Skocz do zawartości

Animus

Stały forumowicz
  • Postów

    3720
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    29

Treść opublikowana przez Animus

  1. To zrób mu sesję zdjęciową, załóż nowy temat, wklej je i zalinkuj tu.
  2. Mam dwie uszczelki ale najważniejsza jest pomiędzy pierścieniem paleniska i komorą powietrzną.
  3. Tak uszczelnia się, ja robiłem uszczelkę.
  4. Czy Twój kociołek po liftingu ma nadal, mały popielnik i kosz zasypowy ma mały kąt, tak jak u Sąsiada? https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/19932-sas-dobór-odpowiedniego-kotła/?p=222562
  5. Taki wpis świadczy o małej wiedzy.
  6. Tam chyba nie ma co ratować, wymiennik był dorabiany, czyli wyrób jakiś marketowy na sztukę, żeby poprzypominał kocioł.
  7. No to ja mam podobne zapotrzebowane http://forum.murator...l=1#post7140740 Ale nie mam niczego takiego na zewnątrz budynku, w kotłowni niestety się kurzy. Palnik nie gaśnie, nawet można wyłączyć kocioł na kilka godzin i się rozpali. Ma komorę szamotową i sadzy nie produkuje, za to pył jest i ze 2-3 razy w roku kocioł muszę smyrać. Jest w nim palnik fajkowy Pancerpola, który o dziwo pracuje bardzo przyzwoicie. Moja sąsiadka kopiła taki pdajnikowy kocioł, ale marketowy, dużo zaoszczędziła na kotle, cieszyła się bardzo, nawet przyszła się pochwalić, poszedłem, zajrzałem mu w trzewia, a on pusty w środku i strasznie poszła w koszty, w pierwszym sezonie spaliła 7 ton ekogroszku, na wiosnę kocioł zrobił wypad, wspawywała mu dodatkowy wymiennik tak jak u Ciebie. W dodatku sterownik miała taki ubogi w funkcje, że musiała kupić drugi. Koszmar. :unsure: Jeżeli ta rynna tak marnie pracuje, to możesz mieć mniejsze zużycie węgla w sezonie. Kotły Ogniwa nie ma co porównywać do marketowego złomu, a w M-ce tylko ten palnik jest nieciekawy, dlatego pojawia się sadza.
  8. Jeżeli masz ekogroszkowca, to ilość kurzu i pyłu będzie ta sama, nie ma znaczenia, jakiej firmy kocioł wybierzesz, po wymianie kotła ilość spalonego opału w sezonie grzewczym może ulec zmianie, ale nikt nie da tu głowy, że spalisz go mniej. Co do gazu, to jeżeli dasz radę płacić rachunki, to bym się nie zastanawiał. Są jeszcze kotły na pellet wtedy kotłownia przypomina bardziej stolarnię, worki są lżejsze i wiek palacza jest nieistotny, nie musi naraz tyle dźwigać. Kosztowo wchodzi drożnej niż węglem, ale za to taniej niż gazem. A ile ton ekogroszku rocznie puszczasz z dymem?
  9. Tego nie wiesz, czy bezpośrednie czyszczenie wyciorem, zamiast pośrednio ciągać za cięgna, coś zmienia in plus. Może koleś przesiadł się ze śmieciucha i bez tego mizdrowania żyć nie możne. :rolleyes:
  10. Mnie się wydawało, że "macbog" to przyszły, potencjalny użytkownik tego kociołka, a tu się go zniechęca do zakupu, zamiast cierpliwie tłumaczyć, rozwiać jego wątpliwości. A co do sadzy, to nie wiem jaka tam się odkłada, może taka: W kotłach z płaszczem wodnym na paliwo stałe i z palnikiem nadmuchowym, zawsze będzie coś się tam osiadać,tylko czy to sadza, czy pył, a może jest to mieszanka.
  11. Podejrzewasz że jest tam sadza i słusznie, ale ona odrywa się pod własnym ciężarem i spada, zresztą tak o tym właśnie pisał Zawijan. Nasuwa się pytanie ile jej musi się nazbierać żeby spadła, może Andrzej_M_ by Ci to obliczył, tak ładnie obliczył ją w tonach.
  12. Nie ma znaczenia, że dopali lepiej, drugie badanie po to, żeby określić przedział mocy kotła, na którym prawidłowo spala paliwo dostępne na rynku. Certyfikat powinien zawierać dwa wpisy: Klasyfikacja kotła pod względem emisji oraz jego sprawność na węglu do badań. Przedział mocy kotła ustalony na węglu ogólnodostępnym. Wtedy dobór kotła byłby z mniejszym błędem i bardziej przyjazny środowisku. Sterownik oczywiście musiałby być parowany z kotłem i pracować tylko w tym przedziale mocy wydanym w certyfikacie, reszta zblokowana.
