Skocz do zawartości

ramzeus

Stały forumowicz
  • Postów

    475
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Treść opublikowana przez ramzeus

  1. Niestety nie mam dobrych wieści odnośnie rębaka bębnowego. Byłem zrobić fotki, jednak nie mogłem go osobiście rozkręcić (pozdejmować osłon), mechanika nie było na zmianie. Pojechałem jeszcze ze dwa razy i tak samo, czyli kicha. Z zewnątrz nic konkretnego nie widać. Wziąłem przy okazji 2 zrębki wygląda tak: Niestety mają uszkodzone sito i trafiają się takie kawałki: nie ma tego dużo, tak na "oko" jakieś 2-3% jednak dla pewności trzeba by wszystko przesiać przez sito 30x30 mm coby się ślimak nie zacinał. W tym rębaku produkują zrębkę dla kilku odbiorców, którzy maja ślimaki fi 160-200 mm i takie kawałki im nie przeszkadzają.
  2. W rębaku na fotce z posta 220 zastosowano najprawdopodobniej zestaw z łożyskiem samonastawny typu UCF, nie widać jednak dokładnie. Takie oprawy występują również z otworem cylindrycznym i jakie są tam zastosowane bardzo trudno stwierdzić. Stawiałbym jednak na UCF.
  3. Muszę się nie zgodzić z kilkoma rzeczami. Łożyska baryłkowe poprzeczne nie są łożyskami samonastawnymi (samonastawne to inna konstrukcja) nigdy nie były i nie będą. Są to łożyska wahliwe poprzeczne i nie mogą przenosić obciążeń wzdłużnych. Do obciążeń wzdłużnych i i tylko wzdłużnych są baryłki z serii 292.. 293.. 294. W takim przypadku jak rębak w dobrze dobranej prędkości posuwu nie będzie siły osiowej działającej na łożyska. Co do uszczelnień to stosuje się uszczelnienia nie łożysk tylko opraw, występują również tzw, odrzutniki blaszane (to nie jest uszczelnienie) , lub łożyska już uszczelnione w wykonaniu 2RS. Tak, łożyska baryłkowe występują w takim wykonaniu. Nie polecam jednak ze względu na cenę, pewnie za jedno łożysko kupisz cały komplet razem z oprawami. Łożyska skośne dwurzędowe bardzo trudno jest poprawnie zamontować, niewspółosiowość przy ich montażu to (tak z głowy bo nie pamiętam dokładnie ) chyba tylko 30 sekund kątowych, nie polecam do domowych zastosowań. Natomiast zamiast tego łożyska kulkowe wahliwe (nie mylić z samonastawnymi) seria 22.. i 23 lub 12.. i 13... jak najbardziej tak. Seria 22.. i 23.. odpowiada wymiarowo baryłkom odpowiednie 222.. i 223. Łożyska kulkowe wahliwe występują tylko jako uszczelnione stykowo czyli 2RS. Jeśli ktoś potrzebuje jakieś wzory to nie ma problemu. Tyle na temat łożysk. Mocowanie tarczy można wykonać rzeczywiście na kilka sposobów, ale najprościej będzie tak jak właśnie opisał Janusz. Oczywiście zarówno pasowanie piasta-tarcza jak i otwory w tarczy i piaście-śruby, możliwie jak najdokładniej. Można by się pokusić o końcowe dopasowanie średnicy otworów w piaście i tarczy rozwiertakiem nastawnym tak aby nie było luzu pomiędzy śrubą i otworem. Śruby (twardość 10.8, ) będą robiły zarówno za mocowanie jak i za wpust czy wielowpust. Fajnie się wyraził Janusz: spaw na śmierć. Tego sposobu nie polecam. Co do wyważenia jak najbardziej tylko to nie jest takie proste i tanie. Mogę zapytać ale z tego co się orientuję to przy takiej masie w 500 PLN się nie wyrobisz. Jeżeli tokarz (a wcześniej spawacz równo pospawa łopaty) zrobi całą obróbkę dokładnie to nie powinno być większych problemów. To trudne rzeczy.
  4. Jeśli chodzi o silniki i pompy to tu: http://www.hektos.eu/silniki-orbitalne-mp-bmp-c-1_66.html są wszystkie dane
  5. Jeżeli chcecie to modę podjechać do mojego znajomego do tartaku i porobić kilka fotek (jak pozwoli) rębaka bębnowego, takiego jak ten do zrębki wędzarniczej. Co do ilości trocin to jest niewiele, w czwartek zrobię fotki i wstawię.
  6. Niestety nie znam danych, o które pytasz. Mam tylko namiary gdzie to można kupić. Udało mi się coś odszukać w sieci tu: http://prl998.pl/pokazsamochod.php?id=288
  7. ramzeus

