Skocz do zawartości

krisgie

Stały forumowicz
  • Postów

    1542
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Treść opublikowana przez krisgie

  1. @dormario, z ciekawości czy jesteś pewien że PID działa w Twoim strowniku poprawnie, np u innych użytkowników? Bo jak rozumiem to jest główny problem/powód dla którego chcesz przerabiać? Bo jeśli PID jest skopany to przeróbka może nic nie dać :D . Sam mam taki ster którego nie można zmusić do płynnej pracy (tzn ja nie mogłem ale i kilku kolegów też) i wygląda to prawie jak dwustan, już zacząłem podejrzewać że mam skopaną i niestabilną instalację :D . Po zmianie sterownika się poprawiło, już się nie odstawiał ale jeździł z mocą od podłogi do sufitu. Po wymuszeniu szybszego przepływu przez kocioł jest rewelacja, potrafi się ustabilizować na bardzo niewielkim zakresie mocy i minimalnej histerezie.
  2. Jeśli jak piszesz - temp CWU leci ma pysk i słabo się podnosi - znaczy czujnik CWU jest OK tylko słaby odbiór ciepła z wężownicy, o ile wszystko odpowietrzone i nic nie zakłóca pracy pompki CWU. Jak @Przemysław85 pisze, a ja pisałem gdzieś wyżej podejrzany jeszcze bojler (zakamieniona wężownica). Dla pewności spróbuj w ciągu dnia (jak ciepło) wyłączyć CO (zakręć wszystkie zawory jeśli są) i puść tylko pompkę CWU czy jest to samo, jeśli tak to wszystko jasne - bojler. Swoją drogą czy da się odkamienić bojler czy raczej wymiana?
  3. A masz już towar albo plany by sprawdzić Iskrę Błękitną? Wg informacji ok 30Mj i 1% popiołu, sam bym sprawdził ale u mnie nie ma tego gdzie kupić...
  4. W mojej hierarchii na razie króluje Bobrek. Czyli kompromis pomiędzy kosztem a ilością popiołu i czyszczeniem kotła :D
  5. Kamil, a trafiłeś już na lepszy opał niż Skarbek Bobrek? Bo ja na razie nie, ale może coś tam masz w zanadrzu :D ?
  6. Rozkręć pompę i spróbuj odkamienić.
  7. Nie znam tej pompki bo nie mam takiej ;) . Da się jej wyłączyć na próbę Autoadapt i puścić na stałych obrotach? Jak rozumiem jest jedna pompka i nawet jeśli termostaty się przymkną to dalej jest przepływ przez zasobnik CWU?
  8. Nie podpowiem co do instalacji ale jeśli chodzi o PID to spróbuj zrobić dwie rzeczy. - upewnij się czy czujniki Zasilania/Powrotu są dobrze zamontowane, czy dobrze przylegają do miejsc pomiarowych i ew popraw lub zmień miejsce zamontowania. Np u mnie najlepiej działa jeśli czujnik zasilania jest na rurze wyjściowej kotła. PID opiera się na odczytach temperatury wiec musisz mu to zapewnić. - spróbuj wymusić szybszy przepływ wody przez kocuoł ustawiając wyżej pompkę. U siebie mogę ustawić pompkę wymiennika na minimum (3W) i dalej mieć 2-3C różnicy zasilanie/powrót ale ze szkodą dla PID. Przy wyższym przepływie działa to zdecydowanie lepiej (mniejsza bezwładność układu) i PID szybciej reaguje.
  9. Jak nie masz pod ręką nic sensownego to zrób jak MacGyver, kawałkiem blachy z puszki po zielonym groszku, jakiś silikon czy inny szuwaks i skręć to kawałkiem drutu a po Świętach popraw :D
  10. Ok, czyli 3 hamulce, dobrze wiedzieć ;)
  11. Ja dopiero tydzień na tym sterowniku, no 8 dni :D ale jeśli dobrze rozumiem to są dwa hamulce do przejście w czuwanie: "czas przekrocxenia" i "max temp kotła" czy jakoś tak :D . Inaczej mówiąc mógł wejść w czuwanie wcześniej niż ustawione 60min jeśli dociągnął do max temp kotła. Tak mi się zdaje :D
  12. Pewnie z palcem w dłoni, ale kol @Pieklorz pewnie potwierdzi jak to wygląda. Załączam jak to u mnie wygladało w pracy na różnych mocach.
