Skocz do zawartości

Piecuch19

Stały forumowicz
  • Postów

    3401
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    95

Treść opublikowana przez Piecuch19

  1. Gdybyś tą zrębkę spalił z kilkoma przekładkami z drewna kawałkowego to efekt cieplny i wygląd płomienia byłby znacznie lepszy. Sama zrębka ma drobną granulacje, pali się zbyt gwałtownie i potrzebuje innych warunków do spalania ( dużo mniej PP i dużo więcej PW).
  2. Potem znów doinwestować w magazyn i odciąć się od sieci, a jak się wszystko uczciwie policzy to wynik wyjdzie niekorzystny.
  3. I to wszystko do tego zmierza. W ogóle dziwi takie zróżnicowanie - jedni mają lepsze warunki bo szybciej założyli, a drudzy gorsze, bo zrobili to później pomimo że więcej kasy na to wydali. Jedni są bardziej Eco od drugich? Niebawem zrównają wszystkich, a argumentem będą wysokie koszty przesyłu, potrzeby modernizacji linii przesyłowych itp. Na zwykłym rachunku za prąd to widać. Co z tego że ogłaszany oficjalny koszt kWh jest x jak z rachunku wynika że koszt wraz z całą litanią jest dwa razy x, a dla firm to chyba mają jakieś ekskluzywne linie przesyłowe i osobne bloki energetyczne, a to napędza wyższe koszty produkcji, usług i w efekcie inflację. Opłaty z prądu, gazu, węgla, benzyny i wszelkich modernizacji wynikających z ustaw antysmogowych to przychody do budżetu państwa, a grabie grabią do siebie Gonienie króliczka czy pędzenie stada w jedynym słusznym kierunku ( słusznym z linią władzy) będzie jeszcze trwało.
  4. To by było idealnie, ale rząd na pewno coś zrobi żebyś dalej gonił króliczka i wydawał kupę kasy na ideę. W końcu to oni mają mieć z tego profity, a nie Ty i o to zadbają. Każdy magazyn można zrobić wcześniej niż 2035r - kwestia opłacalności. Jak by słońce świeciło zimą kiedy mamy zapotrzebowanie tak jak latem to by było idealnie.
  5. Prąd jest produkowany z węgla, więc jest to powiązane i węgiel pozostanie jeszcze jakiś czas jako surowiec do produkcji prądu. Korzystanie z surowca zawsze było tańsze niż korzystanie z gotowego produktu, bo jego produkcja pochłania wiele kosztów producenta i dystrybutorów, a odbiorca końcowy płaci za wszystko. Zależy czy kieruje Tobą ekonomia? Czy wygoda, która ma wysoką cenę? Czy podporządkowanie się przepisom? Każdy ma inne priorytety. Jednak przy zmieniających się cenach i obecnych limitach prądu pompa bez PV na starych zasadach nie będzie wyglądała tak różowo jak nagonka na pompy w reklamach. Umowne zasady z państwem są wysoko nieprzewidywalne i zmieniają się dość szybko. Moim wyznacznikiem jest koszt kWh/zł, inni stawiają na wygodę, bezobsługowość nie zważając na koszty, więc priorytet każdego jest inny i wyznacza kierunek.
  6. @luceo ta zabawa wynika z przyzwyczajeń i rutyny w paleniu "tradycyjnym" w przewymiarowanym kotle. Kocioł dolnego spalania wymaga zmiany przyzwyczajeń, ale jak to się ogarnie to oszczędności w opale są duże. Miałem kiedyś Ogniwo, które potem przerobiłem na dolniaka i zużycie opału wtedy spadło o ok 1/3, więc warto zmienić stare przyzwyczajenia. Teraz mam MPM i tylko ze względu na większy wymiennik, bo w środku komora zasypowa i tak wygląda jak Ogniwo po przeróbce ( wtedy Ogniwo jeszcze nie produkowało dolniaków). Podobała mi się toporna/solidna konstrukcja Ogniwa i gdyby nie ten wymiennik i parę detali to nadal bym w nim palił. Co to za woda? - co gotuje się przy 75' - sam widzisz co musisz w tym kotle poprawić/zmienić, więc nie narzekaj tylko podwiń rękawy i do dzieła.
  7. Jak byś mocniej przychajcował to by sama spłynęła i się spaliła. Przy 85-90' na kotle mięknie, spływa i się spala. Trzeba wtedy nie za dużo mieć opału w kotle, bo można zagotować, więc trzeba zadbać o odbiór ( np. cyklicznie włączać pompkę jak temperatura za bardzo rośnie). Spalanie smoły z komory zasypowej daje dużo energii i wymaga dużo więcej powietrza wtórnego, mocno rozgrzanego palnika ( w dolniaku) żeby spalić bezdymnie. W górniaku można rozszczelnić/ uchylić górne drzwiczki dla większej ilości powietrza wtórnego.
