Skocz do zawartości

ramzeus

Stały forumowicz
  • Postów

    475
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Treść opublikowana przez ramzeus

  1. Ja mam podpięty podajnik rynnowy do kotła DS w drzwiczki dolne. Ruszta wyjmowane, popiół normalnie wpada do popielnika. Całość na kółkach, podpięte od przodu kotła. Do wyjmowania popiołu z boku dodatkowe drzwiczki. W komorze załadowczej przegroda z płyty żeliwnej tak aby płomień w nią uderzał, potem ku górze i na dół do palnika z szamotu i na wymiennik.
  2. Napisz jakiej mocy jest kocioł i jaką powierzchnię nim ogrzewasz.
  3. Gąsienica może by i była ale nie tak łatwo to zrobić. Janusz no w opolskie to raczej nie pojadę trochę za daleko ale traktor kupiłem w Sadowie koło Lublińca, to chyba opolskie. Czasami na usługi jadę, jak na razie to 4 razy byłem. Za godzinę biorę 80-90 zeta, no niestety trochę silnik spali ale i wydajność jest. Tak na marginesie to jak masz jakieś fotki palnika rura w rurę to wstaw proszę. Jaki przekrój ma podajnik koło, kwadrat czy może jeszcze coś innego wymyśliłeś?
  4. Wstawiam zdjęcia zrębki robionej z suchego buka. To jest zrębka z całych dębów wraz z liśćmi. Jakość zdjęcia marna, robione komórką.
  5. @Janusz. Jutro wstawię fotkę zrębki z suchego buka. Opory przy cięciu suchego trochę większe ale ma co ciągnąć. Jak podam całą gałąź bez okrzesywania odrostów to niestety pojawiają się "patyki" ale nie ma ich za wiele. Tak jak piszesz przy podawaniu pod kątem zwiększa odległość wałka od noży nazwijmy to martwe pole. W momencie kiedy wałek przestaje już podawać, gałązki zaczynają zmieniać położenie względem tarczy. Ustawiają się czasami równolegle i przelatują jako nie pocięte. Nie ma tego wiele ale jednak. Mam zrębkę z całych drzew dęba takich po 8-10 metrów długości , które puszczałem w rębak bez okrzesywania. Cięte były gdzieś w czerwcu a zrębkowane we wrześniu, szło wszystko wraz z liśćmi. Zrobię fotkę jutro. Do palenia nie odbieram ani liści ani patyków, zastosowane mieszadła w zasobniku dają radę. Jeśli chodzi o blokowanie to jest problem nie z cienkimi gałązkami tylko troszkę grubszymi, które wałek kończy podawać przy dłuższym końcu gardzieli i pod wpływek drgań przesuną się pod krótszy. Następuje wtedy blokada wałka podającego. Wystarczy wtedy włączyć na 1 sekundę lewe obroty i po problemie. Pomaga także nieustanne podawanie gałęzi. Natomiast przy suchym materiale następuje jego łamanie dociskanym wałkiem więc takich blokujących kawałków jest o wiele więcej. Znacznie pomaga zdjęcie sprężyn dociskowych.
  6. Wstawiam fotki zrębki z soboty. @HAN Nie ma co ukrywać, zrębkę z całkiem mokrego drewna (takie jak na filmie i zrębka na foto) jest bardzo trudno wysuszyć. Najlepiej robić ją z suchego materiału lub trochę obwianego, tak 4-5 miesięcy. W środę byłem w lesie i zrobiłem ok 12 m3 zrębki bukowej z suchej masy. To jest po prostu rewelacja, wsypałem do stodoły i po robocie. Natomiast końcem września robiłem z dęba był niby "owiany" jakieś 2-3 miesiące ale to za mało. Zaczęło się grzać i trzeba było kilka razy przesypać z kupki na kupkę. Jak już byś chciał robić z zupełnie mokrego drewna to polecam robić to na wiosnę tak aby do jesieni przeschło. @Moskit Czy to rębak do przemysłówki, nie wiem. Zabawka to to nie jest z całą pewnością. Nie było moim zamiarem robić coś pośredniego tylko to co właśnie zrobiłem. Pewnie, że przy podawaniu trzeba się uwijać jak w ukropie ale za jeden dzień na spoko utnę na całą zimę. Natomiast jak jadę na usługę to nie głupio mi jest brać kasę bo robota zrobiona raz dwa.
