A komin masz szczelny, drzwiczki wyczystki komina mają uszczelki, czopuch masz posklejany na silikon wysokotemperaturowy?
Jeżeli chodzi o nalot, to początkowy proces wypalania substancji smolistych, jak chcesz lepiej to dopalić musisz odkręcić te 4 nakrętki zdjąć blachę obciąć te krótkie gwinty i przyspawać dłuższe śruby, docieplić drzwiczki.
Ja mam zamiast blachy szamot 2cm, a za szamotem 3 cm wełny, dalej dopiero zaczynają się drzwiczki.
Jak zwiększysz izolację to podniesiesz w tym miejscu temperaturę i szybciej te substancje się będą wypalać.
Zmniejszysz też straty ciepła uciekające na kotłownię.
Możesz też spróbować zrobić ekran czyli bardzo cienką blaszkę z nierdzewki, która musi być odsunięta, nie może stykać się z drzwiczkami, zamontować na 4 śrubach.
Cienka blacha rozgrzeje się do wyższej temperatury niż to co masz teraz przytwierdzone do drzwiczek, takie ekrany stosuje się też na ścianach bocznych w nowoczesnych kotłach.
Dla wszystkich użytkowników taka ciekawostka, stary kocioł przed złomowaniem rozebrałem z płaszcza zewnętrznego i okazało się, że w niektórych miejscach producent wsadził niewiele wełny a nawet były braki i takie cienkie paski 1cm a weszłaby spokojnie grubsza.
Nowy przed montażem ocieplałem również.
Jak ktoś się nudzi to niech sprawdzi czy kocioł jest wszędzie pod płaszczykiem wyłożony wełną.