    Kruszarka Do Wegla

    Regulowane i zazębiające wałki, osłony i tego typu rzeczy to oczywiście zrobię. Zależy mi na informacji jakiej średnicy i jakie obroty walków i jaka moc silnika jest potrzebna aby takie coś działało w miarę poprawnie. Spidoman filmik fajny, przemawiający do rozumu, oczywiście jeśli będę kruszył to tylko wilgotny węgiel.
  8. ramzeus

    Kruszarka Do Wegla

    Witam majsterkowiczów. Jak w temacie szukam materiałów dotyczących budowy małej kruszarki do węgla coś takiego: Rysunek oczywiście poglądowy. Interesują mnie średnice i długość bębnów, prędkość obrotowa, moce silników, ogólne wymiary itp. Prawdopodobnie będę miał możliwość zakupu węgla niesort w dobrej cenie, do podajnika się nie nadaje więc coś by trzeba z nim zrobić. Pomyślałem więc o kruszarce, małej takiej tylko dla potrzeb własnych. Gdyby ktoś miał jakieś dane to będę wdzięczny za udostępnienie.
  9. Nasunęło mi się jeszcze jedno. Co do rusztu pochylonego to do drewna ok do węgla tak jak pisze 9ą9 może po pewnym czasie zatkać palnik. Ruszta dałbym do samego palnika nie tak jak jest na rysunku. W moim kotle ruszt kończy się 3 cm przed palnikiem i nie jestem z tego zadowolony. Zbiera się tam popiół i blokuje palnik. Na co dzień jest OK ale przy większych mrozach w ubiegłym roku przy paleniu na "pełny gwizdek" bez wygaszania był o go tam dosyć sporo. Mógłbyś mieć jakieś reklamacje z tego powodu. Pozdrawiam
  10. Mi się podoba, zwłaszcza to, że zarówno przy dolnym jak i przy górnym spalaniu bierze udział cały wymiennik. Nie wiem jak ma wyglądać część kotła tam gdzie masz cegły jako palnik do dolnego spalania. Jeśli miało by to być zbudowane całe z szamotu to trochę nie bardzo. Widzę tam jakąś półkę wodną i tak dobrane wymiary aby można zastosować standardowe cegły szamotowe, podobnie jak to jest w warmecie. Te klapki do zmiany obiegu spalin proponuję z blachy żeliwnej przykręcane do pręta (ze stali CrNi) dwiema śrubami jako wymienne. Trochę podniesie koszt ale zmniejszy awaryjność. Blachy też są standardowe, trzeba wielkości tych klap dobrać do blachy a nie odwrotnie. To chyba tyle.
  11. Może zainteresuje Cię taka przyczepa: http://www.amw.com.pl/uploads/rsm/products/07/32/p/80.pdf cena wywoławcza 600 + Vat, przetarg w Warszawie 18 stycznia.
  12. Potwierdzam. Dodam jeszcze, że rębaki duże te przemysłowe mają nie tarczę tylko bęben i sita, którymi reguluje się wielkość zrębki. Przy takiej budowie, którą proponuje Tomek trzeba się liczyć właśnie z gałązkami i większymi kawałkami zrębki. Rębak, który miałem okazję oglądać podczas pracy miał bęben średnicy 80 cm, obroty 900/min i wydajność ok 50 m3/godz. Zrębka praktycznie równiutka. Rębak stacjonarny, który pracuje u mojego znajomego w tartaku również jest na zasadzie bębna, również daje równą zrębkę. Ten jest mniejszy, silnik elektryczny 22KW wydajność jest na poziomie 8 m3/godz. Niestety obydwa nie mają wyrzutu tylko taśmociąg. To jednak nie problem, wyrzut może być niezależny. Gdyby taką konstrukcję zrobić jako przewoźny to byłaby super sprawa. Tomek jak byś miał jakieś problemy z elementami ruchu tzn. łożyska, oprawy, uszczelniacze, elementy hydrauliki, paski, łańcuchy, sprzęgła, koła pasowe i łańcuchowe, to pisz pomogę. Mam do tego wszystkiego bardzo dobry dostęp.