  7. Coś niie moge pisać postów na Chrome Wersja 31.0.1650.57 m. Można coś tym zrobić?
  8. Dzięki za uznanie. Praktycznie cały projekt mam a racej miałem w głowie. W CAD rysowałem tylko boki i "gardziel". Reszta to kartka i ołówek. Miałem oczywiscie kilka fotek orginalnego rębaka i kilka wymiarów nazwijmy to głównych. Jeśli chodzi o orginał to taki samo jest tylko koło, chociaż orginał ma 38mm grubości a moje 35 ale za to łopatki moje są z blachy 12m ma orginał chyba 8. Waga kola jest więc zbliżona. U mnie doszły jeszcze 2 koła pasowe w sumie prawie 40 kg. Daje to jakieś 150 kg elementów wirujących. Czy poprawiłem fabrykę? nie wiem. Dospawałem na obwodzie koła 4 kawałeczki płaskownika, które wygarniają urobek z przestrzeni (4mm) pomiedzy kołem a obudową. Tego w orginale nie ma. Po za tym to wszystko raczej podobne do fabryki. Pisze podobne bo na pewno nie jest takie samo. Inne łożyskowanie, zastosowanie przekladni pasowej, inne wymiary "gardzieli" inne wymiary zewnętrzne, inaczej zrobiona hydraulika, zamontowane koła i jeszcze wiele innych rzeczy, które wyszły inaczej. Wszystkie te inne musialem jakoś rozpracować. Niestety nie miałem możliwości pojechać i doglądnąć szczegółów. Trzeba było uruchomić wyobraźnię. Efekt jak sami widzicie, komuś się może podobać a komuś nie. Ważne aby robotę robił. Aby w pełni wykożystać potencjał maszyny potrzebny jest traktor ok 70-80 KM. Kupiłem wiec C385. C330 okazał się za mały. Do 7-8 cm średnicy jest OK ale potem stęka. Większy traktor dzięki moy 85 KM i tzw szybki wałek może pracować przy 1000 obr/min przy gałęziach do 5 cm potem trzeba zwiększyć obroty bo wzrasta ilość produkowanej zrębki i nie nadąża z wyrzucaniem. Przy 1400-1500 obr/min nie ma tego problemu, oczywiście wzrasta zużycie paliwa ale i możliwości przerobowe. I tak: jak ma kto podawać to 5m3 zrębki na godzinę nie jest problemem. Oczywiście muszą być to "gałęzie" ok 10 cm. Przy cieńszych będzie to ok 3 m3. Do podawania najlepiej 3 osoby a i tak plecy mokre. Ale mi poemat wyszedł
  9. Witam po dłuższej nieobecności na forum. Przesyłam filmik z pracy mojego rębaka. NIe za długi ale braklo pamięci w telefonie. http://www.youtube.com/watch?v=efbdH7kapTI&feature=youtu.be Cięte świeże drewno bukowe i sosnowe.
