Skocz do zawartości

HarryH

Stały forumowicz
  • Postów

    3642
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    58

Treść opublikowana przez HarryH

  1. HarryH

    Zębiec Ku 6kw

    Sorry, popatrzyłem na 1 post. A to mniej więcej jak ja (210 starego domu), ale więcej jak 5kW to potrzebowałem ostatni raz w 2012 roku. Piec 12kW zamurowany cegłami szamotowymi w 60% wciąż ma stałopalność 10 - 15 h. Też chciałem wstawić MPM, ale się wyleczyłem.
  2. Płacę 27 gr/kWh i nijak nie widzę sensu ekonomicznego w PV. Nawet jesli instalacja dożyje amortyzacji,to ja raczej nie.
  3. HarryH

    Zębiec Ku 6kw

    7kW to ogromna moc jak na tak małe mieszkanie. Będzie smoła,dym i koszty.
  4. HarryH

    Zębiec Ku 6kw

    A znajdziesz DS pracującego stabilnie w zakresie mocy 1 - 2 kW, bo takiej będziesz potrzebował przez większą część sezonu grzewczego?
  5. Tak, jeśli sąsiad to Nicola Tesla i testuje promień śmierci. .... Chłopie, prędzej by Ci telewizor wyparował, niż zatrzyma się pompka.
  6. Akurat nierdzewkę to szczerze Ci odradzam - pieniądze wdeptane w g..., bo może zgnić szybciej od czarnej.
  7. Czarna przeżyje większość współczesnnych domów i powinna być tańsza od miedzi,patrząc na cenniki hut.
  8. A w sumie dlaczego nikt nie stosuje stali w CO? Zanikła umiejętność spawania?
  9. Mowa o starych grzejnikach nieznanej firmy, więc pewnie skład może odbiegać od normy, o której mowa w cytowanym artykule. Przy nowych grzejnikach nie zawracałbym sobie tym głowy. W skrajnym przypadku w niepewnych chińcykach może dojść do korozji międzykrystalicznej i smużenia wody przy uszczelkach. Na początku woda bedzie odparowywać, ale bedzie widoczny jakby brud na uszczelce. Akurat połaczenia na pakuły prawie zawsze maja styk elektryczny, problemy czasami występują przy taśmie teflonowej. Trochę mylimy 2 rzeczy: - ogniwo polegające na 2 elektrodach oddzielonych elektrycznie, ale we wspólnym elektrolicie - bezpośredni styk metali o różnym potencjale elektrochemicznym (gdzie wystąpi korozja stykowa)
  10. Będzie lekko gazował wodór, więc może sie okresowo zapowietrzać instalacja (o ile faktycznie wystąpi różnica potencjałów - łatwo zmierzysz). Potencjały możesz wyzerować łacząc to elektrycznie (np. kaloryfer z elementem metalowym instalacji dodatkowym przewodem, może być symboliczny - prądy są minimalne). Zawsze możesz to zrobić dopiero wtedy, gdy faktycznie będą się zapowietrzać kaloryfery. Moze uda ci się jakoś połaczyć z warstwą alu w rurze pex? W instalacjach przemysłowych czasem doraźnie stosuje się triki z klejami przewodzącymi.
  11. Przeciwnie Sambor - zrobisz akumulator z potencjałem i gazowaniem, jeśli odizolujesz elektrycznie. Połączenie elektryczne (np. przez zawór kaloryfera lub brąz jak piszesz) wyzeruje napięcie i wyeliminuje gazowanie. Na instalacjach przemysłowych zawsze bada sie napiecia mikrowoltomierzem na wszystkich przejściach, własnie żeby nie gazowało (wodór potrafi p...). Akurat na tym się znam.
  12. Najważniejsze, żeby: - w tym całym bajzlu nie było cynku - Al i Cu było połączone elektrycznie W razie czego szlag trafi metale wg szeregu elektrochemicznego, czyli pierwszy posypie sie kaloryfer alu, a nie kocioł czy rura.
  13. HarryH

