Skocz do zawartości

Animus

Stały forumowicz
  • Postów

    3720
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    29

Treść opublikowana przez Animus

  1. Nie poruszałem tematu podtrzymania żaru, rozmawiamy o innych oszczędnościach. Ustalmy jedno kocioł nie nadaje się do magazynowania wody, ma cienką szczątkową izolację a w środku dziurę, którą hula powietrze nawet po wygaszeniu kotła. Nikt nikogo nie namawia by podtrzymywać żar, tylko o przeniesienie gorącej wody z kotła po skończonej pracy, do bufora, który bardziej nadaje się do jej magazynowania, straty w buforze są niewielkie w porównaniu z kotłem. Tu i tam jest ta sama woda, która krąży w C.O. Więc dlaczego ją zostawiasz, nie chowasz do bufora a wydatkowałeś energię na jej rozgrzanie? Jest takie urządzenie nazywa się Laddomat. Etap 4. Cyrkulacja grawitacyjna Niewiele zrozumiałeś, może jeszcze raz przeczytaj.
  2. Na pewno błędem jest wygaszanie kotła na 10-12 h, to spora strata na kotle, stygnie woda i musisz go rozgrzewać od nowa. Jeżeli chcesz tak palić przez ten bufor, z przerwami, to powinieneś po wygaszeniu kotła "wyganiać" całą ciepłą wadę z kotła do magazynu i zastępować ją zimną z powrotu, a jest sporo tej wody na każdy cykl to z 80 litrów.
  3. Animus