  10. Mam do sprzedania koła pasowe plus wałek z łożyskami na WOM do ciągnika Koło większe 224 mm koło mniejsze 112 mm fi wew 50 mm. Koła montowane na tulejach można więc dokupić samą tuleję pod właściwy sobie wymiar. Jeśli komuś fi 50 nie pasuje to jestem w stanie w dobrych pieniądzach załatwić odpowiednią Do tego zespoły łożyskowe, na zdjęciu są używane ale oczywiście kupujący otrzyma nowe. Mam do tego paski AVX 13/1000, to jest gratis. Niestety w moim rębaku te 4 paski 13mm okazało się za mało i zmieniłem na 6 szt 17mm. Do gałęzi ok 8-9 cm nie było problemu jednak przy większych średnicach po prostu ślizgały. Cena za komplet ok 250 zł oczywiście jak pisałem wcześniej z nowymi zespołami łożyskowymi. Komplet waży ok 20-25 kg więc wyjdzie 2 paczki pocztą lub 1 kurierem. Mam też koło pasowe fi 140 również na 4 paski 13 mm z tuleją na 50 mm (inną średnicę tulejki również mogę załatwić). Proszę pisać na PW
  11. Widzę tu kilka rzeczy do przerobienia. W zasobniku nie potrzeba ci takiej "anteny" wystarczy 3-4 sztuki. Polecam zastosować zamiast pręta wąż hydrauliczny lub pasek klinowy D (22 mm), są to rzeczy elastyczne. Przy pełnym zbiorniku wąsy z węża czy pasa będą się uginać a pręt niestety nie. Obroty na wałku w zasobniku mogą mieć 1/4 tego co ślimak. Zasobnik powinien być szczelnie zamknięty. Ile KW ma kocioł, jaką powierzchnię ogrzewa?Jakie fi ma ślimak? Jak będziesz czyścił palnik z popiołu? Nie widać tam wyczystki. Brak powietrza wtórnego w palniku, koniecznie musisz dorobić. Strażak za daleko od kotła. Chyba tyle na razie.
  12. Palimy, palimy tylko nie teraz, kotły ostygły forum także. Poczytaj o sterowniku PERFEKT R. W moim (i nie tylko) przypadku sprawdza się bardzo dobrze. Co do palnika to jaki ma przekrój podajnik, okrągły czy kwadratowy?
  13. Próby były tylko na średnicy 3-8 cm, dwa noże gładkie i dwa grzebieniowe. Jak z patyczkami - nie wiem, nawet nie bardzo mam na czym testować. Rozmawiałem z sąsiadem ma mi takie cienkie w tym tygodniu z lasu przywieźć. Końcem tygodnia (tak myślę) jak już wszystko na gotowo zmontuję to i może jakiś filmik wstawię.
  14. Panowie, pierwsze koty za płoty, rębak "odpalony". Zrębkę robi taką: , . Niestety filmiku jeszcze nie ma bo było za ciemno na kręcenie. Rębak bez założonego napędu nie bardzo chce wciągać materiał ale to najprawdopodobniej wina naostrzenia noży. W poniedziałek idą do poprawki. Końcem tygodnia będzie założony napęd i poprawione noże.
  15. Chyba coś pokręciłeś. HJ5 ma jeden wałek , dopiero HJ10 ma dwa. No chyba żeby w nowej wersji, w tej którą miałem okazję oglądać miał 1 szt. W planie jest drugi wałek jednak to w przyszłości, pewnie wiesz ile kosztuje silnik olejowy. Co do wałka to dobrze go dopatrzyłeś. Nie wiem czy się będzie ślizgał, silnik plus element go mocujący plus wałek to jakieś 15 kg, do tego dwie sprężyny dociskowe na bokach. Pomysł z kolcami dobry jak wałek będzie się ślizgał to na pewno zastosuję twój pomysł. Dzięki za doradę. Jak będziesz w domy to wrzuć kilka fotek.
  16. ad1. cena całości, jeszcze nie wiem (jak zakończę prace to napisze), tarcza +wał +noże to ok 1400 zeta. ad2. wyważane jest jak na razie statycznie na rolkach, tarcza zatrzymana w dowolnym położeniu nie wraca, jeżeli będzie coś "nie halo" to ma kolega sprzęta aby to zrobić dynamicznie ale to kolejna kasa, może się obędzie. ad3. do wału jest przyspawana flansza, trochę szkoda materiału aby robić to z pełnego wałka, Dobrze piszesz, spaw nie powinien być obtaczany ale cóż nie ja to robiłem a tokarz chciał coby ładnie wyglądało. P.s. Ważyłem dzisiaj kompletną tarczę, wynik to równiutkie 100 kg.
