Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Problem Z Instalacją - Nie Utrzymuje Temp. Zadanej


Piotrek79K
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Mam problem z instalacją CO:

- piec Heiztechnik Q HIT PLUS 15,

- 7 grzejników z zaworami termostatycznymi,

- 1 w łazience bez zaworu,

- powierzcnia do ogrzania 115 mkw + 100l CWU,

- stare budownictwo ściany ocieplone 10 cm styropianu.

Problem polega na tym że podczas rozpalania temperatura na piecu wzrasta do około70-74 st. (temp. zadana 62 st. przy takiej dmuchawa wyłącza się), a następnie w ciągu 15-30 min. spada poniżej 60 (58-56st) i od nowa zaczyna się rozpalenie i tak naokrągło. Przez takie palenie piec spala duże ilości węgla (groszek, orzech) około 40 kg na dobe - palone od góry.

Ustawienia sterownika:

- temp zadana 62 st, histereza 2st,

- czas przedmuchu 10s,

- czas między przedmuchami 5,5 min,

- dmuchawa MAX 2,

- dmuchawa MIN 1.

Poniżej załączam schemat mojej instalacji oraz schemat instalacji ze strony producenta.Na czerwono zaznaczyłem miejsca gdzie moja instalacja rózni się od wzorcowej.Wydaje mi się ze powrót z CO i CWU nie powinien być na przeciwko siebie tak że woda wracając z obiegu CO wpada wprost w rurę powrotu CWU

post-33431-0-71745800-1328971472_thumb.jpg

post-33431-0-16811700-1328971451_thumb.jpg

 

Macie jakieś sugestie co może być nie tak ?

Z góry dziękuje za jakąkolwiek pomoc

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja mam zawór trzydrogowy przed pompą c.o., zawory zwrotne są i różnicowy też jest, a kocioł zachowuje się podobnie jak Twój, zadaną przekracza o 10 stopni, potem spada i znów praca i w kółko. Powrót c.w.u. mam wpięty w powrót kotła, tuż przed wejściem w kocioł. Czy dużo mi spala? Jest bardzo blisko tego, co deklaruje producent, a mój instalator mówi, że to normalne zachowanie, bo gdzieś to ciepło z rozdmuchanego węgla musi iść, grzejniki mało wody mają w sobie a c.w.u. szybko się nagrzewa. Dmuchawę mam na 1 biegu na 10 możliwych, przedmuch co 5 minut na 10 sekund, orzech I + miał w proporcjach 9:1.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przyczyna jest inna.Chociaż możesz to sprawdzić nie włączając pompy cwu.Wg. mnie to kwestia zaworu 4D,sprawdź czy dobrze podłączony,ma sterowanie ręczne czy siłownik.Jak ręczne ustaw na pełny przepływ na grzejniki i zobacz co będzie.

Zawór 4D jest sterowany ręcznie (w przyszłości mam zamiar podłączyć siłownik ze sterownikiem) przy pełnym otwarciu na grzejniki niewiele się zmienia. Może instalator niewłaściwie zamontował pokrętło na zaworze ? Dzisiaj jak będe rozpalał to sprawdze.

 

Co do spalania od dołu to jest jeszcze gorzej - dużo więcej opału wychodzi, temperatura skacze tak samo.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witaj.

 

Nie spalaj od dołu. Jedno, że spalanie bedzie większe, a i sam kocioł szybciej zarośnie sadzą i spłynie po nim smoła.

Z tego co widzę to kocioł przegrzewa się, co może świadczyć o tym, że masz dobry ciąg kominowy.

Aby zmniejszyć ilość powietrza do spalania musisz przymnąć delikatnie (na początek na połowę) przysłonę na dmuchawie.

Spowoduje to zwiększenie oporu i zmniejszenie ilości powietrza.

Mam jedno pytanie, czy przypadkiem podczas rozpalania nie masz otwartych dolnych drzwi (popielnicowych)?

Napisz jeszcze, jaką masz temperaturę w pomieszczeniach ogrzewanych?

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli spalanie od dołu jest gorsze pal jak dotychczas.Sprawdź zawór.Na mój gust przeniósłbym zawór 4D nad kocioł ewentualnie druga pompa na małym obiegu.Można tak.,dodatkowa pompa może być na powrocie ale wiąże się to z podniesieniem NW.Zawór termostatyczny służy do ochrony powrotu,puszcza wodę na obieg CO powyżej 55st.

post-22550-0-94459200-1329151429_thumb.jpg

Edytowane przez konopka
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z tego co widzę to kocioł przegrzewa się, co może świadczyć o tym, że masz dobry ciąg kominowy.

Witam,

Kolego, dobrze kombinujesz, tylko chyba Ci się źle napisało.

Ten ciąg nie jest dobry, ten ciąg jest zły - za duży!

I to wszystko w temacie.

 

Uszczelnić wszystkie otwory kotła, może też przeciągać dmuchawa bezklapkowa, tu klapa musi być (może jedynie z małym otworkiem).