    Kocioł DS MPM

    Jest jakaś kondensacja w kotle, źle prowadzisz proces spalania, albo komin zawilgotniał nie palony długo, teraz obsycha. Komin, kanał kominowy może być też nieszczelny, łapać lewe powietrze przez nieszczelne wyczystki, rewizje, albo przez pęknięcia, obniża się jego ciąg, sprawdź cały komin dookoła, czy są gdzieś metalowe drzwiczki albo brakuje kawałek cegły na strychu, może pionowe pęknięcia, trzeba otynkować na nowo zaciągnąć klejem na siatce albo czopuch niechlujnie obsadzony. Może mieć też pęknięcia do następnych kanałów, potrzebna kamera inspekcyjna, szlamowanie częściowe kanału kominowego. Musisz mieć termometr na czopuchu, żeby wiedzieć ile oddajesz w atmosferę, tak na pałę wyjmowanie jednego czy obu zawirowywaczy skutkuje spadkiem sprawności kotła, w zimie mało który kociołek nie pociągnie bez zawiowaczy, chyba że jest skopany komin.
  4. Ręce opadają. Tak wywindować cenę.
  5. A więcej zdjęć instalacji? Ten zawór mieszający powinien mieć wkładkę na 55*C, a najlepiej przy spalaniu drewna jakby miał na 60*C. Czy ten zawór ma wkładkę stalą, wymienną , czy temperaturę się ustawia na zaworze ręcznie.
  6. Materiał niezły ale reszta do bani, to tak jakbyś kupił sobie "ledówki" i rzucał nimi w żyrandol, zamiast wkręcić.
  7. A mnie się nie podoba . Na garaż blaszak się nadaje.
  8. Tragedia. Robota deweloperska. Widzieli przez okno ten eternit.
  9. Po zmarłych rodzicach odziedziczyłem prawie tonę kęsów i kostki, natłukłem 2 wiadra i dałem sobie na luz, zamieniłem na składzie na ekogroch, przy samym workowaniu jest co robić. Szacun @HarryH.
  10. Paleniska zduńskie to rzeźbienie, które od rzeźbiarza zależało, gdyby ktoś to udoskonalił dal do zbadania, produkował modułowe elementy, może by coś z tego było. Ale zasyp jest na przegranej, nawet ten MPM DS to i tak ma zaniżoną normę 5 klasy w stosunku do kotłów podajnikowych.
  11. Miałem gdzieś nawet taki schemat z niemieckich opracowań kominka z RCK. Najlepiej to chyba pociągnąć powietrze ale z rury kanalizacyjnej przez dmuchawę do kotła, powietrze cieplejsze i można gazy dodatkowo dopalić hihihi.
  12. No tak, to jest wyjście.
  13. To można RCK doposażyć w zasysanie powietrza ale nie z kotłowni. Kiedyś chciałem to przetestować, podłączyć do dmuchawy rurę i wentyl miał ciągnąć powietrze z zewnątrz a nie z kotłowni. Czyli masz jakiś problem przy odstawieniu. Nie mam turbinki, hallotron z czujnikiem żaru.
  14. Jest też regulator zewnętrzny jako nasada.
  15. Silny wiatr, ciąg kominowy, jak się kocioł odstawi powoduje wypalenie kopczyka, odsłaniają się dysze.
  16. Ma to owszem znaczenie, tego może jest dużo więcej, np. obniżenie kopca na palniku wtedy odsłaniają się dysze i powietrze studzi kocioł.
  17. Akurat ta pompa na ochronie powrotu MPM-a (DAB EVOSTA 2 40-70/180) to chyba najlepsza część tego zestawienia, ma EEI < 0,18 , Co do trwałość to nie mam pojęcia. Z Grundfosa Alpha3 ma mniej EEI < 0,17. A 20-letnia pompa to ciągnie tyle prądu prawie jak takie 3sztuki. A ma jeszcze wytartą turbinkę, przez tyle lat, to wydajność jeszcze gorsza jak ją kupowałeś.
  18. Znalazłem to. Mam obawy czy te zawory kulowe odcinające z czasem da się poruszyć, używać. 1300zł
  19. To normalne, działa bezwładność cieplna, temperatura w ścianie budynku nie zmienia się tak dynamicznie jak na zewnątrz.
  20. Do przepalania to wyłącznie węgiel, do rozpałki drewno liściaste. Ciekawe czy zgnoiłeś komin, wsadź rękę do czopucha i dalej do komina, czy jest smoła, wentyl pewnie też obrósł, żeby ci się od tej smoły komin nie zapalił, szamoty popękają i będzie lipa. To pompa do CWU, możesz na razie wyłączyć cyrkulację CWU. Jaki masz tam zamontowany zawór mieszający antykondensacyjny, 55°C czy 45°C? Zrób zdjęcie, czy masz to poprawnie zamontowane. Co steruje pompą kotłową?
  21. Może i masz rację, ale patrząc na liście, nie wygniecioną trawę, roślinki dookoła, to już opuszczone wyrobisko, nie widziałeś jak wygląda czynne?
  22. Wchodzenie do takich opuszczonych od dawna miejsc, to wielkie ryzyko.
  23. Masz nowy niewygrzany dom to duża bezwładność, do tego bufor, "kocioł nie może odbić się od dna" zimna woda z powrotu zalewa cały czas kocioł, a to pogarsza spalanie paliwa, smoła obrasta wewnątrz wymienniki i kółko się zamyka. Potrzebujesz bardziej kalorycznego opalu na rozruch i musisz rozpędzić kocioł do pełnej mocy, podnieść temperaturę na kotle, kryzując przepływy ograniczyć za szybką wymianę wody w kotle. Na początek wypalić smołę burzliwym spalaniem, czyli mało dymu, dużo ognia, do tego nadaje się drzazga czyli drobno porąbane drewno, albo suche kartony. Następnie wyczyścić cały kocioł i na początek popalić z tydzień raczej chyba węglem, jak kocioł wstanie i zrównoważysz temperaturę w całym domu, wtedy możesz wrócić do trudniejszego paliwa jakim jest drewno, uzupełniając tylko straty dzienne, wtedy kocioł powinien dać radę. Wydaje się, że to początki twojej przygody, potrzebna cierpliwość. Sosna ma bardzo dużo substancji smolistych, takim drewnem to trudno się pali, lepsze i latwiejze do spalania jest drewno liściaste.
  24. Palnikiem wygrzewam duży odcinek rury, po takiej wcince przed lutowaniem, jak się nie wygrzeje jej, to rura - woda wewnątrz odparowuje i obniża temperaturę lutu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.