Skocz do zawartości

carinus

Stały forumowicz
  • Postów

    5688
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    183

Treść opublikowana przez carinus

  1. @berthold Ty tą spontanicznoscią niekiedy potrafisz zadziwić. Następne zakupy już dobrze przemyśl i co najważniejsze policz.
  2. Gdzie są takie tanie zbiorniki? Sam wezmę kilka.
  3. Dobry pomysł z tym termostatem. Pewnie można dobierać wkładki z innymi temperaturami otwarcia, podobnie jak w osobówkach.
  4. Moment startu to jeszcze nie jest jakiś problem. Ważniejsze jest napięcie pracy w widełkach najlepszej sprawności układu MPTT falownika.
  5. Pomijając kwestie pokolenia, to jest problem szerszy. Ja wiem, Ty się domyśl. Stawiasz zdjęcie profilowe z zapytaniem co mnie teraz boli.
  6. Dobry kocioł zgazowujacy typowo na drewno, to koszt też dobrej PC.
  7. Firma nie działa od wczoraj i raczej sprzęt przeszedł testy. Teraz musi ktoś z nas odczuć to na własnej skórze. Ktoś musi być pionierem.
  8. To raczej musi być 160V na stringu żeby coś wystartowało.
  9. Tak na szybko znalazłem coś współcześnie rozpisane w temacie zakwaszania ciasta chlebowego. .http://m.mistrzbranzy.pl/artykuly/pokaz/id/3630
  10. Dosyć wysokie wartości prądu będą z paneli. Korzystniejsze są wyższe napięcia dla szybszego wstawania falownika i mniejsze straty przy mniejszym natężeniu.
  11. Zawór wstawiałem kiedyś, gdy bojler był ładowany jeszcze przez kocioł i temperatury bywały w okolicach 80* i więcej. Mając małe dzieci musiałem jakoś zabezpieczyć się przed wypadkami poparzeń. Zawór dopuszcza sobie zimną wodę i dosyć stabilnie utrzymuje temperaturę.
  12. Bez sensu jest magazynować takie ilości ciepła i tracić więcej niż wykorzystamy rozpalając kocioł częściej. Jak ktoś nie chce często palić, to zmienić sposób grzania. Pomijam koszt takiego zbiornika i kotła większej mocy. Przerost formy nad treścią.
  13. Jechać dalej na tym co się ma i zbierać powoli fundusze na zakup czegoś nowego. Co to będzie? Czas i życie pokaże jak się nam dalej losy naszego regionu potoczą.
  14. Używam u siebie zaworu mieszającego antyoparzeniowego ESBE. Ustawiam tylko temperaturę maksymalną jaką ma wychodzić i wszystko działa znakomicie już kilka dobrych lat.
  15. Czas będzie grał na Twoją korzyść. Pompy nie powinny tak szybko drozeć i dostępność powinna być lepsza. Takie sa tylko moje spostrzezenia, niekoniecznie tak może byc, gdyż część ludów po ostatnich przebojach pewnie zdecyduje się na montaż pompy. To będzie inwestycja już na długie lata, bez obawy że wprowadzą zakazy. Oby tylko prądu wystarczyło wszystkim użytkownikom.
  16. Węgla jako podstawowego paliwa na pewno nie kupie, bo najzwyczajniej nie muszę. Ale kociołek zostawiam i szyszkami też ogrzeję jak zajdzie potrzeba.
  17. Tragedią nie jest gdy pompa popracuje nawet tydzień wspomagana grzalkami. Bardziej chodzi o posiadanie awaryjnego źródła ciepła.
  18. Dokładnie. Sprawdź jedynie czy posiada dwie pary styków zwarte-rozwarte. Jest wtedy bardziej przydatne.
  19. A my to nie wróżki ze szklaną kulą żeby wiedzieć jaki masz problem.
  20. To zmień sterownik na jakiś bimetaliczny z bojler. Tani i skuteczny bo nie potrzebuje zasilania.
  21. Zastanawiam się jeszcze nad wymianą ogrzewania w garażu z kozy węglowej na klime. Zero węgla a latem dodatkowo można się schłodzić.
  22. Mam trochę inaczej rozwiązany przepływ wody w bojlerze. Woda kotłowa ogrzewa wezownice miedzianą przez którą płynie cwu. Wymiana ciepła jest szybsza a grzana jest tylko dolna połowa zbiornika.
  23. W sumie niczym się to nie różni od wypieku tradycyjnego, jedynie wszystko zrobię w jednym garnuszku, czyli wymiesza, podgrzeje do wyrośnięcia i wypiecze. Jedyna różnica, to nie będę korzystał z gotowych programów, a jedynie posłuży mi za mikser i piekarnik.
  24. Też tak myślałem, ale mniej miejsca zajmuje mi 100kWh w workach, niż ułożonych na kupce pod płotem, które robak zżera.
  25. Nie zauważyłem u siebie żeby kiepsko się drewno spalało, gdy miałem na kotle 80*, a na powrocie jeszcze 30*. Przed kotłem na powrocie mam zawór zwrotny klapkowy, który puszcza wodę w obiegu dopiero gdy ta nagrzeje się do ponad 60* i posiada energię zdolną do pokonania oporu klapki zaworu.. Poniżej tej temperatury nie ma ruchu wody, więc kocioł się nagrzewa i wszystko działa jak trzeba.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.