  8. Jakiś podatek od tej kasy z subkonta naliczają?
  9. Podobnie pomagają w spalaniu wsadzone profile z dziurkami w rogach komory zasypowej ( mogą też być rurki). Dziurki podobne jak wyżej ( górna końcówka profila zaślepiona gliną). Nakład pracy nie wielki w stosunku do efektów w spalaniu i oszczędności w opale.
  10. Nie daj się zwieść reklamie. Nie mam zamiaru Cię odwodzić od tego pomysłu, bo chce zobaczyć co z tego wyjdzie, ale moim zdaniem jak wentylator będzie wyłączony to mogą być problemy z ciągiem przy tej konstrukcji na kominie ( załóż że się mylę ).
  11. Łał 250m3/h to popiołu też nie będziesz musiał wyrzucać, bo on wyciągnie wszystko.
  12. Zwiększenie otworu przegrody i zmniejszenie powierzchni rusztu powinno pomóc w oddymianiu i lepszym spalaniu. Przy mniejszym ruszcie moc jest mniejsza ( dłużej się rozgrzewa), ale spaliny są gorętsze choć jest ich mniej - co polepsza naturalny ciąg i łatwiej/szybciej wyciąga spaliny z komory zasypowej. Przy dużej powierzchni rusztu i małym otworze przegrody spalin jest za dużo, a ich temperatura jest dużo niższa ( temperatura paleniska też jest niższa) - co pogarsza ciąg i lepsze spalanie.
  13. Ta spirala to jedna przyczyna, a wciśniecie w ścianę wkładu to druga przyczyna ( brak obiegu gorącego powietrza pomiędzy wkładem a tylną ścianą). Te 2 przyczyny tak wychładzają wkład i czopuch że palenisko ma za małą temperaturę żeby się przyzwoicie paliło. Spirala zalana jest jeszcze jakąś zaprawą - to stanowi dużą masę którą ciężko jest rozgrzać takim wkładem. Dodatkowo zaprawa łączy się z ścianą, którą też ciężko rozgrzać. Takie spirale zakłada się luźno z przepływem gorącego powietrza pomiędzy nią, a wkładem. Tam jest za zimno w palenisku by się dobrze paliło. Podobnie niektórzy nie mogą rozgrzać kotła przy dużym zrzucie wody z podłogówki. Jak się odsunie wkład od tylnej ściany ok 20 cm z izolacją tej ściany i usunie zaprawę z tej spirali to powinien zacząć przyzwoicie grzać i będzie się dobrze w nim paliło. Takie duże kawały drewna ciężko się rozpalają i dają małą moc. Trzeba drobniej łupać. Do prawidłowego spalania nie wystarczy powietrze i paliwo, ale temperatura paleniska też jest bardzo ważna. U siebie tak jak powyżej zwiększam temperaturę paleniska i spalanie jest o wiele sprawniejsze, a szyba zawsze czysta, bo w wyższych temperaturach wszystko się na szybie wypali - bez czyszczenia.
  14. Budowlany ma inny skład chemiczny niż ogrodniczy, a chodzi o chemię spalania. Na forum jest temat konkretnie o tym - musisz poszukać. Marcele też się różnią. Ten kupiony z kopalni to na pewno Marcel, a ten kupiony na składzie czy w necie może być Marcelem tylko z nazwy, a przeważnie jest mieszanką z dużym dodatkiem węgli energetycznych tych co idą do elektrowni i "innych dodatków" - one są gorsze do spalania, ale dużo tańsze do mieszania żeby zrobić wagę. Od kilku lat palę Wesołą ( Marcelem też paliłem) i ostatnia partia ( z kopalni) to rewelacja i nijak się ma do tych poprzednich ( ze składu). Z poprzednimi partiami był większy problem - szczególnie z kamieniami i innymi dodatkami, które nie chcą się palić. Obecnie w tym sezonie może z 2 kamienie wyciągnąłem z rusztu, a poprzednio musiałem powyciągać z rusztu co 3 dni te kamienie, bo blokowały przepływ powietrza - nawet polne były, kliniec, mielona cegła też - o co trudno w kopalni. Mam wysoką temperature paleniska, więc każdy kamień jak wypali się na "kość" to widać jaki to konkretnie kamień.
