proponuję jeszcze do spięcia siłowników w rozdzielaczu moduł pompowy( w przypadku zaknięcia wszystkich siłowników rozłącza pompę).
  8. Dla mnie to nie jest takie oczywiste, ale na pewno oczywiste jest to, że jak leci woda z odpowietrznika to grzejnik jest pełen(chyba że u ciebie odpowietrzniki są na dole grzejnika) jeżeli woda przelewa się do tej rynny to zakręć już dopuszczanie po jakichś 5 minutach jeszcze raz sprawdż czy woda leci z odpowietrznika a jeżeli tak to pal w piecu (nie stukaj w nie bo znowu się wystraszysz). Jeżeli nie jesteś w 100% przekonana to napal delikatnie(mało opału do pieca ) tak na próbę. Pozdrawiam Ciebie, męża i dzieci..
  9. Nic się nie stanie wg mnie jak tego sprzęgła nie będzie. Zresztą jak się będzie działo coś niepokojącego to sprzęgło zawsze możesz dołożyć bo to robota w kotłowni. Wg schematu zalecanego przez veissmanna nie musi być sprzęgła jeżeli jest zastosowana ww. matematyka. U ciebie teoretycznie nie jest, ale w sumie chodzi tylko o pozorne 200 l/h przepływu (pozorne bo nie znamy faktycznego przepływu na obiegu C.O., są też na pewno głowice które bardzo dynamicznie zmieniają ten przepływ i to zawsze na mniejszy a nie na większy- co dla naszej matematyki jest korzystne). W moim poprzednim poście chodziło mi tylko o to że nie zajmowaliście się panowie sednem sprawy, które było wg mojej oceny niezależne np. od istnienia lub nie sprzęgła. Bo przecież przy max. zamkniętym ręcznie mieszaczu, co autor tematu uczynił, nie ważne czy z frontu jest kocioł wiszący na węgiel czy ciuchcia parowa- przepływ powinien być. A jeżeli go nie było to należało szukać innych przyczyn ale idąc tropem forumowicza tomkb-a bo tylko ta droga wg logiki była prawidłowa co później okazało się faktem. Nie zaprzeczam absolutnie że instalacje powinny być wykonane nie na tak zwany "rypał pies" bo sam jestem instalatorem i wiem że tego typu oszczędności bardzo szybko się mszczą. Ale naprawiam też czasami instalacje po kolegach i staram się nie niszczyć ludzi finansowo przy zachowaniu zasad i jakości na odpowiednim poziomie. I tylko o to mi chodziło, mam nadzieję, że nikogo nie uraziłem poprzednim postem. Ale się opisałem, pozdrawiam użytkownika beagle2 i życzę jak najmniej problemów z instalacją..
  10. Parę dni nie byłem na forum i żałuję bo aż żal czytać. W zasadzie tylko tomekb i kiminero chcieli człowiekowi pomóc i rozumowali logicznie (szacun) bo reszta instalatorów chciała człowieka zbyć na zasadzie " panie to jest wszystko spieprzone trza wyciąć i zrobić od nowa". Na szczęście szukający pomocy widać że rozsądny i logicznie myślący facet, nie dał się wkręcać a wg mnie "gasił" wybranych instalatorów. Panowie jeżeli nie wiecie co pisać to nie psujcie sobie klawiatury...
  11. tak na wszelki wypadek sprawdź jeszcze filtr przed pompą..chociaż jeżeli piszesz że C.O. śmiga to mało prawdopodobne..
  12. To może być tylko kwestia kiepskiego obiegu C.O... proponuję zaraz po rozpaleniu w chwili włączenia się pompy choćby ręką skontrolować czy przez wężownicę bojlera jest przepływ tzn wg mnie już po kilku( kilkunastu) sekundach od włączenia pompy rura powrotna bojlera powinna być praktycznie niewyczuwalnie tylko chłodniejsza od zasilania. Sprawdź w pierwszej kolejności ten zaworek na powrocie czy nie przypchany jakimś syfem z instalacji..pozdr. Jeżeli nie to być może zapowietrzona wężownica?
  13. 98% instalatorów tak robi i jest ok i to nie prawda że nie ma regulacji... może jest tylko nieznacznie mniej precyzyjna, ale dla zwykłego zjadacza chleba jest to niezauważalne. Mam tak w domu i jestem 100% pewien tego co piszę. Pozdr.
  14. wywal te glowice i bedzie ok. najwyzej doregulowanie przeplywow na poszczegolnych obwodach ci zostanie. tomekb ma racje..
  15. a nie masz przypadkiem sytuacji takiej ze odplyw przelewu zasysa wode z instalacji c.o.? na zasadzie takiej samej jak spuszcza sie wino z balona(ha ha ha!!!) jezeli tak to zamontuj na samej gorze naczynia odpowietrznik..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.