    Ceny Węgla Na 2017R

  14. U siostry grzejniki aluminiowe z 1968 r pracowały z rurami stalowymi, w 2005 została zmodernizowana i rozbudowana instalacja. Grzejniki w starej części zostały, ale wstawiono wszędzie rury miedzianne i nowej części grzejniki stalowe. Jakoś to wszystko działa do dzisiaj, ale słychać wodór w pompce i czasem w instalacji, co kilka miesięcy zapowietrzają sie niektóre kaloryfery (niestety też wodorem- próba ogniowa zrobiona). Nie lepiej dać stalowe rury - tańsze i bezproblemowe?
  15. A dla mnie 19 to ideał, przy 20 siedzę przy biurku w krótkich gaciach i klapkach i jeszcze mi za gorąco. W samochodzie ustawiam po mojej stronie 18, choc marynarka wisi na wieszaku. O ile pamiętam, to 19 jest ok wg WHO nawet.
  16. Wyższy ma dłuższą stałopalność przy paleniu od góry.
  17. Sterowniki i wentylatory są korzystne niestety tylko dla sprzedawcy. U mnie cały ten złom leży na półce, a w kotle miarkownik Honeywell. Jeżeli masz solidny komin, to Defro Optima wciąż jest dostępny w necie. Nie ma ekonomiczniejszego kotła zasypowego, jeżeli dobrze dobierzesz wielkość.
  18. U mnie ok. 30 mm i ok. 80 mm lezy na skladzie. Cena odp. 1250 i 1350.
  19. HarryH

    Jak Kupujecie Dobry Pellet?

    Żółty dym akurat jest z węgla:-)
  20. O ile rozumiem antysmogowców, to złem wcielonym jest kocioł zasypowy sam w sobie, ponieważ da się tam wrzucić śmieci. Z drugiej strony na ile skuteczne są te wszystkie dopłaty i zakazy - widać po odczytach z małopolskich i śląskich stacji. A jeszcze jest dość ciepło.
  21. Ciśniecie jakieś polityczne brednie, a chodziło po prostu o toksyczność gazu koksowniczego (zawartość CO).Nie pamiętacie już filmów, w których popełniano samobójstwo odkręcając gaz? A smród, zawilgocenie, bardzo nierówny skład i działanie korozyjne togo gazu to inna historia.
  22. HarryH

    Jaki Opał?

    To CE na etykietce znamionowej poprawiło mi humor na długo. Chyba skrót od China Export.
  23. Z tym akumulatorem tak blisko kotła bym uważał, bo jak *** wodór, to całą kotłownie zaleje kwasem.
  24. Zgadza się, na przełomie lat 80/90 można było juz o tym mówić i mówiło się dużo. Były kary dla trucicieli, listy najgorszych zakładów (np. Celwiskoza pod Karkonoszami), normy dla węgla itd. A potem pozwolono na niska emisje bez żadnych ograniczeń i zrobiono tu piekło. A wystarczyło wprowadzić standardy dla nowych domów i byłoby jak w Czechach (które w latach 80 były zanieczyszczone tak, jak my dzisiaj).
  25. 30 lat temu ludzie mieszkali w blokach podłaczonych do elektrociepłowni (która waliła cały syf wysokim kominem nad miastem), nawet jakieś PGR na Mazurach miały osiedla ze wspólnymi kotłowniami. Dużo było kotłowni przemysłowych (nie tylko w fabrykach, ale np. cukrowniach),do których podłaczone były domy proacowników. Wreszcie popularny był koks, którym dzisiaj nikt juz prawie nie pali). Na wsiach były wychodki za stodoła, a nie łazienki i kotłownie. Wreszcie przed ok. 85 r prywatna motoryzacja prawie nie istniała (kartki na benzynę, 36 l/miesiąc), a diesle były tylko w cięzarówkach i autobusach. Dzisiaj miasta obrosły domkami... z kotłami węglowymi i kominkami w "salonach". Na przedmieściu Wrocławia cuchnie dymem węglowym bardziej, niż 30 lat temu w Katowicach. Wszystko ***.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.