  15. Mocny węgiel z wysokim RI się skleja. Spróbuj pomieszać z trocinami - takimi z pod piły spalinowej czy z tartaku - powinno pomóc ( takie drobne z szlifowania drewna się nie nadają). Wapno to ogrodnicze pomaga, a nie budowlane.
  16. Żeby te 15% nie odbiło Ci się czkawką jak zrobisz taki konkretny żagiel. Zwróć uwagę co się dzieje z talerzem anteny satelitarnej przy mocnych wiatrach ( pobserwuj), a on ma stosunkowo małą powierzchnię, jest konkretnie zamocowany i jest z blachy odpowiednio przetłoczonej. Konstrukcja paneli PV jest znacznie słabsza i stanowi dużo większy opór dla wiatru ze względu na powierzchnię, a ilość paneli zwiększa ten opór. I nie chodzi tu o samo mocowanie/kotwy, które możesz zrobić solidne, ale konstrukcję samych paneli - mogą popękać w środku i tych 15% możesz nie osiągnąć.
  17. Czy w tej kuchni masz wentylator wyciągowy przy kuchence? Włączenie wentylatora może powodować ciąg wsteczny w kotle lub znaczne obniżenie ciągu - sprawdź to. Przy mocnych wiatrach też może bez włączania wentylatora wysysać powietrze z kuchni i kotłowni ( powietrze idzie tędy gdzie ma łatwiej). Prawdopodobnie to jest przyczyną cofania spalin i problemów z ciągiem? Mówiąc prościej to wyciąg z kuchni zabiera siłę ciągu kominowi ( konieczna zetka, a zanim powstanie jakieś rozszczelnienie okna lub drzwi w okolicy kotłowni - szczególnie przy dużych wiatrach). Druga ewentualna przyczyna to że fachowcy od wkładu spieprzyli temat i wkład nie jest w miarę szczelny ( lewe powietrze, nieszczelność między odcinkami wkładu - on pracuje po rozgrzaniu - wydłuża się i skraca przy oziębieniu). Kamerkę Go-pro trzeba wpuścić na sznurku do komina i zobaczyć. Po trzecie to spaliny powinny się spalić w palniku w całości, a nie krążyć po kotle i czekać na zapłon. Popraw spalanie żeby było pełniejsze.
  18. Przegrodę mam powiększoną o ok 100% od oryginalnej, a nie zdławioną, nic się nie leje z wymiennika, bo jest suchy jak pieprz, więc Twoje rozumowanie jest błędne. Kiedy piszesz: " strata kominowa na czystym wymieniku nie až tak zle," to masz świadomość że jest źle - może nie aż tak źle, ale źle na pewno. Niektórzy piszą że nie jest tak źle, bo ich kocioł dymi tylko przez pierwsze 2 godziny, a potem tylko trochę i też piszą że "nie jest aż tak źle" , bo bywało gorzej. Nie zmienia to faktu że dobrze nie jest. Tą różnicę temperatur o której piszesz ma odebrać wymiennik, a nie komin i atmosfera , ale jak wymiennik jest za mały to nie da rady i kWh uciekają na ogrzanie nieba, a nie domu - to nie jest wysoka sprawność odbioru. Dlatego nie zgadzam się z tym wyciąganiem powyżej 4 kWh/kg drewna przy spalinach 200-300' i paleniu z "lekkim niebieskim dymem", a wcześniej opisałem dlaczego?
  19. Jak będziesz czyściej spalał i wsadzisz dodatkowy wymiennik w komin to te 200 - 300' coś odda. Pisałeś o wyciąganiu więcej niż 4 kWh z kg drewna przy temperaturze spalin 200-300' i paleniu " z lekkim niebieskim dymem" - nie realne - fizyki nie oszukasz, a papier wszystko przyjmie - nawet absurdalne stwierdzenia. Sprawność odbioru jest równie ważna jak sprawność spalania. Przy sprawnym spalaniu drewna ważna jest wysoka temperatura żaru/paleniska, a nie wysoka temperatura spalin w kominie. Dlaczego przy zapylonym/brudnym wymienniku spaliny mają wyższą temperaturę? - bo odbiera on mniej ciepła i to ciepło ucieka w komin co pogarsza sprawność odbioru ciepła. Twoje drewno musiało by mieć ok 6 kWh/kg żebyś wyciągał powyżej 4kWh/kg, a takiego nie ma. Podałeś przykłady ludzi którzy za ostro zalewają kotły zimną wodą i nie mogą osiągnąć wyższej temperatury na kotle, ale oni nie piszą że wyciągają powyżej 4 kWh/kg drewna, a @zaciapa ma akurat starszy model kotła z mniejszym wymiennikiem o czym wcześniej pisałem. Jego 25kW w starszym modelu ma taki sam wymiennik jak w moim 18 kW ( to są te różnice - zapytaj u producenta - zresztą omawiane było to na forum MPM-a). U siebie jak widzę że temperatura spalin dochodzi do 200' to oznaka że trzeba wyczyścić wymiennik. Normalnie oscylują pomiędzy 120-180' a temperatura na kotle jest zwykle 77-80' bez żadnych problemów - takich co niektórzy opisują. Reasumując życzę sukcesów w sprawnym spalaniu i w sprawnym odbiorze ciepła.
