Skocz do zawartości

kmkzl

Nowy Forumowicz
  • Liczba zawartości

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

O kmkzl

  • Tytuł
    Nowy Forumowicz

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

154 wyświetleń profilu
  1. Tak, gdy staną to wręcz nie uniknione... Gdy ta od bojlera chodzi również, ale nie ryzykuję temperatur ok 80/85 stopni. Obawy i temat na forum wiążą się z sytuacją gdy potrzeba w mrozy grzać dom a dochodzi do tej sytuacji gdy stają obydwie. Dla mnie jako laika niepojętym jest że komputer widzi stan kotła i instalacji, w jakim stanie i na jakim etapie jest temperatura domu i kotła i jak zachowają się za chwilę pompy i że nie jest włączona pogodówka (która niewiele tu by zmieniła)... wiem nie jest mądrzejszy od człowieka, który go programował, ale adekwatnie wcześniej mógłby wygaszać kocioł. Pewnie że po sezonie grzania doświadczyłem już co to jest piec na ekogroszek, no i raczej pozostanie się przyzwyczaić. Mogłem się zwyczajnie nie dać wkręcić w bojler z wężownicą i bojler grzałby się szybciej. Grawitacji na bojlerze ryzykował nie będę bo moim laickim zdaniem jest za mały żeby zdało to egzamin, obawiam się kolejnych zbędnych kosztów. Pewnie zachowa się tak większość kotłów w podobnej sytuacji, ale pogodówka która pomaga uniknąć problemu w innych kotłach jest w menu głównym a nie pod zaworami opcjonalnymi, jednym słowem nieprzydatna. Szkoda że wydając 10 tys. na piec nikt tak naprawdę nie potrafi doradzić który kocioł byłby odpowiedni do powierzchni i konkretnej instalacji. Zawór mieszający z siłownikiem pewnie też by pomógł po kocioł sprawniej otrzymywałby temperaturę na odpowiednim poziomie. Ale powiem szczerze mam dość życia z piecem.. pozostaje się tylko przyzwyczaić do tego rarytasu... Dzięki @krisgie za pomoc, czuję się przynajmniej uświadomiony i pocieszony, pozdrawiam.
  2. Dzisiaj spróbowałem rozwiązania.. Obniżona moc kotła na 57 % (obniżana stopniowo od dnia uprzedniego) i włączenie sterowania pompy CO regulatorem pokojowym, po chwili dogrzania wody w bojlerze, spowodowało podniesienie temperatury o 15 stopni ponad temperaturę zadaną na kotle (54 stopnie). Wniosek = klapa, wróciłem do punktu wyjścia. Pomysłów brak, rozczarowanie piecem. Szczerze powiedziawszy odradzę kocioł każdemu kto zapyta. Tyle dobrego wyczytałem i słyszałem przed zakupem, a tu zwyczajnie przereklamowany piec z małym popielnikiem który trzeba opróżniać codziennie. Po konsultacjach z hydraulikami były domysły że może z regulatorem jest coś nie tak, ale nie obserwuję nic dziwnego. Steruje normalnie, obsługuje się go normalnie, ustawienia pracują prawidłowo, wyłączony nie steruje, włączony reaguje i powoduje niestety przegrzanie kotła (przy zatrzymaniu pompy CO). Włączenie pompy CO powoduje szybki spadek i unormowanie temperatury kotła, dlatego nadzieję na normalną pracę pieca już tracę a opinia o kotle jest słaba. Piecowi jest daleko do doskonałości jaką się przedstawia w instrukcji, przykre.
  3. Niestety weekend nie przyniósł rozwiązania. Spadek temperatury i silny wiatr zmusił mnie do przywrócenia mocy kotła, więc nie zaryzykowałem uruchomienia regulatora. Pomogło mi nieco opanować zawór mieszający, co zauważyłem znacznie wpływa na zachowanie instalacji, i może tu muszę się skupić. Nie wpływa to niemal na czas nagrzewania bojlera dlatego odpowiednie ustawienie zaworu i doboru mocy kotła może pomóc rozwiązać problem, jeżeli się uda dam znać. Czujnika temperatury nie tykałem bo przy zmianie skali na zaworze wskaźnik temperatury pieca reagował niemal natychmiast. Póki co Panowie dziękuję za wskazówki...
  4. Czujnik skontroluję, ale krisgie masz rację problem nie jest jednorodny i chcę go jakoś ugryźć bo dziwnym jest żebym nie mógł korzystać z regulatora normalnie, czy włączyć trybu z priorytetem bojlera. Gdy zaglądam do instrukcji obsługi i widzę tabelki przedstawiające tryb pracy z PID to nie wiem czy mam się śmiać czy płakać. Przy wyższych temperaturach na piecu z włączonym regulatorem pokojowym wahania temperatury dochodzą w skrajnych sytuacjach do 30 stopni, więc daleko do doskonałości... Wiem jak wyjść z sytuacji, ale może ktoś podpowie jak rozwiązać problem. Na tą chwilę obniżam powoli moc kotła próbując wyczuć i w weekend sprawdzę czy da to jakiś efekt, zwłaszcza że będzie chłodniej.
  5. Witam serdecznie, i proszę o poradę. Od jakiegoś czasu próbuję opanować piec, który przegrzewa się w pracy z załączonym regulatorem pokojowym i w trybie pracy z priorytetem bojlera. Piec SAS Solid 19 kW na ekogroszek, dom 245 m2 powierzchni, 205 m2 użytkowej (garaż i kotłownia praktycznie nie ogrzewana...), 25 m2 podłogówki łącznie na dwóch poziomach, dom dobrze ocieplony powstały w ostatnim roku, grzejniki wydajne z głowicami termostatycznymi, sterownik ST-550 z PID, regulator Tech ST-298, bojler 140 l z wężownicą, obieg zamknięty, zawór mieszający ręczny... Problem nie jest zauważalny gdy wyłączone jest sterowanie regulatorem pokojowym, gdy temperatura pieca jest niewysoka 53-55 stopnie, wahania temperatury do 6-7 stopni powyżej zadanej. Nie jest nic niepokojącego nawet gdy było cieplej ostatnio i dom nabiera temperatury z górką (ponad 22 stopnie), bywało że nie była przekraczana na piecu. Za to nawet gdy było niedawno do ok – 15 stopni i próbowałem włączyć sterowanie regulatorem pokojowym, bądź włączyć priorytet bojlera by szybciej nagrzała się woda, efektem jest przegrzewanie się pieca do kilkunastu stopni ponad zadaną temperaturę. Piec pracuje na trybie z PID. Problem i obawy miałem gdy piec był nastawiony na 60 stopni... Sprawdzałem już różnych kombinacji ustawień i nic bez wyłączania sterownika nie przynosi efektów. Aktualnie po radach hydraulików mam piec na 55 stopni, CWU 50 stopni z histerezą 4 stopnie, zawór mieszający na 4 w skali na 10, spróbowałem obniżyć nominalność pieca na 83 %, przy temperaturze -2 na zewnątrz zaobserwowałem dzisiaj 63 stopni CO, i na pewno nie ma mowy o załączaniu regulatora (totalna porażka ze sterowaniem CO) i nie mogę korzystać z priorytetu bojlera... Czy obniżanie nominalności pieca to dobry trop, ma ktoś może jakiś pomysł?? Ekogroszek wypala mi się ładnie, przy mrozach szedł worek na dobę, ostatnio niecałe pół, przy nowym domu chyba dość dobrze..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.