  17. Blacha ma 12 mm, dlatego musiałem naciąć zrobić nacięcia na zgięciu. Niestety nie było gdzie tego ugiąć.
  18. Panowie, prace postępują. Tarcza już gotowa , został tylko "zespół" podawania materiału z hydrauliką i próby.... Mam nadzieję, że końcem kwietnia wszystko będzie gotowe.
  19. Tak tylko z ciekawości jaki koszt tarczy fi 630 x 35 mm z wycięciem 4 okienek? nie dla mnie bo mam tylko dl kolegi, trochę się napalił i chce to zrobić tak jak Ty, noże do czoła, z tym, że 4 szt. Maksymalna ilość prac we własnym zakresie. Może być na PW Pozdrawiam.
  20. Swoją mam 4 lata, wyspawała już sporo kaczek elektrod i kilka butli agonu, działa bez problemu. Z czystym sumieniem mogę polecić. I jeszcze jedno, w necie dawali mi 2 lata gwarancji a Castoramie gdzie kupowałem dostałem 3 lata.
  21. Jeżeli chcesz od czasu do czasu pospawać kocioł to te 145 A może się okazać za mało. Nie chodzi mi tu o sam prąd co o cykl pracy. Do tego polecam Ci Desi 201 lub Desi 200, ta jest z TIG - iem, wszystko DEDRA. Osobiście używam 200, elektrodą 3,25 można spawać praktycznie bez przerwy a TIG do nierdzewki czy to czarnej stali też się czasami przydaje.
  22. Widzę Moskit, że masz wenę twórczą , to dobrze. Widzisz, początkowo myślałem aby zrobić to jak najtaniej, potem zobaczyłem w "akcji" HJ5 i jak zdobyłem wszystkie jego dane to zmieniłem zdanie i postanowiłem zrobić to jak najlepiej. Oczywiście, że jest wiele rębaków z nożami mocowanymi od czoła, można też nie obrabiać koła po CNC (koszty nieporównywalne w żaden sposób, samo frezowanie gniazd pod noże 300PLN) to oczywiście sprawa indywidualna. Powiem szczerze, że jestem dla Ciebie pełen podziwu, jednak Ty masz już pewne doświadczenie z budową rębaka i wiesz na co możesz sobie pozwolić. Ja niestety nie i wolę robić jak najbliżej orginału. Mam jakąś tam pewność, że rębak będzie pracował jak należy. Szkoda, żeśmy się nie spotkali gdzieś na jesieni. W Bieszczady nie mam daleko a może po rozmowie z Tobą zaoszczędziłbym trochą kaski. Z niecierpliwością czekam na relację foto z budowy i filmik z pracy. Jak byś miał jakieś pytania o HJ5 to pisz, mam go "rozpracowanego".
  23. @Moskit Kawal żelaza jest. Dlaczego na 2 noże i troszkę małe mi się te okienka wydają. Będziesz noże dokręcał do tarczy od czoła czy pod kątem i z regulacją tak jak to jest w Junkkari? Jakie łożyska, dajesz jakieś rolki wciągające? Zastanawiam się jeszcze czy mocowanie na wpust to dobry pomysł? @Jedlica W Rzeszowie tarczę możesz zamówić w firmie Stalres. Wycinają co chcesz, materiał mają swój (projekt w formacie DWG lub DXF we własnym zakresie lub za dopłatą), jednak obróbkę tokarską i frezerską musisz sam zorganizować. Moje prace na razie utknęły, niestety nie mam tarczy.Troszkę jest kłopot ze zrobieniem gniazd pod noże pod kątem 30* ale mam obiecane na piątek, nareszcie.
  24. Cześć Kodi67. Jeśli możesz to wrzuć fotki tarczy 600 i Twojego obecnego rębaka, co prawda ja już swojego projektu nie zmienię ale warto zobaczyć jak to inni robią. Masz jakieś rolki podające, czym całość napędzasz jaką grubość rąbiesz? Niestety troszkę mnie przeciąga tokarz i pewnie przed Świętami tarczy miał nie będę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.