  20. Sprawdź szczelność - drzwiczki, sznury, połączenie czopucha. Jakieś lewe powietrze zapala gwałtownie gazy w wymienniku - stąd wybuchy i wyczystka wypada. Druga sprawa to nie powinno być nie spalonych gazów w wymienniku. Powinny się zapalać i spalić w palniku. Zbyt duża ilość PW może zrywać płomień w palniku i wtedy nagromadzone gazy gwałtownie zapalają się w wymienniku i jest bum.
  21. Lepszym rozwiązaniem będzie ustawienie włączenia pompy na 70', a wyłączenia na 65' ( lub 75'-70') niż odsuwanie żaru od wlotu przegrody. Priorytetem powinno być sprawne i wydajne grzanie niż komfort podkładania. Trzeba dłużej poczekać z uchylonymi drzwiczkami i też wyciągnie dym tylko wolniej bo masz mały otwór przegrody i dużo otworów na PW w palniku z których chętniej powietrze ucieka do komina zamiast spalin z komory zasypowej.
  22. Zmniejsz powierzchnię rusztu i objętość komory zasypowej cegłami i będzie dobrze.
  23. Czytaj ze zrozumieniem. Napisałem że " Drewno z 12 - 20% zawartością wody ma wartość energetyczną 4 kWh/1kg drewna" więc nie możesz twierdzić że wyciągasz powyżej 4 kWh z kg drewna w swoim kotle przy temperaturze spalin 200-300' bo to nie możliwe. @FeliksKonopka ma wyższą sprawność jak Ty, bo na ogólną sprawność urządzenia składa się sprawność spalania i sprawność odbioru. Z tym drugim przy temperaturze spalin 200-300' jest u Ciebie słabo, bo ciepło wywalasz w atmosferę zamiast grzać nim dom, więc ciężko tu o wysoką sprawność . Najczęściej jest to spowodowane za małym wymiennikiem co wynika z słabej konstrukcji kotła lub nie prawidłowym paleniem jak napisał @FeliksKonopka który ma dużo mniejsze temperatury spalin ( wyższą sprawność odbioru) i też pali w Atmosie. Twoje stwierdzenia w wcześniejszych postach o tym że palisz: " z lekkim niebieskim dymem" tylko to potwierdzają ( nie pełne spalanie). Dlatego twierdzenia w takim stanie rzeczy o wyciąganiu więcej niż 4 kWh z kg drewna można zaliczyć do bardzo optymistycznych stwierdzeń nie mających oparcia w rzeczywistości. Co do rozgrzewania dyszy to w MPM dysza się mocno rozgrzewa na krótkim obiegu w odróżnieniu do Atmosa gdzie tego nie ma, bo w nim spaliny nie przechodzą przez dyszę na krótkim obiegu ( inny obieg spalin). We wcześniejszych modelach MPM-a - tych z przed 2019r bez 5 klasy też były mniejsze wymienniki w poszczególnych modelach i były w związku z tym wyższe temperatury spalin, ale później to poprawili co pozwoliło uzyskiwać mniejsze temperatury spalin i co za tym idzie wyższą sprawność odbioru ciepła.
  24. Wujek google tak mówi: " Drewno z 12 - 20% zawartością wody ma wartość energetyczną 4 kWh/1kg drewna. Zaś drewno z 50% zawartością wody ma wartość energetyczną 2 kWh/1kg drewna."
  25. Różnica między wymiennikiem w Atmosie, a MPM-mie jest duża na korzyść dla MMP-a. Nie wiem gdzie wyczytałeś o spalinach 200-300' ale mogłeś pomylić z spalinami po otwarciu klapki krótkiego obiegu spalin przy rozgrzewaniu komina. Gdy by były takie spaliny jak piszesz to by nie miał Ekodisain w papierach, a ma. Drewno ma maksymalnie 4kWh/kg więc wyglądało by że Twój egzemplarz ma ponad 100% sprawności co jest mało realne.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.