Dziwi tylko to, że gdy ciepło to się woda nie gotuje...

 

Pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

kombinujecie jakoń po górę ...

po piersze zamontować klakę zwrotną przy dmuchawie

nastepna sprawa to brak pompy w układzie kotłowym -pomiedzy zaworem a kotłem

a najważniejsza i istotna sprawa to zapotrzebowanie na ciepełko jest duże i tyle jedyne co można zmienic to czas przedmuchu na 3-4 sek i pomiedzy przedmuchami na 10-15 min

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kolego Vernal.

Nie chcę tutaj polemizować. Moje stwierdzenie "dobry" każdy zainteresowany zrozumiał jako duży i w tym przypadku powinno się zamontować kominowy przerywacz ciągu.

Dmuchawa wyposażona jest w tzw. klapę zwrotną. Jednak nie spotkałem się jeszcze z dmuchawami z całkowicie szczelną klapką. Musiałby być wtedy mechanizm do ich otwierania.

Nie znam kotła całkowicie hermetycznego i każdy jest podatny na samowzbudzenie spowodowane nadmiernym ciągiem kominowym.

Nie polecamy stosowania tzw. szybrów, gdyż mogą one stanowić problem podczas ewentualnej detonacji gazów w kotle podczas spalania beztlenowego.

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Rzeczywiście problemem jest chyba zbyt duży ciąg kominowy. Kiedy na zewnątrz temperatura była dodatnia skoki temperatury na piecu nie były tak wysokie i spalanie było dużo lepsze (pełny wkład wystarczał na około 20 h palenia). Mam pytanie czy taki regulator się sprawdzi http://www.e-kominy.pl/pl/produkty/system_kominkowy/art265.html.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Porządne kotły nie mają klapy w czopuchu.

Porządne kotły doprowadzają "do siebie" powietrze wtedy gdy go potrzebują.

Porządne kotły=porządne uszczelnienia drzwi i wyczystek.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kolego Vernal.

Nie chcę tutaj polemizować. Moje stwierdzenie "dobry" każdy zainteresowany zrozumiał jako duży i w tym przypadku powinno się zamontować kominowy przerywacz ciągu.

Dmuchawa wyposażona jest w tzw. klapę zwrotną. Jednak nie spotkałem się jeszcze z dmuchawami z całkowicie szczelną klapką. Musiałby być wtedy mechanizm do ich otwierania.

Nie znam kotła całkowicie hermetycznego i każdy jest podatny na samowzbudzenie spowodowane nadmiernym ciągiem kominowym.

Nie polecamy stosowania tzw. szybrów, gdyż mogą one stanowić problem podczas ewentualnej detonacji gazów w kotle podczas spalania beztlenowego.

Miałem kiedyś taki przypadek na wikipedii.

Szukałem coś o antracycie i wyświetliłem rodzaje węgla wraz z ich opisem.

Przy niektórych spiekalność była podawana jako duża albo mała a w jednym - dobra. I bądź tu człowieku mądry - co to znaczy dobra?

Dla mnie (i wielu zainteresowanych) dobra to znaczy mała a podejrzewam, że autor miał na myśli, że duża. Jak na jakiegoś speca to karygodny błąd.

 

No i tu jest podobnie.

Wygląda na to, że ciąg odgrywa w tym problemie kluczową rolę. I dlatego ten kto chce pomóc (a się orientuje) nie powinien pisać, że ciąg jest dobry podczas gdy jest zły. Po to, żeby niezorientowany zrozumiał od razu o co Ci chodzi.

Nie mówię, że masz tak czy inaczej pisać, bo to tylko forum .

Zasugerowałem tylko delikatnie, że się klawisze mogły pomieszać, bo chciałem przede wszystkim zwrócić uwagę pytającego na ten aspekt a przy okazji uznałem, że od znawcy można trochę więcej wymagać.

 

Pozdrawiam.

 

P.S. A te szybry i całkowicie szczelna klapka to racja, jak najbardziej potwierdzam ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Rzeczywiście problemem jest chyba zbyt duży ciąg kominowy. Kiedy na zewnątrz temperatura była dodatnia skoki temperatury na piecu nie były tak wysokie i spalanie było dużo lepsze (pełny wkład wystarczał na około 20 h palenia). Mam pytanie czy taki regulator się sprawdzi http://www.e-kominy....owy/art265.html.

 

Tak, będzie to prawidłowy sposób stabilizacji ciągu kominowego.

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Porządne kotły nie mają klapy w czopuchu.

Porządne kotły doprowadzają "do siebie" powietrze wtedy gdy go potrzebują.

Porządne kotły=porządne uszczelnienia drzwi i wyczystek.

 

A rozwijając myśl Kolegi emusa, to porządnie zbilansowana instalacja nie będzie robiła takich jazd z temperaturą!

Jeśli nie ciągnie kocioł lewego powietrza, to problem polega na przewymiarowanym kotle.

Ten temat przerobiłem dotkliwie na przykładzie kotła u moich Rodziców!