  13. Tomek gratuluję chęci i trzymam kciuki. Miałem podobne pomysły i nawet zacząłem szukać rysunków i informacji w necie. Po dłuższym zastanowieniu zrezygnowałem. Dlaczego? Mogę wynająć rębak za ok 60 pln/h, wydajność ok 4 m3/h , nie obchodzi mnie nic,a jak jest przygotowane drewno to za 5-6 godzin na spokojnie narąbie na zimę Koszt ok 300 zeta na rok. Mogę też kupić gotową zrębkę od właściciela tartaku, który posiada rębak stacjonarny. Jeżeli miałbym robić rębak tylko dla siebie to jak widać brak kalkulacji, chyba że Ty chcesz świadczyć usługi to już inna sprawa. Mieszkasz w świętokrzyskim więc nie aż tak daleko ode mnie. Gość, który wycinał mi kocioł plazmą ma rysunki tarcz i obudów łożysk do rębaków. Rozmawiałem z nim jak miałem zamiar budowy takiego sprzęta. Jeśli chcesz to mogę podać ci telefon. Jak znajdę na kompie jakieś materiały to podeślę.
  14. Kilka fotek. Tylko tyle udało mi się odszukać. ,,, Jak coś ty pytajcie.
  15. Miałem podobne problemy z tym kotłem i przerobiłem go na dolniaka. Przegrodę zrobiłem jednak w całości z cegieł szmotowych, potem przerobiłem na dół z cegieł a górna część przegrody z blachy żeliwnej, wyjmowanej do czyszczenia. Całość okazała się strzałem w dziesiątkę. U mnie był do tego kocioł przewymiarowany 17 KW na 100 m2. Jeżeli mogę ci doradzić to ruszta za przegrodą również zaślep cegłą ale nie zupełnie. Zostaw szczelinę ok 1 cm na całej szerokości kotła dla dostępu powietrza wtórnego. Jak byś miał jakieś pytania odnośnie przeróbki to pisz.
  16. Niestety Twój kocioł jest ze spalaniem górnym. Zapal tak jak napisał kolega Konopka, od góry. To jest właściwy sposób spalania w tym kotle. Do spalania drewna nie potrzebna ci jest dmuchawa, najlepiej palić na naturalnym ciągu. Takie sprawdzanie temperatury nie wiele mówi. Spróbuj przyłożyć rękę do czopucha, nie powinieneś jej tam utrzymać. Napisz proszę jaką powierzchnie ogrzewasz, może masz za duży kocioł.
  17. @konradkar Napisz trochę więcej o opale, sposobie palenia, ogrzewanej powierzchni, jaką masz temp. spalin.
  18. Chodzi mi o wymiar wewnętrzny (wymiary powierzchni na jakiej spala się opał) oraz o wszystkie otwory. Dzięki.
  19. @ mewalkla Witaj, czy mógłbyś podać wymiary twojego palnika i otworów napowietrzających.
  20. Tu: http://www.ekoinstalacje.pl/loyalty.php masz dane adresowe. Mam nadzieję, że admin nie poczyta mi tego za reklamę tylko jako pomoc. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.