  13. Tutaj chyba nie ma zbyt dużo użytkowników SKAM-PV albo nie ma z nimi problemów :D . Na forum Boleckiego znajdziesz ich wiecej, (znaczy użytkowników) :D . A skoro temat o SAS i SKAM-PV to ja mam właśnie Solida z palnikiem ze SKAM-PV i ze sterem SKZP-02 :P . Ale ten mix w całości będzie działał dopiero w przyszłym sezonie po lekkich przeróbkach.
  14. Dzięki, sprawdzę przy jakiejś okazji. Na razie do sfera podpieta tylko dmuchawa i podajnik, cz spalin wyłączony i położony tylko na czopuchu. Automatyka na razie na Multifun, nie było jeszcze czasu na przełożenie.
  15. Może najgorzej nie jest ale czy ma to jakiś sens te 5% min? Nie szkoda to prądu? :D Kocioł po spaleniu ponad 60kg Skarbka Piekary. Nie wiem też jakie dmuchanie dać na 100% bo nie ma jak sprawdzić, za ciepło, macie jakieś sugestie? Dmuchawa RVC13A.
  16. Koledzy, mam pytanko bo nie chce mi się czytać kilkuset stron :D . Również stałem się posiadaczem SKZP-02 który kupiłem pod nowy palnik SV200n (ale chwilowo wyjęty celem przeróbki) a obecnie wkręcony fabryczny Pancerpol Duo 17kW i tak pewnie zostanie do końca sezonu. Potencjał podajnika 16.2kg bo tak wyszło na fabrycznym sterze 0.27kg/min. Opał Skarbek Piekary, ustawiona kaloryczność 25.9Mj, moc kotła 14kW. Obecnie pokazuje zużycie ok 8.3kg/doba o ile wszystko dobrze ustawiłem, temp wew w okolicy 20.5C (dom jeszcze nie zamieszkały i nie ma sensu wyżej, bez CWU). Pytanie mam do Was, czym się kierujecie przy ustawieniu MocyMin? Żeby kopiec się nie zapadał? Czystością w kotle? Brakiem kopcenia na MinMocy? Czy jeszcze czymś innym? Widzę że można zjechać nawet na 5% mocy ale na logikę przy zerowym odbiorze wyjdzie ok 0.11kg/h czyli ok 2.6kg/doba (jeśli dobrze pamiętam, nie mam pewności) co wg moich obserwacji sensu nie ma bo fabryczny ster pobierał ok 3kg przy ciągłym podtrzymaniu przez całą dobę a tu dochodzi jeszcze delikatne dmuchanie wiec pewnie szybko kopiec się zapadnie i zobaczę ślimaka :D Jak sobie z tym radzicie, czym się kierować, jak to najlepiej ustawić?
  17. Weź kabel komputerowy, podłącz do motoreduktora i bezp do gniazdka, zobaczysz czy się kręci. Obrotówka się kreci ale nie cały czas tylko jak zabierak dojdzie do wianka.
  18. Na początek proponuję łatwiejszy opał 31.2 żeby się oswoić z kopcem, sterownikiem itp a na głębszą wodę później :). Najlepiej gdyby granulacja była 5-25 wtedy nie chrupie tak bardzo i mniejsza szansa na zerwanie zawleczki. Jak obrotówka to łyknie trochę gorszy opał ale to już musisz poeksperymentować.
  19. Dla grzejników jak najbardziej ale dla podłogówki nie zadziała... Będzie tak: Temperatura wewnątrz spada więc zawór się otwiera puszczając cieplejszą wodę. Niestety na efekty trzeba będzie poczekać kilka godzin z powodu bezwładności podłogi a w tym czasie temperatura wewnątrz spadnie np. o 1C. Jak już temperatura wewnątrz zacznie się podnosić i w końcu osiągnie zadaną to zawór będzie skręcał wodę a w pomieszczeniach temperatura będzie nadal rosła jeszcze przez kilka godzin. Skutkiem tego wahania temperatury wewnętrznej będą wyższe. Dodajmy do tego jeszcze niespodziewane zyski lub straty (słońce, wiatr, kominek, wentylacja) i trochę się to porozjeżdża :). Pewnie że można i tak ale po co skoro można to zrobić lepie i mieć bardziej wyrównaną temperaturę :) Edit. Żeby nie być gołosłownym załączam wykres z 2 dni ze sterowania pogodowego podłogówką i z korekcją pokojową. Wahania temp zewnętrznej całkiem spore a wewnętrznej max 1C w godzinach jak widać. Może dałoby się to jeszcze bardziej wyprostować ale jak dla mnie OK.