  13. Dlatego napisałem tu że powinno się robić jeszcze badania na węglu ogólnodostępnym, żeby określić przedział mocy kotła, na którym prawidłowo spala paliwo, dla zwykłego Kowalskiego. Co z tego że z dopalaczem tyle wyciąga, jak dopalacza nie da się kupić. Badanie na specjalnym ekogroszku dla certyfikatu mają sens,bo są powtarzalne,robi się je po to żeby zaszeregować kociołek do jakiejś grupy kotłów. Badania na ogólnodostępnym paliwie są potrzebne, dla użytkowników, instalatorów i projektantów kotłowni.
  14. Tu pisałem: https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/19932-sas-dobór-odpowiedniego-kotła/?p=247511 od 2 miesięcy pracuje u mnie .Zużycie węgla spadło. Cały proces śledzi i rysuje wykres jego spalania ecoal: https://esterownik.pl/device/8164
  15. Raczej nieświadomy. www107pl 1 miesiąc temu Czy taki piec słychać przez ścianę ? Praca wydaje się głośna Odpowiedz · Amelia III AREX BUDOWA 4 tygodnie temu Piec cicho pracuje, nie słyszę go przez ścianę. Odpowiedz · kkamill kkamill 2 tygodnie temu a juz myslalem ze jako ze jestem czyscioch to dam rade zapanowac nad tym wynalazkiem i jego brudem bo nawet mi sie spodobal zwlaszcza sterownik adaptacyjny. Ale mam obawy ze bedzie mnie to kosztowac mnustwo czasu tak jak z moim kominkiem z plaszczem wodnym gdzie urobiny jestem po lokcie w tym badziewiu a dogladac musze go co godzine. Najlepiej bym musial przenies sie do piwnicy i przy nim siedziedz cala zime... Masakra Odpowiedz · kkamill kkamill 3 tygodnie temu ladny kociolek... a jak wyglada czystosc kotlowni przy pracy tego wynalazku ? smierdzi cos ? jakies nieszczelnosci kotla przy pracy wiatraku? dym ? kurz przy zasypywaniu podajnika ? czyszczeniu okresowym ? da sie utrzymac porzadek w ladnym nowo budowanym domku ? Odpowiedz · Amelia III AREX BUDOWA 3 tygodnie temu W kotłowni jest sporo kurzu. Brak jakichkolwiek nieszczelności ze strony pieca - grube uszczelki, po otwarciu podajnika na ekogroszek czuć gaz - kocioł najpierw rozgazowuje węgiel i spala gaz i węgiel razem. Jest też spory pył węglowy przy wsypywaniu suchego ekogroszku. Miałem katar 2 worki wsypałem – wysmarkałem nos chusteczka czarna. Nie ma pyłu jak ekogroszek jest wilgotny – ale taki węgiel przyspiesza korozję pieca. Czyszczenie – co 3 dni trzeba wykonać prostą czynność pociągnąć 3 gałkami do góry aby oczyścić kanały i zawirowywacze. - ta czynność nie brudzi, zajmuje 1 minutę. Co 3 tygodnie należy otworzyć kanały i je wyczyścić to jest już brudna robota. Trzeba też wyczyścić przy palniku. Porządek oczywiście da się utrzymać, Polecam stronę o piecach http://czysteogrzewanie.pl/ - dużo ciekawych informacji i ranking kotłów na ekogroszek. Odpowiedz · kkamill kkamill 2 tygodnie temu bede musial znowu wziasc pod uwage pierwotny plan instalacji Hybrydowej PC. Jest 3 razy drozsza ale nie wymaga obslugi no i jest czysto w kotlowni. Moze z doplatami programu Prosument nie bedzie az tak droga. Acz kolwiek moze jak by sie pomalu wsypywalo te worki do tego podajnika to nie bylo by az tak tragicznie z tym pylem... Tyle ze zostaje jeszcze czyszczenie tych kanalowych wymiennikow konwekcyjnych przy ktorych pewnie nie tylko w nosie siada ten syf
  16. Prorok jaki czy co? :D Niska spalina bo duże płuca,ale tu chyba ten węgiel "gra pierwsze skrzypce".
  17. Kocioł w laboratorium pracując na mocy maksymalnej chyba nie jest cały czas zalewany zimną wodą .
  18. Nieprawda pisałem wcześniej, szedłem w tym kierunku : kotły w 5 klasie są badane inaczej
  19. To Ty na odległość, internetowo zbadałeś M-kę i podważasz 2 świadectwa 4 i 5 klasy . :rolleyes:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.