Skocz do zawartości

nightwatch

Stały forumowicz
  • Postów

    1676
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    40

Treść opublikowana przez nightwatch

  1. Widze różnicę w zachowaniu pompy w zależności od tego czy jest wybrane ogrzewanie podłogowe czy kaloryfery. Jak podłogowe to trzyma niską deltę na poziomie 2-3⁰C i nie zwiększa jej podczas grzania, nawet jak nie osiagnęła zadanej temperatury. A w trybie kaloryferów stara się szybciej osiagnąc zadaną temperaturę, czyli zmniejsza wtedy przepływ i zwiększa deltę. Co chyba ma sens bo kaloryfery nie lubią letniej wody.
  2. Przecież to nie ma znaczenia gdzie jest pompa jeśli woda krąży w kółko. Kierunek na znaczenie, powinien być zgodnie z oznaczeniami.
  3. Moja domowa instalacja CO daje przepływ ok 1.2 m³/h. Bojler 300L podobnie. Jest to raczej zbyt mało dla pompy ciepła, która zwykle puszcza ok 2m³/h a minimalnie pewnie ok 1.8m³ wymaga. Nie ma problemu bo PC ma osobny obieg przez wymiennik, ale gdybym ją chciał wpiąć bezpośrednio to nie wiadomo czy by nie zastrajkowała. Jakiego przepływu ta per-eko oczekuje (sorry, już widzę) Na AliExpress można sobie za ok 300 PLN zamówić ciepłomierz ultradźwiękowy który dokładnie mierzy przepływ, to może być pomocne narzędzie do samodzielnego ustawiania instalacji. Ale woda będzie w rurach musiała krązyc żwawiej niż przy kotle bo temperatura niższa, więc raczej będzie trochę szumieć. Choć wydaje mi się że szumią głównie głowice termostatyczne, może to pierwszy kandydat do eliminacji
  4. Latem faktycznie widziałem i 15kW, ale nie spodziewał bym się zimą. A tak na marginesie u mnie rury PP40, nawet z przewężeniami pod zlączki 1cal, dają przepływ 2.30m³/h - to nawet więcej niż wymagania instalacyjne. Jak widać może się rozpędzić bardziej niż instrukcja mówi.
  5. Zobacz, pompa 12kw wyciąga nawet więcej -1⁰C/40⁰C Nie wiem co ją opętało, sprężarka 67hz, nigdy tak nie naparzala
  6. To nie jest prawda że PC nie osiąga mocy nominalnej poniżej 7⁰C, nawet przy zerze osiąga (kaisai/Midea) choć zwykle działa na mniejszej. Tabele wydajności są dla mocy 'normalnej' oraz 'maksymalnej'. Np w temp 0⁰C/40⁰C moc normalna pompy 12kW to 9.53kw, a maksymalna 12.3kw Przerazająco się robi przy -25⁰C gdzie z Twoich 12kW zostaje 2. Edit Sorry, 3.5kW przy -25⁰c, w zła rubrykę popatrzyłem. Porównuje z ciekawości z tabela pompy R290 i w zasadzie jest identycznie jak na R32, odrobinę lepiej ale i tak paskudnie
  7. Mozna też połączyć kotły szeregowo, jeden za drugim. Najpierw węglowy a za nim peletowy. Wtedy jak napalisz w węglowym to peletowy się wyłaczy bo dostanie cieplą wodę na wejsciu. No i jedna pompa by obieg obsluzyła, bez sprzegła.
  8. To nie chodzi wcale o ograniczenia palnika, moc można zmienić bardzo szybko, w kilka sekund - zmieniając nadmuch. Ale nawet gdyby to robić 10 razy wolniej i tak by było ok, problem raczej że jest za szybko. To nie instalacja wprowadza oscylacje, tylko te rzekomo mądre sterowniki które kręcą zbyt wieloma parametrami szybko i niepotrzebnie, i same stwarzają problemy. Instalacja CO czy cały dom na taką bezwładność cieplną że żadne szarpanie nie jest możliwe, to tylko bezrozumny sterownik zaczyna machać mocą albo kręcić zaworem w prawo i lewo jak oszalały bo programista postawił za cel że każda najmniejsza odchyłka musi natychmiast być skorygowana. Stary głupi sterownik co działa według histerezy daje instalacji trochę potrzebnego luzu- zakres w którym nie ingeruje i nie wprowadza ciągłych zmian. Myślę że to jest lepsze podejście niż korygowanie 0.001% odchyłki 100 razy na sekundę bo tak podobno tylko jest prawidłowo.
  9. nightwatch