  20. Jeśli mogę coś dodać do posta @kiminero. Straty i zyski w budynku - nie licząc tych niespodziewanych - są w czasie rzeczywistym i są zależne głównie od warunków zewnetrznych (temperatura, wiatr itp) ale z powodu bezwładności i akumulacji ciepła budynku, nie są widoczne natychmiast. A sterowanie pogodowe temperaturą na podłogówkę pozwala na uzupełnianie tych strat właśnie w czasie rzeczywistym zależnie od ustawionej krzywej. Samo sterowanie pogodowe może być niewystarczające bo możemy nie trafić z krzywą pogodową - jeśli są one predefiniowane - dla swojego budynku a w dodatku "czysta" pogodówka nie uwzglednia tychże niespodziewanych strat/zysków dlatego dobrze by automatyka miała podgląd na temperaturę wewnętrzną i odpowiednio reagowała korygując temperaturę wody w górę lub w dół zależnie od rozwoju sytuacji na czujniku wewnętrznym. Wadą podłogówki jest jej duża bezwładność i cała rzecz w tym by tą wadę zamienić na jej najwiekszą zaletę i przy dobrej automatyce pogodowo-pokojowej da się to zrobić. W przypadku ogrzewania o tak dużej bezwładności muszą się pojawić wahania temperatury ale przy "pogodówce" zwykle polegają one na wzroście temperatury wewnetrznej w ciągu dnia i spadku w nocy (rożnica np ok 1C) co daje nam namiastkę podniesienia dziennego i obniżenia nocnego. Ktoś się może nie zgodzić ale osobiście nie jestem zwolennikiem całkowitego przymykania zaworu mieszajacego na podłogę nawet jeśli temp zew i wew na to pozwalają. W moim przekonaniu lepiej ustawić jakąś minimalną temperaturę lub minimalne otwarcie zaworu tak by jednak cały czas coś szło w tą podłogę i się nie wychładzała. Po zmroku będzie jak znalazł a przy okazji podłoga cały czas promieniuje dając odczucie ciepła i trochę stabilizując pracę kotła który wieczorkiem nie musi startować od zera. To oczywiście dla kotła na paliwo stałe bo przy gazie czy innym źródle ciepła, względy ekonomiczne mogą wymuszać inne rozwiązania.
  21. Ja może nie w temacie, ale ciekaw jestem jaki jest system ogrzewania w tym domu? Bo jeśli ocieplenie jest od środka to budynek ma dużo mniejszą akumulacyjność i potrzebny raczej system który szybko reaguje na zmiany temp wew. Pytam z czystej ciekawości :D
  22. Jeśli nie przeszkadza Ci tempCWU = TempKotła to możesz spróbować jeszcze pompy CWU włączonej na stałe, powinno ustabilizować te skoki temperatury, próba nie strzelba :D
  23. A nie masz tam jakiegoś obejścia pompy CWU, np zaw różnicowy który puszcza i woda się obraca w krótkim obiegu? Albo jakiś zawór odcinający bojlera za bardzo przymknięty albo co? :D
  24. Czyl jeśli: - ster i czujnik są OK - instalacja odpowietrzona - w pompie zmieniałeś kondensator to zostaje: - walnięta lub zakamieniona lub zanieczyszczona pompa - zakamieniona wężownica bojlera - ew jeszcze coś :P Spróbuj odkamienic pompę na początek albo jak masz jakaś inną to podmień.
  25. Jeśli dobrze pamiętam to przegrzewanie kotła ma miejsce jak wszystkie pompy staną? Jeśli tak, to obawiam się że każdy kocioł "węglowy" będzie się przegrzewał bo jak pompy staną to nie ma żadnego odbioru ciepła i żadnego przepływu wody przez kocioł. I nie ma siły, ta łopata rozpalonego węgla musi spowodować znaczny wzrost temperatury kotła. Dlatego wcześniej pisałem o tej ewentualnej grawitacji na bojler która wymusi przepływ przez kocuoł po zatrzymaniu pompek i rozprowadzi nadmiar ciepła, albo jakieś inne rozwiązanie. Bazując na opisie problemu moim zdaniem przy tym sposobie sterowania pompkami zachowuje się to "normalnie" co nie znaczy że tak ma pozostać, może jakaś przeróbka instalacji by się przydała. Zmiana sposobu sterowania np na zawór mieszający z siłownikiem i pokojowa regulacja zaworem (zamiast termostatu) powinna pomóc na CO ale nie rozwiąże problemu z CWU jak latem będziesz grzał wodę. Wygląda że albo musisz pomyśleć o jakiejś przeróbce albo pogodzić się z tym co masz... Ewentualnie jak nie chcesz przerabiać to może zamiast PID ustawić dwustan z małą mocą i histereza 1C to przebicia temperatury powinny być mniejsze, ale też będą.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.