105 m2, boiler 120l i 17kW kocioł z pionowym wymiennikiem. Jazda bez trzymanki. Pomógł zawór 4D, ale 6/4 i taka sama średnica obiegu kotłowego i zasypywanie tylko do połowy. Oczywiście, palenie od góry. I tak jest daleko od ideału, ale bezwładność kotła swoje robi.

A głowice termostatyczne, przy takim zasilaniu, to już raczej mocno komplikują sterowanie tą instalacja! Ile jest wody w tej instalacji? Tzn, jakie są kaloryfery?

A tak dla porównania. W tej chwili mój kolega ogrzewa dom, niezamieszkany, zatynkowany, podłogówka 120 m2 i kaloryfery na 80 m2 (10 szt.). Tymczasowo ma podłączonego śmieciucha 10kW, pali groszkiem i w te największe mrozy, bez problemu temperatura w domu osiągała 21 st.C. A i jeszcze 200l c.w.u., ale to tylko zagrzane do 30 st. Na dobę spala ok. 15-18 kg. Daje to do myślenia......

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Koledzy!

 

Zawsze wskazane jest, aby urządzenie było dobrane prawidłowo do zapotrzebowania ciepła.

Jest jednak problem, zwłaszcza z kotłami zasypowymi, gdzie użytkownicy nie sugerują się nie mocą kotła, a wielkością komory zasypowej i czasem stałopalności.

Trzeba zwrócić uwagę na fakt, że wielkość komory załadunkowej wprost przekłada się na moc kotła (z jednego metra kwadratowego powierzchni w komorze paleniskowej można uzyskać do 50 kW mocy).

Dlatego też często kotły są przewymiarowane i zamiast spalać paliwo to je utylizują poprzez spalanie beztlenowe. Sugeruję, żby kocioł nagrzewał się powoli rozpalając małą część zasypu i jak najrzadziej dochodził do temepartury zadanej, a wręcz żeby miał problem z jej osiągnięciem.

W ogrzewaniu nie chodzi o to, aby kocioł był "gorący" lecz aby w pomieszczeniach ogrzewanych była optymalna temperatura.

Kolejna sparwa, każdy kocioł dobrze dobrany prawidłowo będzie działał przez kilka tygodni w ciągu sezonu grzewczego.

Przez większość sezonu, gdy temperatury na zewnątrz oscylują w okolicach zera kocioł pracuj na 50% swego obiążenia nominalnego.

Dlatego też zauważcie, co dzieje się, gdy kocioł jest przewymiarowany dwukrotnie, to jakoś radzi sobie w duże mrozy, ale w okresie najbardziej typowym, około zera na zewnątrz pracuje na 25% swoich możliwości i kisi w sobie paliwo, a nie spala go.

Co do zużycia paliwa w dwóch podobnych domach, to trzeba zwrócić uwagę na rodzaj materiału na ścianach, czy tynki są suche czy mokre, jaka jest izolacja, wentylacja, częstotliwość otwierania drzwi, jakość paliwa, jego kaloryczność i rozdrobnienie.

 

Pozdrawiam

Edytowane przez Heiztechnik
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...

Porządne kotły nie mają klapy w czopuchu.

Porządne kotły doprowadzają "do siebie" powietrze wtedy gdy go potrzebują.

Porządne kotły=porządne uszczelnienia drzwi i wyczystek.

 

 

witam kolegów:)

wiec mam takie pytanko?mam kociol ,,enka'',zasypowy z gornym spalaniem ze sterownikiem i dmuchawa,dmuchawa nastawiona na ,,2'' z 12-sto stopniowej regulacji i posiada klapke zamykana,lecz gdy dmuchawa jest wylaczana przez sterownik to wyraznie slychac jak poietrze ciagnie przez ta klapke,czyli musi byc jakis przeswit przez ktory idzie to powietrze,z tad pytanie...czy powinienem przerobic klapke tak aby w ogole powietrze nie bylo dostarczane?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

slychac jak poietrze ciagnie przez ta klapke,czyli musi byc jakis przeswit przez ktory idzie to powietrze,z tad pytanie...czy powinienem przerobic klapke tak aby w ogole powietrze nie bylo dostarczane?

Witam.

Takie klapki nigdy nie są super szczelne.

Stwarza to niebezpieczeństwo zagotowania wody [ale przecież w poprawnie zrobionym układzie to jeszcze nie tragedia].

Trzeba zaobserwować czy nie przeciąga za bardzo temperatury, zwłaszcza gdy wieje wiatr.

Bo z drugiej strony, to im większa nieszczelnosć tym lepiej.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

takie klapki i dmuchawy idzie uszczelnić, tak że z kotła zrobimy typowy hermetyk - po zamknięciu klapki w kotle nastapi ciemność ;-)

 

...jednak sam nie wiem czy klapka powinna być totalnie szczelna czy też nie :-( - to tylko kwestia silikonu czy kleju na gorąco

 

pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.