    Defrost a CWU

    Niektórzy nawet nie wiedzą że jakiś defrost się robi. I dzięki temu są szczęsliwsi
  10. O jakim 'szarpaniu' Panowie tu mówicie jak najszybsze tempo zmiany temperatury w CO to może o pół stopnia w ciągu minuty. To przecież trawa szybciej rośnie niż ta temperatura... I chyba nie trzeba rachunku różniczkowego żeby się nawet najgłupszy sterownik wyrobił z takim tempem sterowania, to zdecydowanie nie jest proces gdzie trzeba reagować w milisekundy czy zachowywać precyzję do tysięcznej częsci
  11. Jak takie mądre to czemu nie mówią jeszcze ludzkim głosem ani same sobie tych rózniczek nie ustawiają, tylko robią jakieś dziwaczne rzeczy i zmuszają ludzi do wypisywania epistoł na forum, z niewielką szansą na sensowne wyjaśnienie?
  12. Nieźle wypunktowane, choć czytając to można się zastanawiać jakim cudem ludziom udawało się ogrzewać domy w epoce prymitywnych sterowników dwustanowych, bez żadnego całkowania i różniczek.
  13. Wygląda że o to chodzi, i w sumie zbyt wiele przerabiać nie trzeba
  14. Glikol możesz dać w takim stężeniu żeby żadnych innych ustrojstw nie instalowac
  15. Ten zawór 3d to chyba nowy bohater w tej historii który wyskoczył nagle znikąd. Ktoś jeszcze się tam chowa w lesie? Edit ok, zrozumiałem, to zawór przelaczający CO/bojler. Myślę że sam najlepiej zaplanujesz tę przerobkę, idea jest prosta - robisz bajpas bufora na zasilaniu tak jak narysował Sambor, a jak odpowiednio wstawisz zawory w połączeniach to uzyskasz możliwość wyboru między obecnym układem, 3t oraz buforem tylko na powrocie.
  16. Może to sprzęgło po prostu niepotrzebne i wystarczy wpiąć oba kotły równolegle w instalację? I tak co do zasady nie powinny pracować jednocześnie, więc nie ma potrzeby żeby się cokolwiek ' równowazyło' w tym sprzęgle. Jak działa jeden kocioł to nie ma czego mieszać. Trzeba tylko upewnić się że w węglowym pompa stanie gdy skończy się palić. Na przykład ustawiając minimalną temperaturę załączenia na 70⁰C
  17. Chcesz sam tę instalację zmieniać, czy wziąć instalatora? Jeśli to drugie to dobrze chyba porozmawiać z nim i osiagnąc jakieś porozumienie. A jak sam to nastawil bym się na eksperymentalne ustalenie jak ma być. Czyli przede wszystkim pomiary temperatur w istotnych miejscach. A potem, bez kupowania nowego bufora, zaczął bym od zmiany przepływu wody - na układ 3t o którym tu mowa, albo w ogóle z pominięciem bufora. Można zamontować nawet zawory do przełączania przepływu na jeden czy drugi wariant żeby eksperymenty prowadzić bez wylaczania ogrzewania.
  18. Piękne pudło. Ale pamiętaj, trzeba zrobić chrzest w noc sylwestrową, żeby defrostu nie dostała
  19. Wrzuciłem tylko pytania, nie znam prawidłowej odpowiedzi. Ale PC to takie urządzenie co dostarcza dokładnie takiej temperatury i ilości wody jaką sobie zamówisz, nie ma specjalnie potrzeby magazynowania na zaś. No chyba że dało by się produkować tylko w tańszej taryfie, wtedy bufor (raczej duży) może mieć większe uzasadnienie. Moja wiedza też nie jest zbyt duża, ale sam robiłem instalację pompy oraz sterowanie całym ogrzewaniem, i powoli dociera do mnie że PC działa najbardziej efektywnie gdy daje ciepłą wodę bezpośrednio na dom, bez żadnego mieszania, buforowania czy wymienników, dlatego robiąc drugi raz wymiennik na przykład zastosował bym dla pieca na pelet zamiast dla pompy.
  20. Skoro grupy pompowe nic tak naprawdę nie robią (bo pompują wodę prosto z bufora bez żadnego mieszania) - to czy są potrzebne? Drugie pytanie: czy bufor w ogóle potrzebny? Skoro pompa może produkować wodę o dokładnie takiej temperaturze jak podłoga potrzebuje to może bufor i te grupy pompowe nic nie wnoszą? Latem chodzisz cały bufor żeby mogł działać ten cooler od rekuperacji? To może też niepotrzebny zabieg, nie wiem. No chyba że wodę chodzisz w nocy a używasz w dzień?
  21. Wygląda z opisu jak byś rozgrzewał tylko sam kocioł, bez grzania instalacji. Tak faktycznie jest? Jeśli tak, to po co?
  22. Najmniej ciepła się marnuje gdy się go nie produkuje 🙂
  23. Rury 40 wystarczają.
  24. Kocioł nie ma wystarczającej mocy żeby podnieść temperaturę w instalacji, a dom potrzebuje najwidoczniej bardzo dużo ciepła skoro wymagana jest gorąca woda w kaloryferach. Może ustawienia podawania węgla są takie że działa z mniejszą mocą niż deklarowana 22 kW, albo po prostu jest za mały. W każdym razie nie pomoże tu ani wyłaczanie pompki ani kręcenie zaworem. Może pomóc zwiększenie mocy, czyli więcej węgla. Może pomóc odpowiedź na pytanie ile węgla spala dziennie i czy pracuje cały czas. Gdyby non stop działał z pelną mocą to powinien spalić ok 60-70 kg węgla dziennie. Jeśli tyle spala a w domu zimno to znaczy że za mały. Jeśli spala mniej to znaczy że trzeba ustawić więcej.
  25. U mnie akurat termostat dał duże oszczędności w zużyciu peletu i poprawił jakość pracy pieca, ale nie twierdzę że to jedyne sensowne rozwiązanie - każdy ma trochę inną sytuację.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.